plen film film
banner

Aktualności

Zapal Światło Miłosierdzia

foto


























22 lutego 2015 / niedziela / będziemy obchodzić 84-tą rocznicę objawień, gdy w płockim klasztorze Sióstr Matki Miłosierdzia przy Starym Rynku 14, Św. s. Faustyna Kowalska otrzymała od Chrystusa Zmartwychwstałego prośbę o wymalowanie Jego Obrazu z podpisem JEZU, UFAM TOBIE !
Chcąc spopularyzować wiedzę o tym i kolejnych objawieniach, Krąg Czcicieli Miłosierdzia Bożego przy parafii, której duszpasterzami są salezjanie - św. Stanisława Kostki w Płocku zaprasza do udziału w akcji „Zapal Światło Miłosierdzia”.
Akcja polega na tym, aby symboliczne Światło Miłosierdzia zapalić 22 lutego w godz. 19.00-21.00 w oknach domów i mieszkań oraz przy przydrożnych krzyżach i kapliczkach. Płonące tego dnia światła przy krzyżach i kapliczkach niechaj staną się podziękowaniem za obecność krzyża – znaku i źródła miłosierdzia, w każdej przestrzeni publicznej.

************************************************************
Fragmenty Dzienniczka Św. s. M. Faustyny Kowalskiej
na temat Obrazu "Jezu, Ufam Tobie"

1931 rok, 22 lutego. Wieczorem, kiedy byłam w celi ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana. Dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus:Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz z podpisem: "Jezu, ufam Tobie". Pragnę, aby ten Obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie. (Dz.47)

Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten Obraz nie zginie. Obiecuję także już tu na ziemi zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinie śmierci. Ja sam bronić będę ją jako Swej chwały. (Dz. 48)


Wilno, 26 X 1934 r. W piątek, kiedy szłam z wychowankami z ogrodu na kolację, było to dziesięć minut przed szóstą godziną,ujrzałam Pana Jezusa nad naszą kaplicą w takiej postaci, jako Go widziałam pierwszy raz. Takim, jakim jest namalowany na tym obrazie. Te dwa promienie, które wychodziły z Serca Jezusowego okrywały naszą kaplicę i infirmerię, a potem całe miasto i rozeszły się na cały świat. Trwało to może do czterech minut i znikło. (Dz. 87)

Jestem Królem Miłosierdzia. w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, pragnę, żeby był publicznie ten obraz wystawiony. Niedziela ta jest świętem Miłosierdzia. Przez Słowo Wcielone daję poznać przepaść Miłosierdzia Mojego. (Dz. 88)

Dziwnie się złożyło, jako Pan żądał, tak się stało, że pierwszą cześć, jaką obraz ten odebrał od tłumów - było to w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Przez trzy dni był ten obraz wystawiony na widok publiczny i odbierał cześć publiczną, ponieważ był umieszczony w Ostrej Bramie, w szczycie okna, dlatego było go widać z bardzo daleka. W Ostrej Bramie obchodzono uroczyście zakończenie Jubileuszu Odkupienia Świata - 1900-lecie od Męki Zbawiciela. Teraz widzę, że złączone jest Dzieło Odkupienia z Dziełem Miłosierdzia, którego żąda Pan. (Dz. 89)

Wilno 1934. Kiedy raz spowiednik kazał mi się zapytać Pana Jezusa, co oznaczają te dwa promienie, które są w tym obrazie - odpowiedziałam, że dobrze, zapytam się Pana. w czasie modlitwy usłyszałam te słowa wewnętrznie: Te dwa promienie oznaczają Krew i Wodę. Blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia duszę, czerwony promień oznacza Krew, która jest życiem dusz... Te dwa promienie wyszły z wnętrzności miłosierdzia mojego wówczas, kiedy konające serce moje zostało włócznią otwarte na krzyżu. Te promienie osłaniają dusze przed zagniewaniem Ojca mojego. Szczęśliwy, kto w ich cieniu żyć będzie, bo nie dosięgnie go sprawiedliwa ręka Boga. Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia. (Dz. 299)

W pewnej chwili, kiedy byłam u tego malarza, który maluje ten obraz, i zobaczyłam, że nie jest tak piękny, jakim jest Jezus - zasmuciłam się tym bardzo, jednak ukryłam to w sercu głęboko. Kiedyśmy wyszły od tego malarza, matka przełożona została w mieście dla załatwienia różnych spraw, ja sama powróciłam do domu. Zaraz udałam się do kaplicy i napłakałam się bardzo. Rzekłam do Pana: Kto Cię wymaluje tak pięknym, jakim jesteś? - Wtem usłyszałam takie słowa: Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej. (Dz. 313)

W pewnej chwili powiedział mi Jezus: Spojrzenie moje z tego obrazu jest takie jako spojrzenie z krzyża. (Dz. 326)

W pewnej chwili zapytał mnie spowiednik, jak ma być umieszczony ten napis, ponieważ to wszystko się nie mieści na tym obrazie. Odpowiedziałam, że się pomodlę i odpowiem na przyszły tydzień. Kiedy odeszłam od konfesjonału - i przechodząc koło Najświętszego Sakramentu - otrzymałam wewnętrzne zrozumienie, jak ma być ten napis. Jezus przypomniał, jako mi mówił pierwszy raz, to jest, że te trzy słowa muszą być uwidocznione. Słowa te są takie: Jezu, ufam Tobie. - Zrozumiałam, że Jezus pragnie, ażeby była umieszczona cała formułka, ale nie kładzie wyraźnego nakazu, jako na te trzy słowa. Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie. (Dz. 327)

Wielki Piątek. O godzinie trzeciej po południu, kiedy weszłam do kaplicy, usłyszałam te słowa: Pragnę, żeby ten obraz był publicznie uczczony. - Wtem ujrzałam Pana Jezusa na krzyżu konającego i w ciężkich boleściach, i wyszły z Serca Jezusa te same dwa promienie, jakie są na tym obrazie. (Dz. 414)

Kiedy został wystawiony ten obraz, ujrzałam żywy ruch ręki Jezusa, który zakreślił duży znak krzyża. w ten sam dzień wieczorem, kiedy się położyłam do łóżka, ujrzałam, jak ten obraz szedł ponad miastem, a miasto to było założone siatką i sieciami. Kiedy Jezus przeszedł, przeciął wszystkie sieci, a w końcu zakreślił duży znak krzyża i znikł. I ujrzałam się otoczona mnóstwem postać złośliwych i pałających ku mnie wielką nienawiścią. Wychodziły różne groźby z ich ust, jednak żadna się nie dotknęła mnie. Po chwili znikło to zjawisko, lecz długo nie mogłam zasnąć. (Dz. 416)

26 IV. W piątek, kiedy byłam w Ostrej Bramie w czasie tych uroczystości, podczas których obraz ten został wystawiony, byłam na kazaniu, które mówił mój spowiednik; kazanie to było o miłosierdziu Bożym, było pierwsze, czego żądał tak dawno Pan Jezus. Kiedy zaczął mówić o tym wielkim Miłosierdziu Pańskim, obraz ten przybrał żywą postać i promienie te przenikały do serc ludzi zgromadzonych, jednak nie w równej mierze, jedni otrzymali więcej, a drudzy mniej. Radość wielka zalała duszę moją, widząc łaskę Boga. Wtem usłyszałam te słowa: Tyś świadkiem miłosierdzia mego, na wieki stać będziesz przed tronem moim, jako żywy świadek miłosierdzia mego. (Dz. 417)

Przez obraz ten udzielać będę wiele łask dla dusz, przeto niech ma przystęp wszelka dusza do niego. (Dz. 570)

28 XII [1936]. Dziś zaczęłam nowennę do Miłosierdzia Bożego. To jest w duchu przenoszę się przed ten obraz i odmawiam tę koronkę, której mnie nauczył Pan. W drugim dniu nowenny ujrzałam ten obraz, jakoby żywy obwieszony niezliczonymi wotami, i widziałam wielkie tłumy ludzi, którzy tu przychodzili i widziałam wiele z nich uszczęśliwionych. (Dz. 851)

