plen film film
banner

Aktualności

Remont dachu budynku klasztoru w Czerwińsku nad Wisłą

foto

Trwają prace remontowe dachu na budynku klasztornym skrzydła zachodniego tzw. „skrzydło Jagiełłowe” w Czerwińsku nad Wisłą.
Dzięki przeprowadzonym pracom odremontowany dach zabytkowego klasztoru zabezpieczy budynek na zimę. Jest to kompleksowy remont, więźby i pokrycia dachowego. W dotychczasowym stanie dach nie przetrwałby zimy. Odremontowany będzie istotnym elementem w całym procesie rewitalizacji klasztoru.
Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Program Dziedzictwo kulturowe priorytet 1 Ochrona Zabytków.

Dodano:  03.07.2015 r.  
linia

Zaproszenie na Wieczernik Modlitwy w Czerwińsku n. Wisłą

foto

4 lipca 2015 r. - tak jak w każdą pierwszą sobotę miesiąca w godzinach od 10:30 - do 15:30 serdecznie zapraszamy na spotkanie modlitewne do Sanktuarium Maryjnego w Czerwińsku nad Wisłą na „ Wieczernik Modlitwy”. Jest to nabożeństwo w intencji przybywających pielgrzymów. Wieczernik Modlitwy poprowadzi Ks. Kustosz Sławomir Goworek SDB

Zobacz i posłuchaj klikając tutaj

PROGRAM WIECZERNIKA :
Program spotkania:
10.30 - Różaniec i Adoracja Najświętszego Sakramentu
12.00 - Msza św. w intencji Pielgrzymów
13.30 - Przerwa na posiłek
14.30 - Modlitwa pod Krzyżem i Koronka do Bożego Miłosierdzia
15.30 - Błogosławieństwo

O WIECZERNIKACH

Prowadzone są w duchu:
- uwielbienia Boga bogatego w miłosierdzie,
- wynagradzania Bogu za wszelkie zło popełniane na świecie.

W intencjach:
- pielgrzymów przybywających do Sanktuarium w Czerwińsku
- ludzi chorych, z prośbą o uzdrowienie duszy
i ciała,
- w intencji rodzin, z prośbą o miłość, jedność
i pokój w rodzinie,
- w intencji Ojczyzny i świata, z prośbą
o miłosierdzie i pokój między narodami.

Uczestnikiem Wieczernika może być każdy wierny, kto:
- ma pragnienie żywej modlitwy we wspólnocie,
- szuka doświadczenia prawdziwej miłości i pokoju Bożego,
- chce wyrazić miłość ku Bogu poprzez ofiarowanie Mu siebie, swojego cierpienia i wynagradzanie za grzechy ludzkości popełniane w dzisiejszym świecie,
- gotów jest okazać miłość bliźniemu poprzez wyproszenie potrzebnych łask.

**********************************************************************
Zachęcamy do słuchania RADIA KONSOLATA



Radio Konsolata - radio Dusz Najmniejszych z Bożego natchnienia zaczęło swoją działalność w lutym 2009 roku jako katolickie radio ewangelizacyjno-modlitewne, którego celem jest prezentacja duchowości "Najmniejszych" i zaproszenie słuchaczy do kroczenia prostą drogą zawierzenia i miłości Serc Jezusa i Maryi - Maleńką Drożyną Miłości.

Radio Konsolata jest radiem tworzonym przez świeckich odkrywających swoje powołanie do Dzieła Najmniejszych. Tworzymy audycje pomagające iść maleńką drogą miłości, wskazaną na obecne czasy przez przykład życia sługi Bożej siostry Marii Konsolaty Betrone - naszej patronki, a wcześniej realizowaną przez wielu Świętych Kościoła Katolickiego.

Opieramy się między innymi na "Orędziu Miłości Serca Jezusa do świata" i "Traktacie o maleńkiej drodze miłości" o. Lorenzo Sales - kierownika duchowego sł. B. s. M. Konsolaty Betrone oraz "Testamencie Duchowym" ks. Józefa Gregorkiewicza - salezjanina, kierownika duchowego wielu "najmniejszych".

Staramy się aby program radia był służbą dla Boga oraz służbą na rzecz "Dzieła Najmniejszych", ponieważ do tego Dzieła odkrywamy nasze powołanie.

Zachęcamy do łączności duchowej ze wszystkimi najmniejszymi - gdziekolwiek są - poprzez nasze audycje i transmisje, a także do wspólnej realizacji życia duchowego na Maleńkiej Drożynie Miłości i propagowania Dzieła Najmniejszych.

Dodano:  01.07.2015 r.  
linia

XII Piesza Pielgrzymka Różańcowa Warszawa – Czerwińsk nad Wisłą

foto
























26 czerwca (w piątek) wyruszy XII Piesza Pielgrzymka Różańcowa,
Warszawa - Czerwińsk nad Wisłą pod hasłem
"Zwycięstwo przyjdzie przez Maryję".:

Pielgrzymka rozpoczyna się Mszą Św. w Bazylice NSPJ na Pradze o godz. 12.00. Wyjście na trasę o godz. 13.45

Zapisy, informacje - Salezjanie (ul. Kawęczyńska 53)
Wybierz się razem z nami na wspaniały pielgrzymkowy szlak
zapraszam - ks. Henryk Bonkowski SDB (przewodnik pielgrzymki)
tel. 692 477 622 lub 22 818 65 51 hbonkowski@wp.pl

Dodano:  23.06.2015 r.  
linia

Msza Św. na zakończenia roku szkolnego i katechetycznego w Czerwińsku

foto

W czwartek 25 czerwca 2015 roku o godz. 8.10 do sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą serdecznie zapraszamy uczniów, dyrekcję szkół, nauczycieli i rodziców, na Mszę Świętą, aby podziękować Panu Bogu za mijający rok szkolny i katechetyczny 2014 / 2015.

Modlitwa wakacyjna

Boże - Stwórco, który kazałeś nam być na ziemi wędrowcami i pielgrzymami w drodze do Twojego domu spraw, abyśmy w tej nasze wędrówce kierowali się Twoimi przykazaniami, posilali się Twoim chlebem i cieszyli się pięknem otaczającego świata. A to nasze wakacyjne wypoczywanie i wędrowanie niech będzie przedsmakiem wiecznego odpoczynku w Tobie. Amen.
Panie Jezu, bądź także z tymi, którzy nie mają wakacji, którzy nigdy nie widzieli morza i nie bawili się na plaży, którzy nigdy nie byli na wycieczce w górach czy nad jeziorami. Co możemy dla nich uczynić? Prosimy, Panie Jezu, podsuń nam pomysły. Może się z nimi czymś podzielimy? Pomóż nam uczynić to z radością, dla Ciebie, Panie. Amen.


Modlitwa wakacyjna:

Naucz mnie Panie dobrze wypoczywać i spędzać wolny czas. Proszę Cię, abym umiał dostrzegać piękno przyrody, wspaniałość zwierząt, abym na nowo nauczył się zachwycać otaczającym mnie światem, tak jak kiedyś, gdy byłem małym dzieckiem. Panie, błogosław wszystkim, którzy wyjeżdżają na wakacje, aby spędzili dobre ten czas. Dziękuję, że nie zapominasz o tych wszystkich, którzy nie mogą wyjechać z braku środków lub z powodu choroby. Panie, zmiłuj się nad nami i spraw, aby ludzie byli dla siebie dobrzy. Dzięki Ci, Panie.


