pl enua filmfilm film film
banner

Aktualności

Uroczystość Bożego Ciała w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą

foto

W czwartek 20 czerwca 2019 r. zapraszamy Parafian, Pielgrzymów i Gości do wspólnotowego przeżywania uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa /Boże Ciało/ w malowniczo położonym Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą .
Msza Św. o godz. 10.00 z procesją eucharystyczną do czterech ołtarzy.
Porządek nabożeństw w tym dniu: Msze Św. 7.00, 8.30, 10.00 /procesja/ i 17.00.
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej - Boże Ciało należy do świąt nakazanych.

W święta nakazane wierni są zobowiązani nie tylko do uczestniczenia we Mszy Świętej, ale też do powstrzymania się od prac niekoniecznych, które „utrudniają oddawanie Bogu czci oraz utrudniają korzystanie z należytego odpoczynku duchowego i fizycznego i przeżywanie radości właściwej dniowi świątecznemu” (kan. 1247 KPK)

********************************************************
Podczas modlitwy Anioł Pański 14 czerwca 1998 Jan Paweł II nauczał, że „Szczególnie doniosłym, tradycyjnym wyrazem ludowej pobożności eucharystycznej są procesje z Najświętszym Sakramentem, które podczas dzisiejszej uroczystości odbywają się w Kościołach lokalnych we wszystkich regionach świata. Są one niezwykle wymownym świadectwem prawdy, że Pan Jezus, ukrzyżowany i zmartwychwstały, nadal idzie po drogach świata i przez tę swoją «wędrowną» obecność przewodzi pielgrzymce kolejnych pokoleń chrześcijan: umacnia wiarę, nadzieję i miłość; pociesza w utrapieniach; podtrzymuje w dążeniu do sprawiedliwości i pokoju”.

1. Eucharystia jest ofiarą uzdalniającą nas do składania siebie w ofierze

Tekst Ewangelii przy pierwszym ołtarzu zaprowadził nas do Wieczernika. Tam Chrystus w sposób bezkrwawy antycypował Ofiarę złożoną nazajutrz na krzyżu. Mówił o swoim Ciele wydanym za nas i o Krwi za nas wylanej na odpuszczenie grzechów. Przeżywając Eucharystię, uświadamiamy sobie, że to Chrystus oddał za nas Bogu swoje życie w ofierze. Uczestnicząc w Eucharystii, uczymy się – za wzorem Chrystusa – składać nasze życie w ofierze dla Pana Boga i dla bliźnich. Tylko życie składane w ofierze Bogu i naszym ziemskim przyjaciołom jest drogą do szczęścia.

2. Eucharystia jest pokarmem w drodze

Przy drugim ołtarzu wysłuchaliśmy Ewangelii o cudownym rozmnożeniu chleba. Chrystus, dając głodnym ludziom chleb doczesny, zapowiadał nowy chleb, dający nowe życie: „Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem” (J 6, 55). Wszyscy potrzebujemy tego Chleba, abyśmy mogli stawać się ofiarą dla drugich, abyśmy mogli pokonywać swój egoizm i służyć bliźnim, abyśmy mogli wytrwać w czynieniu dobrze drugim, wytrwać w cierpieniu, zwyciężać każde zło dobrem.

3. Eucharystia jest przepustką do życia wiecznego

W Ewangelii Łukaszowej, przy trzecim ołtarzu, została nam przypomniana wędrówka Jezusa zmartwychwstałego z dwoma uczniami do Emaus. Dziś zmartwychwstały Pan idzie z nami przez życie. Tak jak tamci, tak i my rozpoznajemy Go najłatwiej przy łamaniu Chleba, właśnie na Eucharystii. Kierujmy do Niego te same słowa, co oni: „Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił” (Łk 24, 29). Wielu z nas chyli się już dzień ku wieczorowi. Nie zapominajmy o słowach Pana: „Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki” (J 6, 58).

4. Eucharystia jest źródłem naszej jedności z Bogiem i bliźnimi

Ewangelia przy czwartym ołtarzu przypomniała nam modlitwę Jezusa o jedność: „Ojcze… proszę,… aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno” (J 17, 21). Jedność z Bogiem i między sobą najlepiej budujemy na dobrze przeżywanej Eucharystii. W jednej z pieśni eucharystycznych śpiewamy: „Jak ten chleb, co złączył złote ziarna, tak niech miłość łączy nas ofiarna, jak ten kielich łączy kropel wiele, tak nas, Chryste, w jednym złącz Kościele”. Jesteśmy ciągle chorzy na brak jedności. Bez Eucharystii nie damy rady stanowić jedno z Bogiem i z ludźmi. Jako uczestnicy Eucharystii, mocą Bożego Chleba, starajmy się być apostołami jednoczenia w naszych rodzinach, zakładach, biurach, w naszej pracy i odpoczynku.

/Rozważania księdza biskupa Ignacego Deca/

Adoracja Jezusa Miłosiernego, przebywającego w Najświętszym Sakramencie.
Modlitwy ułożyła Św. siostra Faustyna Kowalska i zapisała w swoim Dzienniczku.


O wieczna Miłości, Jezu, Któryś się zamknął w Hostii tej,
I kryjesz Majestat Bóstwa - i taisz piękność Twą,
A czynisz to dlatego, by oddać się cały duszy mej,
I by jej nie przerażać wielkością Swą.
O wieczna Miłości, Jezu, Któryś zasłonił się Chlebem,
Odwieczna światłości, niepojęte źródło szczęścia i wesela,
Bo Ty chcesz być mi tu na ziemi niebem,
I jesteś mi wtenczas, gdy miłość Twa Boża mi się udziela. (Dz 1569)

Bądź pozdrowiona Miłości Wiekuista, Słodki Jezu mój, Który raczyłeś zamieszkać w sercu moim. Pozdrawiam Cię o chwalebne Bóstwo, Które raczyło uniżyć się dla mnie i z miłości ku mnie tak wyniszczać się, aż do nikłej postaci chleba. Pozdrawiam Cię Jezu, niezwiędły kwiecie człowieczeństwa, Tyś jedyny dla duszy mojej. Miłość Twa czystsza niż lilija, a obcowanie Twoje jest mi przyjemniejsze, niż woń hiacyntu. Przyjaźń Twa tkliwsza i delikatniejsza niż zapach róży, a jednak mocniejsza niż śmierć. O Jezu, śliczności niepojęta, Ty się najlepiej rozumiesz z duszami czystymi, bo one jedne są zdolne do bohaterstwa i ofiary, o słodka i różana Krwi Jezusowa, uszlachetnij krew moją i przeistocz ją we własną Swoją Krew, niechaj mi się to stanie według Twego upodobania. (Dz 1575)

O Jezu mój, z ufności ku Tobie
Wiję wieńcy tysiące i wiem,
Że rozkwitną wszystkie,
I wiem, że rozkwitną wszystkie,
kiedy je oświeci Boskie Słońce.
O wielki, Boski Sakramencie,
Który kryjesz mego Boga,
Jezu, bądź ze mną w każdym momencie,
a serca mego nie obejmie trwoga. (Dz 4)

Uwielbiam Cię Stwórco i Panie, utajony w Najświętszym Sakramencie. Uwielbiam Cię za wszystkie dzieła rąk Twoich, w których mi się ukazuje tyle mądrości, dobroci i miłosierdzia, o Panie, rozsiałeś tyle piękna na ziemi, a ono mi mówi o piękności Twojej, choć są tylko słabym odbiciem Ciebie, Niepojęta Piękności. Choć ukryłeś i utaiłeś piękność Swoją, oko moje oświecone wiarą dosięga Ciebie i dusza moja poznaje Stwórcę swego, najwyższe swe dobro i serce moje całe tonie w modlitwie uwielbienia. Stwórco mój i Panie, Twoja dobroć ośmieliła mnie mówić z Tobą - miłosierdzie Twoje sprawia to, że znika pomiędzy nami przepaść, która dzieli Stwórcę od stworzenia. Rozmawiać z Tobą o Panie, to rozkosz dla mojego serca, w Tobie znajduję wszystko, czego serce moje zapragnąć może. Tu światło Twoje oświeca mój umysł i czyni go zdolnym do coraz głębszego poznawania Ciebie. Tu na serce moje spływają łask strumienie, tu dusza moja czerpie życie wiekuiste. Amen. (Dz 1692)

Jezu, rozkoszy mej duszy, Anielski Chlebie,
Pogrąża się cała istota moja w Tobie,
I żyję Twym Boskim życiem, jak wybrani w niebie,
A prawdziwość tego życia nie ustanie, choć spocznę w grobie.
Jezu, Ty Eucharystio, nieśmiertelny Boże,
Który ustawicznie przebywasz w mym sercu,
A gdy mam Ciebie, śmierć sama szkodzić mi nie może,
Tak mi mówi miłość, że ujrzę Ciebie w życia końcu.
Przepojona Twym Boskim życiem,
Patrzę spokojnie w niebiosa dla mnie otwarte,
A śmierć zawstydzona pójdzie zniczem,
Bo Twe Boskie życie mej duszy zawarte.
A choć z woli Twej świętej, o Panie,
Śmierć ma się dotknąć ciała mojego,
Pragnę, niech jak najspieszniej nastąpi to rozwiązanie,
Bo przez nie wstępuję do życia wiekuistego.
Jezu Eucharystio, życie mej duszy,
Tyś mnie wywyższył do sfer wiekuistych,
Przez mękę i konanie w strasznej katuszy. (Dz 1393)


Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa

Kyrie, eleison, Chryste, eleison, Kyrie, eleison.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad
nami.
Duchu święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Krwi Chrystusa, Jednorodzonego Syna Ojca Przedwiecznego,
wybaw nas (powtarza się),
Krwi Chrystusa, wcielonego Słowa Bożego,
Krwi Chrystusa, nowego i wiecznego Przymierza,
Krwi Chrystusa, przy konaniu w Ogrójcu spływająca na ziemię,
Krwi Chrystusa, tryskająca przy biczowaniu,
Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony,
Krwi Chrystusa, przelana na Krzyżu,
Krwi Chrystusa, zapłato naszego zbawienia,
Krwi Chrystusa, bez której nie ma przebaczenia,
Krwi Chrystusa, którą w Eucharystii poisz i oczyszczasz dusze,
Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia,
Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy,
Krwi Chrystusa, męstwo Męczenników,
Krwi Chrystusa, mocy Wyznawców,
Krwi Chrystusa, rodząca Dziewice,
Krwi Chrystusa, ostojo zagrożonych, .
Krwi Chrystusa, ochłodo pracujących,
Krwi Chrystusa, pociecho płaczących,
Krwi Chrystusa, nadziejo pokutujących,
Krwi Chrystusa, otucho umierających;
Krwi Chrystusa, pokoju i słodyczy serc naszych,
Krwi Chrystusa, zadatku życia wiecznego,
Krwi Chrystusa, wybawienie dusz z otchłani czyśćcowej,
Krwi Chrystusa, wszelkiej chwały i czci najgodniejsza,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj się nad nami.

L:Odkupiłeś nas, Panie, Krwią swoją.
W:I uczyniłeś nas Królestwem Boga naszego.

Módlmy się: Wszechmogący, wieczny Boże,
któryś Jednorodzonego Syna Swego ustanowił Odkupicielem
świata i Krwią Jego dał się przebłagać,
daj nam, prosimy, godnie czcić zapłatę naszego
zbawienia i dzięki niej doznawać obrony od zła
doczesnego na ziemi, abyśmy radowali się
wiekuistym szczęściem w niebios:
Przez tegoż Chrystusa Pana naszego. Amen.


Litania do Najświętszego Sakramentu

Kyrie eleison
Chryste eleison. Kyrie eleison
Chryste, usłysz nas
Chryste, wysłuchaj nas
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże
Duchu Święty, Boże
Święta Trójco, jedyny Boże
Jezu, w Najświętszym Sakramencie jako Bóg i Człowiek obecny, zmiłuj się nad nami
Jezu, żywy chlebie, któryś z nieba zstąpił
Jezu, utajony Boże i Zbawicielu
Jezu, nieustająca ofiaro nowego przymierza
Jezu, ofiary, czci i uwielbienia najgodniejsza
Jezu, prawdziwa ofiaro błagalna za żywych i zmarłych
Jezu, niewinny Baranku Boży
Jezu, Chlebie Anielski
Jezu, pokarmie nasz najcenniejszy
Jezu, przymierze miłości i pokoju
Jezu, źródło łask wszelkich
Jezu, pociecho zasmuconych
Jezu, ucieczko grzesznych
Jezu, wspomożycielu słabych i obarczonych
Jezu, lekarzu chorych
Jezu, pokarmie w godzinie śmierci
Jezu, szczęśliwości wybranych
Jezu, zadatku chwalebnego zmartwychwstania
Bądź nam miłościw, przepuść nam Panie
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas Panie
Od niegodnego pożywania Ciała i Krwi Twojej najświętszej, zachowaj nas Panie
Od wszelkich pożądliwości ciała
Od pożądliwości oczu
Od wszelkiej pychy
Od wszelkich niebezpieczeństw i okazji do grzechu
Od wszelkiej lekkomyślności umysłu
Od wszelkiej oziębłości ku bliźnim
Od grzechu każdego
Od śmierci wiecznej
Przez najświętsze Wcielenie Twoje, wybaw nas Panie
Przez gorzką mękę i śmierć Twoją
Przez nieskończoną miłość którąś nam okazał przez ustanowienie Najświętszego Sakramentu
Przez Swoją najgłębszą pokorę, jakąś w poprzedzającym umywaniu nóg uczniom swoim okazał
Przez pięć ran Twego Najświętszego Ciała, któreś za nas sobie zadać pozwolił
Przez najdroższą Krew Twoją, którąś nam na ołtarzu zostawić raczył
My, grzeszni, prosimy Ciebie, wysłuchaj nas Panie
Abyś wiarę, uszanowanie i nabożeństwo ku temu Najświętszemu Sakramentowi zawsze w nas utrzymywać i pomnażać raczył
Abyś wszelkie zbrodnie i to, co Ci ,się nie podoba, w nas umarzać i z nas wykorzenić raczył
Abyś nas w łasce Swojej zachować i umacniać raczył
Abyś nas od wszelkich zasadzek nieprzyjaciół uwolnić raczył
Abyś serca nasze łaską Swoją oczyścić i poświęcić raczył
Abyś nam skutków tego niebieskiego Najświętszego Sakramentu w obfitości doznać pozwolił
Abyś nas przez tę tajemnicę miłości z Sobą coraz doskonalej zjednoczyć raczył
Abyś święte pragnienie częstego pożywania Ciebie w Komunii świętej w nas wzbudzić raczył
Abyś nam do godnego przygotowania na tę, ucztę przez prawdziwą pokutę dopomóc raczył
Abyś nas w godzinę śmierci tym Pokarmem Niebieskim zasilić i wzmocnić raczył
Abyś nam w godzinę śmierci na pomoc przybyć raczył
Abyś nam łaski szczęśliwej śmierci udzielić raczył
Abyś nas nam wieczne i chwalebne życie wskrzesić raczył
Abyś nas wysłuchać raczył
Synu Boży, źródło łaskawości i miłosierdzia

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami

Ojcze nasz...

Zdrowaś Maryjo...

O Święta uczto, w której Chrystusa pożywamy i pamiątka męki Jego uczczona Dusza łaską napełniona, a nam zadatek przyszłej szczęśliwości udzielan bywa

Módlmy się: Boże, który zostawiłeś nam pamiątkę męki Swojej w cudownym Sakramencie, racz nam dać, błagamy, iżbyśmy Najświętsze Ciało Twoje i Najświętszą Krew Twoją jak najczęściej i z jak najgłębszym nabożeństwem dla uleczenia i zbawienia dusz naszych przez Ciebie odkupionych, przyjmowali i świętością tegoż Sakramentu przez Boskie zasługi Twoje, Królestwo niebieskie sobie zapewnili. Który z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Świętego żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.