Dziś ujrzałam chwałę Bożą, która płynie z obrazu tego. Wiele dusz doznaje łask, choć o nich głośno nie mówią. Choć różne są koleje jego Bóg otrzymuje chwałę przezeń, i wysiłki szatana, i złych ludzi rozbijają się i obracają w nicość. Mimo złości szatana, miłosierdzie Boże zatriumfuje nad całym światem i czczone będzie przez wszystkie dusze. (Dz. 1789)


Dodano:  21.02.2015 r.  
linia

Środa Popielcowa w Czerwińsku nad Wisłą

foto

W Środę Popielcową Msze Święte w Bazylice Zwiastowania NMP w Czerwińsku nad Wisłą o godz. 7:00; 10:00; 18:00; (17.30 różaniec)
Środa Popielcowa, dla wiernych Kościoła katolickiego to początek czterdziestodniowego okresu Wielkiego Postu - czasu pokuty, mającej przygotować do owocnego przeżycia najważniejszych dla chrześcijan świąt wielkanocnych.
W Środę Popielcową tradycyjnie odprawia się msze św., podczas których głowy wiernych posypywane są przez kapłanów popiołem pochodzącym z palm święconych w Niedzielę Palmową. Podczas obrzędu wypowiadane są słowa " Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz „ albo "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" mające przypominać o kruchości ludzkiego życia i śmierci.
*****************************************************

Kilka podstawowych informacji o Środzie Popielcowej i Wielkim Poście

******************************************************
1. W Środę Popielcową - zgodnie z kanonami 1251-1252 Kodeksu Prawa Kanonicznego - obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post ścisły (trzy posiłki w ciągu dnia, w tym tylko jeden - do syta). Prawem o wstrzemięźliwości są związani wszyscy powyżej 14. roku życia, a prawem o poście - osoby pełnoletnie do rozpoczęcia 60. roku życia. Prawo kanoniczne nie nakłada na wiernych natomiast obowiązku uczestniczenia w tym dniu w Eucharystii (chociaż jest to powszechną praktyką, z której nie powinno się rezygnować bez ważnej przyczyny).
2. Aż do uroczystości Zesłania Ducha Świętego używa się II tomu Liturgii Godzin. Przypomina się, iż z Liturgii Godzin w okresie Wielkiego Postu znikają radosne aklamacje Alleluja oraz hymn Ciebie, Boże, chwalimy.
3. Okres Wielkiego Postu trwa od Środy Popielcowej do Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek wyłącznie. Służy on przygotowaniu do obchodu Paschy. Liturgia wielkopostna przygotowuje katechumenów do obchodu Paschalnego Misterium przez różne stopnie wtajemniczenia chrześcijańskiego, a wiernych - przez wspomnienie przyjętego chrztu i pełnienie pokuty.
4. Od Środy Popielcowej do Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego włącznie trwa czas zakazany dla uroczystych zabaw.
5. W okresie Wielkiego Postu nie ozdabia się kwiatami ani głównego, ani bocznych ołtarzy. Instrumenty muzyczne stosuje się wyłącznie dla podtrzymania śpiewów. Wyjątkami są: IV Niedziela Wielkiego Postu (tzw. Laetare), święta i uroczystości.

Modlitwa na Wielki Post

Niebieski Ojcze, jestem wezwany, aby kroczyć w świetle Chrystusa, Twojego Syna, i aby wierzyć w jego mądrość. Podczas Wielkiego Postu poddaję się Mu coraz bardziej i staram się wierzyć w Niego całym moim sercem. Wkraczam na ścieżkę skruchy abym w umieraniu dla siebie mógł powstać do nowego życia.
Panie Jezu, Ty przepowiadałeś pokój dla grzesznego świata i przyniosłeś ludzkości dar pojednania przez Twoje cierpienie i śmierć. Kocham Cię i z radością noszę imię 'Chrześcijanin'. Ucz mnie iść za Twoim przykładem. Powiększaj moją wiarę, nadzieję i miłość, abym mógł zamieniać nienawiść w miłość, a konflikty w pokój.
Kochający Odkupicielu przez Twoją mękę naucz mnie wypierać się siebie, umocnij mnie przeciw złu i niepomyślności, a przez to uczyń mnie gotowym do świętowania Twojego Zmartwychwstania. Uzdrowicielu ciała i duszy, ulecz choroby mojego ducha, abym mógł wzrastać w świętości w Twojej nieustannej trosce. Wybacz mi winy przeciwko jedności Twojej rodziny; naucz mnie kochać tak jak Ty kochasz mnie.
Dobry Mistrzu, naucz mnie pamiętać o godności, jaką mi dałeś na Chrzcie Świętym, abym żył dla Ciebie w każdej chwili. Daj mi serce doskonałe do przyjęcia Twojego zadania, abym przyniósł w przyszłości owoc cierpliwości. Odnów moją gorliwość do pracy z Tobą w budowaniu lepszego świata, aby moi przyjaciele mogli usłyszeć Twoją Dobrą Nowinę pokoju i sprawiedliwości.
Amen.

LITANIA O MĘCE PAŃSKIEJ

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże - zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.
Jezu, za trzydzieści srebrników sprzedany, zmiłuj się nad nami
Jezu, trzykrotnie do Ojca się modlący,
Jezu, krwawy pot wylewający,
Jezu, przez Anioła umocniony,
Jezu, od Judasza pocałowaniem wydany,
Jezu, pojmany i związany, Jezu, przed Annasza i Kajfasza stawiony,
Jezu, przez fałszywych świadków oskarżony,
Jezu, na śmierć osądzony,
Jezu, oplwany i policzkowany,
Jezu, po trzykroć przez Piotra zaprzany,
Jezu, od Heroda i żołnierzy jego wyśmiany
Jezu, w białą szatę przyodziany,
Jezu, nad Barabasza pogardzony,
Jezu, przed Piłatem niesłusznie oskarżony,
Jezu, okrutnie biczowany,
Jezu, cierniem koronowany,
Jezu, od żołnierzy oplwany,
Jezu, na śmierć krzyżową osądzony,
Jezu, krzyż ciężki dźwigający,
Jezu, do krzyża gwoździami przybity,
Jezu, z niezbożnymi łotry ukrzyżowany,
Jezu, żółcią i octem napawany,
Jezu, za krzyżujących modlący się;
Jezu, łotrowi raj obiecujący,
Jezu, Matkę swą Janowi św. polecający,
Jezu, do Ojca o ratunek wołający,
Jezu, duszę w ręce Boga Ojca oddający,
Jezu, konający i za nas umierający,
Jezu, włócznią po śmierci przebity,
Jezu, z krzyża złożony i pogrzebiony.
Bądź nam miłościw, odpuść nam, Panie.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Panie.
Od potępienia wiekuistego, wybaw nas Panie
Od wszystkiego złego,
Przez ciężką mękę swoją,
Przez śmierć i krew najświętszą Twoją,
Przez miłość, którąś nas ukochał,
Przez boleść Matki Twojej pod krzyżem stojącej.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - zmiłuj się nad nami.

Wielkie ciemności się stały, gdy tłuszcza ukrzyżowała Jezusa, a około godziny dziewiątej zawołał Jezus głosem wielkim: "Boże mój; Boże mój! Czemuś mnie opuścił?"

Ojcze nasz...

