pl enua filmfilm film film
banner

Sanktuarium

Nocne Czuwanie Młodych

foto

„Nocne czuwanie młodych „ w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą 08.12.2017 r.

08 grudnia 2017 roku od godziny 20.00 Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia, którego duszpasterzami są Salezjanie Ks. Bosko, pragnie zaprosić na cykliczne już spotkanie ludzi młodych (15+) wraz z duszpasterzami i wychowawcami w formie nocnych czuwań pt. MADE BY HEART – wychowanie jest sprawą serca. Konferencja tematyczna, spotkanie z zaproszonym gościem, wspólne uwielbienie z dobrą muzyką, czas na spowiedź i Eucharystię tworzyć będzie przestrzeń tego wydarzenia.
Wierzymy, że przyjazd młodych ludzi do Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą w tak wyjątkowy dzień jakim jest uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP będzie okazją do powierzenia Matce Chrystusa swoich trosk, życia, rodziny a zarazem przeżycia kilkugodzinnych rekolekcji z doświadczeniem żywej obecności Boga i bliźniego.

RAMOWY PLAN SPOTKANIA przedstawia się następująco:

20.00 – zawiązanie wspólnoty i Apel Jasnogórski w Sanktuarium

20.30 – konferencja „Z buta do Maryi” Bartek Krakowiak

21.30 – Eucharystia

22.30 –23.00 – chwila oddechu

23.00 – 24.00 konferencja Emaus

0.00 – 2.00 Uwielbienie i okazja do spowiedzi w Sanktuarium

2.00 – zakończenie spotkania i rozjazd do domów.




TERMINY SPOTKAŃ:

08 grudnia 2017
16 luty 2018
18 maj 2018

Organizacją „ Nocnych czuwań młodych” zajmuje się Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia oraz Salezjański Ośrodek Młodzieżowo - Powołaniowy Emaus w Czerwińsku nad Wisłą, prowadzący swoją działalność w ramach Stowarzyszenia na rzecz wychowania, rozwoju i promocji inicjatyw dzieci i młodzieży.
Zgłoszenia: www.osrodekemaus.pl; email: emaus@salezjanie.pl


GOŚĆ SPECJALNY 8 GRUDNIA to Bartek Krakowiak

Bartek Krakowiak "Z buta do Maryi"

- 57 dni szedłem jako najszczęśliwszy człowiek na świecie. Musiałem stracić wszystko, aby teraz mieć wszystko - tak o pieszej wędrówce do Medjugorje opowiadał w audycji "Nie święci garnki lepią" w Radiu Plus Radom Bartek Krakowiak. 22-latek pokonał "z buta" 1 300 km, aby odnaleźć Boga w swoim życiu.

Bartek odbył dwie drogi - tę pieszą do Medjugorje i znacznie cięższą drogę nawrócenia. Pochodzi z bloków z Mokotowa z rodziny alkoholowej. Kiedy miał kilka lat, znosił znęcanie się pijanego ojca. - Popadłem w totalny syf. Poznałem ludzi, z którymi w wieku 14 lat zacząłem pić, ćpać, byłem totalnym dzieckiem ulicy, wrakiem - wspomina. W wieku 15 lat miał już kuratora. Trafił do poprawczaka. - Tam było naprawdę piekło. Musiałem bić się o swoje ubrania, o jedzenie - opisuje. Uciekł. Ukrywał się po piwnicach przed policją przez trzy miesiące. W końcu wrócił, ale już do izolatki.

Historia Bartka to sekwencja wzlotów i jeszcze boleśniejszych upadków. Zwrot przyniosła śmierć jego nienarodzonego dziecka. - Malutkie rączki, malutkie nóżki na podłodze. Jestem pewny, że to mój syn mnie nawrócił. W momencie, gdy niosłem go w trumnie na cmentarzu, zacząłem pierwszy raz rozmawiać z Bogiem. Ja po prostu się na niego darłem - tak po raz pierwszy Bartek uznał istnienie Boga. Trafił na rekolekcje charyzmatyczne na Górze św. Anny. - Gdy wszedłem i zobaczyłem ludzi, których wychwalają Boga, unoszą ręce, śpiewają, pomyślałem, że to jest sekta. Kogo ja mam chwalić. Każdy śpiewa, że Bóg jest dobry, a ja nie czułem tego - opowiada. Jednak się wyspowiadał. Nie nawrócił się, ale rozpoczął się nawracać. To ciężki proces z alkoholem i narkotykami w tle. - Zacząłem się interesować Jezusem. Jak dowiedziałem się, co on robił, co robi i co będzie robił, to ja się w nim zakochałem. Tak mi zaimponował, że poczułem, że ja też chcę taki być, że już nie chcę tego świata psuć, ale chcę go naprawiać - to kolejna stacja. Zbliżając się do Boga, doznawał dotkliwszych ataków.

13 kwietnia 2017 roku, w swoje urodziny, Bartek zaczął pisać list pożegnalny. - Wpisałem w Google Jezus Chrystus. Płakałem. Pytałem się, czemu mnie zostawił - przytacza trudne chwile. Diagnoza była jedna - depresja. Lek? Medjugorje. - Za ostatnie 100 zł, które miałem, kupiłem plecak i na drugi dzień rano wyszedłem. Ten czas był najpiękniejszym okresem, jaki przeżyłem do tej pory. Mimo że nie miałem nic, to czułem taką totalną bliskość Boga, że to jest nie do opisania. To był ten Boży plan, że ja mam iść, udostępniać mu swoje ręce i nogi do tego, żeby On mógł zbliżać do siebie ludzi - opowiada Bartek. Do celu doszedł 1 sierpnia przed północą. Swoje przeżycia i refleksje upubliczniał na blogu "Z buta do Maryi", który dziś obserwuje ponad 18,5 tys. osób. Swoją historię opowiedział w Radiu Plus Radom.

https://radioplus.com.pl/nie-swieci-garnki-lepia/bartek-krakowiak-z-buta-do-maryi-25460
/żródła internetowe/

fotofoto

Czytania na dziś


Nowości

III Diecezjalny Festiwal Kolęd i Pastorałek dla Chórów Parafialnych
III Diecezjalny Festiwal Kolęd i Pastorałek dla Chórów Parafialnych „…Hej kolęda, kolęda…” Czerwińsk nad Wisłą 27 stycznia 2018 roku Festiwal przeznaczony jest wyłącznie dla amatorskich chórów działających ...
more

Dodano:  11.01.2018 r.  

Червінськ 18 січня 2018 – Богоявлення Господнє
Щиросердечно запрошуємо до участі в богослужіннях: 18 січня – Богоявлення Господнє- Літургіяо 19 год. Після Служби Божої відбудеться ...
more

Dodano:  06.01.2018 r.  

Styczeń 2018
Pon Wto Śro Cz Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Osób on line: 10
Jesteś 71660 naszym gościem.

© Copyright Salezjanie Czerwińsk 2013-2018
© pphem
ww