Oświadczenie Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski w sprawie aktów nienawiści wobec katolików w Polsce

1. Gdy w lipcu 2016 r. zamordowano w Normandii księdza Jacques’a Hamela podczas sprawowania Mszy św. wydawało się nam, że w Polsce takie rzeczy nie mogą się zdarzyć, przede wszystkim dlatego, że wciąż żywa jest w naszym narodzie pamięć o ks. Jerzym Popiełuszce, Stefanie Niedzielaku, Stanisławie Suchowolcu, Sylwestrze Zychu i tylu innych duchownych – ofiarach komunistycznego reżimu. Gdy w Bretanii próbowano usunąć krzyż z pomnika św. Jana Pawła II, wydawało się nam, że takie akty wandalizmu są nie do pomyślenia w kraju tak silnie jak nasz związanym z chrześcijaństwem. Gdy pokazano mi zdjęcie z Brukseli, na którym widniał wizerunek Serca Jezusowego i Serca Maryi zawieszone na drzwiach toalety, pomyślałem sobie: „Na szczęście to barbarzyństwo jeszcze do nas nie dotarło”.
Niestety, w ostatnich tygodniach, zwłaszcza w trakcie trwania kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, miało miejsce wiele zdarzeń poddających w wątpliwość moją wcześniejszą konstatację. Myślę po pierwsze o profanacji jasnogórskiego wizerunku Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski. Matka Boża z naszej narodowej relikwii nosi już na swej twarzy trwałe ślady historycznej profanacji dokonanej przez husytów podczas napadu na klasztor w 1430 r. Obraz został wówczas wiernie odtworzony z inicjatywy Władysława Jagiełły i od tamtego czasu nie zadawano jej w naszym narodzie głębszych ran, nawet symbolicznych.
Myślę także o profanacjach i aktach bluźnierstwa do jakich dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Oficjalnie powodem organizacji takich marszów jest troska o większą tolerancję w społeczeństwie, tymczasem stają się one miejscem obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych.
Ataki na Kościół nie są jednak zaskakujące. O ile sytuacja dawniejsza – mówił św. Jan Paweł II w 1991 roku – zyskiwała Kościołowi ogólne uznanie nawet ze strony osób i środowisk „laickich”, to w obecnej sytuacji na takie uznanie w wielu przypadkach nie można liczyć. Trzeba raczej liczyć się z krytyką, a może nawet gorzej. Trzeba zdobywać się na rozeznanie; akceptować to, co w każdej krytyce może być słuszne. A co do reszty jest rzeczą jasną, iż Chrystus zawsze będzie „znakiem sprzeciwu” (Łk 2,34). Ten „sprzeciw” jest dla Kościoła także jakimś potwierdzeniem bycia sobą, bycia w prawdzie (por. Warszawa, 09.06.1991).
Myślę także o konkretnych aktach fizycznej napaści na kościoły i samych kapłanów. Szczególnie dotknęło to osobę ks. Ireneusza Bakalarczyka. To prawda, że każdy ksiądz winien być świadkiem Chrystusa aż po męczeństwo. „Dzisiaj – pisze Benedykt XVI, papież – emeryt – Bóg także ma swoich świadków (martyres) na świecie. Musimy tylko być czujni, by ich zobaczyć i usłyszeć. […] W procesie przeciwko diabłu Jezus Chrystus jest pierwszym i rzeczywistym świadkiem Boga, pierwszym męczennikiem, za którym poszła niezliczona rzesza innych” (Benedykt XVI, Kościół a skandal wykorzystywania seksualnego). Męczeństwo Chrystusa było potrzebne, aby dokonało się nasze zbawienie, a jednak Jezus mówi „biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany” (Mk 14,21). Świadomi tego, modlimy się w szczególny sposób za nieprzyjaciół Kościoła.

2. Sytuacja wymaga postawienia pytania, jak w odpowiedzialny sposób relacjonować kwestię nadużyć seksualnych wśród duchownych i w innych grupach społecznych, aby nie kreować fałszywego, jednostronnego wizerunku Kościoła i nie prowokować kolejnych aktów słownej i fizycznej przemocy oraz aktów profanacji. Nie chodzi o samo informowanie o tych nadużyciach, gdyż to, że przez wiele lat panowało w tej sferze milczenie, jest powodem naszego zawstydzenia i bólu. Ujawnienie zaś tego problemu traktujemy jako okazję do oczyszczenia Kościoła. Jednak trudno zlekceważyć fakt, że w ostatnim czasie – w kontekście niektórych przekazów medialnych – zwiększyła się agresja wobec księży i wzrosła liczba profanacji.
Skupienie uwagi społeczeństwa na grzechu wykorzystywania seksualnego – poza bezpośrednią troską o dobro dzieci – ma jeszcze jeden pozytywny skutek. Uprzytomnia nam bowiem miejsce seksualności w życiu człowieka i powagę wszelkich decyzji podejmowanych w tej dziedzinie. Nie tylko wykorzystanie bezbronnego dziecka powoduje rany na całe życie. Sfera seksualności jest tak wrażliwa, że każde wykorzystanie i porzucenie, także osoby dojrzałej, głęboko ją ranią i powodują w jej życiu dalekosiężne negatywne skutki. Ponadto rozmaite grzechy przeciwko czystości są wzajemnie ze sobą powiązane. Jedne rodzą drugie. Lekarstwem na przestępstwa seksualne jest zachowanie VI przykazania Dekalogu. Komu zatem jest bliski los ofiar różnych nadużyć seksualnych, powinien – w ramach holistycznego podejścia – zaangażować się w promowanie kultury czystości.

3. Dzisiejszy sposób kwestionowania autorytetu Kościoła nie ma charakteru intelektualnego, lecz ideologiczny. W procesie wytoczonym Kościołowi próbuje się dowieść, że nie ma w nim ludzi prawych, a wiara jest jedynie hipokryzją. Dąży się do zdyskredytowania Boga i obrzydzenia całego Kościoła. „Dzisiaj – pisze Benedykt XVI, papież – emeryt – oskarżenie wymierzone w Boga jest nade wszystko przedstawianiem Jego Kościoła jako całkowicie złego i w ten sposób odwodzeniem nas od niego. [Stoi za tym oszukańcza logika], na którą zbyt łatwo dajemy się nabrać. Nie, nawet dzisiaj Kościół nie składa się tylko z Judaszów. Kościół Boży istnieje także dzisiaj i dzisiaj jest on właśnie narzędziem, dzięki któremu Bóg nas zbawia” (Benedykt XVI, Kościół a skandal wykorzystywania seksualnego). Grzech i zło są w Kościele, ale jest w nim także niezliczona rzesza świadków wiernych, pokornych, składających codziennie ciche świadectwo swojej miłości do Pana Jezusa. Wystarczy się nieco rozejrzeć, odkładając na bok uprzedzenia.

Próba zohydzenia chrześcijaństwa i Kościoła – tak nierozerwalnie związanego w dziejach z Polską i polskością – ma na celu nie tylko osłabienie jego pozycji w społeczeństwie, ale także osłabienie ducha narodu. „Bez Chrystusa – mówił św. Jan Paweł II – nie można zrozumieć dziejów Polski […]. Jeślibyśmy odrzucili ten klucz do zrozumienia naszego narodu […] nie rozumielibyśmy samych siebie” (Warszawa, 02.06.1979). W konsekwencji „stalibyśmy się cudzoziemcami we własnej ojczyźnie” (Praga, 21.04.1990).
W tradycji chrześcijańskiej sprofanowanym miejscom lub przedmiotom trzeba przywrócić pierwotny charakter sakralny. Dzieje się to poprzez specjalny obrzęd pokutny.

Dlatego chciałbym poinformować, że księża biskupi – obecni na 383. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski – wzywają do publicznego przebłagania Boga za popełnione świętokradztwa. Prosimy, aby po Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w niedzielę 23 czerwca br., we wszystkich kościołach i kaplicach w Polsce, po każdej Mszy Świętej odśpiewać suplikację „Święty Boże, Święty Mocny…”.
Polecajmy Bogu naszą Ojczyznę, Kościół w Polsce i wszystkich Polaków. Zabiegajmy o to, abyśmy nie dali się podzielić i pamiętajmy, że „walka nie może być silniejsza od solidarności” (św. Jan Paweł II, Gdańsk, 12.06.1987).

Abp Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, dnia 17 czerwca 2019 roku

Dodano:  19.06.2019 r.  
linia

Jubileusz 50 lecia kapłaństwa Ks. Józefa Ziółkiewicza SDB i Ks. Antoniego Gwiazdy SDB

foto

16 czerwca 2019 roku podczas Mszy Świętej o godz. 11.30 /suma/ serdecznie zapraszamy wszystkich Parafian, Pielgrzymów i Miłych Gości do wspólnego świętowania uroczystości złotego jubileuszu 50-lecia kapłaństwa Współbraci Salezjanów pochodzących z naszej wspólnoty parafialnej w Czerwińsku nad Wisłą - ks. Józefa Ziółkiewicza SDB i ks. Antoniego Gwiazdy SDB.
Okolicznościowe słowo wygłosi Ks. Dyrektor Robert Bednarski SDB z Ostródy. Otoczmy Dostojnych Jubilatów naszą modlitwą!

Spodziewana jest również wizyta biskupa Clementa Mulengi SDB- biskupa ordynariusza diecezji Kabwe - Zambia, przewodniczącego Krajowej Komisji Duszpasterskiej Konferencji Biskupów Katolickich w Zambii, wychowanka Ks. Józefa Ziółkiewicza, który podczas kilkunastoletniej posługi misyjnej w Zambii czuwał nad formacją biskupa.

Czcigodni Księża Jubilaci!
Z okazji 50 Rocznicy Święceń Kapłańskich życzymy Wam prawdziwie duchowego przeżycia tego pięknego Jubileuszu, aby Dobry Bóg obdarzył Was obfitością swoich łask, dobrym zdrowiem, radością i umiejętnością przezwyciężania kłopotów dnia codziennego. Niech wraz z mocą przemiany chleba i wina, daje Wam moc przemiany ludzkich serc. Niechaj Matka Boża Pocieszenia – Wspomożycielka Czerwińska, wstawia się za Wami u Boga, wypraszając potrzebne łaski na dalsze lata kapłańskiego życia i posługiwania. Szczęść Boże!

„Za wszystko dobro z Bożej ręki wzięte,
za skarby wiary, za pociechy święte,
za trudy pracy i trudów owoce,
za chwile siły i długie niemoce,
za spokój, walki, zdrowie i choroby,
za uśmiech szczęścia i za łzy żałoby,
i za krzyż ciężki na barki włożony
niech będzie Jezus Chrystus pochwalony.”
/Modlitwa ks. Karola Antoniewicza SJ./



**********************************
Modlitwa kapłana

Jezu, Ty mnie porwałeś do służby w kapłaństwie, wezwałeś mnie słowami "Pójdź za Mną", a ja odpowiedziałem: "tak" na Twoje wołanie, zostawiłem wszystko i poszedłem za Tobą by tak jak apostołowie służyć Ci i głosić ewangelię. Powierzam Ci swoje kapłańskie życie. Prowadź mnie drogą prawdy i miłości, umacniaj Swą mocą i nauczaj. Pomóż mi odkrywać wartość mego powołania bym każdego dnia coraz lepiej Cię poznawał.

Panie, Jesteś jedynym źródłem mej radości i spełnienia , mą jedyną miłością i wzorem do naśladowania, dlatego pragnę Ci dziękować za dar kapłaństwa który otrzymałem. Zachowaj mnie w głębi Swego Najświętszego Serca i uczyń narzędziem Twego Miłosierdzia. Wszystkim którym winien jestem wdzięczność, a także tym których spotkam na drodze swego kapłańskiego życia Błogosław i spraw , bym był dla nich przewodnikiem w drodze do zbawienia i zjednoczenia z Tobą. Amen.



Modlitwa do Ducha Świętego za kapłanów


Duchu Święty, Duchu Mądrości, prowadź kapłanów;
Duchu Święty, Duchu Światłości, oświecaj kapłanów;
Duchu Święty, Duchu Czystości, uświęcaj kapłanów;
Duchu Święty, Duchu Mocy, wspieraj kapłanów;
Duchu Święty, Duchu Boży spraw, by kapłani ożywieni
i umocnieni Twoją łaską, nieśli słowo prawdy
i błogosławieństwo pokoju na cały świat.
Niech ogień świętej miłości rozpala ich serca,
by w płomieniach tej miłości oczyszczali i uświęcali dusze.
Duchu Święty, powierzamy Ci serca kapłańskie;
Ukształtuj je na wzór Najświętszych Serc Jezusa i Maryi. Amen.


Modlitwa św. Teresy od Dzieciątka Jezus o uświęcenie kapłanów


O Jezu, wiekuisty Najwyższy Kapłanie, zachowaj Twoich kapłanów w opiece Twojego Najświętszego Serca, gdzie nikt im nie może zaszkodzić. Zachowaj nieskalanymi ich namaszczone dłonie, które codziennie dotykają Twojego świętego Ciała. Zachowaj czystymi ich wargi, które zraszane są Twoją Najdroższą Krwią. Zachowaj czystymi ich serca naznaczone wspaniałą pieczęcią Twojego Kapłaństwa. Spraw aby wzrastali w miłości i wierności Tobie, chroń ich przed zepsuciem i skażeniem tego świata.
Wraz z mocą przemiany chleba i wina udziel im również mocy przemiany serc. Błogosław ich trudowi, aby wydał obfite owoce. Niech dusze którym służą, będą ich pociechą tu na ziemi a także wieczną koroną w życiu przyszłym. Amen.


Modlitwa za wstawiennictwem św. Jana Vianneya

Wszechmogący i miłosierny Boże, w świętym Janie Vianneyu dałeś nam wzór kapłana znakomitego w pasterskiej gorliwości. Przez jego wstawiennictwo uświęcaj wszystkich kapłanów, pomóż im zdobywać ludzi dla Twego Królestwa i razem z nimi osiągnąć wieczną chwałę. Amen. Święty Janie Vianneyu, patronie kapłanów, módl się za nami.








Dodano:  03.06.2019 r.  
linia

Uroczystość Odpustowa Zesłania Ducha Świętego w Czerwińsku nad Wisłą

foto
















W niedzielę, 9 czerwca 2019 roku będziemy przeżywać Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Dla naszej parafii jest to również dzień odpustu.
Msze Św. w Bazylice Zwiastowania NMP w Czerwińsku nad Wisłą o godz. 7.00; 8.30; 10.00; 11.30; 17.00.
Nabożeństwo czerwcowe o godz. 16.30

Serdecznie zapraszamy do udziału P.T. Parafian i Gości prosząc o łaskę otwarcia naszych serc na dary Ducha Świętego.

Zobacz i posłuchaj klikając tutaj

HYMN DO DUCHA ŚWIĘTEGO

O Stworzycielu, Duchu, przyjdź,
Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg.
Niebieską łaskę zesłać racz
Sercom, co dziełem są Twych rąk.

Pocieszycielem jesteś zwan
I najwyższego Boga dar.
Tyś namaszczeniem naszych dusz,
Zdrój żywy, miłość, ognia żar.

Ty darzysz łaską siedemkroć,
Bo moc z prawicy Ojca masz,
Przez Boga obiecany nam,
Mową wzbogacasz język nasz.

Światłem rozjaśnij naszą myśl,
W serca nam miłość świętą wlej
I wątłą słabość naszych ciał
Pokrzep stałością mocy Twej.

Nieprzyjaciela odpędź w dal
I Twym pokojem obdarz wraz.
Niech w drodze za przewodem Twym
Miniemy zło, co kusi nas.

Daj nam przez Ciebie Ojca znać,
Daj, by i Syn poznany był.
I Ciebie, jedno tchnienie Dwóch,
Niech wyznajemy z wszystkich sił.


SEKWENCJA O DUCHU ŚWIĘTYM

Przybądź, Duchu Święty,
Spuść z niebiosów wzięty
Światła Twego strumień.

Przyjdź, Ojcze ubogich,
Dawco darów mnogich,
Przyjdź Światłości sumień!

O najmilszy z Gości,
Słodka serc radości,
Słodkie orzeźwienie.
W pracy Tyś ochłodą,
W skwarze żywą wodą,
W płaczu utulenie.

Światłości najświętsza!
Serc wierzących wnętrza
Podaj swej potędze!
Bez Twojego tchnienia
Cóż jest wśród stworzenia?
Jeno cierń i nędze!

Obmyj, co nie święte,
Oschłym wlej zachętę,
Ulecz serca ranę!
Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym,
Siedmiorakie dary!
Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary!



SIEDEM DARÓW DUCHA ŚWIĘTEGO


Dar mądrości - jest to oświecenie przez Ducha Świętego, dzięki któremu nasz umysł widzi nadzwyczaj jasno prawdy wiary i odczuwa głęboką radość z ich poznania.

Dar rozumu - oświeca nas, rozlewając światło żywe, przenikliwe i nadzwyczajne, tłumaczące nam prawdy objawione i daje nam prawdziwe rozumienie słowa Bożego.

Dar umiejętności - jest nadprzyrodzonym światłem Ducha Świętego, które wykazuje nam, jak godnymi zawierzenia i przyjęcia przez nas są prawdy wiary świętej nawet wtedy, gdy się posługujemy dowodami wziętymi z porządku przyrodzonego.

Dar rady - jest światłem Ducha Świętego, przez które rozum praktyczny widzi i rozsądza w poszczególnych wypadkach, co należy czynić i jakich środków należy używać.

Dar męstwa - usposabia nas, żebyśmy doznawali szczególnej mocy do zwyciężania pokus i innych przeszkód w życiu duchowym.

Dar pobożności - wlewa w naszą duszę skłonność i łatwość w oddawaniu Bogu czci należnej Mu, jako naszemu Ojcu i napełnia nas synowską ufnością względem Niego.

Dar bojaźni Bożej - pobudza nas do unikania grzechów przez bojaźń obrazy Boskiej, płynącą z dziecięcej czci dla Majestatu Bożego.
O. Meschler

Litania do Ducha Świętego

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Trzecia Osobo Trójcy Przenajświętszej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który na początku stworzenia świata unosiłeś się nad wodami, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który w postaci gołębicy pojawiłeś się nad Chrystusem w wodach Jordanu, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który zstąpiłeś na Apostołów w postaci języków ognistych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który żarem gorliwości przepełniłeś serca uczniów Pańskich, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który odrodziłeś nas w wodzie Chrztu świętego, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas umocniłeś w Sakramencie Bierzmowania, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, przez którego Bóg czyni nas dziećmi Swoimi, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który wlewasz miłość Boską do serc naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas uczysz prawdziwej pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, źródło radości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, strażniku sumień naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, obecny w nas przez łaskę swoją, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco mądrości i rozumu, zmiłuj się nad nami.
Duchu, Święty, dawco rady i męstwa, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco umiejętności i pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco bojaźni Bożej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco wiary, nadziei i miłości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, natchnienie skruchy i żalu wybranych, zmiłuj się nad nami.
Bądź nam miłościw, przepuść nam, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zwątpienia w zbawcze działanie łaski, wybaw nas, Duchu Święty.
Od buntu przeciwko prawdzie chrześcijańskiej, wybaw nas, Duchu Święty.
Od braku serca wobec bliźnich naszych, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zatwardziałości w grzechach, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zaniedbania pokuty, wybaw nas, Duchu Święty.
Od wszelkich złych i nieczystych spraw i myśli, wybaw nas, Duchu Święty.
Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas, Duchu Święty.
Od potępienia wiekuistego, wybaw nas, Duchu Święty.
My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś Kościołem Twoim świętym rządzić i zachować go raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w wierze katolickiej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nam wytrwałości i męstwa udzielić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś umysły nasze pragnieniem posiadania nieba natchnąć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś w nas godne mieszkanie dla siebie przygotować raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w cierpieniach pocieszyć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w łasce Twojej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas wszystkich do zbawienia doprowadzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
P.: Stwórz, Boże, we mnie serce czyste.
W.: I odnów we mnie moc ducha.