W. Jezus Chrystus stał się dla nas posłusznym aż do śmierci.
O. Śmierci krzyżowej.


LITANIA O MĘCE PAŃSKIEJ

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Jezu dla zbawienia narodów na świat zesłany,
Jezu na ofiarę krwawą dla odkupu dusz ludzkich Ojcu niebieskiemu poświęcony,
Jezu za trzydzieści srebrników sprzedany,
Jezu przed męką w Sakramencie Najświętszym Siebie uczniom za pokarm dający,
Jezu po wieczerzy ostatniej uczniów cieszący,
Jezu od zguby wiecznej Judasza odwodzący,
Jezu nieznośnym smutkiem ściśniony,
Jezu w modlitwie woli Ojca posłuszny,
Jezu w ogrojcu mdlejący,
Jezu krwawym potem zlany,
Jezu przez złego ucznia zdradzony,
Jezu przy pojmaniu srodze skrępowany,
Jezu od wszystkich apostołów i uczniów opuszczony,
Jezu z ogrojca do miasta nielitościwie prowadzony,
Jezu w drodze okrutnie męczony,
Jezu przed Annaszem i Kajfaszem jako złoczyńca stawiony,
Jezu w domu Kajfasza fałszywie oskarżony,
Jezu na wszelkie potwarze pokornie milczący,
Jezu od złośliwego Malchusa w policzek uderzony,
Jezu przez srogich oprawców policzkowany, za włosy targany i oplwany,
Jezu od Piotra po trzykroć zaprzany,
Jezu nad upadkiem Piotra bolejący,
Jezu Piotra z upadku podźwigający,
Jezu od Swoich nieprzyjaciół godnym śmierci uznany,
Jezu przez sąd synagogi sądowi Piłata podany,
Jezu niesprawiedliwie przed Piłatem obwiniony,
Jezu od Piłata do Heroda posłany,
Jezu u Heroda wzgardzony i szyderczo wyśmiany,
Jezu w szatę białą dla większej hańby ubrany,
Jezu od Heroda do Piłata odprowadzony,
Jezu na srogie biczowanie skazany,
Jezu przez obnażenie niewymownie zawstydzony,
Jezu bez litości ubiczowany,
Jezu cierniem boleśnie ukoronowany,
Jezu na szyderstwo w purpurę obleczony,
Jezu trzciną po Głowie bity,
Jezu na urągowisko Królem żydowskim witany,
Jezu na ganku ratusza przez Piłata całemu ludowi ukazany,
Jezu gorszym nad złoczyńcę Barabasza okrzyczany,
Jezu niesprawiedliwie na śmierć krzyżową osądzony,
Jezu na miejscu sądu ciężarem Krzyża przywalony,
Jezu z Krzyżem na zbolałych ramionach za miasto wyprowadzony,
Jezu pod Krzyżem trzykroć upadający,
Jezu drogą na Kalwaryę rozmaicie dręczony,
Jezu do powstania z upadków okrutnie zmuszony,
Jezu pobożność Weroniki wizerunkiem oblicza Swego cudownie nagradzający,
Jezu płaczące nad Tobą niewiasty zbawiennie upominający,
Jezu na górę Trupichgłów tyrańsko wyprowadzony,
Jezu najboleśniej z szat Swoich obnażony,
Jezu srodze na Krzyż rzucony i na nim okrutnie rozpięty,
Jezu tępymi gwoźdźmi w Ręce i Nogi srodze do Krzyża przybity,
Jezu z Krzyżem podniesiony i między łotry policzony,
Jezu za krzyżowników Swoich Ojca niebieskiego błagający,
Jezu octem i żółcią pojony,
Jezu od przewodników ludu szydersko naigrawany,
Jezu od pospólstwa całego haniebnie wyśmiany,
Jezu od złego łotra bluźnierstwem dręczony,
Jezu od nawróconego łotra pokutę przyjmujący,
Jezu od swawolnego żołnierstwa szydzony,
Jezu podziałem szat Swoich srodze w sercu dotknięty,
Jezu rzucaniem losu o Twą suknię niewymownie zelżony,
Jezu Matkę Swoją Janowi w opiekę oddający,
Jezu nieznośne pragnienie cierpiący,
Jezu do Ojca Przedwiecznego głośno wołający,
Jezu odkupienie świata głoszący,
Jezu przez trzy godziny na Krzyżu bolejący,
Jezu duszę Swoją w ręce Boga Ojca polecający,
Jezu śmiercią bezrozumne stworzenia do litości nad Tobą wzruszający,
Jezu po śmierci włócznią przeszyty,
Jezu z Krzyża ze czcią zdjęty,
Jezu na ręku Matki Twej złożony,
Jezu łzami Jej ze Krwi do Ran przywrzałej obmyty,
Jezu drogiemi wonnościami namaszczony,
Jezu w czyste prześcieradło uwity,
Jezu przez uczniów do Grobu zaniesiony,
Jezu w nowym Grobie pochowany,
Jezu od nieprzyjaciół i po śmierci pilnie strzeżony,
Jezu przez godzin czterdzieści w Grobie z ciałem spoczywający,
Jezu Duszą Swoją otchłań Ojców św. nawiedzający,
Bądź nam miłościw, przepuść nam Jezu.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas Jezu.
Od wszelkiego złego, wybaw nas Panie.
Od sideł szatańskich, wybaw nas Panie.
Od grzechu każdego, wybaw nas Panie.
Od gniewu Twego, wybaw nas Panie.
Od śmierci wiecznej, wybaw nas Panie.
Przez miłość Swoją ku ludziom, wybaw nas Jezu.
Przez smutek w ogrojcu miany,
Przez boleści w czasie pojmania ucierpiane,
Przez obelgi, szyderstwa i potwarze w domu Kajfasza poniesione,
Przez Krew w czasie biczowania wylaną,
Przez Rany w Głowę przy koronowaniu cierniem zadane,
Przez ochotne wyroku śmierci przyjęcie,
Przez bolesne Krzyża dźwiganie,
Przez trzykrotny upadek pod Krzyżem,
Przez sromotne Ciebie obnażenie,
Przez okrutne przybicie do Krzyża,
Przez Twoje pragnienie na Krzyżu,
Przez Twoje modły za nieprzyjaciół zanoszone,
Przez Twój najświętszy Testament,
Przez Twoje z Krzyża do Ojca wołanie,
Przez Twoje skonanie,
Przez okrutne Boku i Serca Twego przebicie,
Przez pogrzeb Twój święty,
Przez Twoje do otchłani zstąpienie,
Przez cenę krwi, męki i śmierci Twojej,
Przez gorzkie łzy Matki Twojej,
Przez żal i smutek uczniów Twoich,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Jezu.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Jezu.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Jezu, usłysz nas. Jezu wysłuchaj nas.
Kyrie elejson. Chryste elejson. Kyrie elejson.
Antyfona
Ja jestem Odkupicielem waszym. Ręce moje, które was uczyniły, gwoźdźmi są do Krzyża przykute; dla was biczowany i cierniem ukorowany byłem; wisząc na Krzyżu o napój prosiłem, a octem Mię pojono i żółć w usta moje dawano, a w bok włócznię włożono; umarłem i pogrzebiony zmartwychpowstałem – z wami jestem i żyję na wieki.
Zmiłuj się nad nami, Jezu łaskawy,
Któryś cierpiał dla nas litościwie.
Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
Módlmy się.
Boże! któryś Jednorodzonego Syna Swego Męką i obfitem przez pięć Ran Jego wylaniem Krwi Najdroższej naturę ludzką, grzechem zepsutą, naprawić raczył, daj nam, prosimy, abyśmy, którzy Jego Mękę rozmyślamy i poniesione przez Niego Rany czcimy na ziemi, tejże Najdroższej Krwi skutek w niebie otrzymać mogli. Przez tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg na wieki wieków. Amen.

LITANIA "Jezus, Więzień Miłości"
Dodatek do DROGI KRZYŻOWEJ
Poświęcony w najwyższej miłości i czci męce, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa.

Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu grzeszników,
Przebacz nam nasze grzechy.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu niewierzących,
Przebacz nam nasz brak wiary.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu za dusze,
Ocal nas.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu przez wzgląd
na odkupienie,
Odkup nas.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu udręczony,
Pomóż nam w cierpieniu.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu wyszydzony,
Błogosław tych, którzy nas wyszydzają.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu świątyni,
Módl się za nas.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu Piłata,
Zmiłuj się nad sędziami.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu Heroda,
Miej litość nad rządzącymi.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu ubiczowania
Miej litość nad tymi,
którzy w nas uderzają.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu cierni,
Miej litość dla tych, którzy
rozdzierają nasze serca.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu gwoździ,
Miej litość dla tych,
którzy ranią nasze dusze.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu krzyża,
Miej litość dla tych,
którzy nas dręczą.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu bezlitosnych,
Zlituj się nad miłosiernymi.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu nieprzebaczenia,
Przebacz nasze grzechy.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu bólu,
Uzdrawiaj nas.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu niepocieszony,
Pocieszaj nas.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu smutku,
Pokrzepiaj nas.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu przez wzgląd na miłość,
Pomagaj nam kochać.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu serca Swej matki,
Obdarz nas miłością Swej matki.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu
w Przenajświętszym Sakramencie,
Prowadź nas do życia wiecznego.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu w Najświętszym
Tabernakulum,
Daj nam Swoje schronienie.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu w Monstrancji,
Przyjmij nasze modlitwy.
Błogosławiony bądź Jezu, Więźniu naszych serc,
Mieszkaj w nas.
Błogosławiony bądź Jezu, Słowo Boga,
Oświecaj nas.
Błogosławiony bądź Jezu, Synu Naszego Ojca,
Uczyń nas dziedzicami nieba.
Błogosławiony bądź Jezu, Miłości Ducha,
Pokaż nam Twoje Święte Serce.
Jezu, Błogosławiony w Trójcy,
Jednocz nasze serca z Twoim.
Jezu, Panie, miej litość nad nami,
Jezu, Chryste, miej litość nad nami.
Jezu, Panie, miej litość nad nami i
nad całym światem.
Jezu, Panie, miej litość nad nami i
nad całym światem.

Dodano:  14.02.2015 r.  
linia

Nabożeństwa wielkopostne w Sanktuarium Maryjnym w Czerwińsku n. Wisłą

foto

Nabożeństwa pasyjne w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą:
Droga Krzyżowa w piątek po Mszy św. o godz. 8.00. oraz o godz. 17.30. Droga Krzyżowa ulicami Czerwińska odbędzie się w piątek przed Niedzielą Palmową 27 marca po Mszy Św. o godz. 18.00

Gorzkie Żale przed wystawionym Jezusem Eucharystycznym w niedzielę po Mszy św. o godz. 10.00.

Rekolekcje wielkopostne w naszym Sanktuarium od 15 – 17 marca wygłosi Ks. rekolekcjonista Romuald Perka SDB z Starych Jabłonek .
Serdecznie zapraszamy do Wspólnej modlitwy!

Pielgrzymom przybywających na Misterium proponujemy udział w Eucharystii z kazaniem pasyjnym:

w piątki o godz. 10.00 i 13.00
w soboty o godz. 11.30 i 15.00
w niedzielę o godz. 11.30 i 15.00

Podczas każdej Eucharystii będzie okazja do skorzystania z sakramentu pojednania i pokuty.
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Orędzie Ojca Świętego Franciszka na Wielki Post 2015 r.
Umacniajcie serca wasze (Jk 5, 8)

