pl enua pomnik historii
filmfilmpiszą o nas film
banner

Aktualności

foto

Drodzy pielgrzymi pragniemy poinformować, iż następny Wieczernik Modlitwy w sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia odbędzie się dopiero 2 lipca 2016 roku.
Powodem przesunięcia terminu są organizowane pielgrzymki przez "Wspólnotę Dusz Najmniejszych".

Dodano:  30.04.2016 r.  
linia
foto

Maj jest w Kościele miesiącem szczególnie poświęconym czci Matki Bożej. Słynne „majówki” - nabożeństwa, odprawiane wieczorami w kościołach, przy kapliczkach i przydrożnych figurach, na stałe wpisały się w krajobraz Polski. Jego centralną częścią jest Litania Loretańska.
Serdecznie zapraszamy na nabożeństwa majowe do Sanktuarium Maryjnego Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku n. Wisłą – w dni powszednie o godz.17.30, a w niedziele o 16.30.

Chwalcie łąki umajone,
Góry, doliny zielone.
Chwalcie, cieniste gaiki,
Źródła i kręte strumyki!

Co igra z morza falami,
W powietrzu buja skrzydłami,
Chwalcie z nami Panią Świata,
Jej dłoń nasza wieniec splata.

Ona dzieł Boskich korona,
Nad Anioły wywyższona;
Choć jest Panią nieba, ziemi,
Nie gardzi dary naszymi.

Wdzięcznym strumyki mruczeniem,
Ptaszęta słodkim kwileniem,
I co czuje, i co żyje,
Niech z nami sławi Maryję!
**************************************
Litania Loretańska
do Najświętszej Maryi Panny

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami.
Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami.
Święta Panno nad pannami, módl się za nami.
Matko Chrystusowa, módl się za nami.
Matko Kościoła, módl się za nami.
Matko łaski Bożej, módl się za nami.
Matko Miłosierdzia, módl się za nami.
Matko nieskalana, módl się za nami.
Matko najczystsza, módl się za nami.
Matko dziewicza, módl się za nami.
Matko nienaruszona, módl się za nami.
Matko najmilsza, módl się za nami.
Matko przedziwna, módl się za nami.
Matko dobrej rady, módl się za nami.
Matko Stworzyciela, módl się za nami.
Matko Zbawiciela, módl się za nami.
Panno roztropna, módl się za nami.
Panno czcigodna, módl się za nami.
Panno wsławiona, módl się za nami.
Panno można, módl się za nami.
Panno łaskawa, módl się za nami.
Panno wierna, módl się za nami.
Zwierciadło sprawiedliwości, módl się za nami.
Stolico mądrości, módl się za nami.
Przyczyno naszej radości, módl się za nami.
Przybytku Ducha Świętego, módl się za nami.
Przybytku chwalebny, módl się za nami.
Przybytku sławny pobożności, módl się za nami.
Różo duchowna, módl się za nami.
Wieżo Dawidowa, módl się za nami.
Wieżo z kości słoniowej, módl się za nami.
Domie złoty, módl się za nami.
Arko przymierza, módl się za nami.
Bramo niebieska, módl się za nami.
Gwiazdo zaranna, módl się za nami.
Uzdrowienie chorych, módl się za nami.
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.
Pocieszycielko strapionych, módl się za nami.
Wspomożenie wiernych, módl się za nami.
Królowo Aniołów, módl się za nami.
Królowo Patriarchów, módl się za nami.
Królowo Proroków, módl się za nami.
Królowo Apostołów, módl się za nami.
Królowo Męczenników, módl się za nami.
Królowo Wyznawców, módl się za nami.
Królowo Dziewic, módl się za nami.
Królowo wszystkich Świętych, módl się za nami.
Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta, módl się za nami.
Królowo wniebowzięta, módl się za nami.
Królowo różańca świętego, módl się za nami.
Królowo rodziny, módl się za nami.
Królowo pokoju, módl się za nami.
Królowo Polski, módl się za nami.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K. Módl się za nami, Święta Boża Rodzicielko.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się. Panie, nasz Boże, daj nam, sługom swoim, cieszyć się trwałym zdrowiem duszy i ciała, † i za wstawiennictwem Najświętszej Maryi, zawsze Dziewicy, * uwolnij nas od doczesnych utrapień i obdarz wieczną radością. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Antyfona

Pod Twoją obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj.

Modlitwa św. Bernarda

Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy wzywa, Ciebie o przyczynę prosi. Tą ufnością ożywiony, do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko, biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. W. Amen.

Litaniae Lauretanae Beatae Mariae Virginis

Kyrie, eleison. Christe, eleison. Kyrie, eleison.
Christe, audi nos. Christe, exaudi nos.
Pater de caelis, Deus, miserere nobis.
Fili, Redemptor mundi, Deus,
Spiritus Sancte, Deus,
Sancta Trinitas, unus Deus,
Sancta Maria, ora pro nobis.
Sancta Dei Genitrix,
Sancta Virgo virginum,
Mater Christi,
Mater Ecclesiae,
Mater divinae gratiae,
Mater Misericordiae,
Mater purissima,
Mater castissima,
Mater inviolata,
Mater intemerata,
Mater boni consilii,
Mater Creatoris,
Mater Salvatoris,
Virgo prudentissima,
Virgo veneranda,
Virgo praedicanda,
Virgo potens,
Virgo clemens,
Virgo fidelis,
Speculum iustitiae,
Sedes sapientiae,
Causa nostrae laetitiae,
Vas spirituale,
Vas honorabile,
Vas insigne devotionis,
Rosa mystica,
Turris davidica,
Turris eburnea,
Domus aurea,
Foederis arca,
Ianua caeli,
Stella matutina,
Salus infirmorum,
Refugium peccatorum,
Regina Angelorum,
Regina Patriarcharum,
Regina Prophetarum,
Regina Apostolorum,
Regina Martyrum,
Regina Confessorum,
Regina Virginum,
Regina Sanctorum omnium,
Regina sine labe originali concepta,
Regina in caelum assumpta,
Regina sacratissimi Rosarii,
Regina familiae,
Regina pacis,
Regina Poloniae.
Agnus Dei, qui tollis peccata mundi, parce nobis, Domine.
Agnus Dei, qui tollis peccata mundi, exaudi nos, Domine.
Agnus Dei, qui tollis peccata mundi, miserere nobis.
P: Ora pro nobis, sancta Dei Genitrix.
O: Ut digni efficiamur promissionibus Christi.
P: Oremus:
Gratiam tuam, quaesumus, Domine, mentibus nostris infude, ut qui, Angelo nuntiante, Christi Filii tui incarnationem cognovimus, per passionem eius et crucem ad resurrectionis gloriam perducamur. Per Christum Dominum nostrum.
O: Amen.


Nabożeństwo majowe- znaczenie i tradycja

Maj to najpiękniejszy miesiąc w roku. W tym miesiącu przyroda budzi się z zimowego snu do życia. Maj to miesiąc świeżych kwiatów i śpiewu ptaków. Wszystko w nim wiosenne, umajone, pachnące, czyste. Ten właśnie wiosenny miesiąc jest poświęcony Matce Bożej. W godzinach wieczornych wierni gromadzą się w kościołach, przy kapliczkach przydrożnych i krzyżach na nabożeństwa majowe. Wezwaniami litanijnymi i pieśniami maryjnymi chwalą Niepokalaną Matkę Chrystusa. Tak oto leci głos echem od kapliczki do kapliczki, od krzyża do krzyża i razem z wonią kwiatów leci aż do nieba. W ten sposób wszystko "co czuje i co żyje, sławi Maryję".

Najważniejszą modlitwą nabożeństwa majowego jest Litania do Matki Bożej. Słowo "litania" pochodzi z języka greckiego "leitaneia" i oznacza błaganie, prośbę. Litania do Matki Bożej pojawia się na przełomie XIII i XIV wieku w kilku różnych wersjach. Spośród nich największą popularność zdobyła Litania Loretańska. Rodzi się pytanie: dlaczego taka nazwa? Litania ta była znana w Loreto już na początku XVI wieku. Tu była śpiewana w czasie poświęcenia ogrodzenia wokół Świętego Domku. Domek ten zbudowany został z kamieni przywiezionych drogą morską z groty, w której mieszkała Maryja w Nazarecie. Miejsce to stało się ośrodkiem kultu maryjnego. Najbardziej ulubioną modlitwą pielgrzymów stał się błagalny śpiew Litanii do Matki Bożej nazwanej Loretańską. Tekst litanii zatwierdził papież Sykstus V w 1587 roku. On też obdarzył jej odmawianie odpustem zupełnym. Litanię Loretańską można uznać za jeden z najwspanialszych hymnów ku czci Niepokalanej Maryi. W litanii tej wysławiamy wszystkie cnoty, jakimi Bóg Ją obdarzył.

Początki oddawania czci Maryi w miesiącu maju sięgają wieków średnich. Cześć ta szczególnie rozwinęła się w XVII wieku. W Polsce nabożeństwo majowe przyjęło się w XIX wieku. Wierny lud do Boga zawsze szedł najkrótszą drogą: przez Maryję. Gorąco do Niej się modlił o odwrócenie wszelkiego zła i o pomoc w trudach życia na ziemi.

Ojciec Izydor H. Koźbiał w Modlitewniku błagań pisał: "I znowu nadszedł maj (...), a my pośpieszmy do świątyń, przed obraz czy figurę Bogurodzicy. Przyszliśmy, bo zda się jakaś siła niewidzialna przyciąga nas tutaj w każdym maju. Jakiś dziecinny instynkt rozrzewnionego serca i nieutulonej tęsknoty za dobrocią Matki karze nam śpiewać owe przepiękne wezwania Litanii Loretańskiej, w której słowach może się weselić i wypłakać nasza skołatana ziemskim wygnaniem dusza; może się ukorzyć, widząc swą nicość i natchnąć nadzieją lepszego jutra i przyznać, iż pod urokiem tego nabożeństwa jakoś nam lżej na duszy, jakoś lepiej się czujemy, jakoś umniejszają się codzienne troski".
/Ks. Zenon Mońka/

***********************************************
O majowym Nabożeństwie, czyli z troskami do Matki
Miesiąc ofiarowany Maryi

Gdyby przeprowadzić plebiscyt na najpiękniejszy miesiąc, z całą pewnością palmę pierwszeństwa zdobyłby maj. I trudno się temu dziwić. W żadnym innym miesiącu przyroda swoim pięknem nie oddziałuje tak na wyobraźnię człowieka i jego doznania estetyczne. Niepowtarzalna wielobarwność i mnogość kwiatów, dynamizm wylewającej się z każdego zakątka zieleni. Dodatkowo towarzyszy temu różnorodność ptasich śpiewów. I to wszystko, jakby oprawione bardzo często ciepłem słonecznej pogody. Nic więc dziwnego, że taki właśnie miesiąc człowiek w swojej pobożności już dawno temu postanowił ofiarować Matce Boga – Maryi.