Módlmy się:
Duchu Święty, który zgromadziłeś wszystkie narody w jedności wiary, przybądź i napełnij serca Twoich sług łaskę Swoją, zapal w nas ogień Twojej miłości i chroń od wszelkiego złego. Amen.

Akt poświęcenia się Duchowi Świętemu

Duchu Święty, Boski Duchu światła i miłości, Tobie poświęcam mój rozum, serce, wolę i całą moją istotę, teraz i na zawsze. Spraw, aby mój rozum był zawsze posłuszny Twoim natchnieniom i by odkrywał Twoją obecność w Kościele, który Ty nieomylnie prowadzisz. Niech moje serce zawsze płonie miłością Boga i bliźniego, a moja wola niech będzie zgodna z wolą Bożą, aby całe moje życie mogło stać się wiernym naśladowaniem życia i cnót naszego Pana i Zbawcy Jezusa Chrystusa, któremu niech będzie cześć i chwała wraz z Ojcem i Tobą na wieki. Amen.

Ojcze nasz i Chwała Ojcu (7 razy)
na uproszenie 7 darów Ducha Świętego

W. Ześlij Ducha Twego, a powstanie życie,

O. I odnowisz oblicze ziemi.

Módlmy się:
Duchu Święty, który napełniasz okrąg ziemi i przenikasz tajniki naszych serc, odnów nas swą ożywczą łaską i spraw, abyśmy byli wiernymi świadkami Twojej prawdy. Ty, który mieszkasz w nas, aby wspomagać naszą słabość, ześlij ogień Twej Bożej mocy, aby oczyścił nas, umocnił i obudził tęsknotę za nową ziemią i nowym niebem. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
/źródło - zasoby internetowe/

Dodano:  03.06.2019 r.  
linia

Wieczernik Modlitwy w Czerwińsku nad Wisłą

foto

01 czerwca 2019 r. w pierwszą sobotę miesiąca w godzinach od 10:30 - do 15:30 serdecznie zapraszamy do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą na „Wieczernik Modlitwy”.
Jest to nabożeństwo dziękczynno - błagalne.
Msza Św. w intencjach Pielgrzymów i Uczestników Wieczernika Modlitwy o godz. 12.00.

Wieczernik Modlitwy poprowadzi ks. dr Paweł Romański, kapelan Katolickiego Stowarzyszenia Konsolata.


Posługę muzyczną podejmuje zespół muzyczny Wspólnoty Dusz Najmniejszych "Najmniejsi" z Łomianek.

www.echomaryi.eu

Zapraszamy również do słuchania Radia Konsolata:

www.konsolata.pl/radio

Zobacz i posłuchaj klikając tutaj

PROGRAM WIECZERNIKA :
Program spotkania:
- Różaniec i Adoracja Najświętszego Sakramentu
- Msza św. w intencji Pielgrzymów
- Przerwa na posiłek
- Modlitwa pod Krzyżem i Koronka do Bożego Miłosierdzia
- Błogosławieństwo indywidualne

O WIECZERNIKACH

Prowadzone są w duchu:

- uwielbienia Boga bogatego w Miłosierdzie,
- wynagradzania Bogu i Matce Najświętszej za wszelkie zło popełniane na świecie.

W intencjach:

- pielgrzymów przybywających do Sanktuarium w Czerwińsku
- ludzi chorych, z prośbą o uzdrowienie duszy
i ciała,
- w intencji rodzin, z prośbą o miłość, jedność
i pokój w rodzinie,
- w intencji Ojczyzny i świata, z prośbą
o miłosierdzie i pokój między narodami.

Uczestnikiem Wieczernika może być każdy wierny, kto:

- ma pragnienie żywej modlitwy we wspólnocie,
- szuka doświadczenia prawdziwej miłości i pokoju Bożego,
- chce wyrazić miłość ku Bogu poprzez ofiarowanie Mu siebie, swojego cierpienia i wynagradzanie za grzechy ludzkości popełniane w dzisiejszym świecie,
- gotów jest okazać miłość bliźniemu poprzez wyproszenie potrzebnych łask

Dodano:  28.05.2019 r.  
linia

Święta Liturgia św. Jana Złotoustego w Czerwińsku nad Wisłą - Свята Літургія Івана Злотоустого B Червінську над Віслою - Служби Божі в Червінську над Віслою

foto

W każdą sobotę o godz. 19.00 w Sanktuarium Maryjnym w Czerwińsku nad Wisłą odprawiać się będzie Liturgia św. Jana Złotoustego w języku ukraińskim dla wiernych wschodniego obrządku (grekokatolicka Cerkiew).

Служби Божі в Червінську над Віслою
Кожної суботи о 19 год. в Червінську над Віслою служитиметься Свята Літургія Івана Злотоустого українською мовою для вірних східного обряду (Греко – Католицька Церква).

вул. Клашторна 23 (ul. Klasztorna 23, http://czerwinsk.salezjanie.pl), Римо Католицький Храм (оо. Cелезіяни).

Сердечно запрошуємо до участі в Богослужіннях.


Teologia Liturgii bizantyjskiej

o. Roman Stroniak
Teologia Liturgii bizantyjskiej

•1. Wstęp
Przez wszystkie wieki, począwszy od jerozolimskiego Wieczernika, Kościół żył i rozwijał Liturgię Świętą. Jak trafnie ujmuje Sobór Watykański II: “Liturgia, przez którą – szczególnie w boskiej Ofierze Eucharystycznej – dokonuje się dzieło naszego Odkupienia, w najwyższym stopniu przyczynia się do tego, aby wierni życiem swoim wyrażali oraz ujawniali misterium Chrystusa i rzeczywistą naturę prawdziwego Kościoła” (KL 2).

Pierwszym і bеzроśrеdnim zadaniem każdej liturgii jest modlitwa wspólnotowa, sprawowanie sakramentów і, w końcu, składanie ofiary, które w Коśсіеlе chrześcijańskim ma postać bezkrwawej ofiary euchary­stycznej. То ogólne zadanie wszelkiej kult, według Bugakwa, spełnia kult w sposób wysoce artystyczny і natchniony. Niezliczone modlitwy і obrzędy zbіеrаnе były w skarbnicy Коśсіоłа na przestrzeni wszystkich wieków istnienia Kościoła, а w szczególności obrzędy sprawowa­nia sakramentów zе wspaniałymi і starożytnymi obrzędami Liturgii wschodnich. Liturgie Wschodnie mają swoje korzenie trzech liturgicznych źródłach, są nimi: Antiocheńska – zachodnio syryjska grupa obrządkowa (obrządek Syryjsko-antiocheński, obrządek Maronicki, obrządek Bizantyjski, obrządek Ormiański), Antiocheńska – wschodnio syryjska grupa obrządkowa (obrządek Nestoriański, obrządek Chaldejski, obrządek Malabarski) Aleksandryjska grupa obrządkowa (obrządek Koptyjski i obrządek Etiopski). W naszej pracy zajmiemy się dziedzictwem teologicznym Liturgii Bizantyjskiej. Do tradycji tej należą niniejsze Liturgie: św. Bazylego Wielkiego, św. Jana Chryzostoma і Liturgii Uprzednio Poświęconych Darów. Kościół Wschodni posiada rozbudowane і bardzo złożone nabożeństwa dlа każdego dnia tygodnia і roku, а także na poszczególne okresy roku, zwłaszcza na posty, а рrzedе wszystkim na саłу Wielki Post, а następnie na wielkie święta.


2. Liturgia a duchowość bizantyjska
W terminologii bizantyjskiej słowo „liturgia” określa wyłącznie Liturgię Eucharystyczną, czyli Mszę świętą. Tutaj rozumiemy liturgię w szerszym znaczeniu, jako określenie różnych form kultu publicznego Kościoła. Kult publiczny zajmuje centralne miejsce w duchowości chrześcijan Kościoła bizantyjskiego, jest jej sercem. Różne formy liturgii ukazują w co Kościół wierzy, czego pragnie, co sprawia. W obrzędach liturgicznych wierni przeżywają objawienie się Boga w Chrystusie przez Ducha Świętego. Celem liturgii jest wspólna publiczna modlitwa, celebracja ofiary Chrystusa, sprawowanie sakramentów. W terminologii bizantyjskiej słowo „liturgia” określa wyłącznie Liturgię Eucharystyczną, czyli Mszę świętą. Kult publiczny zajmuje centralne miejsce w duchowości chrześcijan Kościoła bizantyjskiego, jest jej sercem. Różne formy liturgii ukazują w co Kościół wierzy, czego pragnie, co sprawia. W obrzędach liturgicznych wierni przeżywają objawienie się Boga w Chrystusie przez Ducha Świętego. Celem liturgii jest wspólna publiczna modlitwa, celebracja ofiary Chrystusa, sprawowanie własnym słowem.

Liturgia Kościoła bizantyjskiego ma charakter dramatu, misterium, w którym zostają przedstawione i uobecnione najważniejsze wydarzenia historii zbawienia, jest najwyższym wyrazem wiary i doświadczenia religijnego. W obrzędach liturgicznych zawarte są najcenniejsze prawdy nauki chrześcijańskiej, bogate myśli dydaktyczne i katechetyczne, całe Credo Kościoła. Teksty liturgiczne zawierają wiele ważnych wypowiedzi i sformułowań dogmatycznych. W odróżnieniu od precyzyjnego i zwięzłego języka liturgicznego Kościoła Zachodniego, język liturgii bizantyjskiej jest bardzo bogaty, wylewny, obrazowy i poetycki. Stara się on przy pomocy słów wyrazić niepojęte misterium wielkiej miłości i życzliwości Boga wobec człowieka.
Jak ważną rolę spełnia liturgia w każdym Kościele świadczy fakt, że Drugi Sobór Watykański rozpoczął reformę Kościoła od liturgii.

3. Mistagogiczny charakter Liturgii św. Jana Chryzostoma

3.1 Pojęcie liturgii
Wyraz liturgia oznacza w języku greckim, pozabiblijnym służbę, usługę, w świeckim, niereligijnym rozumieniu. W Septuagincie słowo to otrzymuje natomiast wyraźnie kultowy charakter i określa służbę świątynną kapłanów i lewitów. W pismach Nowego Testamentu nabiera szerszego znaczenia i określa służbę kapłanów w świątyni (Łk 1,23), wspólne modlitwy (Dz 13,3), naczynia liturgiczne (Hbr 9,21), odprawianie nabożeństw (Hbr 10,11).

W obrzędach liturgicznych człowiek Wschodu przeżywa objawienie się Boga w Chrystusie przez Ducha Świętego. Jest to centralne miejsce udzielania życia Bożego i przemiany człowieka, miejsce chwały Bożej i dziękczynienia, miejscem odpuszczenia grzechów. Pierwszym i bezpośrednim celem liturgii jest wspólna, publiczna modlitwa, celebracja ofiary Chrystusa, sprawowanie sakramentów.

3.2 Liturgia jako dramat
Nabożeństwa w Kościele bizantyjskim, zwłaszcza liturgia eucharystyczna, nieszpory, jutrznia, mają charakter dramatu, misterium, który przedstawia i uobecnia historię zbawienia oraz dzieło zbawcze Chrystusa. Liturgia, to misterium, które rozgrywa się na scenie świątyni. Liturgia bizantyńska jest zbudowana na zasadzie antycznego dramatu greckiego[1]. Jest to dramat dialogowany. W dramacie biorą udział jako aktorzy:kapłan celebrujący liturgię;diakon jako posłaniec (anioł), herold;chór (gr. χόρος).
Lud zasadniczo nie bierze czynnego udziału w akcji liturgicznej. Lud kontempluje. Kontemplację ułatwia element piękna i chwały Bożej, zapach kadzidła, który napełnia całą cerkiew, teksty modlitw, czytania i pouczenia. Lud kontempluje, a śpiewy i czytania wykonuje chór i służba liturgiczna.

3.3 Liturgia jako mistagogia
W obrzędach liturgicznych człowiek Wschodu przeżywa objawienie się Boga w Chrystusie przez Ducha Świętego. Akcja liturgiczna nie jest wspomnieniem wydarzeń, lecz ich uobecnieniem, aktualizacją. Jest mistagogią wydarzeń biblijnych, wydarzeń z życia i działalności Chrystusa. Uczestnicy liturgii stają się świadkami i zarazem uczestnikami tych wydarzeń. Sprawcą aktualizacji jest Duch Święty. Duch Święty dopełnia i kontynuuje dzieło zbawcze Chrystusa. Uobecnia, ożywia i aktywizuje słowa oraz dzieła Jezusa. Przekonanie to ma mocne uzasadnienie w tekstach Nowego Testamentu. Charakterystyczna jest tu na przykład wypowiedź Chrystusa w mowie pożegnalnej : „Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, on was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co ja wam powiedziałem” (J 14,26).

Greckie słowo „przypominać” może sugerować, że chodzi o uaktywnienie pamięci. Słowa te mają dynamiczne znaczenie i wskazują nie tylko na uaktywnienie pamięci, lecz przede wszystkim na aktualizację, na urzeczywistnienie tego, co było w przeszłości. Tak też rozumiał Izrael na przykład nakaz obchodzenia świąt paschalnych jako pamiątki wydarzeń wyjścia z Egiptu. W takim samym znaczeniu należy więc interpretować słowa Jezusa o Duchu Świętym, który będzie Kościołowi przypominał słowa i czyny Jezusa.

Duch Święty uobecnia zatem słowa i czyny Chrystusa, przez co liturgia nie jest rodzajem sztuki scenicznej, lecz autentycznym spotkaniem z żywym i działającym przez Ducha Świętego w Kościele Chrystusem. Uczestnik liturgii nie jest tylko słuchaczem Ewangelii, lecz świadkiem i współuczestnikiem tych wydarzeń, które proklamuje Ewangelia. Stąd w niektórych Kościołach tradycji bizantyjskiej istnieje zwyczaj, że do proklamującego Ewangelię zbliżają się wierni, zwłaszcza dzieci i chorzy, aby znaleźć się jak najbliżej Chrystusa, obecnego w słowach Ewangelii, podobnie jak czynili to historyczni słuchacze Jezusa: „A cały tłum starał się go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od niego i uzdrawiała wszystkich” (Łk 6,19)

3.4 Mistagogia obrzędów wstępnych
Po zakończeniu proskomidii diakon lub sam kapłan rozpoczyna obrzędy wstępne uroczystym kadzeniem, które u Greków opuszcza się. Okadza ołtarz, prezbiterium, ikonostas i wiernych. Podczas kadzenia recytuje Ps 50 Zmiłuj się nade mną, Panie. Kadzenie na początku liturgii posiada głęboką symbolikę, o nieco innych aspektach niż okadzanie przygotowanych darów ofiarnych podczas proskomidii:naprzód ma ono charakter aktu powitalnego, pozdrowienia uczestników zgromadzenia liturgicznego. Wyraża się to przede wszystkim w okadzaniu wiernych, przez co celebrans okazuje im szacunek. W starożytności gościom umywano nogi, namaszczano ich lub okadzano pachnącymi środkami;jest to następnie znak oczyszczenia, odpowiednik aktu pokuty w liturgii rzymskiej, na co wskazuje recytacja Ps 50. Symbolika ta łączy się z oczyszczającą rolą kadzidła; symbolizuje ofiarę i kult składany Bogu; jest zewnętrznym znakiem obecności i wszystko wypełniającego działania Boga. Przypomina obłok, który w Starym Testamencie unosił się w miejscu Świętym Świętych i był znakiem obecności Boga; kadzidło na początku liturgii eucharystycznej jest również symbolem łask i dóbr, jakimi Chrystus obdarza jej uczestników.

Po okadzeniu i modlitwach wstępnych celebrans, czyniąc znak krzyża księgą Ewangelii, rozpoczyna liturgię doksologią: „Błogosławione Królestwo Ojca i Syna, i Świętego Ducha. I teraz i zawsze, i na wieki wieków”. Królestwo Boże jest kluczowym pojęciem biblijnym. Wyraża ono ideę panowania Boga, lecz koncepcja tego panowania jest zupełnie inna niż w wypadku władzy świeckiej. Królestwo Boże jest przede wszystkim darem, jest zbawczą ofertą Boga.

Obrzędy wstępne składają się zasadniczo z ektenii i antyfon. Pojęcie antyfony łączy się ze śpiewem psalmów. Jest to krótki refren występujący przed lub po psalmie, względnie powtarzany po kolejnych wersetach psalmu. Ten sposób śpiewania sięga jeszcze liturgii synagogalnej. Śpiew antyfon został wprowadzony do liturgii bizantyjskiej dosyć wcześnie.

3.5 Mistagogia Liturgii Słowa

Podczas śpiewu trzeciej antyfony odbywa się procesja z księgą Ewangelii. Pierwotnie liturgia bizantyjska zaczynała się od zgromadzenia ludu, wejścia celebransa, który pozdrawiał zgromadzonych słowami: „Pokój wszystkim!”. Zachowało się to do dziś w obrzędach liturgii pontyfikalnej. Przed wejściem do prezbiterium celebrans błogosławi wchód: „Błogosławiony wchód świętych Twoich” i całuje księgę Ewangelii. „Święci” to nowotestamentalne określenie chrześcijan. Potem diakon lub sam celebrans wygłasza aklamację: „Mądrość, stójmy prosto”.