Wakacyjna Modlitwa

Dziękuję Ci, Panie Boże,
za to, że stworzyłeś morze –
wszystkie małże i ślimaczki,
złote rybki, morskie raczki,
dziwne glony i stworzenia,
wodę, co kolory zmienia,
bo ogromnie lubi zmiany,
robi falom grzywki z piany,
a w tych falach plamki słońca
odbijają się bez końca…

Ja się mogę w wodzie chlapać
i promyczki złote łapać,
zbierać muszle w słońca blasku
lub budować zamki z piasku.

Ale niebo rozgwieżdżone
też przez Ciebie jest stworzone!
Wielkie góry, strome skały
też na rozkaz Twój powstały!

Więc za lasy jagód pełne,
za baranków białych wełnę,
ptaków śpiew, co z wiatrem leci,
i radosne śmiechy dzieci,
za wieczoru tchnienie świeże –
podziękować pragnę szczerze!
Autorka Beata Kołodziej


Litania wakacyjna

Od wakacji spędzonych bez żadnej korzyści dla umysłu i serca,
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od tygodnia, który by minął bez przyjęcia w Komunii św. Chrystusa, Twego Syna
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od dnia, który by się nie zaczął modlitwą i który by się skończył z dala od Boga
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od późnego i leniwego wstawania, sprzyjającego złym pragnieniom
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od wszelkiej nieroztropnej rozrywki, która by zmniejszyła moje panowanie nad sobą i uczyniła podatnym na zło
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od kolegi bez ideałów, który by chciał zasiać kąkol w mej duszy
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od trwonienia pieniędzy, których nie zarobiłem
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od braku usłużności w rodzinie
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od słów dwuznacznych, w których miłość nie została uszanowana
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od ucieczki od odpowiedzialności
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od przeciętności
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od tchórzostwa
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od zapominania o Bogu
wybaw nas Matko Najświętsza!
Od słabej miłości ku Tobie
wybaw nas Matko Najświętsza!


Wakacje – czas dla siebie, rodziny… Czas dla Boga

Wakacje już się rozpoczęły. Prawdopodobnie większość z nas ma już zaplanowaną chociaż część z tego okresu. Góry, morze, wyjazd za granicę, na wieś. Odwiedzamy różne miejsca, różne zakątki świata. Do plecaka pakujemy: książki, sprzęt sportowy, ubrania i całą resztę innych przydatnych rzeczy. Czy nie zapomnimy jednak o tym, co jest najważniejsze?
Pamiętajmy o zabraniu ze sobą najbliższych! Wakacje i urlopy to możliwość bycia z tymi, z którymi łączą nas najsilniejsze i najpiękniejsze więzi. Zaplanujmy więc wspólnie tych kilka dni wypoczynku. Niech to będzie czas dostrzeżenia żony, męża, dzieci, rodziców; czas bycia z nimi i rozmowy. Nieraz zwykła zabawa z tatą lub mamą, których dziecko widuje w pośpiechu w ciągu roku, może dostarczyć lepszych emocji i bardziej zapaść w pamięć niż wizyta w najbardziej spektakularnym parku rozrywki. Wakacje to również większa niż w ciągu roku szkolnego szansa dla rodziców na wspólną modlitwę z dziećmi, czytanie Biblii, a także na wspólną Eucharystię niedzielną. Nie zmarnujmy tej szansy! Nie myślmy tylko o sobie, planując wakacje. Pomyślmy też o Panu Bogu, o tym, czy nasze wakacje będą Jego odpoczynkiem, czy zmartwieniem? Dla młodych ( i nie tylko) przygotowałem

Dekalog, który powinien być drogowskazem na wakacyjny wypoczynek.
1. Pożegnaj się z rodzicami, ale nie z Panem Bogiem, gdyż nie można robić sobie wakacji i urlopów od niedzielnej i świątecznej Mszy św., od codziennej modlitwy.
2. Nie zapomnij wziąć plecaka, a w nim książeczki do nabożeństwa i różańca.
3. Zabierz dobre buty, abyś na wakacjach doszedł do Kościoła i pamiętaj o ważnej zasadzie: W progi Boże, wchodź zawsze w godnym ubiorze!
4. Nie śmieć na postojach i nie zaśmiecaj grzechami swojej duszy i sumienia.
5. Nałóż ciemne okulary, ale niech nikt i nic nie zasłoni Ci Pana Boga. Miej oczy szeroko otwarte na otaczające piękno.
6. Zdrowo się odżywiaj i miej zawsze syty żołądek, ale nie zapomnij też o pokarmie dla duszy (przystępuj do Komunii).
7. Nie rzucaj w ludzi kamieniami, lecz serdecznym uśmiechem.
8. Rozmawiaj nie tylko z ludźmi, ale i z Panem Bogiem. Nie wstydź się wiary, wszędzie i zawsze daj piękne świadectwo chrześcijańskiego życia. Bądź znakiem sprzeciwu wobec zła, grzechu, kłamstwa i niemoralności.
9. Chodząc po lasach i górach, kieruj się kompasem, ale i przykazaniami, a nie zbłądzisz i nie zgubisz drogi do nieba. Nie przechodź obojętnie obok przydrożnych krzyży i kapliczek. Zatrzymaj się przy nich na chwilę, pomódl się i pomyśl, po co żyjesz, dokąd zmierzasz, czy idziesz dobrą drogą ?
10. Wróć z wakacji wypoczęty, opalony, zdrowy, a nade wszystko z czystym sercem i sumieniem.


Choć w tym okresie najbardziej Boga doświadczamy pośród malowniczych krajobrazów- polecam poszukać Go jeszcze gdzieś indziej- w drugim człowieku, którego napotykasz na wakacyjnym szlaku. Pamiętaj, że On rzeczywiście czeka. Na tych spóźnionych i leniwych. Niechętnych albo po prostu zagubionych. Na tych, którym wydaje się, że Go nie potrzebują, a nawet na tych, którzy zaprzeczają Jego istnieniu. Czeka na pielgrzymkowym szlaku, w kapliczce przydrożnej, w małym wiejskim kościółku na rozstaju dróg, w przyrodzie, która zachwyca swoim pięknem. Pewnie i nad morzem i na Mazurach też jest, choćby wtedy, gdy po całym dniu wiosłowania usiądziesz przy ognisku i popatrzysz na zachody słońca. Wszędzie tam czeka na Ciebie, czeka na nas.
Bądźmy z Chrystusem w ten rozleniwiony wakacyjny czas. Bądźmy z Nim nie tylko jako z Panem, Ojcem, ale przede wszystkim prawdziwym Przyjacielem, który nigdy, przenigdy nie zdradzi, nie zapomni, nie zostawi.
Wszystkim życzę błogosławionych, spokojnych i zdrowych wakacji z Bogiem!
/źródło: Gazeta Zamojska –Regionalny portal informacyjny/


Katolik na wakacjach

Na tablicy ogłoszeń wiszącej w moim kościele ksiądz umieścił hasło: „Wakacje - czas dla Boga”. Letnie miesiące są pięknym darem, którego nie można zmarnować.
Młodzi, myśląc o wakacjach, mówią: „W końcu choć na jakiś czas zapomnę o książkach, nauce i egzaminach”. Starsi powtarzają w duchu: „Uwolnię się od zawodowych obowiązków i problemów w pracy”. Niezależnie od wieku, każdy planuje, że będzie robił to, na co ma ochotę. Lipiec i sierpień wielu z nas kojarzą się z nicnierobieniem, beztroską i błogim lenistwem. Na kilkanaście lub kilkadziesiąt dni odrywamy się od tego, co przez większość roku zaprzątało nasze myśli. Bywa, że na wakacje wysyłamy także nasze sumienie i wiarę.