Wyrazem tej pobożności stały się Nabożeństwa Majowe w całości poświęcone Matce Boskiej. Ich szczególnym wyrazem jest to, że odprawiane są one każdego dnia, gdy przedwieczór uspakaja pęd całodziennej bieganiny. Ich główną treść stanowi Litania do Najświętszej Maryi Panny, zwana Loretańską, modlitwa „Pod Twoją obronę” oraz przepiękne w swojej treści i melodyjności pieśni poświęcone Matce Bożej. W zależności od przyjętej tradycji, w czasie tego nabożeństwa zgromadzeni wierni odmawiają także Różaniec Święty, a często kończą je Apelem Jasnogórskim. W miejscowościach, gdzie znajduje się kościół, nabożeństwo majowe odprawiane jest z wystawieniem Najświętszego Sakramentu. W małych miejscowościach, gdzie nie ma kościoła, wierni gromadzą przy przyrożnych krzyżach bądź kapliczkach poświęconych Królowej Nieba.

Pośredniczka wobec Boga we wszelkiej sprawie

Matka Boska od dawien dawna postrzegana jest jako Pośredniczka między człowiekiem a Jej Synem – Jezusem Chrystusem. Zapowiedzią Jej pośrednictwa ukazuje nam wesele w Kanie Galilejskiej, gdzie widząc smutek i bezradność gospodarza wesela, wstawiła się za nim u Jezusa, a On nie odmówił swojej Matce, chociaż „nie nadeszła jeszcze Jego godzina” (por. J 2 3-9). Ukrzyżowany Chrystus swoim testamentem przekazanym z wysokości krzyża uczynił swoją Matkę Matką każdego człowieka słowami: „Oto Matka twoja”. Od tego czasu Maryja jako najlepsza Matka stała się „Orędowniczką i Pośredniczką” swoich ziemskich dzieci przed „jedynym pośrednikiem przed Ojcem, którym jest Jezus Chrystus” (por. 1Tm 2, 5-6). Od tego też czasu Matka Boska jest najskuteczniejszą drogą dotarcia do Jej Syna – Jezusa Chrystusa, dotarcia do samego Boga. Ona tę drogę otwiera i ukazuje każdemu, kto nazywa siebie Jej dzieckiem.

O tym, że Maryja ma serce otwarte dla każdego swojego dziecka i wielką wrażliwość na wszelką niedolę, pisali i mówili Ojcowie Kościoła. Św. Efrem nazywał Matkę Bożą „pośredniczką wobec Boga we wszelkiej sprawie”. Wielki czciciel Maryi św. Bernard z Clairvaux mówił: „Z woli Boga nic nie posiadamy, co by nie przeszło przez ręce Maryi”. Św. Ludwik Grignon de Montfort w „Traktacie o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” – niewielka książeczka, która legła u podstaw budowy maryjnego zawierzenia bł. Jana Pawła II (por. Jan Paweł II, „Dar i tajemnica”) – napisał „Syn Boży (…) chce przez Nią rozdać swoje cnoty i łaski”.

Zawierzyć własne sprawy

Nabożeństwa Majowe poświęcone Najświętszej Maryi Pannie są wyjątkową okazją, by przez modlitwę, wyśpiewane pieśni, przez cichą osobistą rozmowę – zawierzyć Matce Bożej własne sprawy, ukazać zasupłane problemy, a nawet złożyć u Jej stóp całą swoją niedolę. Ona z matczyną miłością i zatroskaniem przedstawia je swojemu Synowi i Jego Ojcu, by wyjednać łaskę i miłosierdzie, które przez Nią spływają na tego, kto Jej zaufał. Matka Boska jest najpewniejszą drogą ich otrzymania. W „Boskiej komedii” Dante Alighieri napisał w Pieśni XXXIII:

„Pani, tej jesteś mocy i szczodroty,
Że kto chcąc Łaski, do Cię nie ucieka,
Taki bez skrzydeł waży się na loty.”

W tych słowach zawiera się cały sens majowego Nabożeństwa, dla którego warto udać się na spotkanie z Matką Bożą. Jej skuteczne pośrednictwo sprawia, że osobiste sprawy, troski, niedole codziennego życia trafiają przed Oblicze Jej Syna i Boga Ojca. W książce St. Reymonta pt. „Chłopi”, jedna z głównych bohaterek, Hanka Borynowa, gdy w jej życiu nie jaśniała już nawet poświata promyka nadziei, gdy nie widziała już możliwości samodzielnego udźwignięcia swej niedoli, udała się do kościoła, przed ołtarz Matki Boskiej Wniebowziętej, aby wołać o ratunek dla siebie, swojego męża i swojej rodziny. Reymont opisał to niezwykle wzruszającymi słowy. „Ale Hanka nie cisnęła się do ludzi, poszła w boczną nawę, (…) chciała ostać sam na sam z duszą własną i Bogiem, przyklękła przed ołtarzem Wniebowziętej (…) i wpatrzona w słodką twarz Matki litościwej, zatopiła się w modlitwie. Tutaj dopiero wybuchnęła żalami, u tych świętych nóżek Pocieszycielki złożyła przekrwioną ranami duszę w pokorze najgłębszej a dufności bezgranicznej i czyniła spowiedź serdeczną. Przed Matką i Panią całego narodu kajała się z win wszelakich. (…) Krzyczała w sobie rozpalonym, opłyniętym krwią żalem skruchy, że dziw jej serce nie pękło i błagała o zmiłowanie, za Antkowe ciężkie grzechy i przewiny żebrała miłosierdzia.” Ci, którzy czytali tę książkę, wiedzą, że już wkrótce los Hanki się odmieni na lepsze.

Szczęśliwy, kto się do Matki uciecze

Matka Boska nie pozostaje nigdy głucha na wołanie i płacz swoich dzieci. Zawsze cierpliwie wysłuchuje ich, by przez swoje wstawiennictwo i orędowanie wyjednać u Chrystusa łaskę zmiłowania i odwrócenia niedoli. „Szczęśliwy, kto się do Matki uciecze” – zapewniają słowa przepięknej pieśni maryjnej. Przy przydrożnym krzyżu bądź kapliczce nie potrzeba wzniosłych kazań, uczonych rozpraw, patosu, aby dotrzeć do Jej Serca. Tam, gdzie sklepieniem jest niebo, a organami – majowy wiatr i ptasi wtór, najłatwiej jest otworzyć się przed Matką, „u której serce otwarte każdemu”.

W czasach obecnych, gdy nasza wiara tak często wystawiana jest na próbę różnorodnych pokus, gdy jej fundamenty podkopywane są przez wrogów Kościoła, gdy człowieka dosięga zwątpienie, potrzebne są zdecydowane świadectwa. W tych wymagających od człowieka zdecydowanej deklaracji czasach z pomocą przychodzi Matka Boska. Przez uczestnictwo w majowym Nabożeństwie, jego scenerii i prostocie, można znaleźć odpowiedź na bardzo wiele wątpliwości, odnaleźć i odbudować korzenie swojej wiary, nawiązać szczerą więź z Jej Synem – Jezusem Chrystusem..

Nabożeństwo Majowe to spotkanie z Matką Boga i z Nim samym. To możliwość zawierzenia Jej całej swojej życiowej codzienności, zasupłanych problemów i pogmatwanych dróg. Trzeba tylko pójść do Niej, opowiedzieć Jej o tym, zaufać Jej w każdej sprawie. Na pewno zawsze przytuli do swojego Serca, pośpieszy z pomocą, wyprowadzi na właściwą drogę.

/Tadeusz Basiura/

Dodano:  25.04.2016 r.  
linia
foto

Modlitwa o urodzaje jest wyrazem pokory, uznaniem, że wszystko, co podtrzymuje nasze życie, jest darem pochodzącym od Boga. Podczas Mszy Świętej będziemy się modlić w intencjach dziękczynno – błagalnych „O Boże błogosławieństwo dla rolników, sadowników, producentów owoców miękkich w ich ciężkiej pracy oraz o stosowną pogodę, potrzebną do obfitych zbiorów”. Będziemy też prosić Boga o bezpieczeństwo i poszanowanie pracy ludzkiej, o uczciwość i poszanowanie pracowników i pracodawców.

30 kwietnia 2016 r. godz. 17.00 - mieszkańcy miejscowości Gawarzec Górny
1 maja 2016 r. godz. 16.00 - mieszkańcy miejscowości Parlin /poświęcenie figury Najświętszego Serca Pana Jezusa/
2 maja 2016 r. godz. 19.00 - mieszkańcy miejscowości Sielec /przy Krzyżu/
3 maja 2016 r. godz. 10.00 – druhowie strażacy OSP /Bazylika/
6 maja 2016 r. godz. 17.00 - mieszkańcy miejscowości Zdziarka
7 maja 2016 r. godz. 15.00 - mieszkańcy miejscowości Gawarzec Dolny
8 maja 2016 r. godz. 16.00 - mieszkańcy miejscowości Janikowo
13 maja 2016 r. godz. 17.00 - mieszkańcy miejscowości Zarębin /przy Krzyżu/
14 maja 2016 r. godz. 16.00 - mieszkańcy miejscowości Praga / przy Krzyżu/
21 maja 2016 r. godz. 16.00 – mieszkańcy miejscowości Wilkówiec


MODLITWY O URODZAJE
Boże wszechmogący, dawco wszystkich rzeczy, rozkaż ziemi Twojej, aby płodną była, i wydała dary Twoje sługom Twoim. Niech ją Twoje rosy i Twoje słońce, Twoje deszcze i Twoje pogody, i całe Twoje otoczenie powietrzne, sprawą i sposobem Tobie jednemu znajomym, użyźnią dla nas i rodzajną uczynią. Twoje to Panie posialiśmy ziarno, Twojej opiece i Twojej Opatrzności oddane: potem ludu Twego skropione. Chleba naszego powszedniego racz nam dać, Panie nasz, Ojcze nasz. Nie spuszczaj na nas plag Twoich Boże, którzy na gniew Twój zasługujemy: ale wielkością Boskich darów Twoich racz serca nasze do wdzięcznego opatrzności Twojej wychwalania łaskawie zagrzewać. Prosimy Cię Boże w Trójcy jedyny, przez Jezusa Chrystusa Pana naszego, Syna Twojego, któremu z Ojcem i z Duchem świętym cześć, chwała i dziękczynienie, teraz i przez wieki wieków. Amen.
(zasoby internetowe)

Dodano:  23.04.2016 r.  
linia
foto

Duszpasterstwo Służby Liturgicznej Diecezji Płockiej organizuje w dniu 23 kwietnia 2016 roku I Pielgrzymkę Służby Liturgicznej Diecezji Płockiej pod hasłem: „Viva Cristo Rey!”. Spotkanie odbędzie się w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku. Patronem naszej pielgrzymki będzie bł. Jose Sanchez del Rio.
Pragniemy, aby w tym spotkaniu wzięła udział jak największa liczba osób związanych ze Służbą Liturgiczną – ministranci, członkowie scholi parafialnych i inni zaangażowani w liturgię. We współpracy z Urzędem Gminy i klasztorem księży salezjanów w Czerwińsku przygotowaliśmy szereg wydarzeń i atrakcji towarzyszących Pielgrzymce LSO. Na spotkaniu będzie także obecna redakcja ogólnopolskiego miesięcznika dla ministrantów „Króluj nam Chryste”.