Wejście z Ewangelią ma znaczenie symboliczne. Ponieważ księga Ewangelii jest ikoną Chrystusa obecnego w swoim słowie, mały wchód tłumaczy się jako Jego przyjście do zgromadzonych na liturgii, aby do nich przemówić. Wyraża to pieśń wejścia: „Przyjdźcie, pokłonimy się i upadniemy na twarz przed Chrystusem”. Wielu Ojców i teologów Kościoła starało się tę symbolikę uściślić. Niezależnie jednak od symboliki trzeba pamiętać, że w obrzędach wchodu chodzi przede wszystkim o ruch, o wstępowanie, o przejście od tego, co stare, do tego, co nowe, z tego świata do świata eschatologicznego; od tego, co nie jest święte, do tego, co święte. Jest to obraz Kościoła w drodze, Kościoła pielgrzymującego, któremu przewodzi Chrystus.
Po wejściu do sanktuarium (prezbiterium) i złożeniu na ołtarzu księgi Ewangelii następuje śpiew hymnu Trisagionu[2].

3.6 Czytania Pisma św.

Po zakończeniu śpiewu Trisagionu następują śpiewy między czytaniami: prokimenon, „Alleluja” oraz krótki dialog celebransa i diakona z ludem. Celebrans, zwrócony twarzą do ludu, stoi obok symbolicznego tronu Chrystusa, reprezentując Jego Kapłaństwo. W liturgii słowa następuje proklamacja słowa Bożego i jego uobecnienie, podobnie jak w liturgii Eucharystii chleb i wino przemienia się w Ciało i Krew Jezusa. W akcji liturgicznej w czytaniu Apostoła słyszymy autora tekstu, przez którego przemawia sam Bóg, a w Ewangelii spotykamy się rzeczywiście z Chrystusem, słyszymy Jego głos, stajemy w Jego obecności, przeżywamy opisane wydarzenia. Proklamacja słowa Bożego nie zmierza tylko do pouczenia, lecz przede wszystkim do autentycznego, żywego spotkania z Chrystusem. Jest doksologią, adoracją słowa Bożego, stąd teksty biblijne przeznaczone do czytania są zazwyczaj śpiewane. Słowo Boże jest zawsze żywe i aktywne, zawsze nowe, bo u Boga nie ma przeszłości, On jest zawsze. W tekstach biblijnych „Bóg mówi”, a nie „Bóg powiedział”. Słowo Boże zawsze trwa i Bóg przemawia dziś do nas tak samo, jak kiedyś do proroków, czy do apostołów[3].

•3. Mistagogia Liturgii Eucharystycznej

4.1 Obrzędy wielkiego wejścia

Liturgię Eucharystii rozpoczynają dwie modlitwy celebransa, w których prosi on o dobre, duchowe przygotowanie wiernych do uczestnictwa w Eucharystii, po których następuje śpiew hymnu Cherubinów[4] Hymn Cherubinów przypomina, że liturgia eucharystyczna jest ikoną liturgii niebieskiej, sprawowanej przez aniołów w niebie, lecz na innej płaszczyźnie i w inny sposób. Liturgię niebieską wyobrażamy sobie w przybliżeniu na sposób obrzędów kościelnych. Wierni, którzy biorą udział w liturgii Eucharystii reprezentują Cherubinów, którzy nieustannie wysławiają Boga w niebie. Udział w liturgii stawia również wymogi etyczne, domaga się od jej uczestników odłożenia wszelkich ziemskich trosk („odłóżmy wszelkie ziemskie troski”), całkowitego zaangażowania się w sprawy Boże, duchowe, szukania przede wszystkim królestwa Bożego (por. Łk 12,31).

Pod koniec hymnu wyrusza procesja z darami, która zatrzymuje się przed świętą bramą. Interpretatorzy liturgii bizantyjskiej różnią się znacznie w poglądach na mistagogiczny charakter wielkiego wejścia. Układ procesji na wielkie wejście odtwarza treść hymnu Cherubinów. Procesję otwierają diakoni. Symbolizują oni świętych i sprawiedliwych, którzy kroczą przed Cherubinami i rzeszą aniołów. Pochód ten przygotowuje drogę Chrystusowi, przychodzącemu, aby złożyć mistyczną, bezkrwawą ofiarę. W pochodzie z darami obecny jest Duch Święty, symbolizowany przez kadzidło. Ogień kadzidła jest obrazem Jego Bóstwa, a unoszący się w powietrzu miły zapach kadzidła – znakiem Jego obecności. Procesji towarzyszy śpiew, którego akcent spoczywa na końcowym „Alleluja”, na aklamacji, która przypomina, że Krzyż i śmierć Chrystusa oraz Jego zstąpienie do Otchłani są etapami Jego drogi do zwycięskiego zmartwychwstania. Wejście procesji do prezbiterium, położenie darów na ołtarzu oraz ich przykrycie jest według Germanosa odtworzeniem sceny zdjęcia ciała Chrystusa z krzyża, owinięcia je w prześcieradło przez Józefa i złożenia do grobu[5].

Inny charakter ma komentarz liturgiczny opracowany przez Symeona metropolitę Tesalonik (†1429). Napisał on rodzaj podręcznika dla duchowieństwa swojej metropolii, w którym znaczną część poświęcił interpretacji liturgii eucharystycznej. Procesja z darami oznacza, według niego, przyjście Królestwa Bożego, które jest obecne w dziele zbawczym Jezusa Chrystusa. Przez swoje rany i śmierć Chrystus zaofiarował nam nieśmiertelność i przebóstwienie naszej ludzkiej natury. Stąd wielki wchód symbolizuje jednocześnie złożenie Chrystusa do grobu oraz Jego paruzję.

Przedstawione poglądy najbardziej znanych interpretatorów liturgii bizantyjskiej wskazują, że pojmowali oni w różny sposób jej mistagogiczny charakter. Wspólne tym autorom jest rozumienie liturgii jako aktualizację misterium śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. W tym kontekście mistagogicznym mieści się również sens procesji z darami ofiarnymi. Trudno jednak bardziej szczegółowo ustalić symbolikę wielkiego wejścia. Proponowane przez starożytnych i średniowiecznych autorów znaczenia nie są przekonywujące, a już na pewno nie można widzieć w złożeniu darów na ołtarzu wspomnienie pogrzebu Chrystusa. Dary nie są jeszcze konsekrowane i nie można w nich dopatrywać się Ciała i Krwi Jezusa.

4.2 Modlitwa eucharystyczna

Procesję z darami kończą modlitwy nad darami, znak pokoju oraz wyznanie wiary. Po wyznaniu wiary następuje modlitwa eucharystyczna. Rozpoczyna ją modlitwa dziękczynna z hymnem Serafinów[6]. Śpiew uwielbienia Boga rozbrzmiewa w ramach liturgii, sprawowanej w niebie. Szczegółowy jej opis podaje Ap 4-5. Występuje tu znacznie więcej elementów niż w wizji Izajasza, które podkreślają transcendencję Boga. Są to przede wszystkim kamienie o znaczeniu symbolicznym, jak: jaspis, krwawnik, szmaragd oraz morze szklane podobne do kryształu. Na transcendencję Boga wskazują też błyskawice, grzmoty, siedem lamp ognistych. W otoczeniu Boga znajdują się następnie zwierzęta, symbolizujące cały wszechświat oraz wszystkie okazy życia organicznego, a więc całość stworzenia, które wielbi Boga. W tej nieustannej niebieskiej liturgii bierze udział całe stworzenie w niebie i na ziemi. Liturgię kończy uroczyste: „Amen” (Ap 5,14). Śpiew hymnu serafinów w liturgii, jako dokończenie i reakcja wiernych na modlitwę dziękczynną Kościoła podkreśla łączność sprawowanej liturgii eucharystycznej z wiekuistą liturgią, jaka nieustannie realizuje się w sferze przebywania Boga.

Dziękczynienie i uwielbienie Boga przechodzi z kolei w modlitewne wspomnienie ostatniej wieczerzy Chrystusa z uczniami, w czasie której nastąpiło ustanowienie Eucharystii. Po słowach ustanowienia Eucharystii i aklamacji wiernych „Amen” celebrans odmawia anamnezę. Nazwa tej części anafory pochodzi od greckiego słowa znaczącego: „przypominanie, wspominanie, pamięć, pamiątka”. Słowa te wskazują nie tylko na uaktywnienie pamięci, lecz przede wszystkim na aktualizację, na urzeczywistnienie tego, co było w przeszłości. Anamneza w liturgii jest zatem nie tyle wspomnieniem, ile raczej aktualizacją wspominanych wydarzeń. Anamneza w bardzo zwięzłej formie wyraża całą głęboką teologię Eucharystii. Liturgia eucharystyczna nie jest tylko wspominaniem ostatniej wieczerzy, lecz uobecnia i aktualizuje całe dzieło zbawcze Jezusa Chrystusa. Śmierć Chrystusa na krzyżu, Jego Ciało wydane i „połamane” oraz Krew przelana to znaki ofiary złożonej Ojcu na odkupienie ludzi. Anamneza przypomina więc ofiarniczy charakter Eucharystii. Ważnym elementem modlitwy eucharystycznej jest epikleza[7]. Epikleza jest wyrazem wiary Kościoła, że Duch Święty jest tym, który przeistacza chleb i wino w Ciało i Krew Chrystusa oraz jednoczy i uświęca wiernych.

4.3 Komunia św.

Kolejną częścią Liturgii wiernych jest Komunia św. Do Komunii św. przygotowują uczestników liturgii modlitwy, z których najważniejszą jest Ojcze nasz. Przygotowaniu do Komunii św. towarzyszą następujące gesty symboliczne: podniesienie Chleba; łamanie Chleba; znak krzyża Chlebem na Kielichem; zmieszanie konsekrowanych postaci;dolanie gorącej wody (wrzątku) do Kielicha.

Obrzęd podnoszenia konsekrowanego Chleba pojawia się w liturgii dopiero w IV w.. Odpowiedź ludu: „Jeden Święty” jest parafrazą doksologii kończącej hymn o kenozie Chrystusa w Liście do Filipian: „Panem jest Jezus Chrystus ku chwale Boga Ojca” (2,11). Obrzęd łamania Chleba ma znaczenie symboliczne, wyraża cierpienia oraz śmierć Chrystusa. Symbolika zmieszania konsekrowanych Postaci wskazuje na jedność ofiary Chrystusa pod dwoma postaciami oraz na Jego zmartwychwstanie, podczas którego Ciało Chrystusa połączyło się z duszą. Nie jest natomiast jasne znaczenie obrzędu dolewania wrzątku do Kielicha. Komentatorzy liturgii bizantyjskiej podają różne tłumaczenia, jak na przykład:symbol gorliwości wiary;symbol zesłania Ducha Świętego;obraz wypełnienia się dzieła zbawczego. Po Komunii św. śpiewa się pieśń z nieszporów na święto Pięćdziesiątnicy[8]. Wskazuje ona na aktualizację zesłania Ducha Świętego w liturgii eucharystycznej. Jest to piękna synteza Eucharystii. Podczas śpiewu tej pieśni celebrans okadza święte postacie, odmawiając modlitwę, która z kolei nawiązuje do tajemnicy Wniebowstąpienia[9]. W ten sposób modlitwy i pieśni po Komunii św. przypominają, że w Eucharystii jest uobecnione całe dzieło zbawcze Jezusa Chrystusa. Przyjmując Ciało i Krew Chrystusa dostępujemy udziału w Jego śmierci, zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu oraz korzystamy z owoców zesłania Ducha Świętego. Liturgię Eucharystii zamykają obrzędy zakończenia i rozesłanie wiernych.

5.Symbolika natury liturgicznej

Liturgia – to nie tylko rozmowa, dialog między Bogiem a ludźmi, ale też jest to czynność: Bóg działa, a naród działaniem odpowiada. Dla tego w liturgii mamy różne znaki materialnej natury. Są to postawy ludzi, czynności, używanie odpowiednich rzeczy sakralnych, które mają swoją bogatą symbolikę. Sam Jezus Chrystus ustanowił wiele takich znaków, które liturgia dokładnie zachowuje, ale jest wiele takich znaków, które Kościół dodaje od siebie. Bez względu na to, czy symbole ustanowione były przez Chrystusa, czy przez sam Kościół, normują ich pewne prawa, bez znajomości których nie możemy zrozumieć znaczenia symboli.

Znaczenie symboli nie można tłumaczyć samoczynnie. Tylko wszechstronna wiedza o pochodzeniu symbolu daje nam możliwość całkowicie poznać jego znaczenie. Symbolika wynika z osnowy przyrodniej właściwości, włożonej w głębinę ludzkiej duszy przez Boga. Symbol jest głębszym wniknięciem niż obraz, słowo czy pismo.

Liturgiczne symbole, to w dużej mierze znaki biblijne. Klucz do ich rozumienia dał sam Pan Bóg, a Jezus Chrystus wybrał te biblijne znaki, żeby przysłużyć się nimi dla ustanowienia sakramentów świętych.

Liturgiczna postawa

Postawa człowieka ma wielkie znaczenie, szczególnie w Kościele. W czasach starożytnych do obowiązków diakona należało wskazywać wiernym, jak mają zachowywać się pod czas nabożeństw.


a) Postawa stojąca

Stojąca postawa jest w Kościele główną postawą. Na znak poszanowania zawsze stoimy przed osobą wysoko postawioną. Dla tego naród zawsze stoi przy wejściu kapłana, pod czas czytania Słowa Bożego, pod czas każdego błogosławieństwa. Postawa stojąca jest też znakiem świętej wolności dzieci bożych. Do Boga musimy wykazać największy szacunek, ale równocześnie mamy podchodzić z ufnością i oddaniem się Jemu, bo jesteśmy obdarowani godnością dzieci Bożych. Postawa stojąca jest również oczekiwaniem powtórnego przyjścia Jezusa Chrystusa.

b) Ukłon

Domniemano, że postawa ukłonu jest przejawem pokutnym. Jest wyrazem smutku, pokory, skruchy. Czasami pochylenie kolan może być przejawem osobistej modlitwy. Pochylamy się na kolana, aby skupić się nad przeczytanym tekstem Pisma Świętego. Ukłon jest również wyrazem naszego upadku, wskazujemy tym samym, że nie jesteśmy w stanie sami się podnieść i dopiero usłyszane słowo Boże, modlitwa, czy przyjęcie Ciała i krwi Pańskiej, nas podnosi.

c) Postawa siedząca

Siedzenie jest postawą nauczyciela, który naucza i prowadzi wspólnotą. Jest tez postawa słuchacza. Tak dwunastoletni Jezus siedział w świątyni, kiedy nauczał rabinów. Również Maryja siedziała w Betanii u nóg Jezusa i słuchała Jego słów.

5.1 Święte przedmioty i miejsca

Używane rzeczy święte z swej istoty są używane w czynnościach kultowych, mają charakter nie tyle symboliczny w ścisłym znaczeniu tego słowa, ale niejako uczestniczą w otwieraniu przez symbol rzeczy ukrytych. Przede wszystkim głównymi przedmiotami w Liturgii Świętej są: świeca, kadzidło, święte naczynia, krzyż i ikona.

a). Świeca

Światło słońca odgrywa w liturgii wielką rolę: wschód i zachód słońca przypomina nam Chrystusa – Słońce sprawiedliwości. Światło jest znakiem radości jak również bliskością Boga i zachętą do modlitwy. Światło jest używane w procesjach. To samo dokonuje się w momencie „Małego wejścia”, kiedy jest wnoszony uroczyście Ewangeliarza, który symbolizuje samego Chrystusa. W tym momencie liturgicznym świeca jest niesiona przed księgą i symbolizuje Jana Chrzciciela, który jest poprzednikiem Mesjasza, jest światłem, które ukazuje na Chrystusa.

W innych czynnościach w Liturgii świeca jest symbolem obecności Boga. Jak też i symbolem naszej modlitewnej postawy.

b) Woda święcona.

Woda święcona przypomina nam o naszym chrzcie i przyjęcie do wspólnoty Kościelnej. Głównie przypomina nam o chrzcie Pana naszego Jezusa Chrystusa w Jordanie. Na początkach chrześcijaństwa podobnie jak i w obrządkach pogańskich, miała woda znaczenie oczyszczenia.

c) Kadzidło.

Jeszcze w żydowskich świątyniach kadzidło symbolizowało duch modlitwy, jak też i teraz. Oprócz modlitwy, kadzidło też jest symbolem obecności wśród nas Ducha Świętego, który ogarnia wszystkich obecnych w Kościele Swoją obecnością.

d) Święte naczynia.

Ze wszystkich świętych naczyń, są dwa najważniejsze, mianowicie dyskos (łaciński odpowiednik – patena) i kielich. Kielich wspominają wszystkie cztery ewangeliczne opisy ustanowienia Eucharystii. Sam Jezus Chrystus mówi o kielichu cierpień. Kielich, z którego pili wszyscy obecni na wieczerzy Pańskiej, stał się symbolem jedności Kościoła, dla tego zawsze istniało pytanie o tym, jak udzielać komunii świętej z jednego kielicha. Oprócz kielicha i dyskosu, w Liturgii używa się też „prosfory”- chleb niekwaszony, „zwizdy”- symbol gwiazdy betlejemskiej, łyżeczki, kopii.

e) Krzyż i ikony.

Do wewnętrznego ustroju Kościoła należy w Kościele wschodnim ikonostas. Ikona, jak również i krzyż jest odbiciem twarzy, którą przedstawia. Ikona pomaga wiernym uświadomić sobie obecność wśród nas Boga i większego skupienia się na modlitwie.


•6 Pastoralny wymiar Eucharystii.


