en filmfilm film film
banner

Sanktuarium

Muzeum kardynała Augusta Hlonda w Czerwińsku nad Wisłą

foto


Muzeum dostępne jest dla grup zorganizowanych wcześniej zgłoszonych.
e-mail: czerwinsk@salezjanie.pl

W sobotę 28 listopada 2015 roku o podczas trwania „Dnia Jedności Rodziny Salezjańskiej” nastąpiło uroczyste otwarcie jedynego w naszym kraju muzeum poświęconego pamięci Kardynała Augusta Hlonda – salezjanina, który w latach 1926-1948 pełnił funkcję prymasa Polski.
Przecięcia wstęgi dokonali m.in. proboszcz parafii Zwiastowania NMP w Czerwińsku nad Wisłą Łukasz Mastalerz, ksiądz Zbigniew Malinowski były proboszcz czerwińskiej bazyliki oraz ks. inspektor Andrzej Wujek, prowincjał salezjanów.

W muzealnych zbiorach znajdują się nie tylko rzeczy osobiste ale także przedmioty, które były używane przez prymasa do pracy czy związane z posługą kapłańską. Wśród eksponatów znajdują się m.in księgi mszalne, modlitewniki, relikwie, szaty liturgiczne, ornat żałobny z XIX w. Są również portrety z wizerunkiem prymasa, rodzinne zdjęcia oraz odlew twarzy wykonany zaraz po jego śmierci.

Otwarcie muzeum Augusta Hlonda
zobacz:
www. czerwinsk.pl

*************************************

Modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda

Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii Zagranicznej. Racz wzbudzić i w moim sercu gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz mi udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski ..........................., o którą pokornie proszę.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu.


Za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej w Warszawie z dnia 20.10.1980 r., Nr 7820/K/80

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

W Czerwińsku nad Wisłą w klasztorze salezjanów, powstało Muzeum Prymasa Augusta Hlonda.

Osobiste rzeczy prymasa, zgodnie z jego ostatnią wolą, przyjechały do domu salezjańskiego niedługo po jego śmierci. Plany, by udostępnić je pielgrzymom odwiedzającym znajdujące się w ramach klasztornego kompleksu sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia, snuto od dawna. W początkach lat 70 –tych podjęto pierwszą próbę. Ale dopiero otrzymany w ramach konkursu Banku Zachodniego WBK "Tu mieszkam, tu zmieniam" finansowy grant przyspieszył prace rewitalizacji muzeum.

W muzealnych zbiorach, wśród kilkudziesięciu pamiątek, znajdują się nie tylko rzeczy osobiste, ale także przedmioty, których prymas używał do pracy czy związane ze sprawowaniem liturgii i modlitwą: księgi mszalne, modlitewnik, różaniec, relikwie, szaty liturgiczne, wśród których na uwagę zasługuje pięknie haftowany ornat żałobny z XIX w. Są także portrety z wizerunkiem prymasa, albumy z rodzinnymi zdjęciami, popiersie oraz odlew twarzy wykonany zaraz po śmierci wraz z opisem ostatnich chwili życia.

Pokaźny zbiór tworzą dzieła pozostawione przez prymasa Augusta Hlonda w postaci kazań, przemówień, odezw czy luźnych myśli. - Wiele z nich pokazuje, że w swoim myśleniu był człowiekiem wykraczającym poza ramy swojej epoki. Szczególnie na sercu leżała mu sytuacja polskich emigrantów, bezrobotnych, kwestie wychowawcze, docenienie roli kobiety, miał także wielkie nabożeństwo do Matki Bożej Bożej - wymienia ks. Przemysław Kawecki SDB, inicjator powstania nowego muzeum.

Ekspozycja ma formę zegara ukazującego etapy życia prymasa: od dzieciństwa spędzonego na Śląsku, przez czas młodzieńczej nauki w Turynie, w polonijnym oratorium założonym przez św. Jana Bosko, po posługę duszpasterza Kościoła, który na Śląsku tworzy zręby nowej diecezji, stając się pierwszym pasterzem diecezji katowickiej, a dla upowszechnienia katolickiej nauki zakłada tygodnik "Gość Niedzielny".