Plan spotkania przedstawia się w sposób następujący:

• 11.00-12.15 Msza Święta pod przewodnictwem Księdza Biskupa Mirosława Milewskiego
• 12.20-13.00 Przygotowanie i pokaz ratownictwa drogowego OSP w Czerwińsku
• 13.00-14.30 Obiad
• 13.00-14.45 Konkurencje sportowo-sprawnościowe. W czasie przeprowadzania konkurencji równocześnie trwają atrakcje towarzyszące, między innymi:
- grupy rekonstrukcyjne z różnych epok
- strzelanie z łuku
- średniowieczna kuchnia
- sprzęt wojskowy, przejażdżki samochodami wojskowymi
- motocykliści, przejażdżki na motocyklach
- OSP Płońsk – paintball, różne konkurencje i zawody sportowo-sprawnościowe
- KPP w Płońsku – pokazy policyjne
- pokazy samoobrony i krótkie lekcje samoobrony
- zwiedzanie muzeum misyjnego i sanktuarium w Czerwińsku
• 14.00-14.30 Koncert dziecięcej orkiestry dętej
• 14.35-15.05 Koncert zespołu seminaryjnego Fratres
• 15.10-15.45 Spektakl profilaktyczny
• 15.50-16.30 Nagrodzenie zwycięzców poszczególnych konkurencji, rozlosowanie nagród. Podziękowania i zamknięcie pielgrzymki.

Ks. Artur Janicki
Diecezjalny Duszpasterz LSO

************************************
WIADOMOŚCI PRASOWE:

I Pielgrzymka Służby Liturgicznej Ołtarza Diecezji Płockiej do Czerwińska

Około 2 tysiące osób wzięło udział 23 kwietnia w I Pielgrzymce Służby Liturgicznej Ołtarza Diecezji Płockiej do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku: „Musicie udowadniać swoją wierność” - zwracał się do nich ks. biskup Mirosław Milewski. Pielgrzymka przebiegała pod hasłem „Viva Christo Rey”, a jej patronem był bł. Jose Sanchez del Rio.

Bp Mirosław Milewski w homilii zaznaczał, że słowa „Viva Cristo Rey!” – „Niech żyje Chrystus Król!”, stały się symbolem wiary i wierności Chrystusowi w Meksyku na początku XX wieku. Przypominał, że ateistyczne władze tego kraju w 1917 roku postawiły sobie za cel „uwolnienie” narodu meksykańskiego od „zabobonu wiary”. Prześladowany był cały Kościół, a ci którzy nie wyrzekli się wiary, umierali ze słowami „Viva Cristo Rey!” na ustach.

Opowiedział młodzieży o patronie pielgrzymki - bł. Jose Sanchez del Rio: pobożnym chłopcu, czczącym Matkę Bożą z Guadalupe, który postanowił przyłączyć się do „Cristeros” – chrześcijańskich powstańców, walczących w obronie Kościoła i jego kapłanów. Został jednak schwytany przez wrogów Chrystusa.

Miejscem kaźni chłopca był cmentarz, gdzie go bito i torturowano. A on niezmiennie, po każdym uderzeniu, wołał „Viva Cristo Rey!”. Swoje życie za Pana Jezusa oddał 10 lutego 1928 roku, mając niespełna 15 lat. Papież Benedykt XVI ogłosił go błogosławionym 20 listopada 2005 roku: „Wierność Jezusowi zawsze kosztuje, także w naszych czasach. Nie ma w zasadzie dnia bez informacji, że gdzieś, ktoś zginął za wiarę”, stwierdzał hierarcha.

„Wy także musicie udowadniać swoją wierność – akcentował bp Milewski. - Wiara w Jezusa czasami wiele kosztuje. Pamiętajcie jednak, że jako uczniowie Pana Jezusa musimy odważnie dawać świadectwo naszej wiary”, apelował do ministrantów.

Dodawał, że historia nie pamięta oprawców bł. Jose, ale pamięta tego wiernego chłopca, bo „ci, którzy stanęli po stronie dobra, zostają w ludzkiej pamięci”. Oddając swoje życie za Chrystusa”, stali się jak ziarno, które rzucone w ziemię wydało obfity plon”. To dlatego dziś się ich pamięta, wspomina i przywołuje ich wstawiennictwa.

Dziękował też ministrantom za to, że swoje życie „tracą dla Jezusa”. Ich dobre i szlachetne czyny, uczciwość, będą przynosić „plon obfity” w ich środowiskach życia.

Podczas Mszy św. jej uczestnikom towarzyszyły relikwie bł. Jose Sancheza del Rio.

Program pielgrzymki był bardzo bogaty. Znalazł się w nim m.in. pokaz ratownictwa drogowego przygotowany przez OSP w Czerwińsku, pokaz samoobrony w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół w Wyszogrodzie, przejażdżki samochodowe i motocyklowe, paintball, kurs pierwszej pomocy, prowadzony przez Koło PCK z LO w Sierpcu, liczne konkurencje sportowo-sprawnościowe.

Nagrody w konkursach (m.in. artykuły sportowe, pendrivy, karty pamięci miniSD, zegarki) otrzymało około 120 osób. Była też nagroda główna – rower, który na zakończenie spotkania wylosował 12-letni ministrant z parafii Unierzyż. Nagrody fundowali: Kuria Diecezjalna Płocka, Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży „Studnia” oraz wydział duszpasterski Kurii. Poza tym każdy z uczestników pielgrzymki otrzymał pamiątkową, silikonową bransoletkę z hasłem pielgrzymki.

Uczestnicy pielgrzymki zwiedzili też muzeum misyjne i Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku, obejrzeli spektakl słowno-muzyczny „Balladyna” w wykonaniu Szkół Katolickich w Sikorzu oraz spektakl profilaktyczny „Smak obłędu”, przygotowany przez Gimnazjum w Wyszogrodzie i Zespół Szkół w Wyszogrodzie, dotyczący problemu uzależnienia od narkotyków. Odbył się też koncert zespołu „Fratres” z płockiego Wyższego Seminarium Duchownego.

Podczas spotkania ogłoszono też konkurs „Zalajkuj zdjęcie” - każda zorganizowana grupa musiała zrobić zdjęcie u fotografa pielgrzymki, które zostało zamieszczone na Facebook’u. Wygra to zdjęcie, które do niedzieli 1 maja do godz. 23.59 uzyska najwięcej polubień. Zwycięskie zdjęcie przez najbliższy rok będzie umieszczone na głównym banerze strony ministranckiej www.lso-diecezjaplocka.pl. Strona rusza 8 maja.

W I Pielgrzymce Służby Liturgicznej Ołtarza Diecezji Płockiej wzięło udział około 2 tysięcy osób – ministrantów i członków scholi parafialnych. Towarzyszyło im około 50 księży oraz wielu świeckich opiekunów.


Udany przepis na młodość

Agnieszka Otłowska
Gość Płocki 18/2016

Do Czerwińska n. Wisłą przyjechali ministranci i schole z całej diecezji płockiej.
Organizatorzy I Diecezjalnej Pielgrzymki Liturgicznej Służby Ołtarza mówią o 2 tys. uczestników. W czasie wspólnej modlitwy uczestnikom pielgrzymki towarzyszyły relikwie bł. José Sánchez del Río i hasło: „Viva Cristo Rey!”. Bp Mirosław Milewski w czasie homilii zwrócił uwagę, że takie święto służby liturgicznej zachęca ministrantów do dalszej służby.





**************************************
Święty Jan Paweł II do ministrantów

"Wasza służba jest czymś szczególnym, co pozwala wam doświadczyć z bliska obecności i skutecznego działania Chrystusa w liturgii, w szczególności w Eucharystii."

"Eucharystia jest cudownym źródłem, z którego musicie wciąż czerpać odwagę i siłę konieczne, aby żyć jak prawdziwi chrześcijanie i świadczyć wszędzie o miłości Boga do całego stworzenia. To Chrystus w Eucharystii karmi i umacnia ludzi wierzących i czyni ich zdolnymi do włączenia się całym sercem w wypełnianie woli Ojca Niebieskiego. Wytrwały udział w sakramencie ołtarza uczyni was posłusznymi Duchowi Świętemu i zdolnymi, aby odpowiadać z radosną gotowością na poruszenia łaski."

"Wasza służba nie powinna się ograniczać tylko do świątyni; musi ona promieniować na otoczenie, w którym żyjecie na co dzień: na szkołę, rodzinę i inne dziedziny życia społecznego. Ten bowiem, kto może służyć Jezusowi Chrystusowi w Kościele, musi być Jego świadkiem także w świecie."

"Wypełniając waszą służbę liturgiczną, jesteście współpracownikami kapłana, ale przede wszystkim jesteście sługami Jezusa. Zachęcam więc was, abyście pielęgnowali głęboką przyjaźń z Nim, uznając w Nim prawdziwego przyjaciela, który jest przy waszym boku tak w pięknych, jak i w trudnych chwilach. Pamiętajcie: On potrzebuje dzieci i młodzieży, którzy oprócz służby przy ołtarzu, staną się także sługami ołtarza, oddając się całkowicie na jego służbę, aby głosić Ewangelię i rozdzielać łaskę Bożą w całym świecie."

"Wasza służba przy ołtarzu jest nie tylko obowiązkiem, lecz także wielkim zaszczytem, doprawdy świętą służbą."

++++++++++++++++++

Przemówienie Benedykta XVI do ministrantów
w czasie Międzynarodowej Pielgrzymki Ministrantów do Watykanu, 2 sierpnia 2006 "Bądźcie przyjaciółmi i apostołami Jezusa"

Drodzy Bracia i Siostry!

Dziękuję za wasze przyjęcie! Pozdrawiam was wszystkich z wielką miłością. Z radością mogę przyjąć wielką Europejską Pielgrzymkę Ministrantów. Drogie dzieci i młodzi, witajcie! Ponieważ większość ministrantów przybyłych na ten Plac mówi w językiem niemieckim, zwrócę się przede wszystkim do nich w moim języku ojczystym.
Drogie Ministrantki i Ministranci!