W świecie tym Chrystus został odrzucony. Był On doskonałym odbiciem życia, tak jak pomyślał je Bóg. W nim zebrano było w jedno rozdrobnione życie świata, lecz świat odrzucił i zabił Go. I w tym zabójstwie umarł sam, gdyż stracił ostatnią szansę stania się tym, czym stworzył go Bóg- Rajem. I chociaż ludzi w dalszym ciągu „wierzą w postęp”, możność nieskończonego ulepszenia świata, różne „wielkie budowy”, odrzucenie człowieka przez świat oznaczało jego koniec.

Jednakże nie rzadko powstaje wrażenie, że chrześcijaństwo jakoby głosili, iż trzeba tylko, aby ludzie tego zechcieli, dołożyli starań, a Krzyż i ukrzyżowanie Go przez siebie ulegną „likwidacji”. Chrześcijanie łatwo zapominają, że wiara ich polega przede wszystkim na staniu u Krzyża. Tak jest, na pewno a zakres chrześcijańskiej misji wchodzi troską o świat, sprawiedliwość, pomyślność itp.. Ale pozostaje faktem, że świat nigdy nie stanie się taki, jakim go pomyślał, tworzył i darował człowiekowi Bóg. Nie Chrystus osądził świat, a świat osądził sam siebie, gdy przybił do Krzyża Tego, który jest prawdziwym „Ja” świata. „Na świecie było Słowo, a świat stal się przez Nie, lecz świat Go nie poznał” (J1. 10). Jeśli poważnie wczujemy się w sens tych słów, zdamy sobie sprawę z tego, że jak chrześcijanie i o tyle, o ile nimi jesteśmy, jesteśmy nade wszystko świadkami końca. Końca wszelkiej naturalnej radości. Końca samozadowolenia z świata i z samego siebie, końca samego życia jako rozumnej i rozumnie zorganizowanej „pogoni za szczęściem”. Żeby to sobie uświadomić chrześcijaństwo w cale nie musiało czekać na współczesnych proroków egzystencjonalizmu i ich radami o niepokoju, rozpaczy i absurdzie. My i bez nich wiemy, że „czas i śmierć panują na ziemi”. I choć w ciągu swej długiej historii chrześcijaństwo nadal często zapominało o Krzyżu, wiemy dobrze, że w świecie, w którym umarł Chrystus, nastał kres dla „naturalnego życia”.

„Gdy się schodzicie razem jako Kościół”(1 Kor 11,18) – pisze Apostoł Paweł do Koryntian i dla niego, jak i dla całego wczesnego chrześcijaństwa, słowa te odnoszą się nie do świątyni, lecz do natury i celu zgromadzenia. Samo słowo „kościół” – ekklesia – oznacza jak wiadomo zgromadzenie . „Schodzić się razem jako Kościół” w ro­zumieniu wczesnego chrześcijaństwa oznacza takie zgromadzenie ludzi, celem którego jest ujawnienie, urzeczywistnienie Kościoła.

Jest to zgromadzenie eucharystyczne, podczas którego jako jego uwieńczenie i spełnienie dokonuje się „Wieczerza Pańska”, eucharystyczne „łamanie chleba”. W tymże liście Apostoł Paweł wyrzuca Koryntianom: „gdy się zbieracie, nie ma u was spożywania Wieczerzy Pańskiej” ( 1 Kor 11,20). W ten sposób -uważa o. Aleksander Schmemann – od samego początku bezsporna i oczywista jest owa trójjednia Zgromadzenia, Eucharystii i Kościoła, o której w ślad za Apostołem Pawłem jednogłośnie zaświadcza cała wczesna tradycja Kościoła. W odsłonięciu jej istoty i sensu zasadza się również fundamentalne zadanie teologii liturgii.
Zadanie to jest palące tym bardziej, że owa sama przez się oczywista dla wcze­snego Kościoła trójjednia przestała być oczywista dla świadomości Kościoła współczesnego. Na razie zauważmy tylko, że pojęcie Eucharystii jako „sakramentu zgromadzenia” ulotniło się stopniowo również z pobożności. Co prawda podręczniki liturgiki zaliczają Eucharystię do „wspólnych nabożeństw”, czyli takich, gdzie liturgia przede wszystkim służy „zgromadzeniu się modlących”, jednakże w tym „zejściu się modlących”, w tym zgromadzeniu, przestano już widzieć pierwotną formę Eucharystii, w Eucharystii zaś przestano dostrzegać i odczuwać pierwotną formę Kościoła. Pobożność liturgiczna stała się sprawą osobistą, o czym wymownie zaświadcza cała współczesna praktyka komunii, podporządkowana całkowicie „duchowym potrzebom” każdego z wiernych, i której nikt – ani duchowieństwo, ani świeccy – nie pojmują w duchu eucharystycznej przecież modlitwy: „nas natomiast wszystkich spożywających z jednego Chleba i z jed­nego Kielicha zjednocz razem we wspólnocie jednego Ducha Świętego”.

W ten sposób również w pobożności, w „kościelności”, dokonała się – ubolewa rosyjski teolog – stopnio­wo swoista „redukcja” Eucharystii, ograniczenie jej pierwotnego sensu i miejsca w życiu Kościoła. Od przezwyciężenia tej redukcji, powrotu do pierwotnego rozumienia Eucharystii jako „sakramentu zgromadzenia”, a więc „sakramentu Kościoła”, powinno się rozpocząć także jej objaśnianie w teologii liturgii.

Należy przede wszystkim wykazać, iż obie redukcje Eucharystii – tak w teo­logii, jak i pobożności – stoją w jawnej sprzeczności z samym rytem Eucharystii, który od swego początku zachował Kościół. Pod pojęciem „rytu” rozumiemy tutaj nie te lub inne szczegóły obrzędów i sakramentów, te bowiem rzecz jasna rozwijały się i komplikowały, lecz tę podstawową strukturę Eucharystii, jej shape – wedle określenia Dom Gregory Dixa – biorącą swój początek z apo­stolskiej tradycji chrześcijańskiego nabożeństwa. Kościół pierwotny wiedział niezłomnie, że „reguła wiary” (lex credendi) i „reguła modlitwy” (lex orandi) są nierozerwalne i nawzajem się uza­sadniają, jak to wynika ze słów św. Ireneusza z Lyonu: „nauka nasza zgadza się z Eucharystią, Eucharystia zaś potwierdza naukę”.
Według o. Aleksandra „ważność” tych momentów nie istnieje w oderwaniu od liturgicznego kontekstu, gdyż tylko on jeden ujawnia naprawdę ich autentyczną treść.

Stąd – zawężenie i taka jednostronność liturgicznej pobożności, która – nie zasilana i nie kierowana, jak w czasach Świętych Ojców, „katechezą liturgiczną”, to jest prawdziwym teologicznym komentarzem, okazuje się we władzy wszech­mocnych symbolicznych i alegorycznych interpretacji nabożeństwa rodzajem osobliwego liturgicznego „folkloru”. Dlatego też pierwszą zasadą teologii liturgii powinno być to, aby przy objaśnianiu liturgicznej tradycji Kościoła wychodzić od istoty nabożeństwa, co w pierwszym rzędzie oznacza – jego ryt .
Przypisy:
[1] Akcji dramatu przewodniczy kapłan. Kapłanowi z reguły asystuje diakon oraz chór. Lud stanowi widownię. Ruchoma bariera, dzieląca sanktuarium (prezbiterium) od ludu, wyraża różne stopnie dostępu do świata nadprzyrodzonego, duchowego. Wewnątrz sanktuarium jest miejsce dla kapłana. Pomiędzy sanktuarium a nawą występuje diakon jako posłaniec, która ogłasza wiernym, co się dzieje i kieruje całą akcją liturgiczną. Diakon intonuje dialog, prowadzi modlitwę zgromadzenia i reguluje postawę wiernych.
[2] „Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami”. Nazwa hymnu Trisagion pochodzi od gr. słowa agioj „święty”, które powtarza się trzykrotnie. Trisagion ma charakter trynitarny, to znaczy odnosi się do całej Trójcy Świętej.
[3] Por. Ps 118,89: „Słowo Twe, Panie, trwa na wieki, niezmiennie jak niebiosa”.
[4] Którzy Cherubinów mistycznie wyobrażamy i życiotwórczej Trójcy, trzykrotnie święty hymn śpiewamy; odłóżmy wszelkie ziemskie troski. Abyśmy mogli przyjąć króla wszechświata, którego niewidzialnie na tarczach niosą zastępy aniołów. Alleluja, Alleluja, Alleluja.
[5] Do mistagogii Germanosa nawiązał Teodor biskup Andydy (żył w XI lub XII w., dokładne daty nie są znane).. Podstawową tezą jego interpretacji jest założenie, że liturgia eucharystyczna prezentuje poszczególne etapy życia Chrystusa od wcielenia do wniebowstąpienia. Zdaniem Teodora potwierdza ten pogląd nakaz Chrystusa „To jest Ciało moje (…). To czyńcie na moją pamiątkę”. Liturgię pojmuje on jako ikonę, przedstawiającą kolejne cykle życia Jezusa. W tym kontekście interpretacyjnym rozumie on procesję z darami jako odtworzenie uroczystego wejścia Chrystusa do Jerozolimy w niedzielę palmową.
[6] „Święty, Święty, Święty, Pan Bóg Zastępów! Pełne jest niebo i ziemia Twojej chwały! Hosanna na wysokościach! Błogosławiony przychodzący w Imię Pana! Hosanna na wysokościach!”
[7] W terminologii liturgicznej określenie to jest używane w znaczeniu modlitwy, skierowanej do Boga Ojca o zesłanie Ducha Świętego na zgromadzenie liturgiczne i na dary chleba i wina.
[8] „Ujrzeliśmy prawdziwe światło, przyjęliśmy Ducha niebieskiego, znaleźliśmy wiarę prawdziwą, adorując nierozdzielną Trójcę, gdyż Ona nas zbawiła”.
[9] „Wznieś się na niebiosa, Boże, a Twoja chwała [niech rozbrzmiewa] po całej ziemi”.

https://grekokatolicy.pl/grekokatolicy/teologia-liturgii-bizantyjskiej/

***********************************************************
Czym się różni Kościół Rzymskokatolicki od Kościoła Greckokatolickiego?

Obrządkiem i tradycją, ale nie prawdami wiary.

Kościół greckokatolicki powstał na terenie Rzeczypospolitej Obojga Narodów na skutek zawarcia unii brzeskiej w 1596 r. między hierarchią Cerkwi Prawosławnej i Kościoła rzymskokatolickiego. Wywodzi się zatem z tradycji chrześcijaństwa wschodniego.

Prawosławnym, którzy przystąpili do unii, pozwolono zachować ryt bizantyjski, język liturgiczny (staro-cerkiewno-słowiański), kalendarz juliański, dyscyplinę kościelną (w tym tradycję żonatego duchowieństwa) oraz strukturę administracyjną. W zamian uznali oni władzę i autorytet papieża.

Powstałą wspólnotę nazywano początkowo Kościołem unickim; nazwa „greckokatolicki” pojawiła się w II połowie XVIII wieku.
Obecnie Kościół Greckokatolicki (inaczej: Kościół katolicki obrządku bizantyjsko-ukraińskiego) liczy w Polsce około 55 tys. wiernych. Różnice, które występują między nim a Kościołem rzymskokatolickim, są niewielkie:

• w Kościele greckokatolickim komunia święta udzielana jest pod dwoma postaciami;

• u grekokatolików obowiązuje praktyka udzielania razem trzech sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego – chrztu, bierzmowania oraz Eucharystii (do 4 stycznia 2016 r. udzielano razem chrztu i bierzmowania; teraz dzieci przyjmują także komunię świętą, ale tylko przed dotknięcie ust);

• w Kościele greckokatolickim, tak jak i w innych Kościołach wschodnich, księża mogą mieć żony, o ile związek małżeński zawarli przed przyjęciem święceń; natomiast po przyjęciu sakramentu święceń duchowni nie mogą się żenić;

• z kolei biskupi rekrutowani są spośród zakonników, którzy ślubują bezżenność, więc w każdym przypadku obowiązuje ich celibat;

• msza święta sprawowana jest według rytu bizantyjskiego, a nie rzymskiego (tak jak w Kościele katolickim msza św. składa się z liturgii słowa i liturgii eucharystycznej; różnice występują między ich poszczególnymi elementami); najczęściej w języku ukraińskim, czasem w staro–cerkiewno–słowiańskim, ale rzadko w języku polskim;

• w Kościele greckokatolickim obowiązuje inne prawo kanoniczne (Kodeks Prawa Kanonicznego dla Kościołów wschodnich);

Kościół rzymskokatolicki oraz Kościół greckokatolicki reprezentują to samo wyznanie i zachowują pełną jedność. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, aby katolik należący do Kościoła rzymskokatolickiego przyjął sakrament Eucharystii u grekokatolików (przy czym należy pamiętać, że komunia święta zostanie udzielona wówczas pod dwiema postaciami).

Dodano:  20.05.2019 r.  
linia

Nowenna przed uroczystością Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych

foto

Św. Jan Bosko często powtarzał: „Zaufajcie Maryi Wspomożycielce, a zobaczycie, co to są cuda!” Nie były to tylko pobożne słowa. Sam niejednokrotnie doświadczał w swoim życiu interwencji Maryi Wspomożycielki i dzięki Niej dokonywał wielu cudów.
Św. Jan Bosko Matkę Bożą Wspomożycielkę ustanowił główną Patronką wszystkich swoich dzieł.
Od środy 15 maja do czwartku 23 maja przez dziewięć kolejnych dni pragniemy przygotować się do Uroczystości Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych /24 maj/, celebrując nowennę ku Jej czci. Nowenna będzie odprawiana w sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą podczas nabożeństw majowych w dni powszednie o godz. 17.30, a w niedziele o godz. 16.30. Serdecznie zapraszamy do wspólnej modlitwy

Św. Jan Bosko tak pisał o Wspomożycielce:

“Bóg pragnie wsławić swoją Matką poprzez wiele nadzwyczajnych łask, szczególnie gdy zwracamy się do Niej, nazywając Ją Wspomożycielką. Szukajcie pomocy Wspomożycielki Wiernych i bądźcie przekonani, że Ona może wam pomóc. Maryja nazywa się Wspomożeniem Wiernych, ponieważ broni nas zarówno przed wrogami zewnętrznymi jak i wewnętrznymi. Wiara we wstawiennictwo Maryi Wspomożycielki Wiernych wszędzie działa cuda. (…) Przede wszystkim chcę polecić wam wielkie, czułe, szczere i wytrwałe nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny. O, gdybyście wiedzieli ile ono warte, nie wymienialibyście go na złoto całego świata.”

Wybrane słowa testamentu św. Jana Bosko poświęcone Matce Bożej:

„Oczekuję was w niebie. Tam rozmawiać będziemy o Bogu, i Maryi Najświętszej, Matce ostoi naszego Zgromadzenia... Litościwy Bóg i Jego Najświętsza Matka przychodzili nam z pomocą w naszych potrzebach. Sprawdzało się to szczególnie, ilekroć znajdowaliśmy się w konieczności zaopatrzenia naszych biednych i opuszczonych chłopców, a jeszcze bardziej, gdy ci znajdowali się w niebezpieczeństwie duszy. Najświętsza Maryja Panna na pewno będzie się nadal opiekować naszym Zgromadzeniem i dziełami salezjańskimi, jeżeli my będziemy stale pokładali w Niej swoją ufność i szerzyli Jej cześć...”

„Módlcie się zawsze do Maryi, szczególnie zaś tym wezwaniem: Maryjo, Wspomożenie Wiernych, módl się za nami! To jest niedługa modlitwa, ale sam doświadczyłem, że jest bardzo skuteczna” - mówił swoim podopiecznym.

Zachęcał, by w razie niebezpieczeństwa wzywać Jej opieki: „W każdym niebezpieczeństwie wzywajcie Maryję Wspomożycielkę, a zapewniam, że będziecie wysłuchani”.

Podawał także receptę na walkę z szatanem i jego pokusami: „Jeśli się spostrzeżesz, że jesteś kuszony, zabierz się od razu do jakieś pracy i wzywaj Niepokalanej Maryi Wspomożycielki. Skromność i bezczynność nie mogą żyć razem”.

Do końca swojego ziemskiego życia ksiądz Bosko przypominał swoim wychowankom: „Jest prawie niemożliwą rzeczą iść do Jezusa bez pośrednictwa Maryi”.
Maryjo, Wspomożenie Wiernych, módl się za nami!


NOWENNA DO NMP WSPOMOŻENIA WIERNYCH

Dzień 1

O Maryjo Najświętsza, potężna Wspomożycielko chrześcijan uciekających się z ufnością do tronu Twego miłosierdzia, usłysz wołanie swojego ludu, który Cię błaga o pomoc potrzebną do ustrzeżenia się od grzechu i wszelkich okazji do niego wiodących.
Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
– Maryjo, Wspomożenie Wiernych,
– Módl się za nami.
– Dozwól nam chwalić Ciebie, o Panno Święta,
– Daj nam moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim.
Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego wieczną pomoc w błogosławionej Maryi Pannie cudownie ustanowił, spraw łaskawie, abyśmy Jej opieką wsparci, walcząc za życia, w godzinę śmierci mogli odnieść zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszego zbawienia. Amen.