Chwila wytchnienia
Każdy człowiek ma prawo do odpoczynku. Tego nikt nie kwestionuje. Wakacje są po to, byśmy nabrali nowej energii, choć na moment zmienili swoje środowisko i nadrobili różne zaległości. Wolny czas jest darem Boga, który na swoim przykładzie pokazał, że po pracy należy odpocząć. Człowiek ma ograniczone siły, co jakiś czas potrzebuje odetchnąć od tego, czym się zajmuje na co dzień. Nie da się ciągle funkcjonować na pełnych obrotach. Sam Jezus, widząc utrudzonych apostołów mówił: „Pójdźcie na ubocze, na miejsce pustynne i odpocznijcie nieco” (Mk 6, 31).
W wakacje zawieszamy nasze niektóre obowiązki, warto jednak pamiętać, że są takie sprawy, o których nie wolno zapomnieć nawet podczas urlopu. Pamiętajmy przede wszystkim o tym, że katolikami jesteśmy przez 365 dni w roku.

Nie zostawiaj Boga!
W ostatnich dniach w wielu kościołach jak refren powtarzało się zdanie, że od Pana Boga nie ma wakacji. Kapłani przypominali nam, byśmy nie rezygnowali z modlitwy, niedzielnej Eucharystii oraz spowiedzi i Komunii św. Letnie atrakcje nie powinny przysłonić nam Jezusa. Co nam przyjdzie z tego, jeśli odpoczniemy tylko fizycznie? Naszym motorem jest dusza. Jeśli w niej coś szwankuje, trudno o radość, siłę i ochotę do życia. Wakacje są po to, byśmy zregenerowali zarówno ciało, jak i ducha. Jeżeli rozluźnimy wtedy nasze relacje z Bogiem i damy sobie taryfę ulgową w sprawach wiary, popełnimy poważny błąd.
Jezus jest z nami przez cały rok. Towarzyszy nam w chwilach radości i smutku. Chce być przy nas przez cały czas. Wzywaliśmy Go w trudnych chwilach, był nam potrzebny, gdy mieliśmy egzaminy, problemy ze zdrowiem i kłopoty w pracy. Dlaczego zapominamy o naszym Mistrzu w wakacje? On pragnie, byśmy dzieli z Nim także nasze radości, wszak to On jest ich dawcą...

Odkryj Bożą Miłość!
Wakacje to czas różnych wycieczek, wspólnych wyjazdów, zwiedzania ciekawych miejsc i obcowania z naturą. Najważniejsze nie jest jednak to, gdzie, ale jak je spędzimy. Gdziekolwiek byśmy nie pojechali, wszędzie możemy odnaleźć Jezusa. Wystarczy tylko chcieć. On będzie do nas mówił w szumie morza i w pięknie gór, w ciszy monumentalnych katedr i maleńkich kościółków. Przyjdzie do nas podczas Eucharystii i w drugim człowieku. Do dziś pamiętam jeden z wakacyjnych wyjazdów. Zwiedzałam wtedy wspaniały zamek, którego mury miały po kilka metrów grubości. Gdy patrzyłam na tak potężną budowlę, przyszły mi na myśl słowa z Psalmu 71: „Bądź dla mnie skałą schronienia i zamkiem warownym, aby mnie ocalić, bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą...”. Okazało się, że nawet stara kamienna budowla może prowadzić do Boga...

Budowanie...
Letni czas jest okazją na wzmocnienie naszych więzi z Bogiem. Jedni wybierają rekolekcje, drudzy pielgrzymkę, jeszcze inni odwiedzają sanktuaria. W wakacje warto zarezerwować więcej czasu na modlitwę i lekturę Pisma Świętego. Można też sięgnąć po dobrą książkę i prasę katolicką. Zróbmy sobie wakacje od telewizji, mp3 i internetu. Początkowo nie będzie łatwo, jednak po kilku dniach na pewno poczujemy prawdziwą wolność. Zamiast godzinami rozmawiać przez telefon ze znajomymi, spotkajmy się z nimi w świecie realnym. Odbudujmy więzy rodzinne i przyjacielskie. Rozmowa twarzą w twarz z tymi, których nie widzieliśmy przez długi czas, przyniesie wszystkim wiele radości.

... i burzenie
Wakacje dla wielu są jednak sprawdzianem z wiary i przekonań. Trzeba też przyznać, że lato rozleniwia naszego ducha. Każdy chce mieć wtedy tzw. święty spokój. Nie jesteśmy wyczuleni na zagrożenia i pokusy. Przestajemy od siebie wymagać, zwalniamy się z odpowiedzialności i nastawiamy na czerpanie przyjemności. Łatwiej i szybciej rezygnujemy ze wszystkiego, co łączy się z wysiłkiem. Tłumaczymy i rozgrzeszamy się tym, że „przecież są wakacje”, a po nich wszystko wróci do normy. Nasza aktywność fizyczna sięga zenitu, a duchowa spada do zera. Najważniejsze stają się podróże, zwiedzanie i imprezy. Boga odstawiamy na dalszy plan, bo On zawsze od nas czegoś żąda i coś nakazuje. Jego wymagania wydają się jeszcze bardziej kłopotliwe, niż w innych miesiącach. Widzimy w Nim tylko Tego, który ogranicza i stawia zakazy. Burzymy to, co budowaliśmy przez cały rok. Na pierwszym miejscu stawiamy znajomych i nasze zachcianki. Uciekamy od Boga i Jego łaskawości.
Pamiętaj o właściwym budowaniu Twego Życia z Bogiem !!!
Błogosławionych wakacji!
AGNIESZKA WAWRYNIUK


Dodano:  21.06.2015 r.  
linia

Zaproszenie na Jubileusz 25 – lecia Kapłaństwa w Czerwińsku nad Wisłą

foto

Na zdjęciu - od lewej Ks. Sławomir Goworek; po prawej Ks. Krzysztof Toczyski

W duchu wdzięczności Bogu za życie i wiarę. Jezusowi Chrystusowi, Najwyższemu i Wiecznemu Kapłanowi za powołanie. Duchowi Świętemu za owoce kapłaństwa w Roku Życia Konsekrowanego oraz Jubileuszu Dwusetnej Rocznicy Urodzin Św. Jana Bosko - z radością pragniemy zaprosić do wspólnej modlitwy w 25 rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich przez salezjanów: ks. Sławomira Goworka oraz ks. Krzysztofa Toczyskiego na uroczystą Mszę Świętą koncelebrowaną przez Dostojnych Jubilatów dnia 14 czerwca (niedziela) 2015 roku o godzinie 11.30 w bazylice Zwiastowania NMP w Czerwińsku nad Wisłą.

„Przybywa nam lat, zmieniamy miejsca posługi, jednak misja pozostaje niezmiennie ta sama: zapalać, podtrzymywać i rozprzestrzeniać ogień chrześcijańskiej miłości wśród wierzących".
/fragment Listu Episkopatu Polski do kapłanów na Wielki Czwartek 2013 r/.