Cieszę się, że moja pierwsza audiencja po wakacjach w Alpach jest z wami, ministranci, i pozdrawiam z miłością każdego z was. Dziękuję biskupowi pomocniczemu Bazylei - Martinowi Gächterowi za jego słowa, którymi jako przewodniczący Coetus Internationalis Ministrantium Międzynarodowego Zgromadzenia Ministrantów rozpoczął tę audiencję i dziękuję za chustę, dzięki której znowu stałem się ministrantem. Ponad 70 lat temu, w 1935 r. zacząłem posługę ministrancką, mam więc długą drogę za sobą w tej dziedzinie. Pozdrawiam serdecznie kardynała Christopha Schönborna, który wczoraj odprawił dla was Mszę św., oraz licznych biskupów i kapłanów pochodzących z Niemiec, Austrii, Szwajcarii i Węgier.

Wam, drodzy ministranci, pragnę zaproponować, krótko - biorąc pod uwagę upał - orędzie, które może towarzyszyć wam w waszym życiu i waszej służbie w Kościele. Pragnę w tym celu podjąć na nowo temat, który omawiam w katechezach od kilku miesięcy. Być może niektórzy z was wiedzą, że podczas środowych audiencji ogólnych przedstawiam postacie Apostołów: najpierw Szymona, któremu Pan nadał imię Piotra, jego brata Andrzeja, a następnie dwóch braci: św. Jakuba, zwanego Większym, pierwszego męczennika spośród Apostołów, i Jana Teologa, ewangelistę, i wreszcie Jakuba, zwanego Mniejszym. W czasie najbliższych audiencji zamierzam w dalszym ciągu przedstawiać poszczególnych Apostołów, w których - by tak rzec - Kościół zyskuje ludzkie oblicze.

Dziś jednak zatrzymamy się pokrótce na temacie ogólnym: jakimi ludźmi byli Apostołowie. Krótko będziemy mogli powiedzieć, że byli "przyjaciółmi" Jezusa. On sam ich tak nazwał podczas Ostatniej Wieczerzy, mówiąc im: "Już was nie nazywam sługami (...), ale nazwałem was przyjaciółmi" (J 15, 15). Byli i mogli być apostołami i świadkami Chrystusa, gdyż byli Jego przyjaciółmi, ponieważ poznali Go dzięki tej przyjaźni, ponieważ byli blisko Niego. Byli zjednoczeni więzią ożywiającej miłości Ducha Świętego. W tej perspektywie możemy zrozumieć temat waszej pielgrzymki: "Spiritus vivificat". To właśnie Duch, Duch Święty ożywia. To On ożywia wasz związek z Jezusem tak, że jest on nie tylko zewnętrzny: "wiemy, że istniał i że jest obecny w sakramencie", ale także przemienia się w związek wewnętrzny, głęboki, przyjaźni prawdziwie osobistej, zdolnej nadać sens życiu każdego z was. A ponieważ poznajecie Go i ponieważ poznajecie Go w przyjaźni, będziecie mogli dać o Nim świadectwo i zanieść Go innym osobom.

Dziś, widząc was tutaj, przede mną, na Placu św. Piotra, myślę o apostołach i słyszę głos Jezusa, który mówi wam: "Już was nie nazywam sługami (...), ale nazwałem was przyjaciółmi: (...) wytrwajcie w miłości mojej, (...) abyście owoc przynosili" (J 15, 9.16). Wzywam was: słuchajcie tego głosu! Chrystus nie powiedział tego tylko 2000 lat temu; On jest żywy i mówi to wam teraz. Słuchajcie tego głosu z wielką gotowością; ma coś do powiedzenia każdemu. Być może niejednemu z was mówi: "Chcę, abyś mi służył w sposób szczególny jako kapłan, stając się w ten sposób moim świadkiem, będąc moim przyjacielem i wprowadzając innych w tę przyjaźń". Wsłuchujcie się więc z ufnością w głos Jezusa. Powołanie każdego jest różnorodne, ale Chrystus pragnie przyjaźni ze wszystkimi, tak jak to uczynił z Szymonem, którego nazwał Piotrem, z Andrzejem, Jakubem, Janem i z pozostałymi Apostołami. Dał wam swoje słowo i nadal je daje, abyście poznali prawdę, abyście wiedzieli, jak naprawdę mają się rzeczy z człowiekiem i abyście na tej podstawie wiedzieli, jak należy żyć sprawiedliwie, jak należy stawiać czoła życiu, aby stawało się prawdziwe. Będziecie mogli w ten sposób być, każdy na swój sposób, Jego uczniami i apostołami.

Drogie Ministrantki i Ministranci, jako ministranci w rzeczywistości już jesteście apostołami Jezusa! Gdy uczestniczycie w liturgii, pełniąc swoją służbę przy ołtarzu, ofiarowujecie wszystkim świadectwo. Wasza skupiona postawa, wasza pobożność, wychodząca z serca i wyrażająca się w gestach, w śpiewie, w odpowiedziach - jeśli robicie to w sposób właściwy i bez roztargnienia, nie byle jak - jest więc świadectwem, które działa na ludzi. Więź przyjaźni z Jezusem ma swoje źródło i swój szczyt w Eucharystii. Jesteście bardzo blisko Jezusa w Eucharystii i to jest największym znakiem Jego przyjaźni do każdego z nas. Nie zapominajcie o tym; i dlatego proszę was: nie przyzwyczajajcie się do tego daru, aby nie stał się on rodzajem nawyku, wiedząc, jak działa i czyniąc to automatycznie, ale codziennie na nowo odkrywajcie, że dzieje się coś wielkiego, że żywy Bóg jest pośród nas i że możecie być blisko Niego oraz pomagać, aby Jego misterium było sprawowane i łączyło ludzi. Jeśli nie popadniecie w przyzwyczajenie i będzie pełnić swoją służbę, wychodząc od swego wnętrza, wówczas będziecie prawdziwie Jego apostołami i zaniesiecie owoce dobroci i służby do każdego środowiska swego życia: do rodziny, szkoły i na czas wolny. Tę miłość, którą otrzymujecie w liturgii, zanieście wszystkim osobom, zwłaszcza tam, gdzie dostrzegacie, że brakuje im miłości, tym, którzy nie otrzymują dobra, którzy cierpią i są samotni. Z siłą Ducha Świętego starajcie się zanieść Jezusa właśnie tym osobom, które są zepchnięte na margines, które nie są bardzo kochane, które mają problemy. Właśnie tam z siłą Ducha Świętego powinniście zanieść Jezusa. W ten sposób ten Chleb, który widzicie podzielony na ołtarzu, będzie jeszcze bardziej podzielony i rozmnożony a wy, niczym dwunastu Apostołów, pomożecie Jezusowi rozprowadzać go między ludzi naszych czasów w różnych sytuacjach życiowych. Tak więc, Drogie Ministrantki i Ministranci, moje ostatnie słowa do was brzmią: bądźcie zawsze przyjaciółmi i apostołami Jezusa Chrystusa!

Benedykt XVI powiedział po polsku:

Serdecznie pozdrawiam pielgrzymów polskich, a szczególnie ministrantów, uczestników wielkiej Europejskiej Pielgrzymki Ministrantów. Wiem, że w Polsce wielu młodych ludzi służy Bogu przy ołtarzu. Życzę im i wam tu obecnym, byście zawsze byli przyjaciółmi i apostołami Chrystusa. Wszystkim pielgrzymom, ministrantom i ich bliskim z serca błogosławię.

+++++++++++++++

Papież Franciszek do ministrantów. 2015-08-04

- Wy drodzy ministranci, im bliżsi będziecie ołtarza, im bardziej będziecie pamiętali o dialogu z Jezusem w codziennej modlitwie, im bardziej będziecie się karmili Słowem i Ciałem Pańskim, tym bardziej będziecie zdolni, by pójść do bliźniego, niosąc mu z kolei w darze to, co otrzymaliście obdarzając go z entuzjazmem radością, jaką zostaliście obdarzeni
- Służba ołtarza jest areną wychowania do wiary i miłości bliźniego. - Dziękuję, że i wy zaczęliście odpowiadać Panu, jak prorok Izajasz: «Oto ja, poślij mnie!»
- Źródłem prawdziwej radości jest uznanie siebie za maluczkich i słabych, wiedząc zarazem, że z pomocą Jezusa możemy być przyobleczeni mocą oraz podejmować wielką drogę życiową w Jego towarzystwie.
- Podobnie jak Izajasz, także każdy z was odkrywa, że Bóg stając się w Jezusie bliskim, pochylając się nad wami z miłością, pozostaje zawsze znacznie większy i poza naszą zdolnością zrozumienia najgłębszej istoty. Podobnie jak Izajasz, także i wy doświadczacie, że to Bóg zawsze podejmuje inicjatywę, ponieważ to On was stworzył i zechciał. To on uczynił was we chrzcie nowym stworzeniem i to zawsze On cierpliwie oczekuje odpowiedzi na Jego inicjatywę i oferuje przebaczenie każdemu, kto Go pokornie prosi.
- Nie mamy zachowywać wiary dla siebie, ale dzielić się nią i być świadkami, iż wiara może nadać nowy kierunek naszym krokom, że ona nas czyni wolnymi i mocnymi, abyśmy byli gotowi i zdolni do misji.

**************************************
Modlitwy przed i po służeniu
Przed służeniem

Oto za chwilę przystąpię "Do Ołtarza Bożego, do Boga, który rozwesela młodość moją".
Do świętej przystępuję służby. Chcę ją dobrze pełnić.
Proszę Cię, Panie Jezu, o łaskę skupienia,
by myśli moje były przy Tobie,
by oczy moje były zwrócone na ołtarz,
a serce moje oddane tylko Tobie. Amen.
Po służeniu

Boże, którego dobroć powołała mnie do Twej służby, spraw, bym uświęcony uczestnictwem w Twych tajemnicach przez dzień dzisiejszy i całe me życie, szedł tylko drogą zbawienia. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen


Modlitwy przed i po służeniu w różnych okresach roku liturgicznego

ADWENT

Przed Mszą Świętą

Panie Jezu, ciemno teraz jest i zimno, gdy przychodzimy na Twoją świętą służbę. Ciemno i zimno było na świecie, zanim Ty przyszedłeś. Ciemno jest i zimno jeszcze dzisiaj tam, gdzie Ciebie nie ma. Przyjdź więc, Zbawicielu, i wejdź do serc wszystkich ludzi. Także do naszych serc przychodź ciągle od nowa, abyśmy wzrastali jako dzieci Boże. I niech przez tę służbę przy ołtarzu dusze nasze przygotują się na wielkie święto Twego narodzenia. Będziemy się starali służyć jak najlepiej. Amen
Po Mszy Świętej

Panie Jezu, chcemy teraz w ciągu dnia być posłuszni i pilnie się uczyć jak wybrani do Twej świętej służby. Musimy wszystkim dawać dobry przykład. Byliśmy teraz tak blisko Ciebie przy ołtarzu i otrzymaliśmy Twoją łaskę. Chcemy o tym pamiętać przez cały dzień. Najświętsza Maryjo Panno, ku Twojej czci odprawia się teraz uroczyste roraty. Uproś nam łaskę, abyśmy się godnie przygotowali na święte narodzenia naszego Pana i Zbawiciela. Archaniele Gabrielu, naucz nas, jak mamy wykorzystać dla naszych dusz ten święty czas Adwentu. Amen.