Ekspozycja przypomni także jego posługę jako prymasa Polski, który podjął trud zjednoczenia narodu po zaborach i zreorganizowania kościelnych struktur. Powołał Towarzystwo Chrystusowe opiekujące się Polonią, apelował o to, by Polska "nie oswajała się z bezrobociem", jawnie krytykował działania masonerii. W czasie II wojny światowej na emigracji bronił ojczyzny oskarżonej przez hitlerowską propagandę o rozpętanie wojny, ratował też uciekających Żydów.

Po wojnie przeniósł się do Warszawy i rozpoczął walkę z komunistyczną laicyzacją społeczeństwa: "Nowe czasy byłyby niewolą człowieka, gdyby ich duszą nie było chrześcijaństwo (...). Polska nie może być komunistyczna, musi pozostać chrześcijańska" - pisał w Liście Episkopatu 18 lutego 1948 r. Dwa lata później na Jasnej Górze zawierzył ojczyznę Niepokalanemu Sercu Maryi, wyznaczając tym samym program duszpasterski polskiego Kościoła. Fatimską drogę narodu polskiego kontynuowali później kard. Stefan Wyszyński i Jan Paweł II.

August Hlond zmarł 22 października 1948 r. W pogrzebie uczestniczyły tłumy mieszkańców przekonanych o jego świętości. Szczątki prymasa, zgodnie z jego wolą, spoczywają do dziś w kaplicy św. Jana Chrzciciela w warszawskiej archikatedrze. W 1991 r. rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny.

Wnętrze placówki muzealnej zaaranżowane jest w odcieniach szarości i bieli, skromne, nowocześnie oświetlone. W centrum stoją biurko i fotel prymasa. - Naszym zamysłem jest, by każdy, kto odwiedza to miejsce, mógł dowiedzieć się, jakim człowiekiem był kard. August Hlond. O jego historii opowiedzą nie tylko eksponaty, noty biograficzne czy jego myśli, które zaprezentujemy, ale także stonowany wystrój wnętrza i szereg ciekawostek - wyjaśnia Katarzyna Borowska, odpowiedzialna za aranżację muzealnego wnętrza. - Nie każdy wie, że ks. August Hlond pasjonował się muzyką i był jednym z nielicznych duchownych, którzy podróżowali samolotem. Z tego tytułu nazywano go żartobliwie "Latającym Holenderem”.

Otwarcie leżącego na styku diecezji płockiej i archidiecezji warszawskiej muzeum nastąpiło 25 listopada 2015 roku.

/Agata Ślusarczyk/


***************************************************************

W klasztorze w Czerwińsku powstało muzeum prymasa Augusta Hlonda

Listy, przemówienia, szaty liturgiczne oraz maskę pośmiertną prymasa Augusta Hlonda można zobaczyć w poświęconym mu muzeum, które otwarto 28 listopada w Czerwińsku nad Wisłą. Otwarcie muzeum nastąpiło podczas Dnia Jedności Rodziny Salezjańskiej, któremu przewodniczył ks. inspektor Andrzej Wujek SDB.

Salezjański klasztor w Czerwińsku nad Wisłą, zgodnie z wolą salezjanina prymasa Augusta Hlonda, stał się miejscem, do którego po jego śmierci przewieziono osobiste rzeczy hierarchy. Zbiór ten nie był wcześniej prezentowany publicznie, choć od wielu lat noszono się z zamiarem udostępnienia go wiernym. Urządzenie muzeum stało się możliwe dzięki grantowi wygranemu w konkursie Banku Zachodniego WBK „Tu mieszkam, tu zmieniam”.

Muzeum znalazło swą siedzibę w klasztornym kompleksie sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Ekspozycja ma formę zegara ukazującego etapy życia prymasa: od dzieciństwa spędzonego na Śląsku, przez czas młodzieńczej nauki w Turynie, w polonijnym oratorium założonym przez św. Jana Bosko, po posługę duszpasterza Kościoła, który na Śląsku tworzył zręby nowej diecezji, stając się pierwszym biskupem diecezji katowickiej.