Drodzy Bracia i Siostry!
Wielki Post jest czasem odnowy dla Kościoła, wspólnot i poszczególnych wiernych. Przede wszystkim jednak jest „czasem łaski” (por. 2 Kor 6, 2). Bóg nie prosi nas o nic, czego by nam wcześniej nie dał: „My miłujemy [Boga], ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował” (1 J 4, 19). Nie jesteśmy Mu obojętni. Zależy Mu na każdym z nas, zna nas po imieniu, troszczy się o nas i nas szuka, kiedy Go opuszczamy. Interesuje się każdym z nas; Jego miłość nie pozwala Mu być obojętnym na to, co nam się przydarza. Jednak bywa tak, że kiedy my mamy się dobrze i żyje się nam wygodnie, oczywiście zapominamy o innych (Bogu nie zdarza się to nigdy), nie obchodzą nas ich problemy, ich cierpienia i krzywdy, jakich zaznają..., wtedy nasze serce popada w obojętność – gdy ja mam się względnie dobrze i żyję wygodnie, zapominam o ludziach, którzy nie mają się dobrze. Ta egoistyczna postawa obojętności przybrała dziś rozmiary światowe, tak iż możemy mówić o globalizacji obojętności. Jest to problem, któremu jako chrześcijanie musimy stawić czoło.
Kiedy lud Boży nawraca się na Jego miłość, znajduje odpowiedzi na te pytania, które nieustannie stawia mu historia. Jednym z najpilniejszych wyzwań, któremu chcę poświęcić uwagę w tym Orędziu, jest globalizacja obojętności.
Obojętność wobec bliźniego i wobec Boga jest realną pokusą także dla nas, chrześcijan. Dlatego potrzebujemy słuchać w każdym Wielkim Poście nawoływania proroków, którzy podnoszą głos i nas przebudzają.
Bóg nie jest obojętny na świat – kocha go do tego stopnia, że daje swojego Syna dla zbawienia każdego człowieka. Przez wcielenie, życie ziemskie, śmierć i zmartwychwstanie Syna Bożego otwiera się definitywnie brama między Bogiem a człowiekiem, między niebem a ziemią. A Kościół jest niczym ręka, która trzyma tę bramę otwartą poprzez głoszenie Słowa, sprawowanie sakramentów, dawanie świadectwa wiary, która działa przez miłość (por. Ga 5, 6). Jednakże świat ma tendencję do zamykania się w sobie i zamykania tej bramy, przez którą Bóg wchodzi w świat, a świat w Niego. Dlatego ręka, którą jest Kościół, nie powinna nigdy się dziwić, że jest odpychana, miażdżona i raniona.
A zatem lud Boży potrzebuje odnowy, aby nie zobojętniał i nie zamknął się w sobie. Chciałbym wam zaproponować do rozważenia pod kątem tej odnowy trzy passusy.
1. „Gdy cierpi jeden członek, współcierpią wszystkie inne członki” (1 Kor 12, 26) – Kościół
Miłość Boża, która przełamuje to śmiertelne zamknięcie w sobie, jakim jest obojętność, jest nam ukazywana przez Kościół poprzez jego nauczanie, a przede wszystkim poprzez jego świadectwo. Można jednak dawać świadectwo jedynie o czymś, czego wcześniej doświadczyliśmy. Chrześcijanin to człowiek, który pozwala Bogu, aby go przyoblókł w swoją dobroć i swoje miłosierdzie, aby go przyoblókł w Chrystusa, żeby stał się tak jak On sługą Boga i ludzi. Przypomina nam o tym dobrze liturgia Wielkiego Czwartku przez obrzęd umywania nóg. Piotr nie chciał, żeby Jezus umył mu nogi, potem jednak zrozumiał, że Jezus nie chce jedynie dać przykładu, jak powinniśmy umywać sobie nawzajem nogi. Tę posługę może pełnić tylko ktoś, kto wcześniej pozwolił, by Chrystus umył mu nogi. Jedynie ten ma z Nim „udział” (J 13, 8) i dzięki temu może służyć człowiekowi.
Wielki Post jest czasem sprzyjającym temu, aby pozwolić Chrystusowi, by nam usłużył, a przez to stać się takim jak On. Dzieje się to, kiedy słuchamy Słowa Bożego i kiedy przyjmujemy sakramenty, w szczególności Eucharystię. W niej stajemy się tym, co przyjmujemy: ciałem Chrystusa. W tym ciele nie ma miejsca na obojętność, która jakże często zdaje się opanowywać nasze serca. Bowiem człowiek, który jest Chrystusowy, należy do jednego ciała, a w Nim nie jest się obojętnym jedni wobec drugich. „Tak więc gdy cierpi jeden członek, współcierpią wszystkie inne członki; podobnie gdy jednemu członkowi okazywane jest poszanowanie, współradują się wszystkie członki (1 Kor 12, 26).
Kościół jest communio sanctorum, ponieważ mają w nim udział święci, ale także dlatego, że jest komunią rzeczy świętych: miłości Bożej, objawionej nam w Chrystusie, i wszystkich Jego darów. Wśród nich jest także odpowiedź tych, kórzy pozwalają, aby ich dosięgnęła ta miłość. W tym świętych obcowaniu i w tym uczestnictwie w rzeczach świętych nikt nie posiada tylko dla siebie, lecz to, co ma, jest dla wszystkich. A ponieważ jesteśmy złączeni w Bogu, możemy zrobić coś także dla tych, którzy są daleko, dla tych, do których o własnych tylko siłach nie moglibyśmy nigdy dotrzeć, bowiem z nimi i za nich modlimy się do Boga, abyśmy wszyscy otworzyli się na Jego zbawcze dzieło.
2. „Gdzie jest brat twój?” (Rdz 4, 9) – Parafie i wspólnoty
To co zostało powiedziane odnośnie do Kościoła powszechnego, trzeba zastosować w życiu parafii i wspólnot. Czy w tych rzeczywistościach kościelnych daje się doświadczyć przynależności do jednego ciała? Ciała, które zarazem otrzymuje i dzieli się tym, co Bóg pragnie ofiarować? Ciała, które zna i troszczy się o swoje najsłabsze członki, ubogie i małe? Czy też chronimy się w miłość uniwersalną, która angażuje się daleko w świecie, zapominając o Łazarzu, który siedzi przed naszymi zamkniętymi drzwiami? (por. Łk 16, 19-31).
Aby przyjąć i w pełni owocnie wykorzystać to, co Bóg nam daje, trzeba pokonać granice Kościoła widzialnego w dwóch kierunkach.
Po pierwsze, jednocząc się w modlitwie z Kościołem w niebie. Kiedy ziemski Kościół się modli, powstaje wspólnota wzajemnej służby i dobra, która dociera aż przed oblicze Boga. Ze świętymi, którzy znaleźli swoją pełnię w Bogu, stanowimy część tej wspólnoty, w której obojętność zostaje przezwyciężona przez miłość. Kościół niebieski nie jest tryumfujący dlatego, że odwrócił się plecami do cierpień świata i sam zaznaje radości. Raczej święci mogą już kontemplować i radować się z faktu, że dzięki śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa pokonali ostatecznie obojętność, zatwardziałość serca i nienawiść. Dopóki to zwycięstwo miłości nie ogarnie całego świata, święci wędrują z nami jeszcze jako pielgrzymi. Św. Teresa z Lisieux, doktor Kościoła, przekonana, że radość w niebie ze zwycięstwa miłości ukrzyżowanej nie jest pełna, dopóki choćby tylko jeden człowiek na ziemi cierpi i się skarży, pisała: „Bardzo liczę na to, że nie będę bezczynna w niebie, moim pragnieniem jest nadal pracować dla Kościoła i dla dusz” (List 254 z 14 lipca 1897 r.).
My również mamy udział w zasługach i radości świętych, a oni uczestniczą w naszej walce i w naszym pragnieniu pokoju i pojednania. Ich radość ze zwycięstwa zmartwychwstałego Chrystusa jest dla nas źródłem siły, aby przezwyciężyć liczne formy obojętności i zatwardziałości serca.
Z drugiej strony, każda wspólnota chrześcijańska jest powołana do przekraczania progu, który pozwala jej wejść w relację z otaczającym ją społeczeństwem, z ubogimi i dalekimi. Kościół ze swej natury jest misyjny, nie zasklepiony na samym sobie, ale posłany do wszystkich ludzi.
Tą misją jest cierpliwe dawanie świadectwa o Tym, który chce doprowadzić do Ojca całą rzeczywistość i każdego człowieka. Misja jest tym, czego miłość nie może przemilczeć. Kościół idzie za Jezusem Chrystusem drogą, która go prowadzi do każdego człowieka, aż po krańce ziemi (por. Dz 1, 8). W ten sposób możemy zobaczyć w naszym bliźnim brata i siostrę, za których Chrystus umarł i zmartwychwstał. Wszystko, co otrzymaliśmy, otrzymaliśmy także dla nich. I podobnie, to co ci bracia posiadają, jest darem dla Kościoła i dla całej ludzkości.
Drodzy bracia i siostry, jakże pragnę, aby miejsca, w których wyraża się Kościół, w szczególności nasze parafie i nasze wspólnoty, stały się wyspami miłosierdzia na morzu obojętności!
3. „Umacniajcie serca wasze!” (Jk 5, 3) – Poszczególny wierny
Również jako pojedyncze osoby mamy pokusę obojętności. Mamy przesyt wstrząsających wiadomości i obrazów, które nam opowiadają o ludzkim cierpieniu, i zarazem czujemy całą naszą niemożność działania. Co zrobić, aby nie dać się wciągnąć w tę spiralę przerażenia i bezsilności?
Po pierwsze, możemy modlić się we wspólnocie Kościoła ziemskiego i niebieskiego. Nie lekceważmy siły modlitwy wielu! Inicjatywa 24 ore per il Signore – „24 godziny dla Pana” – która, jak ufam, będzie podjęta w całym Kościele, także na szczeblu diecezjalnym, w dniach 13 i 14 marca, ma być wyrazem tej potrzeby modlitwy.
Po drugie, możemy pomagać poprzez gesty miłosierdzia, docierając zarówno do bliskich, jak i dalekich dzięki licznym organizacjom charytatywnym Kościoła. Wielki Post jest czasem sprzyjającym temu, aby okazać to zainteresowanie drugiemu, poprzez znak, choćby mały, ale konkretny, naszego udziału w powszechnym człowieczeństwie.
I po trzecie, cierpienie drugiego stanowi wezwanie do nawrócenia, bowiem potrzeba, w jakiej znajduje się brat, przypomina mi o słabości mojego życia, o mojej zależności od Boga i od braci. Jeżeli pokornie będziemy prosić o łaskę Bożą i pogodzimy się z tym, że nasze możliwości są ograniczone, wówczas zaufamy w nieskończone możliwości, jakie kryją się w miłości Bożej. I będziemy mogli oprzeć się diabelskiej pokusie, która skłania nas do wierzenia, że sami możemy się zbawić i zbawić świat.
Chciałbym was wszystkich prosić, abyśmy dla przezwyciężenia obojętności i naszych pretensji do wszechmocy przeżywali ten czas Wielkiego Postu jako drogę formacji serca, jak wyraził się Benedykt XVI (por. enc. Deus caritas est, 31). Mieć serce miłosierne to nie znaczy mieć serce słabe. Kto chce być miłosierny, musi mieć serce mocne, stałe, niedostępne dla kusiciela, a otwarte na Boga. Serce, które pozwala przeniknąć się Duchowi i daje się prowadzić na drogi miłości, które wiodą do braci i sióstr. W gruncie rzeczy serce ubogie, czyli takie, które zna swoje ubóstwo i poświęca się dla drugiego.
Dlatego, drodzy bracia i siostry, pragnę modlić się razem z wami do Chrystusa w tym Wielkim Poście: „Fac cor nostrum secundum cor tuum” – „Uczyń serca nasze według serca Twego” (Suplikacja z Litanii do Najświętszego Serca Jezusa). Wówczas będziemy mieli serce mocne i miłosierne, czujne i szczodre, które nie daje się zamknąć w sobie i nie wpada w wir globalizacji obojętności.
Wyrażając to pragnienie, zapewniam o mojej modlitwie o to, aby każdy człowiek wierzący i każda wspólnota kościelna owocnie przebyli tę drogę wielkopostną, i proszę was o modlitwę za mnie. Niech Pan wam błogosławi, a Matka Boża niech was otacza opieką.
Watykan, 4 października 2014 r.
Święto św. Franciszka z Asyżu
Papież Franciszek