BOŻE NARODZENIE

Przed Mszą Świętą

Panie Jezu! Także i Ty byłeś kiedyś dzieckiem tak jak my. O tym chcemy ciągle pamiętać w okresie Bożego Narodzenia. Jak chętnie służymy Ci teraz! Tak, jak Twoja Droga Matka Cię obsługiwała, jak święty Józef Cię ochraniał, jak pastuszkowie i Trzej Mędrcy ze Wschodu oddali Ci pokłon, tak samo chcemy i my teraz sprawować naszą służbę z serdeczną miłością i troskliwością, i z pełnym czci uwielbieniem. Albowiem Ty, Małe Dzieciątko, jesteś naszym Panem i Bogiem. Amen.
Po Mszy Świętej

Panie Jezu, Ty przyszedłeś jako dziecko na świat i stałeś się człowiekiem, abyśmy stali się dziećmi Bożymi, Twoje życie w nas wzrastało i potężnie się rozwijało. Albowiem jako dzieci Boże nie możemy stać w miejscu, lecz musimy ciągle wzrastać w latach mądrości, a zwłaszcza łasce Bożej. Kochana Matko Jezusa, bądź także naszą Matką. Amen.

WIELKI POST

Przed Mszą Świętą

Panie Jezu, w tym świętym czasie Wielkiego Postu chcę służyć Ci lepiej niż zwykle. Obiecuję Ci, że nie będę się rozglądał ciekawie po kościele, ale będę uważał dokładnie na to, co mam czynić i odpowiadać. Chcę spełniać swą służbę przed Tobą, a w czasie niej chcę także modlić się za naszą parafię, za Ojczyznę, święty Kościół, który jest Twoim królestwem na ziemi! Archaniele Michale! Pomóż mi spełnić moją służbę przy ołtarzu tak dzielnie, jak Ty spełniasz swą służbę u tronu Najwyższego. Amen.
Po Mszy Świętej

Panie Jezu! Teraz zakończyłem moją zaszczytną służbę przy Tobie. Ale w ciągu dnia moi rodzice, nauczyciele oraz dzieci w szkole poznać mają z mego zachowania się, że rano stałem bliżej Ciebie niż inni. Proszę Cię, abyś raczył powołać kogoś z nas, Twoich małych sług, do stałej służby Twojej jako kapłana. Albowiem dziś zwłaszcza potrzeba Twemu Kościołowi wielu dzielnych kapłanów. Archaniele Michale, Stróżu Kościoła Chrystusowego, naucz nas ofiarności i dzielności w służbie Chrystusa. Amen.

CZAS WIELKANOCNY

Przed Mszą Świętą

Panie Jezu, w tym czasie Wielkanocnym służymy Ci ze szczególną radością. Albowiem Ty powstałeś z martwych, zwyciężyłeś grzech, szatana i śmierć. W Tobie i my zwyciężymy wszystko, co jest złe i niskie, a po świętym życiu chrześcijańskim kiedyś z Tobą zmartwychwstaniemy. Dlatego cieszymy się tak w tym czasie i służymy Ci piękniej i pogodniej niż zwykle. Maryjo, Matko Boża, udziel mi swej radości wielkanocnej i módl się za nami. Amen.
Po Mszy Świętej

Panie Jezu, bądź nadal przez cały dzień z nami, jak niegdyś po zmartwychwstaniu przez 40 dni z wielką miłością nawiedziłeś swoich Apostołów, aby ich pocieszyć i pokrzepić pokojem i radością swojej bliskości. I my potrzebujemy Twojej bliskości i pomocy, abyśmy zawsze pogodnie i mężnie walczyli o Twoje królestwo, za Twój święty Kościół i w tej walce stawali się z dnia na dzień silniejsi, dzielniejsi. Amen.

ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO I CZAS ZWYKŁY

Przed Mszą Świętą

Panie Jezu Chryste, Ty kiedyś wrócisz na ziemię, aby zebrać żniwo dusz dla nieba. Z ołtarza codziennie promieniujesz słońcem łaski na rolę serc Twoich wiernych, a my, ministranci, stoimy tak blisko tego słońca. Niech więc dusze nasze dojrzewają do nieba w tym słońcu. Chcemy też pomagać jako mali pracownicy w Twej winnicy, aby żniwo Twoje dojrzewało i było bogate. Jesteśmy dumni ze swej służby i chcemy ją dobrze sprawować. Amen.
Po Mszy Świętej

Panie Jezu, prosimy Cię po tej Mszy świętej, pozwól jednemu z nas zostać kapłanem. Powiedziałeś przecież sam: "Żniwo jest wielkie, lecz robotników mało". Powołaj, kogo chcesz, a my wszyscy chcemy pozostać przez całe życie wiernymi i dzielnymi pracownikami w winnicy Twego Kościoła. Chcemy być uczciwymi ludźmi, którym można zawsze zaufać, i dobrymi chrześcijanami. Archaniele Michale, Ty kiedyś w wielkim dniu żniwa pójdziesz przed Panem, gdy w swej chwale powróci. Prosimy Cię, Aniele sądu, bądź teraz Aniołem, którym nas chroni i za nas walczy. Amen.


MODLITWY LEKTORA ZWIĄZANE Z POSŁUGĄ SŁOWA BOŻEGO

I WERSJA
Przed czytaniem słowa Bożego

W. Wspomożenie nasze w Imieniu Pana.
O. Który stworzył niebo i ziemię.
Boże, oczyść mnie ogniem Ducha Świętego, serce i wargi moje, abym godnie i dobrze głosił słowo Boże zgromadzonemu ludowi. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Po czytaniu słowa Bożego

W. Słowa Twe Panie.
O. Są Duchem i życiem.
Boże mój, spraw, aby Twoje Słowo głoszone przeze mnie, niegodnego Twego sługę, wydało plon stokrotny. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

II WERSJA
Przed czytaniem słowa Bożego

W. Boże, stwórz we mnie serce czyste.
O. I odnów we mnie moc swego Ducha.
Panie, Boże mój, daj mi wrażliwość duszy i czystość serca, abym sam rozumiejąc co czytam, również innym z gorliwością i radością przekazywał Dobrą Nowinę o zbawieniu. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Po czytaniu słowa Bożego

W. Niech Imię Pańskie będzie błogosławione.
O. Teraz i na wieki.
Dziękuję Ci Panie, Boże mój, że powołałeś mnie do posługi Twemu Słowu i obdarzyłeś mnie godnością lektora. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Gdy zostajesz ministrantem w twoim życiu rozpoczyna się niezapomniana przygoda pełna wyzwań i poświęceń.
Ministranci uczą się życia we wspólnocie, wspierają się i zawsze sobie pomagają w świetle Ewangelii i głębokiej wiary w Boga.



X przykazań ministranta

1. Ministrant kocha Boga i dla Jego chwały wzorowo spełnia swoje obowiązki.
2. Ministrant służy Chrystusowi w ludziach.
3. Ministrant zwalcza swoje wady i pracuje nad swoim charakterem.
4. Ministrant rozwija w sobie życie Boże.
5. Ministrant poznaje liturgię i żyje nią.
6. Ministrant wznosi wszędzie prawdziwą radość.
7. Ministrant przeżywa Boga w przyrodzie.
8. Ministrant zdobywa kolegów w pracy i zabawie dla Chrystusa.
9. Ministrant jest pilny i sumienny w nauce i pracy zawodowej.
10. Ministrant modli się za Ojczyznę i służy jej rzetelną pracą.

/zasoby internetowe/

Dodano:  14.04.2016 r.  
linia
foto

Od krzyża na Giewoncie po plaże na Bałtyku zapłoną watry /ogniska/ z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski. Ogniska w całym kraju pojawią się 14 kwietnia wieczorem. Akcja odbywa się pod honorowym patronem Prymasa Polski abpa Wojciecha Polaka.

Również w historycznym Czerwińsku nad Wisłą, Salezjanie Księdza Bosko oraz Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Czerwińsku nad Wisłą pragną zaprosić wszystkich do włączenia się do tej inicjatywy na bulwar nad Wisłą o godz. 20.20, kiedy to zapłonie już ognisko.

Od godz. 20 będą zapalane ogniska, w odstępie 5-minutowym, między poszczególnymi sektorami, na które została podzielona Polska. Na Giewoncie zostanie rozświetlony także krzyż. Pięć minut później ogień dotrze do Krakowa, a po pół godzinie ogniska będą już płonąć nad brzegiem Bałtyku.
Pomysłodawcy rozpalenia ognisk chcą zaprosić na krótkie, radosne spotkania modlitewne w kręgu światła wiernych i różne środowiska tam, gdzie zapłonie ogień.

Akcja ma na celu upamiętnić historyczne wydarzenie 1050 rocznicę Chrztu Polski, jednocześnie symbolizować społeczną solidarność Polaków, przywiązanie do Boga i Ojczyzny, wierność ponad tysiącletniej tradycji chrześcijańskiej, także wdzięczność narodu dla Kościoła w Polsce za jego posługę i szczególne miejsce w naszej historii, poinformowali główni organizatorzy: władze Zarządu Głównego Związku Podhalan oraz Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP.

******************************
P O D Z I Ę K O W A N I A

Podziękowanie za upamiętnienie 1050 rocznicy Chrztu Polski
pt., 2016-04-15 13:01
Szanowne Druhny, Druhowie ochotniczych straży pożarnych, członkowie Związku Podhalan w Polsce

Chcieliśmy przekazać wszystkim serdeczne podziękowania za udział w naszym wspólnym upamiętnieniu tak ważnego dla naszej tożsamości jubileuszu 1050 rocznicy Chrztu Polski. Stworzenie wspólnoty, którą udało się osiągnąć 14 kwietnia 2016 r. dzięki Waszej aktywności i zaangażowaniu przeszło nasze oczekiwania.

W czwartkowy wieczór upamiętniający jubileusz Chrztu Polski byliśmy wszyscy razem od krzyża na Giewoncie począwszy, aż po Hel - brzeg Bałtyku.

Dzięki Wam przez Polskę niesiony był ogień zapalany w postaci Ognisk Ducha Świętego, w małych i dużych społecznościach, w których razem żyjemy i współpracujemy.
Dziękujemy za gest zjednoczenia.

Waldemar Pawlak – Prezes Zarządu Głównego Związku OSP RP
Andrzej Skupień - Prezes Zarządu Głównego Związku Podhalan w Polsce

******************************
Papież Franciszek skierował pozdrowienie do Polaków w związku z rozpoczynającymi się w czwartek uroczystościami z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski.