Można w nim obejrzeć przedmioty, których prymas używał do pracy (np. biurko i fotel) czy związane ze sprawowaniem liturgii i modlitwą: księgi mszalne, modlitewnik, różaniec, relikwie, szaty liturgiczne, w tym haftowany ornat żałobny z XIX w. Są także portrety z wizerunkiem prymasa, albumy z rodzinnymi zdjęciami, popiersie oraz odlew twarzy wykonany zaraz po śmierci, wraz z opisem ostatnich chwili życia.

Duży zbiór tworzą dzieła pozostawione przez prymasa Augusta Hlonda w postaci kazań, przemówień, odezw czy luźnych myśli: „Wiele z nich pokazuje, że w swoim myśleniu był człowiekiem wykraczającym poza ramy swojej epoki. Szczególnie na sercu leżała mu sytuacja polskich emigrantów, bezrobotnych, kwestie wychowawcze, docenienie roli kobiety, miał także wielkie nabożeństwo do Matki Bożej”, przekonywał ks. Przemysław Kawecki SDB, inicjator powstania muzeum.

Otwarcie muzeum prymasa Augusta Hlonda miało miejsce podczas Dnia Jedności Rodziny Salezjańskiej. Głównej Mszy św. przewodniczył ks. inspektor Andrzej Wujek SDB. W programie spotkania znalazła się także prezentacja sztuki „Miriam” w wykonaniu Teatru Trzeciego.

August Hlond (urodzony 5 lipca 1881 r. w Brzęczkowicach na Śląsku, zmarły 22 października 1948 r. w Warszawie), to polski biskup rzymskokatolicki, salezjanin, biskup diecezjalny katowicki w 1926, arcybiskup metropolita gnieźnieński i poznański w latach 1926-1946, arcybiskup metropolita gnieźnieński i warszawski w latach 1946-1948, prymas Polski w latach 1926-1948, kardynał od 1927 r., Sługa Boży Kościoła katolickiego.

Jako prymas Polski po zaborach zreorganizował kościelne struktury, powołał Towarzystwo Chrystusowe, opiekujące się Polonią, w czasie II wojny światowej ratował Żydów, a po niej konsekwentnie walczył z komunistyczną laicyzacją społeczeństwa i zawierzył na Jasnej Górze ojczyznę Niepokalanemu Sercu Maryi. W pogrzebie kard. Hlonda uczestniczyły tłumy wiernych, przekonanych o jego świętości. Szczątki prymasa, zgodnie z jego wolą, spoczęły w kaplicy św. Jana Chrzciciela w warszawskiej archikatedrze, natomiast osobiste rzeczy trafiły do salezjańskiego klasztoru w Czerwińsku nad Wisłą. W 1991 r. rozpoczął się jego proces kard. Hlonda. beatyfikacyjny.




***************************************************************
Słowa Kardynała Prymasa Augusta Hlonda podczas wizyty w Czerwińsku nad Wisłą dnia 25-go listopada 1926 roku.