Dzień 2

O Maryjo Najświętsza, przemożna Królowo i Matko Kościoła, któraś poprzez wieki prowadziła bezpiecznie jego łódź wśród groźnych nawałnic, spraw, aby jak najprędzej znikły wszelkie podziały wśród wierzących i rychło nastała jedna owczarnia i jeden Pasterz, Twój Syn Jezus Chrystus.
Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
– Maryjo, Wspomożenie Wiernych,
– Módl się za nami.
– Dozwól nam chwalić Ciebie, o Panno Święta,
– Daj nam moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim.
Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego wieczną pomoc w błogosławionej Maryi Pannie cudownie ustanowił, spraw łaskawie, abyśmy Jej opieką wsparci, walcząc za życia, w godzinę śmierci mogli odnieść zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszego zbawienia. Amen.

Dzień 3

O Maryjo, Matko ukochana, która byłaś potężną Opiekunką Piusa VII i innych papieży aż po dzień dzisiejszy, osłoń płaszczem macierzyńskiej opieki Zastępcę Chrystusa na ziemi – Ojca świętego. Ochraniaj go stale wśród różnych przeciwności, rozpalaj w nim żar ducha, bądź mu natchnieniem i przewodniczką, by mógł wszystkich ludzi dobrej woli zjednoczyć w Kościele Chrystusowym.
Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
– Maryjo, Wspomożenie Wiernych,
– Módl się za nami.
– Dozwól nam chwalić Ciebie, o Panno Święta,
– Daj nam moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim.
Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego wieczną pomoc w błogosławionej Maryi Pannie cudownie ustanowił, spraw łaskawie, abyśmy Jej opieką wsparci, walcząc za życia, w godzinę śmierci mogli odnieść zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszego zbawienia. Amen.

Dzień 4

O Maryjo, Królowo Apostołów, weźmij w swą przemożną opiekę biskupów, kapłanów i cały lud wierny. Wyproś im ducha jedności, doskonałego posłuszeństwa Ojcu świętemu i pałającą gorliwość o zbawienie dusz. Nade wszystko opiekuj się serdecznie misjonarzami, aby ich posługa przyczyniła się do umocnienia Królestwa Bożego na ziemi, do chwały Boga i zbawienia wszystkich w niebie.
Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
– Maryjo, Wspomożenie Wiernych,
– Módl się za nami.
– Dozwól nam chwalić Ciebie, o Panno Święta,
– Daj nam moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim.
Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego wieczną pomoc w błogosławionej Maryi Pannie cudownie ustanowił, spraw łaskawie, abyśmy Jej opieką wsparci, walcząc za życia, w godzinę śmierci mogli odnieść zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszego zbawienia. Amen.

Dzień 5

O Maryjo Najświętsza, Królowo Męczenników, która za swego życia ziemskiego doświadczyłaś najstraszniejszych cierpień, wzmocnij naszą wolę w wiernej służbie Twojej, abyśmy z odwagą i przekonaniem spełniali swoje obowiązki religijne, okazując się zawsze Twymi wiernymi dziećmi.
Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
– Maryjo, Wspomożenie Wiernych,
– Módl się za nami.
– Dozwól nam chwalić Ciebie, o Panno Święta,
– Daj nam moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim.
Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego wieczną pomoc w błogosławionej Maryi Pannie cudownie ustanowił, spraw łaskawie, abyśmy Jej opieką wsparci, walcząc za życia, w godzinę śmierci mogli odnieść zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszego zbawienia. Amen.

Dzień 6

O Maryjo, Wspomożycielko chrześcijan, wyjednaj nam łaskę wytrwania w świętej wierze i zachowania w sobie wolności synów Bożych. Ze swej strony przyrzekamy Ci dołożyć wszelkich starań, by nasze życie było nieustanną ofiarą dla Boga, Ojca naszego, ofiarą składaną poprzez Jezusa Chrystusa, Syna Twego, który nam zapewnia wieczne zbawienie.
Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
– Maryjo, Wspomożenie Wiernych,
– Módl się za nami.
– Dozwól nam chwalić Ciebie, o Panno Święta,
– Daj nam moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim.
Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego wieczną pomoc w błogosławionej Maryi Pannie cudownie ustanowił, spraw łaskawie, abyśmy Jej opieką wsparci, walcząc za życia, w godzinę śmierci mogli odnieść zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszego zbawienia. Amen.

Dzień 7

O Maryjo Najświętsza, Matko łaskawa i litościwa, któraś swym skutecznym wstawiennictwem tyle razy uwalniała lud chrześcijański od klęsk zbiorowych i kar doczesnych, ratuj nas przed zalewem niewiary i swobody obyczajów, wskutek których dusze obojętnieją i oddalają się od Boga. Utwierdzaj dobrych, wzmacniaj słabych, przywołuj do pokuty zagubionych grzeszników.
Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
– Maryjo, Wspomożenie Wiernych,
– Módl się za nami.
– Dozwól nam chwalić Ciebie, o Panno Święta,
– Daj nam moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim.
Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego wieczną pomoc w błogosławionej Maryi Pannie cudownie ustanowił, spraw łaskawie, abyśmy Jej opieką wsparci, walcząc za życia, w godzinę śmierci mogli odnieść zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszego zbawienia. Amen.

Dzień 8

O Maryjo Najświętsza, Matko najczulsza swego Boskiego Syna, która na wieść o Jego zaginięciu, szukałaś Go przez trzy dni i trzy noce ogarnięta trwogą, błagamy Cię, spojrzyj z matczyną miłością na rzesze dzieci i młodzieży. Wspomożycielko niezawodna w sprawach wychowania, prowadź młode pokolenie do Jezusa Chrystusa. Dopomagaj mu kształtować się w atmosferze prawdy i miłości, i strzeż je od zagubienia na drogach grzechu.
Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
– Maryjo, Wspomożenie Wiernych,
– Módl się za nami.
– Dozwól nam chwalić Ciebie, o Panno Święta,
– Daj nam moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim.
Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego wieczną pomoc w błogosławionej Maryi Pannie cudownie ustanowił, spraw łaskawie, abyśmy Jej opieką wsparci, walcząc za życia, w godzinę śmierci mogli odnieść zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszego zbawienia. Amen.

Dzień 9

O Maryjo, Matko najdobrotliwsza, któraś była w każdym czasie Wspomożycielką chrześcijan, otaczaj nas swą czułą opieką za życia, a szczególnie w godzinę śmierci, i spraw, abyśmy, kochając i czcząc Cię na ziemi, mogli śpiewać Twoje miłosierdzie w niebie.
Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
– Maryjo, Wspomożenie Wiernych,
– Módl się za nami.
– Dozwól nam chwalić Ciebie, o Panno Święta,
– Daj nam moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim.
Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego wieczną pomoc w błogosławionej Maryi Pannie cudownie ustanowił, spraw łaskawie, abyśmy Jej opieką wsparci, walcząc za życia, w godzinę śmierci mogli odnieść zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszego zbawienia. Amen.


Tekst Nowenny Ks. Stefan Pruś SDB, Wspólnota salezjańska na modlitwie, Do użytku wewnętrznego, Wydawnictwo Salezjańskie, Łódź 1985, s. 281-284.


Nowenna do Matki Bożej Wspomożenia Wiernych ma charakter podwójny: jako dziewięciodniowe przygotowanie do centralnej uroczystości Maryi Wspomożycielki - 24 maja - oraz jako dziewięciodniowa modlitwa (w dowolnym czasie) dla uproszenia sobie jakiejś szczególnej łaski. Ksiądz Bosko sam ułożył specjalny tekst nowenny i często ją zalecał. 

Zachęcał też do prostej nowenny, polegającej na odmawianiu przez 9 dni:

 3x Ojcze nasz, 3 xZdrowaś Maryjo i 3 xChwała Ojcu. 

 Chwała i dziękczynienie bądź w każdym momencie, Jezusowi w Najświętszym Boskim Sakramencie. Ile minut w godzinie, a godzin w wieczności, tylekroć bądź pochwalon, Jezu, ma miłości. 

 3 razy modlitwę 

Witaj Królowo 

Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia,
Życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj. 
Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy.
Do Ciebie wzdychamy, jęcząc i płacząc na tym łez padole.
Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć.
A Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż.
O, łaskawa,
O, litościwa
O, słodka Panno Maryjo.

 Maryjo Wspomożenie Wiernych, módl się za nami. 

Zalecał, aby odprawiający nowennę przystąpił do spowiedzi i Komunii świętej oraz by na cele salezjańskie przyrzekł złożyć ofiarę, jeśli otrzyma upragnioną łaskę.


Zaufajcie Wspomożycielce, a zobaczycie, co to są cuda!

Mawiał ksiądz Bosko, którego całe życie było wypełnione szczególnym kultem Maryi.
Gdy Jan Bosko wstępował do seminarium, jego matka Małgorzata powiedziała: „Kiedy się urodziłeś, poświęciłam cię Błogosławionej Dziewicy. Kiedy zacząłeś nauki, poleciłam ci nabożeństwo do Tej naszej Matki. I teraz polecam ci, żebyś do Niej całkowicie należał”. Pobożność matki, a także sen z 9. roku życia miały wpływ na miłość świętego do Maryi.
We Wspomnieniach Oratorium ks. Bosko opisał dokładnie swój sen. Na ogromnej łące niedaleko domu zobaczył wielu chłopców, z których jedni się bawili, a drudzy przeklinali. Janek rzucił się na nich z krzykiem i pięściami. Wtedy ukazał mu się Mężczyzna, szlachetnie odziany, z jaśniejącą twarzą i kazał mu stanąć na czele gromady, mówiąc: „Nie biciem, ale łagodnością i miłością masz pozyskać twych swoich przyjaciół. Zacznij więc natychmiast pouczać ich o brzydocie grzechu i o szlachetności serca ”. Chłopiec był zmieszany i przerażony. Nie czuł się na siłach, by podjąć się takiego zadania. „Kim jesteś, Panie, że nakazujesz mi rzeczy niemożliwe?” – zapytał Janek, a Mężczyzna odpowiedział: „Właśnie dlatego, że wydają ci się niemożliwe, musisz uczynić je możliwymi przez posłuszeństwo i nabycie wiedzy”. „Gdzie, jakim sposobem mogę nabyć wiedzę?”. Mężczyzna odpowiedział, że da mu Mistrzynię. „Ja dam ci nauczycielkę, pod której pieczą możesz stać się mądry, a bez której wszelka wiedza zamienia się w głupotę”. Gdy Janek spytał, kim jest Mężczyzna, ten odparł: „Jestem Synem Tej, którą twoja mama uczyła cię pozdrawiać trzy razy dziennie”. Po chwili ujrzeli piękną Niewiastę. Przywołała go do siebie i kazała mu spojrzeć w kierunku, gdzie znajdowali się chłopcy. Janek ujrzał zamiast nich pełno zwierząt: koźląt, psów, niedźwiedzi. Niewiasta rzekła: „Oto twoje pole, oto, gdzie masz pracować. Bądź pokorny, silny, wytrzymały, a to, co w tej chwili dzieje się ze zwierzętami, ty masz uczynić dla moich dzieci”. Po chwili zwierzęta zmieniły się w łagodne baranki. Janek nie rozumiał, co się dzieje. Niewiasta powiedziała mu, że wszystko zrozumie w odpowiednim czasie.
Od wczesnego dzieciństwa Jan Bosko przesiąknięty był kultem maryjnym, najpierw Madonny Łaskawej w Castelnuovo (okolice rodzinne), potem Bolesnej, gdy przebywał w Moncucco, Łaskawej i Różańcowej w Chieri, jak również Pocieszenia w Turynie. Gdy zamykał oczy swojej ziemskiej mamy Małgorzaty, przed Maryją Pocieszania prowadził modlitewny dialog 25 listopada 1856 r.: „A teraz Ty musisz zająć puste miejsce. Matka jest koniecznie potrzebna w mojej dużej rodzinie... Powierzam Ci wszystkich moich chłopców. Opiekuj się nimi teraz i zawsze”.
W życiu księdza Bosko można wyróżnić trzy etapy rozwoju jego nabożeństwa do Matki Najświętszej. Najpierw była to rozmowa z Maryją poprzez różaniec, Anioł Pański, litanie. Potem kult Niepokalanej. Był to szczególny czas rozwoju kultu także w kościele. Wkrótce, bo w roku 1854 Pius IX ogłosi dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Trzecim etapem nabożeństwa Maryjnego księdza Bosko, był już świadomy kult Maryi Wspomożycielki Wiernych.
Ksiądz Bosko ufał w orędownictwo Maryi bardzo mocno. Gdy latem 1854 r. w Turynie wybuchła epidemia cholery, chłopcy z oratorium wyróżniali się w pielęgnowaniu chorych. Ks. Bosko zapewniał ich, że nikt, kto będzie żył w stanie łaski i nosił na szyi medalik z Matką Boską, nie zachoruje.
Święty wiedział, że szczególną czcią darzył Wspomożycielkę Wiernych papież Pius VII, który w 1815 roku ustanowił liturgiczne święto na dzień 24 maja. Jednak dla samego księdza Bosko przełomowym momentem był sen o dwóch kolumnach z 1862 roku. Na jednej znajdowała się Hostia z napisem: „Ocalenie wierzących”, a na drugiej figura Niepokalanej, która była ozdobiona napisem: „Wspomożenia Wiernych”. W 1864 roku ks. Bosko rozpoczął w Turynie budowę sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki na Valdocco.
„Módlcie się zawsze do Maryi, szczególnie zaś tym wezwaniem: Maryjo, Wspomożenie Wiernych, módl się za nami! To jest niedługa modlitwa, ale sam doświadczyłem, że jest bardzo skuteczna” - mówił swoim podopiecznym. Zachęcał, by w razie niebezpieczeństwa wzywać Jej opieki: „W każdym niebezpieczeństwie wzywajcie Maryję Wspomożycielkę, a zapewniam, że będziecie wysłuchani”. Podawał także receptę na walkę z szatanem i jego pokusami: „Jeśli się spostrzeżesz, że jesteś kuszony, zabierz się od razu do jakieś pracy i wzywaj Niepokalanej Maryi Wspomożycielki. Skromność i bezczynność nie mogą żyć razem”.
Do końca swojego ziemskiego życia ksiądz Bosko przypominał swoim wychowankom: „Jest prawie niemożliwą rzeczą iść do Jezusa bez pośrednictwa Maryi”.
Maryjo, Wspomożenie Wiernych, módl się za nami!

/Małgorzata Gajos GN 2019/









MODLITWY DO MATKI BOŻEJ WSPOMOŻENIA WIERNYCH


Do Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych

Matko Wspomożycielko, wspieraj wszyst­kich chorych i cierpiących, by schronili swój ból w Twych ramionach, które są zawsze otwarte i obejmują każdego, kto się do nich ucieka.
Matko Wspomożycielko, miej w opiece całą wspólnotę Kościoła i wszystkich ludzi dobrej woli, byśmy radośnie uwielbiali Twego Syna Jedynego, któregoś poczęła z Ducha Świętego.
Matko Wspomożycielko, wstawiaj się za prze­śladowanymi, by potrafili jak Ukrzyżowany Jezus Chrystus trwać w swojej postawie, broniąc swej wiary w Jedynego Pana, Odkupiciela i Zbawiciela świata.
Matko Wspomożycielko, trwaj w naszych ro­dzinach, abyśmy zawsze znajdowali czas na spędzanie go razem, w gronie najbliższych, abyśmy wspólnie modlili się do Boga Ojca, wychwalając Jego wielkie dzieła, a także dziękując za Ciebie, Pani, Wspomożenie wiernych.
Matko Wspomożycielko, nigdy nie opuszczaj grzeszników i zagubionych, lecz swą łagodną, matczyną mową przyciągaj ich do Boga Ojca, aby szczerze żałowali swoich czynów, a przez to nawrócili się i gorliwie błagali Pana o miło­sierdzie.
Matko Wspomożycielko, wspieraj wszystkich, dla których nadeszła ostatnia godzina życia tu na ziemi, by zawierzyli się i całkowicie oddali swe życie Temu, który pokonał śmierć i Zmartwychwstał, abyśmy wszyscy mogli żyć wiecznie i cieszyć się w chwale Ojca Niebieskiego.
Matko Wspomożycielko, oddaję Ci w opiekę siebie samego, abyś trwała przy mnie każdego dnia. Abym każdy radosny, ale też i smutny dzień zawierzał Tobie i ufał Tobie bezgranicznie. Amen.


Akt oddania się Maryi Wspomożycielce Wiernych.

Matko Boża, Niepokalana Maryjo! Tobie poświęcam ciało i duszę moją, wszystkie myśli i prace, radości i cierpienia, wszystko czym jestem i co posiadam. Ochoczym sercem oddaję się Tobie w niewolę miłości. Pozostawiam Ci zupełną swobodę posługiwania się mną dla zbawienia ludzi i ku pomocy Kościołowi świętemu, którego jesteś Matką. Chcę odtąd wszystko czynić z Tobą przez Ciebie i dla Ciebie. Wiem, że własnymi siłami niczego nie dokonam. Ty zawsze wszystko możesz, co jest wolą Twego Syna, i zawsze zwyciężasz. Spraw więc, Wspomożycielko Wiernych, by moja rodzina, Parafia i cała Ojczyzna były rzeczywistym królestwem Twego Syna i Twoim. Amen.



Modlitwa do Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych

O Maryjo, niebieska Wspomożycielko!

Z bezgraniczną ufnością zwracam się do Ciebie w ciężkim utrapieniu, jakim Bóg w Opatrzności swojej nawiedzić mnie raczył.

Z Królewską hojnością rozlewasz bez miary potoki łask na wierne sługi swoje, w Tobie więc pokładam całą moją nadzieję, a rzucając się pokornie do stóp Twoich, polecam Ci z całą gorącością ducha moją prośbę (wymień ją).

Czuję o Najświętsza Panienko, że nie zasłużyłam na Twoje zmiłowanie z powodu grzechów moich!