Dodano:  14.02.2015 r.  
linia

Dzień Chorego w Sanktuarium Maryjnym w Czerwińsku nad Wisłą

foto

We środę 11 lutego br., we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes Kościół obchodzi Światowy Dzień Chorego. Jest to dzień skłaniający do szczególnej modlitwy i dostrzeżenie pośród nas obecności tych, którzy cierpią. W tym dniu zapraszamy do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą na Msze św. o godz. 18.00 sprawowanej w intencji chorych. Podczas tej Mszy Św. udzielany będzie Sakrament Namaszczenia Chorych. Serdecznie zapraszamy wszystkich parafian, a szczególnie chorych, samotnych, ludzi starszych i tych, którzy nimi się opiekują. Prosimy rodziny, sąsiadów o pomoc, w ułatwieniu chorym dotarcia do kościoła.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++
SAKRAMENT CHORYCH W NASZEJ PARAFII
+++++++++++++++++++++++++++++++++++
Odwiedziny chorych w naszej parafii odbywają się każdego miesiąca. Ich termin przypada zwykle w I piątek miesiąca i jest podawany w ogłoszeniach parafialnych.
Zgłoszenia chorych, którzy chcieliby przystąpić do spowiedzi i Komunii świętej, czy też przyjąć sakrament chorych w pierwszy piątek można dokonywać w zakrystii, w kancelarii parafialnej, u Księdza Proboszcza, lub Księdza Wikariusza.
Sakrament Chorych, oraz spowiedź i Komunia święta udzielane są również przed świętami Bożego Narodzenia i Wielkanocy po wcześniejszym zgłoszeniu w zakrystii.
W nagłych przypadkach o posługę sakramentalną wobec chorych można prosić o każdej porze dnia i nocy.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Orędzie Papieża Franciszka na XXIII Światowy Dzień Chorego 2015 r.
Sapientia cordis.
«Niewidomemu byłem oczami,
chromemu służyłem za nogi»
(Hi 29, 15)

Drodzy Bracia i Siostry!
Z okazji XXIII Światowego Dnia Chorego, ustanowionego przez św. Jana Pawła II, zwracam się do was wszystkich, którzy nosicie ciężar choroby i na rozmaite sposoby jesteście złączeni z ciałem cierpiącego Chrystusa; jak również do was, którzy zawodowo i jako wolontariusze pracujecie w służbie zdrowia.
Tegoroczny temat zachęca nas do medytacji nad słowami z Księgi Hioba: «Niewidomemu byłem oczami, chromemu służyłem za nogi» (29, 15). Chciałbym ją podjąć w perspektywie sapientia cordis — mądrości serca.
1. Mądrość ta nie jest wiedzą teoretyczną, abstrakcyjną, wynikiem rozumowania. Raczej jest ona, jak opisuje ją św. Jakub w swoim Liście, «czysta dalej — skłonna do zgody, ustępliwa, posłuszna, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, wolna od względów ludzkich i obłudy» (3, 17). Jest ona zatem postawą wzbudzoną przez Ducha Świętego w umysłach i sercach tych, którzy potrafią otworzyć się na cierpienie braci i dostrzegają w nich obraz Boga. Dlatego posłużmy się słowami modlitwy Psalmu: «Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy osiągnęli mądrość serca» (Ps 90, 12). W tej sapientia cordis, która jest darem Boga, możemy zawrzeć owoce Światowego Dnia Chorego.
2. Mądrością serca jest służba bliźniemu. W mowie Hioba, która zawiera słowa: «Niewidomemu byłem oczami, chromemu służyłem za nogi», jest podkreślony wymiar służby potrzebującym ze strony tego prawego człowieka, który cieszy się pewnym autorytetem i zajmuje godne miejsce wśród starszych miasta. Jego wielkość moralna przejawia się w służbie ubogiemu, który prosi o pomoc, a także w trosce o sierotę i wdowę (por. Hi 29, 12-13).
Jakże wielu chrześcijan również dziś świadczy nie słowami, ale swoim życiem, zakorzenionym w szczerej wierze, że są «oczami niewidomego» i «stopami chromego»! Są to osoby będące blisko chorych, którzy potrzebują stałej opieki, pomocy w umyciu się, ubraniu czy spożywaniu posiłków. Ta posługa, szczególnie gdy jest rozciągnięta w czasie, może stać się męcząca i uciążliwa. Jest stosunkowo łatwo służyć przez kilka dni, ale trudno jest pielęgnować osobę przez wiele miesięcy lub nawet lat, także wówczas, gdy nie jest ona już w stanie wyrazić swojej wdzięczności. A jednak, jakże to wielka droga uświęcenia! W tych chwilach można liczyć w sposób szczególny na bliskość Pana, a jest się też szczególnym wsparciem dla misji Kościoła.
3. Mądrość serca to trwanie przy bracie. Czas spędzony u boku chorego jest czasem świętym. Jest wielbieniem Boga, który kształtuje nas na obraz swego Syna, który «nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu» (Mt 20, 28). Jezus sam powiedział: «Ja jestem pośród was jako ten, kto służy» (Łk 22, 27).
Prośmy z żywą wiarą Ducha Świętego, aby dał nam łaskę zrozumienia wartości towarzyszenia, często w sposób cichy, skłaniającego nas do poświęcenia czasu tym naszym siostrom i braciom, którzy dzięki naszej bliskości i naszej życzliwości czują się bardziej kochani i umocnieni. Jak wielkie kłamstwo kryje się natomiast w pewnych wyrażeniach, które kładą mocny nacisk na «jakość życia», skłaniając do uwierzenia, jakoby życie poważnie dotknięte chorobą nie było warte przeżycia!
4. Mądrość serca to wyjście poza siebie ku bliźniemu. Świat, w którym żyjemy, zapomina niekiedy o szczególnej wartości, jaką ma czas spędzony przy łóżku chorego, gdyż jesteśmy pochłonięci pośpiechem, gorączkowym działaniem, produkcją, a w ten sposób łatwo zapomina się o wartości bezinteresowności, zatroszczenia się o bliźniego, zajęcia się nim. W gruncie rzeczy u źródeł takiej postawy jest często letnia wiara, która zapomniała o słowach Pana, który mówi: «Wszystko to Mnieście uczynili» (por. Mt 25, 40).
Dlatego chciałbym przypomnieć raz jeszcze «absolutny priorytet ’wyjścia poza siebie ku bratu’», jako jedno z dwóch głównych przykazań stanowiących fundament wszelkich norm moralnych i jako najjaśniejszy znak, by dokonać rozeznania na drodze duchowego rozwoju, odpowiadając na absolutnie bezinteresowny dar Boga (adhort. apost. Evangelii gaudium, 179). Z samej natury misyjnej Kościoła wypływa «czynna miłość bliźniego, współczucie, które rozumie, towarzyszy i promuje» (tamże).
5. Mądrość serca to bycie solidarnym z bratem bez osądzania go. Miłość potrzebuje czasu. Czasu, aby leczyć chorych, i czasu na ich odwiedzanie. Czasu, aby być przy nich, jak przyjaciele Hioba: «Siedzieli z nim na ziemi siedem dni i siedem nocy, nikt nie wyrzekł słowa, bo widzieli ogrom jego bólu» (Hi 2, 13). Przyjaciele Hioba jednakże skrywali w sobie negatywny osąd o nim — myśleli, że jego nieszczęście było karą Bożą za jakąś jego winę. Natomiast prawdziwa miłość jest dzieleniem się bez osądzania, bez usiłowania nawracania drugiego; jest wolna od owej fałszywej pokory, która w gruncie rzeczy szuka uznania i chełpi się dokonanym dobrem.
Doświadczenie Hioba znajduje swoją autentyczną odpowiedź tylko w krzyżu Jezusa, najwyższym akcie solidarności Boga z nami, zupełnie darmowym, bezgranicznie miłosiernym. I ta odpowiedź miłości na dramat ludzkiego cierpienia, zwłaszcza cierpienia niezawinionego, pozostaje na zawsze wyryta w ciele Chrystusa zmartwychwstałego, w tych Jego chwalebnych ranach, które są zgorszeniem dla wiary, ale są również sprawdzianem wiary (por. homilia podczas kanonizacji Jana XXIII i Jana Pawła II, 27 kwietnia 2014 r.).
Nawet wówczas, gdy choroba, samotność i niepełnosprawność biorą górę nad naszym życiem, będącym darem, doświadczenie bólu może stać się uprzywilejowaną sposobnością przekazywania łaski i źródłem, z którego można czerpać i umacniać sapientia cordis. W ten sposób staje się zrozumiałe, że Hiob u kresu swego doświadczenia, zwracając się do Boga, mógł stwierdzić: «Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko» (Hi 42, 5). Również osoby zanurzone w tajemnicy cierpienia i bólu, przyjętego z wiarą, mogą stać się żywymi świadkami wiary, która pozwala współistnieć z samym cierpieniem, pomimo że człowiek swoim umysłem nie jest w stanie do końca go pojąć.
6. Ten Światowy Dzień Chorego powierzam macierzyńskiej opiece Maryi, która przyjęła w swoim łonie i zrodziła Mądrość wcieloną, Jezusa Chrystusa, naszego Pana.
O Maryjo, Stolico Mądrości, jako nasza Matka wstawiaj się za wszystkimi chorymi i za tymi, którzy się nimi opiekują. Spraw, abyśmy w służbie cierpiącemu bliźniemu i przez samo doświadczenie cierpienia mogli przyjąć i rozwijać w sobie prawdziwą mądrość serca.
Do tej modlitwy w intencji was wszystkich dołączam moje Apostolskie Błogosławieństwo.
Watykan, 3 grudnia 2014 r., w liturgiczne wspomnienie św. Franciszka Ksawerego
Papież Franciszek