Kochani Nowicjusze! Trzydzieści lat temu, rozpoczynałem nowicjat, podobnie jak wy w tej chwili obecnej. Ani mi przez myśl wtedy nie przeszło, że po długim czasie znajdę się w czerwińskim nowicjacie w takich okolicznościach, jakie tu zachodzą.
I gdy was witam drodzy nowicjusze, przypominam, że jesteście na miejscu świętym, uświęconym przez zakonników, którzy wywodzą się od Św. Augustyna.
Macie więc wspaniałe przykłady cnót do naśladowania. Jesteście najmłodszymi latoroślami Zgromadzenia. Wszczepiajcie więc w siebie te cnoty i rozwijajcie się w duchu Św. Jana Bosko, który zdobył świat nie hałasem, ale pokorą, poświęceniem i zupełnym oddaniem się sprawie Bożej. Obowiązkiem waszym jest przejąć się jego duchem i przechować go w nieskalanej czystości potomnym, zdając sobie sprawę, że nie wy zaszczyt sprawiacie Zgromadzeniu, wstępując w jego szeregi, ale ono was zaszczyca, przyjmując do siebie.
Dawno już miałem przyjechać do Czerwińska; dziś / 26.XI.1926r. /dopiero mogłem spełnić te pragnienia, a zawdzięczam to Najprzew. Ks. Ordynariuszowi tej diecezji płockiej, który zechciał tu mi osobiście towarzyszyć /bp Nowowiejski/. Dziękuję mu za to serdecznie, a wam polecam: kochajcie go, czcijcie i bądźcie mu posłuszni, jak to polecił nam ks. Bosko względem biskupów.
Współbraciom zaś kochanym życzę, aby ich praca, która sięga „ab initio” /ab initio (łc.) od początku / przyniosła piękny skutek.
Panom obecnym tutaj /Starosta Płoński i Naczelnik policji/ i Duchowieństwu, / Ks. Dziekan Skowroński z Wyszogrodu, liczni ks. Proboszczowie z dekanatu oraz Salezjanie na czele z ks. dyrektorem Łukaszewskim/dziękuję za słowa uznania, życzę, aby jedność łączyła nas wszystkich – stany i władze.”
/Tekst pochodzi z czasopisma: ”Posłaniec z Jasnej Góry Czerwińskiej” z roku 1926/

***********************************************

Przemówienie z okazji obłóczyn nowicjuszy Towarzystwa Salezjańskiego. Czerwińsk nad Wisłą, dnia 30 października 1946 r.