******************************************************
Ks. Sławomir Janusz Goworek SDB
Święcenia kapłańskie 5 czerwca 1990 roku w Lądzie nad Wartą

Placówki salezjańskie w których posługiwał Ks. Jubilat to:
Sępopol – wikariusz parafii
Lutomiersk – kierownik scholastykatu
Kutno Woźniaków - dyrektor wspólnoty
Różanystok - dyrektor wspólnoty, proboszcz i kustosz sanktuarium
Olsztyn – ekonom wspólnoty i pomoc w duszpasterstwie
Czerwińsk nad Wisłą - dyrektor wspólnoty, proboszcz i kustosz sanktuarium


Ks. Krzysztof Toczyski SDB
Święcenia kapłańskie 23 czerwca 1990 roku w Sokołowie Podlaskim

Placówki salezjańskie w których posługiwał Ks. Jubilat to:
Żyrardów – kierownik oratorium
Warszawa ul. Kawęczyńska – radca inspektorialny ds. młodzieży
Łódź ul. Wodna – kierownik oratorium
Sępopol - dyrektor wspólnoty i proboszcz
Jaciążek - pomoc w duszpasterstwie
Tolkmicko – katecheta i pomoc w duszpasterstwie
Czerwińsk nad Wisłą – rekolekcjonista i duszpasterz pielgrzymek

+++++++++++++++++++++++++++++++++

MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:

Z Dzienniczka św. Faustyny:
O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

Modlitwa o uświęcenie kapłanów

O Jezu, wiekuisty Najwyższy Kapłanie,
zachowaj Twoich kapłanów w opiece Twojego Najświętszego Serca, gdzie nikt im nie może zaszkodzić. Zachowaj nieskalanymi ich namaszczone dłonie, które codziennie dotykają Twojego świętego Ciała. Zachowaj czystymi ich wargi, które zraszane są Twoją Najdroższą Krwią. Zachowaj czystymi ich serca naznaczone wspaniałą pieczęcią Twojego Kapłaństwa. Spraw aby wzrastali w miłości i wierności Tobie, chroń ich przed zepsuciem i skażeniem tego świata.Wraz z mocą przemiany chleba i wina udziel im również mocy przemiany serc. Błogosław ich trudowi, aby wydał obfite owoce. Niech dusze którym służą, będą ich pociechą tu na ziemi a także wieczną koroną w życiu przyszłym. Amen.
św. Tereska


Modlitwa za kapłanów Św. Jana Pawła II

Panie, Ty pragnąłeś zbawić ludzi i dlatego założyłeś Kościół jako wspólnotę braci zjednoczonych w Twojej miłości. Nie przestawaj nawiedzać nas i powoływać tych, których wybrałeś, aby byli głosem Twojego Ducha Świętego, zaczynem społeczeństwa bardziej sprawiedliwego i braterskiego. Wyjednaj nam u niebieskiego Ojca duchowych przewodników, których potrzebują nasze wspólnoty: prawdziwych kapłanów żywego Boga, którzy oświeceni Twoim słowem, będą umieli mówić o Tobie i uczyć innych, jak rozmawiać z Tobą.

Pozwól wzrastać swojemu Kościołowi, mnożąc w nim osoby konsekrowane, które powierzają wszystko Tobie, abyś Ty mógł wszystkich zbawić. Niech nasze wspólnoty sprawują ze śpiewem i uwielbieniem Eucharystię jako ofiarę dziękczynienia za Twoją chwałę i dobroć, niech wychodzą na drogi świata, aby głosić radość i pokój - cenne dary Twojego zbawienia.

Spójrz, o Panie, na całą ludzkość i okaż miłosierdzie tym, którzy szukają Cię przez modlitwę i prawe życie, ale jeszcze Cię nie spotkali: objaw się im jako Droga, która prowadzi do Ojca, jako Prawda, która wyzwala, jako Życie, które nie ma końca. Pozwól nam, Panie, żyć w Twoim Kościele w duchu wiernej służby i całkowitego poświęcenia, aby nasze świadectwo było wiarygodne i owocne. Amen


Modlitwa do Ducha Świętego za kapłanów

Duchu Święty, Duchu Mądrości, prowadź kapłanów;
Duchu Święty, Duchu Światłości, oświecaj kapłanów;
Duchu Święty, Duchu Czystości, uświęcaj kapłanów;
Duchu Święty, Duchu Mocy, wspieraj kapłanów;
Duchu Święty, Duchu Boży spraw, by kapłani ożywieni
i umocnieni Twoją łaską, nieśli słowo prawdy
i błogosławieństwo pokoju na cały świat.
Niech ogień świętej miłości rozpala ich serca,
by w płomieniach tej miłości oczyszczali i uświęcali dusze.
Duchu Święty, powierzamy Ci serca kapłańskie;
Ukształtuj je na wzór Najświętszych Serc Jezusa i Maryi.
Amen

Modlitwa za kapłanów do św. JANA MARII VIANNEYA

Święty Janie Mario Vianneyu z podziwem wspominamy twoje oderwanie się od rzeczy doczesnych, głęboką pokorę i akceptację upokorzeń; twoje męstwo w przeciwnościach i atakach szatana; twoją czystość, zjednoczenie z Bogiem i miłość do Eucharystii; twoje współczucie dla wszystkich ludzi, zwłaszcza dla chorych, ubogich i grzeszników. Przyjdź z pomocą kapłanom z naszej parafii (diecezji) w dążeniu do nabycia tych cnót, którymi ty na co dzień żyłeś, tak aby mogli stać się kapłanami według Bożego Serca. Amen

Modlitwa za kapłana

O Jezu, Boski Pasterzu, który powołałeś Apostołów, aby uczynić ich rybakami dusz ludzkich. Ty, który pociągnąłeś ku Sobie .......... uczyń go Swoim naśladowcą i sługą. Spraw, aby dzielił z Tobą pragnienie powszechnego zbawienia, dla którego na wszystkich ołtarzach uobecniasz Swoją Ofiarę. Ty o Panie, który żyjesz na wieki, aby wstawić się za Twoim ludem, otwórz przed nim nowe horyzonty, by dostrzegał świat spragniony światła prawdy i miłości; by był solą ziemi i światłością świata. Umacniaj go Twoją mocą i błogosław mu.

Święci patronowie naszego kapłana ......... , Waszej szczególnej opiece polecam go dzisiaj. Proszę, abyście wstawiali się za nim przed Bogiem i pomagali mu we wszystkich potrzebach, aby dochował Bogu wierności i owocnie pracował dla Jego większej chwały. Maryjo, strzeż go przed wszelkim złem. Amen


Modlitwa za kapłanów

Panie i Boże nasz, Królu nieba i ziemi. Ty, powierzyłeś kapłanom Najświętszy Sakrament, skarb swojego Stworzenia, oddając w ich ręce władzę nad samym sobą.

Ześlij Twojemu ludowi świętych kapłanów, aby mu byli podporą w trudnościach, braćmi w potrzebach, aby Ciebie słowem, czynem, miłością wprowadzali w serca ludzkie i trudy codziennego życia.

Spraw, aby serca kapłańskie, myśli i ręce pozostały czyste, pokorne i zawsze gotowe do posługi. Niech będą odbiciem Twego Świętego Oblicza, niech pozostaną wierni Tobie, Twojemu Kościołowi i swojemu powołaniu, aż do ostatniej chwili swego życia. Amen


Modlitwa o uświęcenie Kapłanów

Boże Trzykroć Święty, Ty wybierasz i powołujesz ludzi, aby służyli Twojemu ludowi jako jego pasterze. Spójrz na wszystkich kapłanów Kościoła i odnów w nich łaskę Sakramentu Święceń. Niech Duch Święty, którym wówczas zostali napełnieni, ożywia w nich łaskę świętości, aby ich posługiwanie i życie było święte. Niech będą zapatrzeni w Jezusa Chrystusa, Najwyższego Kapłana i Dobrego Pasterza i naśladują Go sercem wspaniałomyślnym, czyniąc ze swojego życia dar dla Ciebie i dla Kościoła.