Dodano:  09.02.2015 r.  
linia

Misterium Męki Pańskiej w Czerwińsku nad Wisłą

foto

W 2014 roku powróciliśmy do tradycji Czerwińskiego Misterium i widząc zainteresowanie ze strony wiernych, pragniemy kontynuować dalej to dzieło zbliżające ludzi do Boga.
W roku 2015 proponujemy prawie dwugodzinny spektakl poszerzony o nowe wątki, wzbogacony bogatszą oprawą muzyczną i większą liczbą aktorów. Pragniemy, aby przeżycie Misterium było pięknym doświadczeniem wielkopostnej modlitwy i refleksji, poprzez którą wierny ma możliwość uczestniczenia w ostatnich godzinach życia Jezusa Chrystusa.
Aktualnie organizacją Misterium zajmuje się Salezjański Ośrodek Młodzieżowo-Powołaniowy „Emaus: , a w spektaklu biorą udział profesjonalni aktorzy i młodzież z środowisk salezjańskich.

http://www.misterium.bosko.pl/

Ze względów organizacyjnych bardzo prosimy o jak najszybsze dokonywanie zgłoszeń i rezerwacji miejsc. Do udziału w Misterium upoważnia karta wstępu, którą można zamówić pisząc na adres Ośrodka EMAUS lub kontaktując się z nami telefonicznie.
W roku 2015 mamy szczególną propozycję dla nauczycieli, wychowawców i katechetów.

Zapraszamy Was z dziećmi i młodzieżą na specjalne spektakle w każdy piątek Wielkiego Postu o godzinie 11.00 i 14.00.

Udział w Misterium może być dla waszych wychowanków i podopiecznych ciekawym dopełnieniem rekolekcji wielkopostnych, przygotowania do bierzmowania czy też dobrym elementem formacji.

INFORMACJE PRAKTYCZNE

Wszelkie zgłoszenia i informacje : od poniedziałku do piątku od 9.00 do 16.00.

tel. komórkowy 604 099 576
e-mail: c.misterium@gmail.com

Adres korespondencyjny:
Misterium Męki Pańskiej
ul. Klasztorna 23
09 -150 Czerwińsk nad Wisłą

Godziny spektakli:
• piątki: godz. 11.00 i 14.00
• soboty: godz. 10.00, 13.00, 16.00
• niedziele: godz. 13.00, 16.00

Eucharystia dla uczestniczących w Misterium:
• piątki: godz. 10.00 i 13.00
• soboty: godz. 11.30 i 15.00
• niedziele: godz. 11.30 i 15.00

Dostępne terminy:
Luty:
• 21 lutego – sobota
• 22 lutego – I Niedziela Wielkiego Postu
• 27 lutego – piątek
• 28 lutego – sobota

Marzec:
• 1 marca – niedziela – II Niedziela Wielkiego Postu
• 6 marca - piątek
• 7 marca – sobota
• 8 marca – niedziela – III Niedziela Wielkiego Postu
• 13 marca – piątek
• 14 marca – sobota
• 15 marca – niedziela – IV Niedziela Wielkiego Postu
• 20 marca – piątek
• 21 marca – sobota
• 22 marca – niedziela – V Niedziela Wielkiego Postu
• 27 marca – piątek
• 28 marca – sobota
• 29 marca – Niedziela Palmowa Męki Pańskiej



Dodano:  02.02.2015 r.  
linia

Zaproszenie na Wieczernik Modlitwy do Czerwińska n. Wisłą

foto

7 lutego 2015 r. - tak jak w każdą pierwszą sobotę miesiąca w godzinach od 10:30 - do 15:30 serdecznie zapraszamy na spotkanie modlitewne do Sanktuarium Maryjnego w Czerwińsku na „ Wieczernik Modlitwy”.
Jest to nabożeństwo w intencji przybywających pielgrzymów.

Zobacz i posłuchaj klikając tutaj

PROGRAM WIECZERNIKA :
Program spotkania:
10.30 - Różaniec i Adoracja Najświętszego Sakramentu
12.00 - Msza św. w intencji Pielgrzymów
13.30 - Przerwa na posiłek
14.30 - Modlitwa pod Krzyżem i Koronka do Bożego Miłosierdzia
15.30 - Błogosławieństwo

O WIECZERNIKACH

Prowadzone są w duchu:
- uwielbienia Boga bogatego w miłosierdzie,
- wynagradzania Bogu za wszelkie zło popełniane na świecie.

W intencjach:
- pielgrzymów przybywających do Sanktuarium w Czerwińsku
- ludzi chorych, z prośbą o uzdrowienie duszy
i ciała,
- w intencji rodzin, z prośbą o miłość, jedność
i pokój w rodzinie,
- w intencji Ojczyzny i świata, z prośbą
o miłosierdzie i pokój między narodami.

Uczestnikiem Wieczernika może być każdy wierny, kto:
- ma pragnienie żywej modlitwy we wspólnocie,
- szuka doświadczenia prawdziwej miłości i pokoju Bożego,
- chce wyrazić miłość ku Bogu poprzez ofiarowanie Mu siebie, swojego cierpienia i wynagradzanie za grzechy ludzkości popełniane w dzisiejszym świecie,
- gotów jest okazać miłość bliźniemu poprzez wyproszenie potrzebnych łask.

**********************************************************************
Zachęcamy do słuchania RADIO KONSOLATA

www.radiokonsolata.pl

Radio Konsolata - radio Dusz Najmniejszych z Bożego natchnienia zaczęło swoją działalność w lutym 2009 roku jako katolickie radio ewangelizacyjno-modlitewne, którego celem jest prezentacja duchowości "Najmniejszych" i zaproszenie słuchaczy do kroczenia prostą drogą zawierzenia i miłości Serc Jezusa i Maryi - Maleńką Drożyną Miłości.

Radio Konsolata jest radiem tworzonym przez świeckich odkrywających swoje powołanie do Dzieła Najmniejszych. Tworzymy audycje pomagające iść maleńką drogą miłości, wskazaną na obecne czasy przez przykład życia sługi Bożej siostry Marii Konsolaty Betrone - naszej patronki, a wcześniej realizowaną przez wielu Świętych Kościoła Katolickiego.

Opieramy się między innymi na "Orędziu Miłości Serca Jezusa do świata" i "Traktacie o maleńkiej drodze miłości" o. Lorenzo Sales - kierownika duchowego sł. B. s. M. Konsolaty Betrone oraz "Testamencie Duchowym" ks. Józefa Gregorkiewicza - salezjanina, kierownika duchowego wielu "najmniejszych".

Staramy się aby program radia był służbą dla Boga oraz służbą na rzecz "Dzieła Najmniejszych", ponieważ do tego Dzieła odkrywamy nasze powołanie.

Zachęcamy do łączności duchowej ze wszystkimi najmniejszymi - gdziekolwiek są - poprzez nasze audycje i transmisje, a także do wspólnej realizacji życia duchowego na Maleńkiej Drożynie Miłości i propagowania Dzieła Najmniejszych.