Moi Kochani!
Ta uroczystość obłóczyn skupiająca nas w tym starym klasztornym kościele, wprowadza nas w życie zakonne, w te tajemnice Ducha świętego, rozlane na tych, których Bóg powołuje do swej służby.
Lat temu 59, mniej więcej o tej samej porze roku, ksiądz Bosko, starzec złamany wiekiem, wstępował do zbudowanej przez siebie i ukochanej Bazyliki Maryi Wspomożycielki. Wstępował tam po to, aby przyodziać czterech nowicjuszów. Były to ostatnie obłóczyny, których dokonał nasz święty Ojciec. A wśród tych czterech nowicjuszów było dwóch Polaków, Francuz i Anglik. Polacy ci to ludzie, których pamięć nigdy nie zginie w Zgromadzeniu: książę August Czartoryski i ks. Wiktor Grabelski. O ks. Grabelskim mało dziś słychać między nami. A przecież on to wychował pierwsze pokolenie Polaków-salezjanów. Najstarsi salezjanie, między nimi i ja, byliśmy jego wychowankami. On wprowadzał nas w tajniki życia duchownego. On był pierwszym redaktorem Wiadomości Salezjańskich, przez które szerzył znajomość Zgromadzenia Salezjańskiego w Polsce i werbował nowe kadry synów św. Jana Bosko. Zmarł w Oświęcimiu, sterany pracą, jako zasłużony fundator polskiej gałęzi Zgromadzenia.
Drugim to książę August Czartoryski z wielkiego domu, z wielkich bogactw, urodzony na obczyźnie, ale całą duszą kochający Polskę. Opuścił wszystko i poszedł na cichą, zakonną służbę. Poszedł do małego Zgromadzenia, wzgardziwszy światem. Wstąpił na niwę ciężkiej, znojnej pracy salezjańskiej. Dał przez to swoim potomnym przykład i wskazał drogę doskonałości. Dziś jest kandydatem na ołtarze. Mam nadzieję, że my starsi doczekamy jego beatyfikacji, a wy ujrzycie go w aureoli świętości.
Kochani nowicjusze! Przywdzialiście dzisiaj suknię duchowną i pamiętajcie, że z tą chwilą wstępujecie do wielkiej rodziny rozpostartej po całym świecie. Zgromadzenie Salezjańskie liczy bowiem prawie 12 tysięcy członków i rozsiane jest na wszystkich kontynentach. Rodzina salezjańska wielkie ma imię i wielkie znaczenie. Dokonała bowiem wielkich rzeczy w Kościele Bożym i wśród społeczeństw w trudzie i poświęceniu. Jest ona jedną z największych w Kościele.
Życie salezjańskie nie zna wygód, ale jest ciężką walką i znojną pracą. Ta praca ruchliwa jest posłannictwem życiowym każdego salezjanina. Przez nią członkowie Zgromadzenia odradzają społeczeństwo i budują Polskę.
Wstępujecie dzisiaj do rodziny wielkiej i zasłużonej, przyjmując chlubne tradycje wielkich poprzedników-salezjanów, oddanych całkowicie Bogu i sprawie Chrystusowej, ludzi o wielkich zasługach i wielkiej świętości życia.
Idźcie i wy ku spełnieniu wzniosłych ideałów salezjańskich przez cnoty i pracę, bo nie na wygody idziecie, ale na ofiarę. Nie wzdrygajcie się przed nią, nie oszczędzajcie się, kiedyś Bóg stokrotnie to wam wynagrodzi. Swego czasu zwracano uwagę św. Janowi Bosko, że synowie jego zbyt prędko umierają, powinien więc ich hamować w pracy i gorliwości.
- Ja ich hamować nie będę - odpowiedział ks. Bosko. Jeżeli Bóg ich umacnia, niech idą do swego celu, każdy jako ofiara całopalna.
Idźcie i wy na to poświęcenie i pokochajcie to swoje święte powołanie, trwając w nim poprzez życie całe.
A wy krewni szczęśliwych nowicjuszów i drodzy parafianie, możecie dzisiaj stwierdzić, że w Kościele Bożym życie trwa nieprzerwanie. Przechodzą wojny, srożą się zawieruchy, a Kościół stoi; przechodzą burze, a Kościół trwa. Umierają króle, dyktatorzy kładą się do trumny, a Kościół niezmożony potrafi przetrwać najgorsze czasy. Bo w Kościele płynie obfitym strumieniem życie łaski Bożej. Rozlewa się ono na wszystkich i ogarnia sobą wiernych wraz z ich pasterzami, zakony i zgromadzenia.
Minęła straszliwa wojna, nastąpił przewrót w wielu dziedzinach, warunki życia stały się bardzo trudne. A Kościół dalej święci biskupów i kapłanów i nowe zastępy przyobleka w suknie duchowne. Bo Kościół nigdy się nie starzeje, bo w Kościele Bożym jest Duch Święty.
Moi Kochani, choć nam ciężko, podnośmy swoje czoła z ufnością. Kochając całym sercem Kościół, szukajmy w nim umocnienia w godzinach próby życiowej.
Niech Wam Bóg błogosławi we wszystkim, co Wam drogie i miłe.

/ Tekst pochodzi z czasopisma: Pokłosie Salezjańskie 24(1946) nr 3 s. 54-55/

fotofoto

Czytania na dziś


Nowości

Nabożeństwo "Droga Światła" w Sanktuarium Maryjnym w Czerwińsku nad Wisłą
24 maja 2017 roku po Mszy Św. o godz. 18.00 serdecznie zapraszamy do sanktuarium maryjnego w Czerwińsku nad Wisłą na Drogę Światła (Via Lucis), jest to popularne nabożeństwo wielkanocne wzorowane na Drodze Krzyżowej. ...
more

Dodano:  18.05.2017 r.  

Nabożeństwa Fatimskie w sanktuarium maryjnym w Czerwińsku nad Wisłą
Serdecznie zapraszamy do sanktuarium maryjnego w Czerwińsku nad Wisłą na nabożeństwa Fatimskie, które będą odprawiane 13-ego dnia miesiąca od maja do października włącznie ! Początek o godz. 17.30 modlimy się Nabożeństwem ...
more

Dodano:  12.05.2017 r.  

Maj 2017
Pon Wto Śro Cz Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Osób on line: 7
Jesteś 57947 naszym gościem.

© Copyright Salezjanie Czerwińsk 2013-2017
© pphem
ww