- Drodzy bracia i siostry, w tych dniach Kościół w Polsce obchodzi 1050. rocznicę chrztu. Razem z pasterzami i wiernymi dziękuję Bogu za ten historyczny akt, który przez wieki kształtował wiarę, duchowość i kulturę waszego Narodu, we wspólnocie ludów, które Chrystus zaprosił do udziału w tajemnicy Jego śmierci i zmartwychwstania..
Dziękujecie Bogu za to, że "zostaliście zanurzeni w wodzie, która odbija w sobie obraz Boga żywego - w wodzie, która jest falą wieczności".
- Proszę Boga, aby obecne i przyszłe pokolenia Polaków pozostawały wierne łasce chrztu, dając świadectwo miłości Chrystusa i Kościoła. Niech miłosierny Bóg udzieli swojego błogosławieństwa wszystkim Polakom żyjącym w kraju i poza granicami.



Treść przemówienia kard. Pietro Parolina Legata Papieskiego i Sekretarza Stanu : podczas Zebrania Plenarnego Konferencja Episkopatu Polski z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski. Poznań, 15 kwietnia 2016

Eminencje, Ekscelencje, Drodzy Bracia w biskupstwie,

Pozdrawiam Poloniae Episcoporum coetus, obecny na tym Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski, które odbywa się w Poznaniu podczas tej wyjątkowej okoliczności 1050-lecia Chrztu Polski.

Jestem szczęśliwy, że mogę być wśród was jako Legat Ojca Świętego Franciszka. Powierzając Sekretarzowi Stanu to wyjątkowe zadanie, podkreślił swoją szczególną sympatię dla Polski, którą odwiedzi osobiście w lipcu z okazji XXXI Światowych Dni Młodzieży. Zlecił mi zanieść jego braterskie pozdrowienie przewodniczącemu Konferencji Episkopatu Polski J.E. Abp. Stanisławowi Gądeckiemu i wszystkim jej członkom oraz kapłanom, zakonnikom i siostrom zakonnym, wszystkich wiernym świeckim, i zapewnił o swojej modlitwie. Odczuwamy z nim głęboką jedność, efektywną i afektywną. Podczas waszej ostatniej wizyty ad Limina, niemalże w przeddzień kanonizacji Jana Pawła II, papież Franciszek przypominał o duchowym i duszpasterskim znaczeniu jedności między pasterzami Kościoła. Jedności pasterzy – między sobą oraz z Następcą Piotra i Pasterzem Kościoła powszechnego – w wierze, w miłości, w nauczaniu i trosce o dobro wspólne wiernych jest punktem odniesienia dla całej wspólnoty kościelnej i dla każdego, kto szuka pewnej orientacji w codziennym podążaniu drogami Pana (7 lutego 2014).

Jesteście Pasterzami w Kraju, który przez wieki zasłużył sobie na tytuł Polonia semper fidelis.

Wierność względem Boga, Ewangelii i Stolicy Apostolskiej, wzbudziła szacunek i uznanie u innych narodów, czyniąc Kościół w Polsce bastionem wiary i chrześcijańskiego miłosierdzia, oraz światłem w ciemnościach, które niejednokrotnie ogarniały Europę.

Niewątpliwie Polska pozostawała semper fidelis dzięki zakorzenionemu sensus fidei Narodu polskiego, przyjętego i wspieranego przez pasterzy, którzy budowali solidną duchowość ewangeliczną, pod patronatem Maryi, Królowej Polski.

Było to szczególnie widoczne, gdy Sługa Boży Prymas Stefan Wyszyński, prowadził Kościół pewną ręką przez burzliwe czasy ateistycznego komunizmu oraz gdy papież Jan Paweł II, swoją działalnością i świadectwem, ożywiał bezcenny depozyt wiary kształtowany przez wieki.

Drodzy Bracia, jesteście wezwani do kontynuowania i rozwijania tego cennego dziedzictwa, tego nieocenionego daru, otrzymanego od minionych pokoleń. Dzieje się to w zmienionym kontekście politycznym i społecznym, w nowym klimacie kulturowym, w warunkach, które – w pewnym stopniu – są radykalnie inne, niż w przeszłości, które wzywają was do odczytywania „znaków czasów” i do szukania coraz to nowych form obecności i świadectwa Kościóła oraz działalności duszpasterskiej. Trzeba umieć czerpać ze skarbca Kościoła nova et vetera i dostosowywać je do potrzeb ewangelizacji, podejmując i odpowiadając na wyzwania dzisiejszego świata, i pamiętając jednocześnie, co powiedział Sobór Watykański II, że „wszelka odnowa Kościoła w istocie polega na wzrastaniu w wierności jego powołaniu” (UR n. 6).

Papież Franciszek podsumował te wymagania w Adhortacji apostolskiej Evangelii Gaudium przez wyrażenie: „Kościół wyjścia”: Zażyłość Kościoła z Jezusem jest zażyłością „w drodze”, a komunia „w samej swej istocie przyjmuje kształt komunii misyjnej”. Jest sprawą żywotną, aby Kościół, przyjmując wiernie wzór Mistrza, wychodził dzisiaj głosić Ewangelię wszystkim ludziom, w każdym miejscu, przy każdej okazji, nie zwlekając, bez niechęci i bez obaw. Radość Ewangelii jest dla całego ludu, nie może z udziału w niej wykluczać nikogo (n. 23); Mam nadzieję, że wszystkie wspólnoty znajdą sposób na podjęcie odpowiednich kroków, aby podążać drogą duszpasterskiego i misyjnego nawrócenia, które nie może pozostawić rzeczy w takim stanie, w jakim są. Obecnie nie potrzeba nam „zwyczajnego administrowania”. Bądźmy we wszystkich regionach ziemi w „permanentnym stanie misji” (n. 25). Marzę o „opcji misyjnej”, zdolnej przemienić wszystko, aby zwyczaje, style, rozkład zajęć, język i wszystkie struktury kościelne stały się odpowiednią drogą bardziej dla ewangelizowania współczesnego świata, niż do zachowania stanu rzeczy (n. 27).

Nigdy, tak jak dzisiaj, Kościół w Polsce jest świadom nowych prądów, które nieustannie domagają się znalezienia odpowiednich sposobów na to, aby być „solą i światłem” tej ziemi, aby być ogniem, który rozgrzewa serca i pociąga ludzi do orędzia zbawienia.

„Kościół wyjścia” – jak ciągle i wyraziście przypomina nam Papież – charakteryzuje się troską o ubogich. Koniecznie trzeba zwracać uwagę, żeby być blisko nowych form ubóstwa i słabości, w których powinniśmy rozpoznać cierpiącego Chrystusa, nawet jeśli pozornie nie przynosi to nam żadnych namacalnych i natychmiastowych korzyści (n. 210). Także w Polsce, pomimo aktualnego rozwoju gospodarczego kraju, jest wielu potrzebujących, bezrobotnych, bezdomnych, chorych, opuszczonych, a także wiele rodzin – zwłaszcza wielodzietnych – bez wystarczających środków do życia i wychowywania dzieci. Bądźcie blisko nich! Wiem jak dużo czyni w tej dziedzinie Kościół w Polsce, okazując wielką hojność nie tylko w ojczyźnie, ale także w innych krajach świata (7 lutego 2014). W ten sposób Ojciec Święty wyraził się we wspomnianym przemówieniu podczas waszej wizyty ad Limina. Diecezje, parafie, wspólnoty kościelne, stowarzyszenia katolickie, jednostki i grupy, angażują się w realizację małych i wielkich programów solidarnościowych, zarówno w dziedzinie materialnej, jak i duchowej, na polu edukacji i formacji, i nie oszczędzają swojej energii i poświęcenia, aby pomagać najbiedniejszym i najbardziej potrzebującym. Zachęcam was gorąco do kontynuowania tej drogi!

Powoli kończąc, nie mogę pominąć rodziny, podstawowej komórki społeczeństwa, miejsca, gdzie człowiek uczy się współżycia w różnorodności i przynależności do innych oraz gdzie rodzice przekazują dzieciom wiarę, rzeczywistości, na której Papież skierował waszą uwagę podczas wizyty ad Limina (7 lutego 2014). Dobrą okazję stwarza też niedawna publikacja posynodalnej Adhortacji apostolskiej Amoris laetitia, która zbiera owoce dwóch ostatnich synodów o rodzinie, dołączając inne rozważania, które by mogły ukierunkować refleksję, dialog czy działanie duszpasterskie, a jednocześnie dawałyby tchnienie, bodziec i pomoc rodzinom w ich poświęceniu i w ich trudnościach (n. 4). Jestem świadomy, ile rodzin w Polsce stara się budować swoje życie na konstruktywnych wartościach, inspirowanych słowem Bożym, słuchanym przede wszystkim w niedzielnej Mszy św. Są również inne rodziny, w których życie nie realizuje się w pełni czy też nie toczy się w pokoju i radości. Lektura i pogłębiona analiza dokumentu, przekazanego przez papieża Franciszka, ma pomóc nam, jako Kościołowi, wspierać pierwszą grupę w podtrzymywaniu i wzrastaniu silnej miłości, obfitującej w takie wartości, jak hojność, zaangażowanie, wierność i cierpliwość, a w stosunku do drugiej grupy, w byciu znakiem miłosierdzia i bliskości.

Drodzy Bracia w biskupstwie! Chrzest Polski, którego rocznicę obchodzimy w tych dniach, zakorzenił was w Chrystusie i w Jego Ciele, jakim jest Kościół powszechny.

Także wasza tożsamość jako Narodu jest związana z tym zakorzenieniem. Dlatego też miłość i służba Ojczyźnie, budują się i przejawiają nie w relacji do elementów zewnętrznych lub politycznych, ale znajdują swoje źródło w tamtym zakorzenieniu. Wasze zwycięstwo nie jest doczesne, ziemskie, ale jest zwycięstwem Zmartwychwstania.

Kieruję to wezwanie szczególnie do was, biskupów i kapłanów, ponieważ jako pasterze, jesteście powołani jako pierwsi do życia tą rzeczywistością i do tego aby sprawiać, by wspólnota chrześcijańska podążała za wami tą drogą do Chrystusa i tylko do Chrystusa.

Pomaga nam w tym propozycja papieża Franciszka, który – jeszcze jako arcybiskup Buenos Aires – zwykł mawiać, że biskup, jak każdy chrześcijanin, musi kierować wydarzeniami w oparciu o rozeznanie, czyli o światło Boga, bo jedynie On zna skutki i owoce.

Jest to wewnętrzna postawa, która prowadzi nas do otwarcia się na dialog, spotkanie z każdym, bez żadnych wyjątków, aby znajdować Boga, gdziekolwiek się objawi, nie tylko w naszych kręgach. Jest to wewnętrzna postawa, która nie boi się wieloznaczności, sprzeczności, napięć w życiu społecznym, ale podejmuje je z odwagą i transparencją.