Ty jednak, o litościwa Matko Maryjo, nie pamiętaj o nich usłysz wołanie zbolałego serca i daj upragnioną łaskę a Ja ze swej strony postanawiam służyć odtąd wiernie Tobie i Twojemu Boskiemu Synowi dopóki mi życia stanie.
Amen.



Modlitwa św. Jana Bosko do Matki Bożej Wspomożenia Wiernych:

Uczcić Cię pragnę, o Najświętsza Wspomożycielko, z całego serca ponad wszystkich Aniołów i Świętych nieba, jako Córkę Ojca Przedwiecznego.
Zdrowaś Maryjo...

Uczcić Cię pragnę, o Najświętsza Wspomożycielko, z całego serca ponad wszystkich Aniołów i Świętych nieba, jako Matkę Jednorodzonego Syna Bożego.
Zdrowaś Maryjo...

Uczcić Cię pragnę, o Najświętsza Wspomożycielko, z całego serca ponad wszystkich Aniołów i Świętych nieba, jako Ukochaną Oblubienicę Ducha Świętego.
Zdrowaś Maryjo...

Módl się za nami, Dziewico Wspomożycielko.
- Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:

Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego wieczna pomoc w Błogosławionej Maryi Pannie cudownie ustanowił, spraw łaskawie, abyśmy Jej opieką wsparci, walcząc za życia, w godzinę śmierci mogli odnieść zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszego zbawienia. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen



Błogosławieństwo przez przyczynę M.B. Wspomożenia Wiernych

K. - Wspomożenie nasze w imieniu Pana.
W. - Który stworzył niebo i ziemię.
Zdrowaś Maryjo..., Pod Twoją obronę...
K. - Maryjo Wspomożenie Wiernych.
W. - Módl się za nami
K. - Panie wysłuchaj modlitwy nasze.
W. - A walanie nasze niech do Ciebie przyjdzie
K. - Pan z wami
W. - I z Duchem Twoim

Módlmy się:

Wszechmogący Wieczny Boże, Ty za współdziałaniem Ducha Świętego uczyniłeś ciało i duszę chwalebnej dziewicy i matki godnym mieszkaniem Twojego Syna, spraw, abyśmy czcząc radośnie Jej pamięć, za Jej przyczyną zostali uwolnieni od grożących niebezpieczeństw i śmierci wiecznej - przez Chrystusa Pana naszego.




LITANIA DO MATKI BOŻEJ WSPOMOŻYCIELKI WIERNYCH
/do prywatnego odmawiania/

Panie – zmiłuj się
Chryste — zmiłuj się
Panie — zmiłuj się
Chryste — usłysz nas
Chryste — wysłuchaj nas
Ojcze z nieba, Boże
- zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże,
- zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże,
- zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże,
- zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo,
- módl się za nami.
Święta Boża Rodzicielko,
- módl się za nami.
Święta Dziewico Niepokalana,
- módl się za nami.
Wspomożycielko Wiernych, Przenajdroższa Matko i Pani nasza,
- módl się za nami.
My, Twoje córki i sługi, do Twojej pomocy się uciekamy,
- O Maryjo, wspomagaj nas
Ty, która byłaś Wspomożycielką Boga samego
- O Maryjo, wspomagaj nas
Ty, która wspomagałaś Jezusa w Jego dzieciństwie
- O Maryjo, wspomagaj nas
Ty, która byłaś Mu pomocą w pracach Jego
- O Maryjo, wspomagaj nas
Ty, która wspomagałaś Jezusa modlitwą w Jego nauczaniu
- O Maryjo, wspomagaj nas
Ty, która wspomagałaś Go w Jego cierpieniach pod krzyżem
- O Maryjo, wspomagaj nas
Ty, która byłaś Wspomożycielką Oblubieńca Twego, św. Józefa
- O Maryjo, wspomagaj nas
Ty, która byłaś Wspomożycielką wszystkich świętych w ich pracach i walkach
- O Maryjo, wspomagaj nas
Ty, która wspomagałaś Kościół Święty we wszystkich jego utrapieniach
- O Maryjo, wspomagaj nas
Ty, która przez tą opiekę zyskałaś tytuł Wspomożycielki Wiernych
- O Maryjo, wspomagaj nas
Ty, która wsławiłaś się dzisiaj swoją cudowną opieką nad pracownikami
- O Maryjo wspomagaj nas
Ty, pod której wezwaniem i opieką jesteśmy od początku zawiązane
- O Maryjo, wspomagaj nas
Ty, któraś nas dotąd we wszystkich potrzebach wspierałaś
- O Maryjo, wspomagaj nas
O Matko Boża i nasza!
- Ciebie prosimy, wysłuchaj nas

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
- przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
- wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
- zmiłuj się nad nami.

Maryjo, usłysz nas, Maryjo, wysłuchaj nas
Panie, zmiłuj się
Chryste, zmiłuj się
Panie, zmiłuj się

V. O Matko nasza! O Pani nasza, pomnij, żeśmy dzieci Twoje.
R. Przeto nas strzeż i broń jak rzecz i własność swoją.

Módlmy się:
O Boże, któryś Matkę Jednorodzonego Syna
Twego na Wspomożycielką najłaskawszą wiernym na ziemi przeznaczyć raczył, a nas pod Jej szczególną oddałeś opiekę, udziel nam tej łaski, abyśmy we wszystkich potrzebach duszy i ciała z ufnością do niej się uciekali i przez Jej przyczyną i opiekę wspierani i ocaleni, wiecznego posiadania Ciebie, Mądrości Przedwieczna, Dobroci Nieskończona, Piękności niewysłowiona w chwale wiekuistej dostąpić mogli. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.



PIEŚNI DO MATKI BOŻEJ WSPOMOŻYCIELKI WIERNYCH


Błogosław nas…

1. Spójrz jeszcze raz, dobra Matko Wspomożycielko,
weź pod swój płaszcz nasze troski, każdy życia dzień.


Ref. Błogosław nas dłonią pełną łask,
Tyś , Maryjo, naszą Matką.


2. Spójrz jeszcze raz, dobra Matko Wspomożycielko,
naucz nas żyć i rozsiewać dobro tak jak Ty.


Ref. Błogosław nas…




Wspomożenie wiernych

Od wieków jesteś wiernych wspomożenie,
łaską rozpraszasz wciąż niewiary cienie.
Dlatego Matko,w każdej potrzebie
z ufnością wielką biegne do Ciebie.
Ref.
O Matko proszę Cie błogosław zawsze mnie
i swą pomocą darz na życia ciężki czas.
Gdy serce łamie się,Twa dobroć pomoc śle,
osłania z nieba nas potęgą łask.

Przeszłaś przez ziemię w niebo zapatrzona.
Urokiem ziemi wszak nie zwyciężona.
kiedy doczesność zbyt mnie pochłania
i nasza ziemia niebo przysłania.





Jasnogórska Pani…


Ref. Jasnogórska Pani, Tyś naszą Hetmanką,
Polski Tyś Królową i najlepszą Matką.


Spójrz na polskie domy, na miasta i wioski,
niech z miłości Twojej słynie Naród Polski.


Weź w opiekę młodzież i niewinne dziatki,
by się nie wyrzekły swej Niebieskiej Matki.


Niech i Kościół święty, dzieło Twego Syna,
u Bożego tronu wspiera Twa przyczyna.


Pomocników rzesze racz powołać, Pani,
niech w służbie Kościoła będą Ci oddani.


Człowiek Twoim dzieckiem, a w nim Chrystus gości,
naucz nas, o Matko, służyć Mu z miłości.


Bądź pociechą, Matko, dla wszystkich cierpiących,
i nadziei gwiazdą dla umierających.


Pozwól, Matko droga, kochać Ciebie szczerze,
i do śmierci wytrwać w świętej naszej wierze.



Marii chwałę śpiewać będziem…


Marii chwałę śpiewać będziem, bo ta Matka dobrotliwa,
przepotężnym swym orędziem Boże dary wyjednywa.


Ref. Niech wychwala wszechstworzenie,
Marię Wiernych Wspomożenie.


Cały świat z Jej cudów słynie, wszędzie pieśni brzmią dziękczynne,
mnogie wznoszą Jej świątynie, za wstawienie dobroczynne.


Ref. Niech wychwala…


Nam też rozmodlonej rzeszy, dziatwie swej,
co cześć Jej głosi, zjedna łaskę i pocieszy zmiłowanie nam uprosi.


Ref. Niech wychwala…


Sławcie Marię, sławcie Panią, niechaj pieśń Jej nie ustaje,
Sławcie Marię, patrzcie na Nią, jak promienna i łaskawa.


Ref. Niech wychwala…


4. Maryjo, przed Twoje ołtarze…


Maryjo, przed Twoje ołtarze
idziemy, serca niosąc w darze,
a chociaż niegodni, skalani,
próśb naszych chciej wysłuchać, Pani.

Dnia znojem utrudzeni wielce
składamy hołd Wspomożycielce,
i razem, tu przed Jej ołtarzem,
o łaski błagamy.

Maryjo, niebieska Hetmanko,
spod Wiednia, Chocimia, Lepanto,
broniąca od napaści wrogów
tych, którzy zaufali Bogu.

Królowo, wszak już tyle wieków
Wierzących darzyłaś opieką,
więc zawsze, kiedy zło się wzmaga,
wspomagaj, wspomagaj.

Wspomagaj, Matko, Kościół święty,
co płynie, jak łódź przez odmęty.
Umacniaj słabe serca w wierze,
opieki osłaniaj puklerzem.

Biskupom, pasterzom, kapłanom,
daj wiary moc niepokonaną,
bądź wszystkich Wiernych Wspomożeniem,
wyjednaj zbawienie.


Niepokalana Wspomożycielko…


Niepokalana Wspomożycielko, Ty niesiesz synom swym pomoc wszelką.
Więc pod Twój sztandar ufni stajemy, bo jak Ksiądz Bosko w nim zwyciężymy.


Ref. O róż Królowo Niepokalana,
Tyś młodym sercom za Matkę dana,
róż Twych aleją, choćby cierniową,
wiedź nas do raju, wiedź nas do raju, gdzieś Ty Królową.


Szatana głowę zdeptałaś sama, wybrana dawno wśród cór Adama,
byś matką była Syna Bożego i Wspomożeniem dla ludu Jego.


Ref. O róż Królowo…


Rycerstwo polskie przez wieki całe swym czynem Twoją głosili chwałę,
więc przodków wiarą silni wołamy: Wspomożycielko, zwyciężaj z nami.


Ref. O róż Królowo…



Św. Jan Bosko i Maryja Wspomożycielka Wiernych


Wybrane słowa testamentu św. Jana Bosko poświęcone Matce Bożej:
„Oczekuję was w niebie. Tam rozmawiać będziemy o Bogu, i Maryi Najświętszej, Matce ostoi naszego Zgromadzenia... Litościwy Bóg i Jego Najświętsza Matka przychodzili nam z pomocą w naszych potrzebach. Sprawdzało się to szczególnie, ilekroć znajdowaliśmy się w konieczności zaopatrzenia naszych biednych i opuszczonych chłopców, a jeszcze bardziej, gdy ci znajdowali się w niebezpieczeństwie duszy. Najświętsza Maryja Panna na pewno będzie się nadal opiekować naszym Zgromadzeniem i dziełami salezjańskimi, jeżeli my będziemy stale pokładali w Niej swoją ufność i szerzyli Jej cześć...”

Genezy tego szczególnego nabożeństwa księdza Bosko do Matki Najświętszej należy szukać w tradycyjnej pobożności jego rodzonej matki, wyniesionej przez młodego alumna z domu. Wstępujący do seminarium Janek Bosko słyszy zwierzenia Matki Małgorzaty: „Kiedy się urodziłeś, poświęciłam cię Błogosławionej Dziewicy. Kiedy zacząłeś nauki, poleciłam ci nabożeństwo do Tej naszej Matki. I teraz polecam ci, żebyś do Niej całkowicie należał.”
Jednakże wiele wczeniej, bo jako 9-letni chłopiec słyszy zapewnienie Chrystusa - Dobrego Pasterza: „Dam ci Mistrzynię, pod której kierunkiem zdołasz osiągnąć mądroć, bez której wszelka mądrość staje się głupotą”.

Od wczesnego dzieciństwa Jan Bosko oddycha atmosferą maryjną, związaną w rodzinnej okolicy z kultem Madonny łaskawej w Castelnuovo, potem Bolesnej gdy przebywał w Moncucco, Łaskawej i Różańcowej w Chieri, Pocieszenia w Turynie. Przed tą ostatnią prowadził modlitewny dialog 25 listopada 1856 r. kiedy zamknął oczy swojej ziemskiej matce Małgorzacie: „A teraz Ty musisz zająć puste miejsce. Matka jest koniecznie potrzebna w mojej dużej rodzinie... Powierzam Ci wszystkich moich chłopców. Opiekuj się nimi teraz i zawsze”.

W życiu i pobożnoci maryjnej księdza Bosko można wyróżnić trzy etapy rozwoju jego nabożeństwa do Matki Najwiętszej.

Pierwszy etap, to rozmowa z Maryją przez odmawianie Zdrowaś Maryjo, modlitwy Anioł Pański, Różańca i Litanii. Rozmawiał z Nią sam i z gromadą zwabionych sztuczkami towarzyszy. Na tym etapie czcił ukochaną Matkę, wyrażał swoją wdzięczność i upraszał łaski. Później dojrzewał duchowo, bo nie tylko oczekuje na łaski Madonny, ale także staje się posłuszny Jej wskazaniom, obdarza Ją dziecięcym zaufaniem i szlachetniejszą miłością. Przez Nią w całej pełni ofiaruje się Panu Jezusowi Pasterzowi dusz, które mu wkrótce powierzy.

Drugi etap nabożeństwa Maryjnego naszego duchowego Ojca, to szczególny kult Niepokalanej. Jest to czas szczególnego rozwoju Jej kultu. Wkrótce, bo w roku 1854 Pius IX ogłosi dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Kult Niepokalanej ma wówczas szczególne znaczenie dla walczącego Kościoła. Najświętsza Dziewica depcząca głowę węża staje się symbolem zwycięstwa nad zakusami szatana atakującego Kosciół, hierarchię, seminaria, zakony. Niepokalana staje się symbolem zwycięstwa nad masonerią, herezją i indyferentyzmem. Ksiądz Bosko oczekiwał od Niej pomocy w walce, jaką prowadził z waldensami, sięgającymi po młodzież katolicką i zalewającymi lud antykościelną propagandą. Dla księdza Bosko Niepokalana staje się idealnym wzorem, który młodzi chłopcy mogą naśladować, idąc przez Maryję do Jezusa. Za takim wyłonionym i wskazanym przez księdza Bosko wzorem pójdą odważnie Bartłomiej Garelli, Dominik Savio i Michał Magone.
Do końca życia i swoich ziemskich dni ksiądz Bosko będzie przypominał swoim wychowankom: "Jest prawie niemożliwą rzeczą iść do Jezusa bez pośrednictwa Maryi".

Trzecim etapem nabożeństwa Maryjnego księdza Bosko, to już świadomy kult Maryi Wspomożycielki Wiernych. Ksiądz Bosko dobrze wiedział o kulcie Maryi Wspomożycielki Wiernych u Piusa VII wyzwolonego z niewoli francuskiej. Przełomowym jednak momentem dla księdza Bosko była wizja dwóch kolumn niosących wybawienie napadniętym przez wrogów chrześcijanom. Obok kolumny z wielką? hostią? Naj?wi?tszego Sakramentu stała ni?sza nieco, zwieńczona figur? Niepokalanej i ozdobiona napisem: "Wspomożenie Wiernych". Już samo zestawienie tytułu Niepokalanej i Wspomożycielki było dla księdza Bosko natchnieniem do gorliwszego zajęcia się akcją spo?eczn? Maryi na rzecz chrzecija?stwa, Kościoła i papiestwa. Zapoznajmy się, chociaż fragmentarycznie z myślami świętego Jana Bosko na temat kultu Maryi Wspomożycielki Wiernych. "Bóg pragnie wsławił swoją Matką poprzez wiele nadzwyczajnych łask, szczególnie gdy zwracamy się do Niej, nazywając Ją Wspomożycielką. Szukajcie pomocy Wspomożycielki Wiernych i bądźcie przekonani, że Ona może wam więcej pomóc, ni? lekarze. Maryja nazywa się Wspomożeniem Wiernych, ponieważ broni nas zarówno przed wrogami zewnętrznymi jak i wewnętrznymi. Wiara we wstawiennictwo Maryi Wspomożycielki Wiernych wszędzie działa cuda. Bądźcie przekonani, że jeżeli Matka Najświętsza wspiera wszystkich, to o nas troszczy się w sposób szczególny jako o swoje najdroższe dzieci, a gdy Ją przyzywamy, na pewno przybędzie nam z pomocą w momencie, gdy będziemy tego najbardziej potrzebowali. Maryja Wspomożycielka Wiernych, jest potężną obron?, straszną? dla tych, którzy chcą przeciwstawić się Jej dziełu, ale wszechmocną dla tych, którzy znajdują się pod Jej płaszczem.
Bóg i Jego Matka nie pozwolą, by powtarzano na próżno: Maryjo Wspomożenie Wiernych, módl się za nami. Maryja tak bardzo lubi nam pomagać. Maryja kocha młodzież i dlatego kocha i darzy łaskami tych, którzy zajmują się młodzieżą. Maryja niech będzie Wspomożeniem w życiu, podporą w smutku i niebezpieczeństwach, pomocą w śmierci, radością w niebie. Bazyliką Wspomożycielki Wiernych w Turynie możemy słusznie nazywać domem Maryi i to domem, który Ona sama sobie zbudowała. Trzeba pisać, trzeba mówić o tym i zawsze głosić w kazaniach, że Maryja Wspomożycielka wyprasza i będzie wypraszała szczególne łaski, nawet niezwykłe i cudowne dla tych, którzy pomagają w wychowaniu po chrześcijańsku opuszczonej młodzieży czynem, radą, czy też dobrym przykładem lub tylko modlitwą. Matka Boża pragnie, żebyśmy się do Niej zwracali pod wezwaniem: Maryjo, Wspomożenie Wiernych, módl się za nami. Przede wszystkim chcę polecić wam wielkie, czułe, szczere i wytrwałe nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny. O, gdybyście wiedzieli ile ono warte, nie wymienialibyście go na złoto całego świata. Miejcie je, a sądzę, że pewnego dnia stwierdzicie: Venerunt omnia mihi bona partier cum illa. "Częsta Komunia święta jest potężną kolumną, na której wspiera się jeden z biegunów świata. Nabożeństwo zaś do Matki Najświętszej jest tą drugą kolumną, która podtrzymuje drugi biegun świata".