Matko Najświętsza, Matko kapłanów, wstawiaj się za nimi u Twojego Syna.
Do Niego oni należą! Spraw, aby byli święci sercem i ciałem oraz aby byli wierni powołaniu, jakim zostali obdarowani. Umacniaj tych, którzy są słabi i prowadź ich do Chrystusa! Poślij im dobrych aniołów, którzy ich podźwigną ze słabości. Uproś wszystkim głęboką wiarę, niezachwianą nadzieję i doskonałą miłość oraz głębokie poczucie świętości Boga i tego, co Boże. Amen


Modlitwa za kapłanów
(z modlitewnika Sióstr Urszulanek SJK)

O Jezu, Odwieczny Arcykapłanie, Boski Ofiarniku, który w niezrównanym porywie miłości dla ludzi, Twych braci, sprawiłeś, że chrześcijańskie kapłaństwo wytrysnęło z Boskiego Serca Twego, nie przestawaj wlewać w Twych kapłanów ożywczych strumieni Twej nieskończonej miłości.

Żyj w nich, o Panie, przeistaczaj ich w siebie, uczyń ich mocą łaski swojej narzędziami swego miłosierdzia. Działaj w nich i przez nich i spraw, by przyoblekłszy się zupełnie w Ciebie przez wierne naśladowanie Twych godnych uwielbienia cnót, wykonywali mocą Twego imienia i Twego ducha uczynki, któreś sam zdziałał dla zbawienia świata.

Boski Odkupicielu dusz, spojrzyj, jak wielu jest jeszcze pogrążonych w ciemnościach błędu. Policz owieczki zbłąkane, krążące nad przepaścią, wejrzyj na tłumy ubogich, głodnych, nieświadomych i słabych, jęczących w opuszczeniu.

Wracaj do nas, o Jezu, przez Twych kapłanów. Ożyj w nich rzeczywiście, działaj przez nich i przejdź znowu przez świat ucząc, przebaczając, pocieszając, poświęcając się i nawiązując na nowo święte więzy miłości łączące Serce Boże z sercem człowieczym. Amen.


Modlitwa za kapłanów
Panie Jezu Chryste,
wieczny Arcykapłanie!
Ty wybrałeś swoje sługi,
aby Tobie w szczególny sposób służyli jako kapłani
poprzez głoszenie Ewangelii i udzielanie sakramentów.
Przyciągnij ich do swojego boskiego Serca,
aby byli jak Ty pogodni i pokorni,
miłosierni i cierpliwi,
święci i oddani w ratowaniu dusz.
Zachowaj ich przed atakami szatana
i od pokus tego świata.
Przebacz im, gdy upadają w grzechach.
Dodaj im sił, gdy są zniechęceni
i nie potrafią już dalej.
Wspomagaj ich, gdy ich wiara się zachwieje
i obdarz ich przede wszystkim łaską wierności i posłuszeństwa.
Przemieniaj ich
podczas każdego przeistoczenia w Najświętszej Ofierze,
aby coraz bardziej stawali się podobni do Ciebie.
Daj nam świętych kapłanów,
święte osoby zakonne
i świętych świeckich,
którzy się całkowicie poświęcą dla Twojego Królestwa
w Twoim Kościele.
Panie, usłysz nasze prośby w imię Jezusa Chrystusa.
Tobie, wiecznemu Arcykapłanowi
z Ojcem i Duchem Świętym
cześć, chwała i dziękczynienie na wieki wieków.
Amen.
Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...
(tłum. z niem. – ks. Teodor Puszcz SChr, Bonn)

Dodano:  04.06.2015 r.  
linia

Wieczernik Modlitwy w Czerwińsku n. Wisłą

foto

6 czerwca 2015 r. w pierwszą sobotę miesiąca w godzinach od 10:00 - do 15:30 serdecznie zapraszamy na spotkanie modlitewne do Sanktuarium Maryjnego w Czerwińsku nad Wisłą na „ Wieczernik Modlitwy”. Jest to nabożeństwo w intencji przybywających pielgrzymów.
Posługę muzyczną podejmuje zespół Echo Maryi z Łomianek.
Zapraszamy również do słuchania Radia Konsolata:
www.konsolata.pl/radio

Zobacz i posłuchaj klikając tutaj

PROGRAM WIECZERNIKA :
Program spotkania:
10.30 - Różaniec i Adoracja Najświętszego Sakramentu
12.00 - Msza św. w intencji Pielgrzymów
13.30 - Przerwa na posiłek
14.30 - Modlitwa pod Krzyżem i Koronka do Bożego Miłosierdzia
15.30 - Błogosławieństwo

O WIECZERNIKACH

Prowadzone są w duchu:
- uwielbienia Boga bogatego w miłosierdzie,
- wynagradzania Bogu za wszelkie zło popełniane na świecie.

W intencjach:
- pielgrzymów przybywających do Sanktuarium w Czerwińsku
- ludzi chorych, z prośbą o uzdrowienie duszy
i ciała,
- w intencji rodzin, z prośbą o miłość, jedność
i pokój w rodzinie,
- w intencji Ojczyzny i świata, z prośbą
o miłosierdzie i pokój między narodami.

Uczestnikiem Wieczernika może być każdy wierny, kto:
- ma pragnienie żywej modlitwy we wspólnocie,
- szuka doświadczenia prawdziwej miłości i pokoju Bożego,
- chce wyrazić miłość ku Bogu poprzez ofiarowanie Mu siebie, swojego cierpienia i wynagradzanie za grzechy ludzkości popełniane w dzisiejszym świecie,
- gotów jest okazać miłość bliźniemu poprzez wyproszenie potrzebnych łask.

Dodano:  01.06.2015 r.  
linia

Uroczystość Bożego Ciała w Czerwińsku nad Wisłą 2015 r.

foto

W czwartek 4 czerwca 2015 r. zapraszamy Parafian, Pielgrzymów i Gości do wspólnotowego przeżywania uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa /Boże Ciało/ w malowniczo położonym Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą. Msza Św. o godz. 10.00 z procesją eucharystyczną, która wyruszy do czterech ołtarzy.
Porządek nabożeństw w tym dniu: Msze Św. 7.00, 8.30, 10.00 /procesja/ i 17.00.
O godz. 16.30 nabożeństwo czerwcowe.
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej - Boże Ciało należy do świąt nakazanych.
W święta nakazane wierni są zobowiązani nie tylko do uczestniczenia we mszy świętej ale też do powstrzymania się od prac niekoniecznych, które „utrudniają oddawanie Bogu czci oraz utrudniają korzystanie z należytego odpoczynku duchowego i fizycznego i przeżywanie radości właściwej dniowi świątecznemu” (kan. 1247 KPK)

********************************************************
Adoracja Jezusa Miłosiernego, przebywającego w Najświętszym Sakramencie.
Modlitwy ułożyła św. siostra Faustyna i zapisała w swoim Dzienniczku.