Drodzy bracia, życzę wam, abyście szli z pokorą i radością nie tylko przed swoim ludem, ale również wchodząc między lud i idąc za nim, aby pokazać serdeczność Boga, zwłaszcza względem tych, którzy z różnych powodów zostają z tyłu lub się oddalają.

Niech Najświętsza Dziewica, Królowa Apostołów i Matka pasterzy, oraz patroni Polski, napełniają was pocieszeniem i radością w waszej służbie owczarni, która została wam powierzona!

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin.


Dodano:  14.04.2016 r.  
linia
foto

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego obchodzimy co roku 25 marca. W tym roku, ze względu na Wielki Tydzień, została ona przeniesiona na 4 kwietnia. /poniedziałek/. Zapraszamy wszystkich Parafian i Pielgrzymów do wspólnotowego przeżywania odpustu parafialnego w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku n. Wisłą.
Rozkład Mszy Św. : 7.00, 8.30, 10.00, 11.30, /16.00 Sakrament Bierzmowania/
W tym dniu obchodzony jest w Kościele Powszechnym Dzień Świętości Życia. Podczas każdej Mszy św. będzie można podjąć się Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą.

*********************************
Na dziewięć miesięcy przed Bożym Narodzeniem, obchodzimy uroczystość Zwiastowania Pańskiego - Poczęcia Jezusa Chrystusa. Jest to jedna z najważniejszych uroczystości w Kościele. Upamiętnia bowiem przełomową chwilę w dziejach ludzkości i historii zbawienia oraz w życiu cichej i pokornej Bohaterki tego dnia - Maryi Dziewicy poślubionej Józefowi, w mieście Nazaret, w Galilei. Kiedy Maryja z pokorą wypowiedziała słowa: "Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według słowa twego", Słowo stało się Ciałem. Bóg stał się Człowiekiem, aby zbawić świat. Maryja pozostała wierna swemu "tak" przez całe swe ziemskie życie.

/Z Ewangelii według św. Łukasza/

W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: "Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami". Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: "Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego ojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca". Na to Maryja rzekła do anioła: "Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?" Anioł Jej odpowiedział: "Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego". Na to rzekła Maryja: "Oto Ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa!". Wtedy odszedł od Niej anioł (Łk 1, 26-38).

*********************************

Litania na Zwiastowanie Pańskie

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
O Maryjo, której Archanioł Gabriel zwiastował poselstwo niebieskie, módl się za nami.
O Maryjo, którą Archanioł nazwał pełną łaski i błogosławioną między niewiastami,
O Maryjo, na którą zstąpił Duch Święty,
O Maryjo, którą zacieniła moc Najwyższego,
O Maryjo, po której słowach "niech się stanie" zostały uweselone niebo i ziemia,
O Maryjo, w której łonie Przedwieczne Słowo Ciałem się stało,
O Maryjo, Jutrzenko jaśniejąca, która zwiastowałaś światu przyjście Słońca Sprawiedliwości,
O Maryjo, mężna Niewiasto, która podałaś światu chleb życia,
O Maryjo, kolumno ognista narodu wybranego,
O Maryjo, świątynio wiekuistej chwały,
Od wszystkiego złego, wybaw nas wstawieniem się Twoim.
Od wszelkiego niebezpieczeństwa,
Od sideł szatańskich,
Od pożądliwości ciała,
Od przekraczania przykazań Bożych,

Przez zjawienie się świętego Archanioła,
Przez jego chwalebne pozdrowienie,
Przez jego zwiastowanie przynoszące zbawienie,
Przez udzieloną Ci łaskę Ducha Świętego,
Przez przybycie do Ciebie mocy Najwyższego,

My grzeszni, prosimy Cię, wysłuchaj nas.
Abyś nam łaskę Ducha Świętego wyprosić raczyła,
Abyś nam cnoty potrzebne do zbawienia wyjednać chciała,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.
I poczęła z Ducha Świętego.

Módlmy się: Boże, z Twej woli w łonie Maryi Dziewicy odwieczne Słowo przyjęło ludzkie ciało; spraw, abyśmy wyznając, że nasz Odkupiciel jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym Człowiekiem, zasłużyli sobie na udział w Jego boskiej naturze. Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego.
Amen.

*************************************************
Modlitwa Anioł Pański - Angelus

Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.
I poczęła z Ducha Świętego.
Zdrowaś Maryjo...

Oto ja Służebnica Pańska.
Niech mi się stanie według słowa twego.
Zdrowaś Maryjo...

A Słowo Ciałem się stało.
I mieszkało między nami.
Zdrowaś Maryjo...

Módl się za nami święta Boża Rodzicielko, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się. Łaskę Twoją prosimy Cię Panie racz wlać w serca nasze, abyśmy, którzy przez Zwiastowanie anielskie, Wcielenie Chrystusa Syna Twojego poznali przez mękę Jego i krzyż do chwały zmartwychwstania zostali doprowadzeni. Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.


V. Angelus Domini nuntiavit Mariae.
R. Et concepit de Spiritu Sancto.
Ave, Maria, gratia plena...

V. Ecce ancilla Domini,
R. Fiat mihi secundum verbum tuum.
Ave, Maria, gratia plena...

V. Et Verbum caro factum est,
R. Et habitavit in nobis.
Ave, Maria, gratia plena...

V. Ora pro nobis, sancta Dei Genetrix,
R. Ut digni efficiamur promissionibus Christi.

V. Oremus. Gratiam tuam, quaesumus, Domine, mentibus nostris infunde; ut qui, Angelo nuntiante, Christi Filii tui incarnationem cognovimus, per passionem eius et crucem ad resurrectionis gloriam perducamur. Per eundem Christum Dominum nostrum.
R. Amen.

************************************************
Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego

Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego – polega na modlitewnym wstawiennictwie w intencji nieznanego poczętego dziecka, zagrożonego aborcją. Jest to modlitwa odmawiana przez okres 9 miesięcy – tzn. przez czas wzrostu poczętego dziecka w łonie matki. Dotyczy jednego dziecka, które nie jest znane osobie modlącej się; nie są też znani rodzice dziecka. Duchowa adopcja może być podejmowana wielokrotnie, kolejno, po wypełnieniu poprzedniego zobowiązania przez każdego chrześcijanina: osobę dorosłą, młodzież i również dziecko, ale pod opieką rodziców lub opiekunów.
Dzień 25 marca, od 1992 roku, za przyzwoleniem Św. Jana Pawła II, stał się Dniem Świętości Życia. Dzień ten został uznany jako dzień podejmowania zobowiązań Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą.

ROTA PRZYRZECZENIA DUCHOWEJ ADOPCJI

Najświętsza Panno, Bogurodzico Maryjo,
wszyscy Aniołowie i Święci.
Wiedziony pragnieniem niesienia pomocy
nienarodzonym, postanawiam mocno i przyrzekam,
że od dnia ....................................
biorę w duchową adopcję jedno dziecko,
którego imię jedynie Bogu jest wiadome,
aby przez 9 miesięcy, każdego dnia,
modlić się o uratowanie jego życia
oraz o sprawiedliwe i prawe życie po urodzeniu. Amen


Moimi zobowiązaniami adopcyjnymi będą:
• jedna Tajemnica Różańca Świętego
• moje dobrowolne postanowienia
• oraz poniższa codzienna modlitwa "Panie Jezu",
którą teraz po raz pierwszy odmówię

TEKST CODZIENNEJ MODLITWY

Panie Jezu za wstawiennictwem Twojej Matki Maryi, która urodziła Cię z miłością oraz za wstawiennictwem świętego Józefa, "Człowieka Zawierzenia", który opiekował się Tobą po urodzeniu, proszę Cię w intencji tego nienarodzonego dziecka które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady i które duchowo adoptowałem. Proszę, daj rodzicom tego dziecka miłość i odwagę, aby zachowali je przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen.

Przyrzeczenie Duchowej Adopcji może być składane prywatnie, najlepiej w któreś święto Matki Bożej oraz w kościele z pełnym przypisanym ceremoniałem.

Duchowa adopcja może być podjęta jeden raz, ale może być podejmowana cyklicznie co 9 miesięcy, jednak zawsze po wypełnieniu poprzednich zobowiązań. Każdorazową nową Duchową Adopcję powinno poprzedzać nowe przyrzeczenie.

Adoptujemy każdorazowo tylko jedno nieznane nam dziecko zagrożone aborcją. Pan Bóg-Dawca Życia zna jego imię i On sam nam je wybiera.

Postanowienia dodatkowe (dodatkowe praktyki) są uzupełnieniem Duchowej Adopcji. Są dobrowolne, lecz są chętnie widziane i praktykowane, ponieważ często stanowią potrzebę większego zadośćuczynienia, dziękczynienia, bądź wyproszenia łask u Bożej Opatrzności. Żeby podjęte postanowienia praktyk skutecznie i do końca wykonać, najlepiej jest podjąć jedną lub najwyżej dwie praktyki.

Może się zdarzyć, że zapomnimy lub zaniedbamy nasze zobowiązania adopcyjne. Długa przerwa, na przykład miesięczna, przerywa Duchową Adopcję i wymaga podjęcia jej od początku. Należy wtedy odbyć spowiedź, ponowić przyrzeczenia i starać się je dotrzymać. W wypadku krótkiej przerwy należy Duchową Adopcje kontynuować, przedłużając praktykę o ilość dni opuszczonych.

Dodano:  02.04.2016 r.  
linia
foto

Nauki przedmałżeńskie zostały zakończone 24 kwietnia 2016 roku rozdaniem świadectw ukończenia.

Zapraszamy na spotkania dla narzeczonych przygotowujące do zawarcia Sakramentu Małżeństwa. W naszym Sanktuarium odbędą się one w terminie: 10, 17, 24 kwietnia 2016 r. po Mszy Św. o godz. 11.30 / Suma /. Koszt 50 zł od pary. Prowadzący Doradcy Życia Rodzinnego : Małgorzata i Sławomir Tomczak


Zgłoszenia mailowo: czerwinsk@salezjanie.pl

Tel.: 784 447 768

Spotkanie I

O potrzebie przygotowania do małżeństwa
Małżeństwo chrześcijańskie jako sakrament
Budowanie więzi małżeńskiej

Spotkanie II

Odpowiedzialne rodzicielstwo i regulacja poczęć
Współczesne zagrożenia życia ludzkiego

Spotkanie III

Treść przysięgi małżeńskiej
Owocne przeżywanie sakramentu pokuty
Apostolstwo rodziny w Kościele

Dodano:  26.03.2016 r.  
linia
foto

Nabożeństwa Triduum Paschalnego/ WIELKI CZWARTEK - MSZA WIECZERZY PAŃSKIEJ; WIELKI PIĄTEK - LITURGIA MĘKI PAŃSKIEJ; WIGILIA PASCHALNA / w Bazylice Zwiastowania NMP w Czerwińsku nad Wisłą będą odprawiane o godzinie 18.00. Serdecznie zapraszamy do wspólnego przeżywania tych uroczystości wszystkich P.T Parafian, Pielgrzymów oraz Sympatyków Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia i Dzieła Salezjańskiego w Czerwińsku nad Wisłą !