MARYJA w życiu Ks. BOSKO /cytaty/

“Racje naszej pobożności maryjnej są następujące: Maryja jest najświętsza ze wszystkich stworzeń, Maryja jest Matką Boga, Maryja jest naszą Matką”.

„Ten, kto pokłada ufność w Maryi, nigdy się nie zazna zawodu”. Maryja chce rzeczywistości, a nie pozoru”. Maryja nie czyni rzeczy połowicznie”.

“Maryja Wspomożycielka otrzymała i otrzyma zawsze szczególne łaski, także nadzwyczajne i cudowne dla tych, którzy przyczyniają się do tego, aby dać chrześcijańskie wychowanie młodzieży zagrożonej – poprzez dzieła, porady, dobry przykład lub po prostu poprzez modlitwę”.

„Maryja jest naszą przewodniczką, naszą mistrzynią, naszą matką”.
Najświętsza Maryja była nam zawsze matką”.

„Drodzy młodzi, macie wielkie wsparcie, potężną broń przeciwko zasadzkom szatana w nabożeństwie do Najświętszej Maryi”.

„Maryja zapewnia nas o tym, że gdy będziemy Jej czcicielami, zaliczy nas do swoich synów, okryje swoim płaszczem, napełni błogosławieństwami na tym świecie, abyśmy później dostąpili Raju”.

„Maryja jest Matką Boga i Matką naszą, Matką potężną i litościwą, która gorąco pragnie napełnić nas niebieskimi łaskami”.

„Jesteśmy na tym świecie, jak na wzburzonym morzu, jak na wygnaniu, na padole łez. Maryja jest gwiazdą morza, pociechą na wygnaniu, światłem, które wskazuje drogą do nieba, osuszającym nasze łzy”.

„Najświętsza Maryja otacza opieką swoich czcicieli we wszystkich ich potrzebach, ale chroni ich najbardziej w godzinie śmierci”.

„Matki ziemskie nigdy nie opuszczają swoich dzieci. Podobnie Maryja, która tak bardzo kocha swoje dzieci za życia, z tak wielką czułością, z tak wielką dobrocią, czyż nie przybędzie, aby chronić je w ostatnich momentach życia, kiedy najbardziej jej potrzebują”.

„Kochajcie, czcijcie, służcie Maryi. Troszczcie się o to, aby inni Ją poznali, kochali i czcili. Nie tylko nie pójdzie na zatracenie dziecko, które czciło tę matkę, ale może mieć nadzieję na otrzymanie wielkiej korony w niebie”.

„Jest prawie że niemożliwe dotrzeć do Jezusa, jeżeli się nie idzie przez Maryję”.”





/źródła internetowe/

Dodano:  15.05.2019 r.  
linia

Nabożeństwa Fatimskie w Sanktuarium Maryjnym w Czerwińsku nad Wisłą

foto

Serdecznie zapraszamy do sanktuarium maryjnego w Czerwińsku nad Wisłą na Nabożeństwa Fatimskie, które są odprawiane 13-ego dnia miesiąca od maja do października włącznie !
Początek 13 maja 2019 roku o godz. 17.30 - modlimy się podczas różańca w intencjach przynoszonych przez Parafian i Pielgrzymów za wstawiennictwem M.B. Fatimskiej.
18.00 Msza Św. a następnie procesja fatimska z figurą po ogrodach klasztornych!

Prosimy na procesję o zabranie świec.
Maryjo, Niech Serce Twe Niepokalane zmieni świat!

MODLITWY FATIMSKIE

Modlitwa Anioła do odmawiania po każdej dziesiątce Różańca św.

O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

Modlitwa wynagradzająca

Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty! Z najgłębszą czcią i żalem za moje grzechy, ofiaruję Tobie drogocenne Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo naszego Zbawiciela obecnego w Najświętszym Sakramencie Ołtarza na całej kuli ziemskiej, jako zadośćuczynienie za grzechy, przez które On sam jest znieważany. Na mocy nieskończonych zasług Jego Najświętszego Serca i przez wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi, proszę Cię o nawrócenie nieszczęśliwych grzeszników. Amen.

Modlitwa wynagradzająca

O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie, ufam Tobie i kocham Ciebie z całego serca. Proszę Cię o przebaczenie tym, którzy nie wierzą, nie uwielbiają Ciebie, którzy nie ufają Tobie i którzy Cię nie kochają.

Modlitwa pokutna (przy podejmowaniu ofiar)

O Jezu z miłości ku Tobie i dla nawrócenia grzeszników, pragnę Ci wynagrodzić za wszystkie zniewagi wyrządzane Niepokalanemu Sercu Maryi.

Litania zawierzenia Matce Bożej Fatimskiej
wg Jana Pawła II Fatima, 13.05.1991 r.

Matko Odkupiciela Gwiazdo morska, do nieba ścieżko najprościejsza, Tyś jest przechodnią bramą do raju wiecznego... racz podźwignąć, prosimy, lud upadający, w grzechach swych uwikłany, powstać z nich pragnący. Dziś, zgromadzeni u Twoich stóp, Matko Chrystusa i Matko Kościoła, raz jeszcze zwracamy się do ciebie, aby podziękować za wszystko coś uczyniła w ciągu tych trudnych lat dla Kościoła, dla każdego z nas i dla całej ludzkości.

Powtarzamy: Dziękujemy Ci Pani Fatimska

Matko Chrystusowa i Matko Kościoła - Dziś jesteśmy tutaj, aby dziękować, żeś zawsze nas wysłuchiwała, że okazywałaś się Matką, Dziękujemy Ci Pani Fatimska
Matko Misyjnego Kościoła - Idącego drogami ziemi ku trzeciemu milenium chrześcijaństwa, dziękujemy Ci za Twoją wędrówkę z nami,
Matko ludzi - dziękujemy Ci za nieustanną opiekę, która pozwoliła nam uniknąć katastrof i nieodwracalnych zniszczeń, umożliwiła postęp i osiągnięcie nowoczesnych zdobyczy społecznych,
Matko narodów - dziękujemy Ci za niespodziewane przemiany, które przywróciły wiarę w przyszłość narodom nazbyt już długo pozostającym w ucisku i upokorzeniu,
Matko życia - dziękujemy Ci za liczne znaki mówiące o tym, że jesteś z nami, że chronisz nas przed złem i przed mocami śmierci,
Matko życia - dziękujemy Ci Ta to, że byłaś w szczególny sposób 13 maja 1981 roku przy Janie Pawle II, który czuł przy Sobie Twoją opiekuńczą obecność,
Matko każdego człowieka - walcząca o życie, które nie zna śmierci, dziękujemy Ci, że wspomagasz nas w tej walce,

Powtarzamy: Okaż, że jesteś Matką

Matko ludzkości odkupionej Krwią Chrystusa. - Okaż, że jesteś Matką.
Matko miłości doskonałej,
Matko Nadziei i pokoju,
Święta Matko Odkupiciela,
Nie przestawaj okazywać, żeś jest Matką wszystkich, świat bowiem potrzebuje Ciebie,
Nowa sytuacja narodów i Kościoła wciąż pozostaje chwiejna i niepewna,
Wciąż jeszcze istnieje niebezpieczeństwo, że miejsce marksizmu może zająć ateizm w innej postaci, który wychwalając wolność zmierza do zniszczenia samych korzeni moralności ludzkiej i chrześcijańskiej,

Powtarzamy: Bądź nam towarzyszką drogi

Bądź towarzyszką drogi człowieka schyłku XX wieku - Bądź nam towarzyszką drogi.
Bądź towarzyszką drogi ludzi wszystkich kultur i ras,
Bądź towarzyszką drogi wszystkich stanów i każdego wieku,
Bądź towarzyszką narodów w ich dążeniu do solidarności i miłości wzajemnej,
Bądź z młodymi, bohaterami dni pokoju, które nadejdą,
Bądź towarzyszką drogi narodów, które niedawno odzyskały przestrzenie wolności i teraz budują swoją przyszłość,
Bądź towarzyszką drogi Europy, która od Zachodu po Wschód - nie zdoła odnaleźć swej prawdziwej tożsamości, jeżeli na nowo nie odkryje wspólnych korzeni,
Potrzebuje Ciebie świat, ażeby położyć kres tak wielu i tak gwałtownym konfliktom, które wciąż jeszcze są jego udręką,

Powtarzamy: Okaż, że jesteś Matką

Tego, który umiera z głodu. - Okaż, że jesteś Matką.
Tego, który jest śmiertelnie chory,
Tego, kogo spotkała krzywda i niesprawiedliwość,
Tego, kto nie znajduje pracy,
Tego, który bezdomny i nie ma gdzie się schronić,
Tego, kto znosi ucisk, jest wyzyskiwany,
Tego, kto z dala od Boga rozpaczliwie i daremnie szuka uciszenia,
Tych wszystkich, którzy bronią życia, które jest odbiciem miłości Boga, pomóż bronić go zawsze, od świtu aż po jego naturalny zachód,

Powtarzamy: Czuwaj na czekającej nas jeszcze drodze

Niechaj nadejdzie kres przemocy, niesprawiedliwości wszędzie tam, gdzie one istnieją. - Czuwaj na czekającej nas jeszcze drodze.
Niech w rodzinach zakwita jedność i zgoda,
Niechaj nadejdzie pomiędzy narodami zrozumienie i szacunek,
Niechaj prawdziwy pokój zapanuje na całym globie ziemskim,

Powtarzamy: Czuwaj Maryjo

Na czekającej nas jeszcze drodze - Czuwaj Maryjo.
Nad ludźmi,
Nad narodami w nowej sytuacji, którym nadal zagraża widmo nowej wojny,
Nad odpowiedzialnymi za losy państw,
Nad tymi, co w swoich rękach mają przyszły los ludzkości,
Nad Kościołem, zawsze narażonym na zasadzki tego świata,
Na drodze nowej ewangelizacji Europy,
Nad posługą następcy Piotra, Jana Pawła II, który jest służbą Ewangelii i służbą ludziom i kieruj ją ku nowym horyzontom misyjnej działalności Kościoła,

Powtarzamy: Wszyscy powierzamy się Tobie z ufnością

W kolegialnej jedności z pasterzami. - Wszyscy powierzamy się Tobie z ufnością.
W komunii z całym ludem Bożym, rozsianym po świecie,
Odnawiając dziś przed Tobą synowskie zawierzenie rodzaju ludzkiego,

Powtarzamy: Wspomóż nas Maryjo

Postanawiamy iść z Tobą za Chrystusem, Odkupicielem Człowieka. - Wspomóż nas Maryjo.
Niechaj nie ciąży nam zmęczenie,
Niech trud nie opóźnia naszych kroków,
Przeszkody niech odwagi w nas nie gaszą, a smutek radości serca,



ABC objawień fatimskich. Co każdy katolik powinien wiedzieć.

Skąd pochodzi nazwa Fatima? Jak wyglądał cud słońca? Czego dotyczyły trzy tajemnice fatimskie? Przypominamy najważniejsze fakty.

W portugalskiej Fatimie od 13 maja do 13 października 1917 roku Matka Boża sześć razy objawiła się trójce małych dzieci: Łucji (10 lat), jej kuzynowi Franciszkowi (9 lat) i Hiacyncie (7 lat).

Skąd pochodzi nazwa Fatima?

W VIII wieku Półwysep Iberyjski został opanowany przez muzułmanów. Dopiero w XII wieku Portugalczykom udało się wyswobodzić od panowania wroga. Gdy Maurowie opuszczali tereny Portugalii, rycerz chrześcijański Don Goncalo wziął do niewoli córkę księcia muzułmańskiego – Fatimę. Zakochał się w niej, zresztą z wzajemnością.
Fatima przyjęła chrzest, młodzi pobrali się. Po śmierci małżonki Don Goncalo wstąpił do zakonu cysterskiego, a miejsce pochówku żony nazwał Fatimą.

Prześladowania chrześcijan i początek objawień

Papież Benedykt XV zaniepokojony sytuacją na świecie rozpoczął inicjatywę nowenny o pokój na świecie. Rozpoczęła się ona 5 maja 1917 roku. W przedostatnim dniu jej odmawiania wydarzyło się coś niezwykłego.
13 maja 1917 roku Maryja po raz pierwszy ukazała się trojgu małym dzieciom. Wieść o objawieniu błyskawicznie się rozeszła. Ateistyczne władze Portugalii próbowały za wszelką cenę zamknąć usta dzieciom, by nie rozpowiadały o tym, że widziały Matkę Bożą. Nawet je na krótko aresztowano.

Cud słońca

13 lipca 1917 roku podczas kolejnego objawienia Maryja zapowiedziała spektakularny cud, który miał wydarzyć się w październiku: „Uczynię cud tak wielki, aby wszyscy uwierzyli, że objawienia te są prawdziwe”. Maryja wskazała konkretny czas i miejsce: Cova da Iria-Fatima.
Wydarzenie nagłośniono, by zdyskredytować dzieci i ich świadectwo. Nikt w to nie wierzył. 13 października 1917 roku zebrało się ponad 80 tys. ludzi, którzy pragnęli doświadczyć czegoś niezwykłego.
W pewnym momencie pojawił się odblask światła, a następnie pod skalnym dębem pojawiła się Matka Boża, która powiedziała dzieciom, że pragnie, by w tym miejscu wybudowano kaplicę ku Jej czci. Przedstawiła się jako Matka Boża Różańcowa. Poleciła wówczas odmawianie różańca i zapewniła, że niebawem wojna się skończy, a żołnierze, mężowie i ojcowie powrócą do swoich domów. Dokonały się cuda.
Maryja wyraziła ubolewanie: „Niech ludzie już dłużej nie obrażają Boga grzechami, już i tak został bardzo obrażony”. W tym czasie niebo zasłoniło się chmurami, a świadkowie mogli zobaczyć cud słońca, które oderwało się od ziemi, jakby miało w nią uderzyć. Pierwszy raz od momentu Zmartwychwstania Jezusa, Bóg dokonał takiego cudu.
Z czasem ateistyczne wpływy władzy zaczęły słabnąć. Wielu masonów doznało nawrócenia. Maryja w Fatimie przypomniała do czego prowadzi odrzucenie Boga. W jej orędziu powróciły słowa Jezusa „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Przypomniał o tym Jan Paweł II w przemówieniu 13 maja 1982 roku.

Wizja piekła w pierwszej części tajemnicy

To, co zobaczyły dzieci 13 lipca 1917 roku zostało nazwane tajemnicą fatimską. Składa się ona z trzech części.
Pierwszą z nich była wizja piekła. Dzieci zobaczyły morze ognia, a w nim zanurzeni byli diabli i dusze ludzi potępionych, podobne do rozżarzonych węgli. Ze wszystkim stron spadały iskry, słychać było krzyki.

Druga część tajemnicy fatimskiej

Hiacynta tuż przed swoją śmiercią zwierzyła się jednej z sióstr, że Matka Boża oznajmiła jej, że najwięcej ludzi trafia do piekła przez grzechy nieczystości. One są odrzuceniem miłości i wyrazem egoizmu i pychy.
Maryja wskazała, że ratunkiem dla ludzi jest zadośćuczynienie za grzechy Jej Niepokalanemu Sercu. Pomocne są codzienne praktyki: modlitwa różańcowa, lektura Pisma Świętego, uczestnictwo w Eucharystii, sakrament pokuty.
Padło również ostrzeżenie o możliwości wybuchu kolejnej wojny światowej, jeśli ludzie się nie nawrócą. Mowa jest też o Rosji i poświęceniu jej Niepokalanemu Sercu Maryi.

Trzecia część tajemnicy fatimskiej

Zrobiła największe wrażenie na dzieciach. Jak podała siostra Łucja, ta część miała być przeznaczona dla papieży. Ujawniła ją dopiero po namowach biskupa diecezji Leiria, w której znajduje się Fatima. Uznawana jest za jedną z najbardziej sekretnych.
Jej treść ujawnił Jan Paweł II 26 czerwca 2000 roku. Jest w niej mowa m.in. o białym kapłanie ginącym od kul z broni palnej i strzał z łuków. Niektórzy odnoszą ją do nieudanego zamachu na Jana Pawła II z 13 maja 1981 roku.
Wezwanie do nawrócenia wciąż aktualne
Naglące wołanie o nasze nawrócenie, pełne matczynej troski i miłości, jest wciąż aktualne. Fatimskie orędzie skierowane jest do każdego. Jest wezwaniem do pójścia drogą wiary i zaufania do szczęścia, jakie przygotował Bóg. /Anna Gębalska-Berekets/

Dodano:  12.05.2019 r.  
linia
[1] [2][3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69]

Czytania na dziś



Sierpień 2019
Pon Wto Śro Cz Pią Sob Nie
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  

Osób on line: 13
Jesteś 118819 naszym gościem.

© Copyright Salezjanie Czerwińsk 2013-2019
© pphem
ww