Dodano:  01.02.2015 r.  
linia

Uroczystość Św. Jana Bosko w Czerwińsku nad Wisłą

foto

W sobotę przypada doroczna uroczystość ku czci Św. Jana Bosko. Dnia 31 stycznia wspomina się bowiem rocznicę jego śmierci (1888 r.) Tegoroczne uroczystości wpisują się w obchody 200-lecia narodzin św. Jana Bosko. Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa we Mszy świętej w sobotę, 31 stycznia br., o godz. 18.00. Eucharystii będzie przewodniczył Kustosz Sanktuarium Ks. Sławomir Goworek SDB.
Podczas Mszy Św. niedzielnych będziemy w sposób szczególny przez wstawiennictwo św. Jana Bosko modlić się w intencji młodzieży, rodziców i wychowawców. Po każdej Eucharystii ucałowanie relikwii Św. Jana Bosko.

Zobacz i posłuchaj klikając tutaj


Zobacz i posłuchaj klikając tutaj


Zobacz i posłuchaj klikając tutaj



Zobacz i posłuchaj klikając tutaj


***************************************
Modlitwa do św. Jana Bosko

Święty Janie Bosko,
Ojcze i Nauczycielu młodzieży,
posłuszny darom Ducha i otwarty na rzeczywistość swoich czasów
byłeś dla młodzieży, zwłaszcza tej bezbronnej i ubogiej,
znakiem miłości i troskliwości Boga.
Bądź nam przewodnikiem
na drodze przyjaźni z Panem Jezusem,
abyśmy mogli odkryć w Nim i w Jego Ewangelii
sens naszego życia
i źródło prawdziwego szczęścia.
Dopomóż nam odpowiedzieć hojnie na powołanie,
które otrzymaliśmy od Boga,
abyśmy w codziennym życiu
byli budowniczymi jedności
i współpracowali z entuzjazmem,
w jedności z całym Kościołem,
w tworzeniu cywilizacji miłości.
Wyjednaj nam łaskę wytrwałości
w jak najgłębszym przeżywaniu życia chrześcijańskiego
według ducha błogosławieństw;
i spraw, abyśmy, prowadzeni przez Maryję Wspomożycielkę,
mogli kiedyś znaleźć się z Tobą
w wielkiej niebiańskiej rodzinie.
Amen.
(ks. Pascual Chávez Villanueva, IX przełożony generalny salezjanów)


Modlitwa do św. Jana Bosko

Księże Bosko,
od najmłodszych lat z wiarą odpowiadałeś na Boży głos,
każdego dnia coraz bardziej poznając swoje powołanie
oraz miejsce w społeczeństwie i Kościele.
Chociaż nie obce były Ci trud i przeciwności,
zawsze z dobrocią i życzliwością
podchodziłeś do każdego człowieka,
Uproś nam u Ojca w niebie
łaskę pogodnej i pełnej miłości postawy na co dzień.
Pragniemy, tak jak Ty, nasze życie powierzać Stwórcy.
Wierzymy, że w Jego dłoniach,
doskonałego Garncarza,
nasz wysiłek i zaangażowanie nabiorą pięknych
i niepowtarzalnych kształtów
na Jego chwałę i dla pożytku człowieka.
Prowadź nas drogami twojego Mistrza,
naszego Dobrego Pasterza,
abyśmy i my potrafili odnaleźć nasze powołanie
we wspólnocie Kościoła
i mogli razem uczestniczyć w Uczcie Zbawiciela
na końcu czasów. Amen.

Modlitwa przez wstawiennictwo Św. Jana Bosko

Panie Jezu Chryste,
wpatrując się w oblicze św. Jana Bosko i Matusi Małgorzaty
proszę Cię za wszystkimi w małżeństwie i rodzinie,
w kapłaństwie i życiu konsekrowanym
we wszystkich miejscach pracy.
Ześlij swego Ducha, aby wszyscy byli wierni powołaniu,
do którego ich wezwałeś.
Proszę Cię również za siebie i wszystkich ludzi młodych,
daj nam łaskę rozpoznania Twoich zamiarów wobec naszego życia.
W ciszy modlitwy i mądrości słowa wlewaj we mnie odwagę
do podejmowania decyzji zgodnych z wolą Twoją i Twojego Ojca.

Modlitwa za młodzież

Ojcze nasz, zatroskani o młodzież, prosimy Cię o szczególne dla niej łaski. Pomóż młodym znaleźć prawdę, której pragną i spraw, by nie gorszyli się fałszem i obłudą świata. Zachowaj ich wrażliwe dusze od zła i niemoralności, która odbiera sens życia i nadzieję oraz oddala od Ciebie, Boże, który jesteś dobrem jedynym i celem naszym. Wskaż im, Ojcze, jak przygotować się nauką i pracą do podjęcia czekających ich w życiu obowiązków. Niech cieszą się pięknem świata i radują swoją młodością, niech zaufaniem darzą rodziców i wychowawców. w Twoim Synu, a Panu naszym Jezusie Chrystusie niech znajdą drogę, prawdę i życie. Amen.

Modlitwa w intencji Światowych Dni Młodzieży w Krakowie

Boże Miłosierny, do którego już raz wołała młodzież świata „ Abba – Ojcze” na polskiej ziemi u stóp Jasnogórskiej Pani w Częstochowie - ogarniaj płaszczem ojcowskiej opieki młodych i wszystkich, których zgromadzą Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, aby świętowanie 1050 rocznicy chrztu Polski było okazją do umocnienia przyjętej przez przodków wiary.
Panie Jezu, Ty powiedziałeś „jesteście światłem świata”, spraw niechaj ludzie młodzi zainspirowani przykładem św. siostry Faustyny – Apostołki Twego Miłosierdzia, oraz św. Jana Pawła II – Wielkiego Przyjaciela Młodych, rozpalą swoje serca Ogniem Miłosierdzia i zaniosą ten ogień do każdego zakątka świata, aby jego blask oświecał wszelkie ciemności i był dla każdego człowieka do którego dotrą jego promienie źródłem nadziei.
Duchu Święty, prosimy, aby Twa moc przeniknęła serca i sumienia wszystkich uczestników Światowych Dni Młodzieży, ludzi zaangażowanych w przygotowanie tego dzieła, katolików zatroskanych o losy Kościoła i tych którzy są na jego obrzeżach lub stojąc z boku przyglądają się naszej inicjatywie – abyśmy wspólnie odkrywali Boże pragnienia i marzenia o nas i naszej przyszłości, które tak często przerastają horyzonty naszych wyobrażeń i razem budowali nowy lepszy świat.
Amen.

Modlitwa w intencji młodzieży

Panie Jezu Chryste, w synagodze w Nazarecie do siebie odniosłeś słowa proroka:
"Duch Pański spoczywa na mnie,
ponieważ Mnie namaścił i posłał,
abym ubogim niósł dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność,
a niewidomym przejrzenie,
abym uciśnionych odsyłał wolnych".
Przez posługę dzieła ewangelizacji w świecie
uświęcaj nas swoją świętością i uwalniaj nas od wszelkiego zła.
Młodych Polaków i Polki obdarzaj mocą Ducha Świętego,
by mogli rozpoznać Twoją Boską miłość,
przyjąć do swoich serc i realizować ją w życiu.
Zapalaj dziewczęta i chłopców radosnym entuzjazmem
do życia w prawdzie, miłości i pokoju z siostrami i braćmi.
Uwalniaj młodych od wszelkich form uzależnień i zniewolenia,
niech staną się fundamentem pod budowę cywilizacji miłości na miarę trzeciego tysiąclecia.
Pani Jasnogórska, wypraszaj młodym radość,
czystość serca i odwagę do zwyciężania zła dobrem.



Dodano:  30.01.2015 r.  
linia
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15]

Czytania na dziś



Marzec 2015
Pon Wto Śro Cz Pią Sob Nie
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Osób on line: 5
Jesteś 23638 naszym gościem.

© Copyright Salezjanie Czerwińsk 2013-2015
© pphem
ww