O wieczna Miłości, Jezu, Któryś się zamknął w Hostii tej,
I kryjesz Majestat Bóstwa - i taisz piękność Twą,
A czynisz to dlatego, by oddać się cały duszy mej,
I by jej nie przerażać wielkością Swą.
O wieczna Miłości, Jezu, Któryś zasłonił się Chlebem,
Odwieczna światłości, niepojęte źródło szczęścia i wesela,
Bo Ty chcesz być mi tu na ziemi niebem,
I jesteś mi wtenczas, gdy miłość Twa Boża mi się udziela. (Dz 1569)

Bądź pozdrowiona Miłości Wiekuista, Słodki Jezu mój, Który raczyłeś zamieszkać w sercu moim. Pozdrawiam Cię o chwalebne Bóstwo, Które raczyło uniżyć się dla mnie i z miłości ku mnie tak wyniszczać się, aż do nikłej postaci chleba. Pozdrawiam Cię Jezu, niezwiędły kwiecie człowieczeństwa, Tyś jedyny dla duszy mojej. Miłość Twa czystsza niż lilija, a obcowanie Twoje jest mi przyjemniejsze, niż woń hiacyntu. Przyjaźń Twa tkliwsza i delikatniejsza niż zapach róży, a jednak mocniejsza niż śmierć. O Jezu, śliczności niepojęta, Ty się najlepiej rozumiesz z duszami czystymi, bo one jedne są zdolne do bohaterstwa i ofiary, o słodka i różana Krwi Jezusowa, uszlachetnij krew moją i przeistocz ją we własną Swoją Krew, niechaj mi się to stanie według Twego upodobania. (Dz 1575)
O Jezu mój, z ufności ku Tobie
Wiję wieńcy tysiące i wiem,
Że rozkwitną wszystkie,
I wiem, że rozkwitną wszystkie,
kiedy je oświeci Boskie Słońce.
O wielki, Boski Sakramencie,
Który kryjesz mego Boga,
Jezu, bądź ze mną w każdym momencie,
a serca mego nie obejmie trwoga. (Dz 4)

Uwielbiam Cię Stwórco i Panie, utajony w Najświętszym Sakramencie. Uwielbiam Cię za wszystkie dzieła rąk Twoich, w których mi się ukazuje tyle mądrości, dobroci i miłosierdzia, o Panie, rozsiałeś tyle piękna na ziemi, a ono mi mówi o piękności Twojej, choć są tylko słabym odbiciem Ciebie, Niepojęta Piękności. Choć ukryłeś i utaiłeś piękność Swoją, oko moje oświecone wiarą dosięga Ciebie i dusza moja poznaje Stwórcę swego, najwyższe swe dobro i serce moje całe tonie w modlitwie uwielbienia. Stwórco mój i Panie, Twoja dobroć ośmieliła mnie mówić z Tobą - miłosierdzie Twoje sprawia to, że znika pomiędzy nami przepaść, która dzieli Stwórcę od stworzenia. Rozmawiać z Tobą o Panie, to rozkosz dla mojego serca, w Tobie znajduję wszystko, czego serce moje zapragnąć może. Tu światło Twoje oświeca mój umysł i czyni go zdolnym do coraz głębszego poznawania Ciebie. Tu na serce moje spływają łask strumienie, tu dusza moja czerpie życie wiekuiste. Amen. (Dz 1692)

Jezu, rozkoszy mej duszy, Anielski Chlebie,
Pogrąża się cała istota moja w Tobie,
I żyję Twym Boskim życiem, jak wybrani w niebie,
A prawdziwość tego życia nie ustanie, choć spocznę w grobie.
Jezu, Ty Eucharystio, nieśmiertelny Boże,
Który ustawicznie przebywasz w mym sercu,
A gdy mam Ciebie, śmierć sama szkodzić mi nie może,
Tak mi mówi miłość, że ujrzę Ciebie w życia końcu.
Przepojona Twym Boskim życiem,
Patrzę spokojnie w niebiosa dla mnie otwarte,
A śmierć zawstydzona pójdzie zniczem,
Bo Twe Boskie życie mej duszy zawarte.
A choć z woli Twej świętej, o Panie,
Śmierć ma się dotknąć ciała mojego,
Pragnę, niech jak najspieszniej nastąpi to rozwiązanie,
Bo przez nie wstępuję do życia wiekuistego.
Jezu Eucharystio, życie mej duszy,
Tyś mnie wywyższył do sfer wiekuistych,
Przez mękę i konanie w strasznej katuszy. (Dz 1393)


Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa

Kyrie, eleison, Chryste, eleison, Kyrie, eleison.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad
nami.
Duchu święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Krwi Chrystusa, Jednorodzonego Syna Ojca Przedwiecznego,
wybaw nas (powtarza się),
Krwi Chrystusa, wcielonego Słowa Bożego,
Krwi Chrystusa, nowego i wiecznego Przymierza,
Krwi Chrystusa, przy konaniu w Ogrójcu spływająca na ziemię,
Krwi Chrystusa, tryskająca przy biczowaniu,
Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony,
Krwi Chrystusa, przelana na Krzyżu,
Krwi Chrystusa, zapłato naszego zbawienia,
Krwi Chrystusa, bez której nie ma przebaczenia,
Krwi Chrystusa, którą w Eucharystii poisz i oczyszczasz dusze,
Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia,
Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy,
Krwi Chrystusa, męstwo Męczenników,
Krwi Chrystusa, mocy Wyznawców,
Krwi Chrystusa, rodząca Dziewice,
Krwi Chrystusa, ostojo zagrożonych, .
Krwi Chrystusa, ochłodo pracujących,
Krwi Chrystusa, pociecho płaczących,
Krwi Chrystusa, nadziejo pokutujących,
Krwi Chrystusa, otucho umierających;
Krwi Chrystusa, pokoju i słodyczy serc naszych,
Krwi Chrystusa, zadatku życia wiecznego,
Krwi Chrystusa, wybawienie dusz z otchłani czyśćcowej,
Krwi Chrystusa, wszelkiej chwały i czci najgodniejsza,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj się nad nami.
L:Odkupiłeś nas, Panie, Krwią swoją.
W:I uczyniłeś nas Królestwem Boga naszego.

MÓDLMY SIĘ

Wszechmogący, wieczny Boże,
któryś Jednorodzonego Syna Swego ustanowił Odkupicielem
świata i Krwią Jego dał się przebłagać,
daj nam, prosimy, godnie czcić zapłatę naszego
zbawienia i dzięki niej doznawać obrony od zła
doczesnego na ziemi, abyśmy radowali się
wiekuistym szczęściem w niebios:
Przez tegoż Chrystusa Pana naszego. Amen.


Litania do Najświętszego Sakramentu

Kyrie eleison
Chryste eleison. Kyrie eleison
Chryste, usłysz nas
Chryste, wysłuchaj nas
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże
Duchu Święty, Boże
Święta Trójco, jedyny Boże
Jezu, w Najświętszym Sakramencie jako Bóg i Człowiek obecny, zmiłuj się nad nami
Jezu, żywy chlebie, któryś z nieba zstąpił
Jezu, utajony Boże i Zbawicielu
Jezu, nieustająca ofiaro nowego przymierza
Jezu, ofiary, czci i uwielbienia najgodniejsza
Jezu, prawdziwa ofiaro błagalna za żywych i zmarłych
Jezu, niewinny Baranku Boży
Jezu, Chlebie Anielski
Jezu, pokarmie nasz najcenniejszy
Jezu, przymierze miłości i pokoju
Jezu, źródło łask wszelkich
Jezu, pociecho zasmuconych
Jezu, ucieczko grzesznych
Jezu, wspomożycielu słabych i obarczonych
Jezu, lekarzu chorych
Jezu, pokarmie w godzinie śmierci
Jezu, szczęśliwości wybranych
Jezu, zadatku chwalebnego zmartwychwstania
Bądź nam miłościw, przepuść nam Panie
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas Panie
Od niegodnego pożywania Ciała i Krwi Twojej najświętszej, zachowaj nas Panie
Od wszelkich pożądliwości ciała
Od pożądliwości oczu
Od wszelkiej pychy
Od wszelkich niebezpieczeństw i okazji do grzechu
Od wszelkiej lekkomyślności umysłu
Od wszelkiej oziębłości ku bliźnim
Od grzechu każdego
Od śmierci wiecznej
Przez najświętsze Wcielenie Twoje, wybaw nas Panie
Przez gorzką mękę i śmierć Twoją
Przez nieskończoną miłość którąś nam okazał przez ustanowienie Najświętszego Sakramentu
Przez Swoją najgłębszą pokorę, jakąś w poprzedzającym umywaniu nóg uczniom swoim okazał
Przez pięć ran Twego Najświętszego Ciała, któreś za nas sobie zadać pozwolił
Przez najdroższą Krew Twoją, którąś nam na ołtarzu zostawić raczył
My, grzeszni, prosimy Ciebie, wysłuchaj nas Panie
Abyś wiarę, uszanowanie i nabożeństwo ku temu Najświętszemu Sakramentowi zawsze w nas utrzymywać i pomnażać raczył
Abyś wszelkie zbrodnie i to, co Ci ,się nie podoba, w nas umarzać i z nas wykorzenić raczył
Abyś nas w łasce Swojej zachować i umacniać raczył
Abyś nas od wszelkich zasadzek nieprzyjaciół uwolnić raczył
Abyś serca nasze łaską Swoją oczyścić i poświęcić raczył
Abyś nam skutków tego niebieskiego Najświętszego Sakramentu w obfitości doznać pozwolił
Abyś nas przez tę tajemnicę miłości z Sobą coraz doskonalej zjednoczyć raczył
Abyś święte pragnienie częstego pożywania Ciebie w Komunii świętej w nas wzbudzić raczył
Abyś nam do godnego przygotowania na tę, ucztę przez prawdziwą pokutę dopomóc raczył
Abyś nas w godzinę śmierci tym Pokarmem Niebieskim zasilić i wzmocnić raczył
Abyś nam w godzinę śmierci na pomoc przybyć raczył
Abyś nam łaski szczęśliwej śmierci udzielić raczył
Abyś nas nam wieczne i chwalebne życie wskrzesić raczył
Abyś nas wysłuchać raczył
Synu Boży, źródło łaskawości i miłosierdzia

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami

Ojcze nasz...

Zdrowaś Maryjo...

O Święta uczto, w której Chrystusa pożywamy i pamiątka męki Jego uczczona Dusza łaską napełniona, a nam zadatek przyszłej szczęśliwości udzielan bywa

Módlmy się: Boże, który zostawiłeś nam pamiątkę męki Swojej w cudownym Sakramencie, racz nam dać, błagamy, iżbyśmy Najświętsze Ciało Twoje i Najświętszą Krew Twoją jak najczęściej i z jak najgłębszym nabożeństwem dla uleczenia i zbawienia dusz naszych przez Ciebie odkupionych, przyjmowali i świętością tegoż Sakramentu przez Boskie zasługi Twoje, Królestwo niebieskie sobie zapewnili. Który z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Świętego żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.


*************************************************************************
Przesłanie Ewangelii przy ołtarzach Bożego Ciała

/Słowo Księdza Biskupa Ignacego Deca wygłoszone w kościele św. Józefa w Świdnicy, w czasie procesji Bożego Ciała/

Na naszej drodze, przy czterech ołtarzach, była głoszona Ewangelia Chrystusa z zapisu czterech ewangelistów, mająca odniesienie do tajemnicy Eucharystii. Zostały w niej uwydatnione główne wymiary tej wielkiej tajemnicy naszej wiary.
1. Eucharystia jest ofiarą uzdalniającą nas do składania siebie w ofierze
Tekst Ewangelii przy pierwszym ołtarzu zaprowadził nas do Wieczernika. Tam Chrystus w sposób bezkrwawy antycypował Ofiarę złożoną nazajutrz na krzyżu. Mówił o swoim Ciele wydanym za nas i o Krwi za nas wylanej na odpuszczenie grzechów. Przeżywając Eucharystię, uświadamiamy sobie, że to Chrystus oddał za nas Bogu swoje życie w ofierze. Uczestnicząc w Eucharystii, uczymy się – za wzorem Chrystusa – składać nasze życie w ofierze dla Pana Boga i dla bliźnich. Tylko życie składane w ofierze Bogu i naszym ziemskim przyjaciołom jest drogą do szczęścia.

2. Eucharystia jest pokarmem w drodze
Przy drugim ołtarzu wysłuchaliśmy Ewangelii o cudownym rozmnożeniu chleba. Chrystus, dając głodnym ludziom chleb doczesny, zapowiadał nowy chleb, dający nowe życie: “Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem” (J 6, 55). Wszyscy potrzebujemy tego Chleba, abyśmy mogli stawać się ofiarą dla drugich, abyśmy mogli pokonywać swój egoizm i służyć bliźnim, abyśmy mogli wytrwać w czynieniu dobrze drugim, wytrwać w cierpieniu, zwyciężać każde zło dobrem.

3. Eucharystia jest przepustką do życia wiecznego
W Ewangelii Łukaszowej, przy trzecim ołtarzu, została nam przypomniana wędrówka Jezusa zmartwychwstałego z dwoma uczniami do Emaus. Dziś zmartwychwstały Pan idzie z nami przez życie. Tak jak tamci, tak i my rozpoznajemy Go najłatwiej przy łamaniu Chleba, właśnie na Eucharystii. Kierujmy do Niego te same słowa, co oni: “Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił” (Łk 24, 29). Wielu z nas chyli się już dzień ku wieczorowi. Nie zapominajmy o słowach Pana: “Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki” (J 6, 58).

4. Eucharystia jest źródłem naszej jedności z Bogiem i bliźnimi
Ewangelia przy czwartym ołtarzu przypomniała nam modlitwę Jezusa o jedność: “Ojcze… proszę,… aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno” (J 17, 21). Jedność z Bogiem i między sobą najlepiej budujemy na dobrze przeżywanej Eucharystii. W jednej z pieśni eucharystycznych śpiewamy: “Jak ten chleb, co złączył złote ziarna, tak niech miłość łączy nas ofiarna, jak ten kielich łączy kropel wiele, tak nas, Chryste, w jednym złącz Kościele”. Jesteśmy ciągle chorzy na brak jedności. Bez Eucharystii nie damy rady stanowić jedno z Bogiem i z ludźmi. Jako uczestnicy Eucharystii, mocą Bożego Chleba, starajmy się być apostołami jednoczenia w naszych rodzinach, zakładach, biurach, w naszej pracy i odpoczynku.

Zakończenie
Raz jeszcze uwielbijmy obecnego wśród nas Pana. Wyśpiewajmy na koniec naszej procesji radosne i wdzięczne: “Ciebie Boga wysławiamy, Tobie, Panie, wieczna chwała” – za Jego obecność wśród nas, za Jego Pokarm dla nas.

Jak adoruje się Najświętszy Sakrament?

Gdy adorujemy Jezusa, wyłączamy umysł, jesteśmy bierni, jakby bezwładni, zupełnie poddani Jemu, Jego inicjatywie. Nie czynię wysiłku, nie myślę o tym, jak zagospodarować czas. Rozkoszuję się biernością, w którą zostaję zapraszany i wprowadzany. Trwam. Tak po prostu. Siedzę i patrzę. Moje serce jest ciche, zasłuchane, małe, pozwalające się ogarnąć, otulić.
Adoracja to świętowanie obecności. Jest to prosta radość z samego faktu obecności, Jego obecności i mojej obecności przy Nim. Cieszy mnie sama Jego OBECNOŚĆ. Najważniejsze dla mnie jest to, że mogę SPOTKAĆ Jezusa. OBECNOŚĆ, SPOTKANIE - to jest główny powód radości, doświadczania szczęścia w relacji. Obecność - to jest powód do radości. Nie to, co mogę od Niego otrzymać, a po prostu to, że On JEST i że ja jestem. Adoracja to świętowanie dla mnie - świętowanie obecności. Adoracja to też świętowanie bliskości. Obecność wprowadza w bliskość. Im głębiej uświadamiam sobie obecność i im dłużej trwam w obecności (On i ja - przenikanie wzajemne), tym głębiej doświadczam bliskości, milczącej, oszczędnej we wszelkie doświadczenia zmysłowe, takiej prostej, zwyczajnej, bez żadnych poruszeń uczuciowych.
Nasiąkam ciszą, milczeniem. Gdy adoruję, przenika mnie świadomość, że to nie tyle ja patrzę na Niego, ile raczej On patrzy na mnie - we mnie. Jego patrzenie - to dotykanie mojego serca. Kiedy adoruję, przychodzi mi często na myśl Psalm 139 - powtarzam sobie jego słowa o przenikaniu mnie przez Pana i w ten sposób jeszcze głębiej, mocniej uświadamiam sobie, że Pan - teraz właśnie - mnie przenika. Nie muszę nic mówić, On wie, On przenika, On dotyka. Jego dotyk jest uzdrawianiem. Czasami w sercu pojawia się pytanie: Czego pragnę teraz? Czego pragnę - gdzie Jezus ma dotknąć mojego serca? W którym miejscu? I wtedy dzieje się cos pięknego - otwieram w milczeniu moje serce i nie tyle mówię Mu o tym, co najbardziej mnie nęka i boli, ile POKAZUJĘ Mu te miejsca, odkrywam swoje serce, niczego się przed Nim nie wstydząc.
Wierzę mocno, że On - patrząc - dotyka, ogarnia czułością moje chore miejsca, ogarnia czułością te zakamarki serca, które jeszcze drżą z lęku, niepewności... Jezus całuje we mnie te drżące miejsca... Dotyka je z czułością, w milczeniu. O nic nie pyta. Po prostu JEST, a ja jestem przy Nim. Milczymy. A jednak wszystko wiemy. Nie potrzeba słów. Podczas adoracji, dokonuje się inny sposób poznawania. Całkowicie wewnętrzny, intymny, totalnie osobowy, w największej bliskości... Adoracja jest SPOSOBEM uzewnętrzniania relacji. Gdyby porównywać ją do relacji na wzór relacji pomiędzy kochającymi się osobami, to adorację porównałbym do chwil największej intymności, największej bliskości. To jest ta chwila, kiedy kochankowie, po szaleństwie namiętności, trzymają siebie nawzajem w ramionach, w czułym objęciu, i trwają tak bez słów, zasłuchani w bicie własnych serc... To jest ta chwila, kiedy kochankowie, w czułości, zrozumieniu, przenikają siebie nawzajem czułym dotykiem, kiedy zwierzają sobie największe i najbardziej intymne sekrety serc, życia, pragnień, tęsknot...
Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu jest czas na wylewanie serca przed Jezusem. Bóg mnie pragnie, dlatego jestem na adoracji. On pragnie na mnie patrzeć, pragnie mnie wewnętrznie dotykać, przechadzać się w moim wnętrzu.
Adoracja jest czekaniem. Otwieram ręce i serce na przyjmowanie wszystkiego, co Bóg da. Jest ona przyjmowaniem życia, przyjmowaniem Pana, przyzwoleniem na przenikanie mnie. W tym czasie pozwalam Jezusowi, aby wziął z mojego serca to, co chce wziąć i włożyć to, co chce włożyć. To czas cierpliwego czekania na Niego. On jest w centrum, nie ja. Adoracja jest dorastaniem do tego, że Jezus jest najważniejszy.
Nie mogę zmusić Pana, aby przyszedł. Jedyne, co mogę zrobić, to czekać i być obecnym. Adoracja jest tęsknym oczekiwaniem, jest słuchaniem. Czekając na Boga uznaję, że On wiele znaczy w moim życiu. Czekanie przed Nim przemienia mnie, abym nosił w sobie Jego myśli i pragnienia. Jeśli godzę się czekać, staję się inny. Adoracja czyni uważnym, kontemplacyjnym. Uwalnia od pośpiechu, od pędzenia za tym, co nie istotne, co nie karmi ducha i nie pociesza serca. Ona otwiera serce na Boga i człowieka. Staję się miłym dla siebie samego, łagodnym i wyrozumiałym. Odczuwam, iż moje serce uwalnia się od silnej presji manipulowania innymi, uwalnia się od agresji.
Adoracja jest wejściem w klimat uwielbienia, podziwu, delikatności. To czas napełniania się miłością i wrażliwością, która jest z Boga. W czasie adoracji odkrywam najczęściej przyczynę chęci ucieczki. Jest to pokusa spowodowana tym, że przyszedłem na adorację w tym celu, aby coś otrzymać, załatwić. I w tym momencie doświadczam rozczarowania. Adoracja nie jest miejscem rozwiązywania moich problemów, szukania odpowiedzi. Nie można przeżywać jej w kategoriach przydatności. Jestem przed Panem dla Niego samego. Nie usiłuję osiągnąć czegokolwiek przez adorację. Jestem na adoracji nie po to, aby coś otrzymać, lecz w tym celu, aby być przed Bogiem. Wiem, że On mnie słucha. To jest źródłem pocieszenia. Odczuwam spokój i przypływ mocy.
Przyjdzie taki czas, kiedy adoracja będzie się wydawała całkowitą stratą czasu, kiedy nic nie będzie do niej pociągało, kiedy nie pojawi się odczucie spełnienia. Wtedy może pojawić się pokusa zamiany adoracji na spacer lub lekturę ciekawej książki. Może przyjść taki czas, kiedy adoracja przestanie dawać ukojenie, będzie pochłaniać moje siły i pokaże z całą ostrością moją słabość. Trzeba trwać, przetrzymać ten stan, nie odchodzić z adoracji. Przyjaźń może nieść ze sobą wiele "korzyści", lecz jeśli one stanowią jedyny jej cel, to znaczy, że przyjaźni w ogóle nie ma. "Posługiwanie się Bogiem, to zabijanie Go" (Mistrz Eckhart).
Przychodzenie na adorację jest znakiem, że czuję się bezpieczny w obliczu Boga. Przychodzę, aby słuchać Boga. Skupiam się na Nim. Nie analizuję siebie, nie zastanawiam się nad sobą, lecz słucham, aby kochać.
Ks. Józef Pierzchalski SAC

Dodano:  31.05.2015 r.  
linia
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19]

Czytania na dziś



Lipiec 2015
Pon Wto Śro Cz Pią Sob Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Osób on line: 5
Jesteś 27400 naszym gościem.

© Copyright Salezjanie Czerwińsk 2013-2015
© pphem
ww