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Święte Triduum Paschalne (z łac. triduum – Trzy Dni) – najważniejsze wydarzenie w roku liturgicznym katolików, którego istotą jest celebracja Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Rozpoczyna się wieczorną Mszą w Wielki Czwartek (Msza Wieczerzy Pańskiej), kończy zaś drugimi nieszporami po południu Niedzieli wielkanocnej.


* Wielki Czwartek jest pamiątką ustanowienia Sakramentu Kapłaństwa i Eucharystii. W tym dniu nie ma Mszy Św. w godzinach porannych. Msza Wieczerzy Pańskiej z obrzędem umycia nóg 12 mężczyznom o godz. 18:00. Po Mszy św. przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Ołtarza Wystawienia i adoracja indywidualna do godz. 20:30. Za odmówienie lub odśpiewanie Hymnu: „Przed tak wielkim Sakramentem” można uzyskać odpust zupełny. Kancelaria parafialna - nieczynna.

* Wielki Piątek – Kościół nie sprawuje Eucharystii /nie ma Mszy św./, a jest adoracja Krzyża. Obowiązuje w tym dniu post ścisły. { Post ścisły obowiązuje wszystkich katolików między 18. a 60. rokiem życia. Młodzież między 14. a 18. rokiem życia zobowiązana jest w Wielki Piątek jedynie do wstrzemięźliwości (tak jak w każdy piątek), czyli niespożywania pokarmów mięsnych.}. Zapraszamy do modlitwy liturgicznej, zwanej „Ciemną Jutrznią” w piątek o godz. 7.30. – będzie to również początek całodniowej adoracji. / Porządek adoracji – miejscowości w Parafii poniżej/* W tym dniu o godz. 15.00 rozpoczniemy Nowennę do Miłosierdzia Bożego.Droga Krzyżowa o godzinie 17.30.
Nabożeństwo wieczorne - Adoracji Krzyża rozpocznie się o godz. 18:00.Zbierana taca w czasie nabożeństwa przeznaczona jest na utrzymanie miejsc świętych w Ziemi Świętej. / Apel Ks. Bp. Piotra Libery/*
Z Ołtarza Wystawienia Najświętszy Sakrament zostanie przeniesiony do Grobu Pańskiego i adoracja indywidualna potrwa do godz. 20:30. Można zyskać odpust zupełny za udział w Adoracji Krzyża i za ucałowanie Go podczas Liturgii Męki Pańskiej. Spowiedź od godziny 15:00 do 18:00. Zapraszamy Braci Strażaków do zaciągnięcia warty przy Grobie Pańskim.

*Porządek Adoracji w Wielki Piątek /miejscowości w Parafii/

Od godz. 8.00 - Bolino, Stobiecin
Od – 9.00 – Chmielewo , Janikowo
Od – 10.00 – Garwolewo
Od – 11.00 – Gawarzec Górny i Dolny
Od – 12.00 – Parlin i Komsin
Od – 13.00 – Praga i Sielec
Od – 14.00 – Wola i Wilkówiec
Od – 15.00 – Czerwińsk
Od – 16.00 - Wilkowuje, Zarębin i Zdziarka
Od – 17.00 – Stary i Nowy Boguszyn


* Wielka Sobota – O godz. 7:30 jutrznia i rozpoczęcie Adoracji Najświętszego Sakramentu. Początek Liturgii Paschalnej o godz. 18:00. Przynieśmy ze sobą świece – mogą to być Paschały Rodzinne. Adoracja przy Grobie Pańskim będzie trwała od 7:30 do godziny 17:30, następnie nowenna do Bożego Miłosierdzia.
Święcenie pokarmów na Stół Wielkanocny od godz. 9:00 do 16:00, /o pełnych godzinach/.
Przychodząc z tradycyjną „święconką” zaplanujmy także czas na osobistą adorację Jezusa w Grobie Pańskim.
O godz. 10:00 Księża samochodami ze Wspólnoty Salezjańskiej pojadą na poświęcenie pokarmów do miejscowości: Garwolewa/ Garwolewo, Gawarzec Dolny i Chmielewo/ oraz z Nowy Boguszyn /Komsin oraz Nowy i Stary Boguszyn/. O godzinie 17.40 odmówimy Nowennę oraz Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Poświęcenie ognia /ciernia/ nastąpi przed Bazyliką Zwiastowania NMP o godz. 18.00. Po odśpiewaniu radosnego Orędzia Paschalnego, Alleluja i Liturgii Wigilii Paschalnej nie będzie już Adoracji.

* Uroczyste ogłoszenie Zmartwychwstania Pańskiego nastąpi przed Mszą Św. Rezurekcyjną. O godz. 6.00 – uroczysta procesja - Rezurekcja. Zapraszamy orszak procesyjny.
Msze św. w tym dniu o godz. 8:30, 10:00, 11:30/chrzty/ i 17:00.
Nie ma różańca o godz. 16.30

ŻYCZENIA WIELKANOCNE BISKUPA PŁOCKIEGO

Kochani Diecezjanie!
Z okazji Świąt Wielkanocnych w Roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia przesyłam Wam serdeczne życzenia paschalne. Niech Zmartwychwstały Pan umocni w Waszych sercach radosną nadzieję, opromienioną Jego zwycięstwem nad mocami zła. Życzę, aby każdy z Was stawał się świadkiem Miłosierdzia Pana, budowniczym cywilizacji miłości i pielęgnował w sobie nowe życie, jakie przynosi nam Chrystus.
Przeżyjmy również tegoroczną Paschę w duchu wdzięczności za Jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski oraz w duchu modlitwy w intencji Światowych Dni Młodzieży w naszej Ojczyźnie. Niech modlitewnemu czuwaniu i naszej radości ze spotkania Zmartwychwstałego Pana towarzyszy także Maryja, która w kopii Jasnogórskiego Obrazu nawiedza naszą wspólnotę diecezjalną.
Pełnych miłości spotkań przy wielkanocnym stole! Wszystkich Was zapewniam o mojej modlitwie i z serca błogosławię w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego.
Wasz biskup Piotr


* Drugi Dzień Świąt Wielkanocnych – porządek Mszy św. niedzielny. 7:00, 8:30, 10:00, 11:30, 17:00

Dodano:  20.03.2016 r.  
linia
foto

















FOTORELACJE : KLIKNIJ W LINK I ZOBACZ KONIECZNIE

GALERIA PARAFIALNA NA STRONIE

oraz

www.plonszczak.pl

www. plock.gosc.pl

www. czerwinsk.pl

"Maryjo, otwieraj serca nasze".

- Matko Pocieszenia, wejrzyj na mnie i pomóż rozwiązać trudne sprawy życiowe - tak przyzwyczaili się zwracać do Czerwińskiej Madonny modlący się w czerwińskiej bazylice. Teraz potężne błagania do Maryi wzniosły się się przed Jej jasnogórskim obrazem.
Maryjna procesja ruszyła na rynek sprzed pradawnej romańskiej bazyliki. Wśród uczestników przemarszu był młodzi harcerze z niedawno powstałej w Czerwińsku formacji ZHP oraz członkowie grupy rekonstrukcyjnej tzw. granatowej przedwojennej milicji, działającej przy Zespole Szkół im. Królowej Jadwigi. Kopia jasnogórskiej ikony Matki Bożej wjechała na Starówkę w asyście strażaków-ochotników oraz motocyklistów. Obraz wędrował na ramionach parafian wzdłuż Wisły.

- Cieszymy się, Maryjo, że nas zjednoczyłaś i zgromadziłaś na nowo w roku jubileuszowym we wspólnocie Kościoła, którą tworzymy - mówił u stóp obrazu ks. proboszcz Łukasz Mastalerz. - Sprzątaliśmy i dekorowaliśmy nasze domy, ulice i miejscowości. Pewnie wielu tych miejsc nie poznałaś, tak bardzo wypiękniały. Serca też mamy już oczyszczone. Otwieraj je, Mamo, szeroko, aby piękno Twego życia odcisnęło się na życiu Twoich dzieci, aby Twoje fiat - "Niech mi się stanie" - było wypowiadanym Bogu "tak" co dnia przez każdego z nas - dodał ks. Mastalerz.

Adam Zajączkowski i Weronika Kaniewska, w imieniu swoich kolegów i koleżanek, zawierzali tamtejszą młodzież Maryi, zobowiązując się do jak najbardziej owocnego przeżywania czasu nawiedzenia.

Izabela i Krzysztof Januszewscy z Czerwińska wraz z dziećmi prosili, aby Matka Boża spojrzała z miłością na rodziny, które płaczą nad swoimi ojcami, matkami i dziećmi odchodzącymi od Boga i od Niej samej. - I jak nasi ojcowie od wieków, tak my teraz wołamy: "Pod Twoją obronę uciekamy się..." - donośnym głosem kończył modlitwę pan Krzysztof.

Bp Roman Marcinkowski w homilii przywoływał bolesne wspomnienia kard. Stefana Wyszyńskiego, który w wieku 9 lat stracił matkę. - I kiedy wrócił z ojcem do pustego domu z pogrzebu, zdawało się, że ustało wszelkie życie - opisywał bp Marcinkowski, opowiadając, jak to później kardynał wspominał na spotkaniu z księżmi w 1961 r. swoją prymicję na Jasnej Górze. - Pojechał, aby mieć Matkę, która już będzie zawsze, Matkę, która nie umiera. Prosił, aby stanęła przy nim podczas każdej Mszy św., jak stała przy Jezusie na Kalwarii. Tak Matka Boża była dopełnieniem matki ziemskiej, a jednocześnie ją przekraczała - głosił bp Roman, radząc, ażeby z wdzięcznością i miłością pochylać się nad powołaniem matki, dostrzegać jej wielkość i wyrażać względem niej uznanie. - Patrząc na maryjny wizerunek, podziękujemy naszym mamom - podkreślał bp Roman.

Ikonę Czarnej Madonny ustawiono w bazylice jak najbliżej wiernych. W głębi był ołtarz główny z obrazem Matki Bożej Pocieszenia

Dawid Turowiecki. "Płocki Gość Niedzielny"

******************************************************************

"Dziękujemy i do zobaczenia"


Kopia Cudownego Obrazu Matki Bożej z Jasnej Góry zagościła w ostatnich trzech parafiach znajdujących się w administracyjnych granicach powiatu płońskiego.

22 sierpnia 2015 roku - tego dnia kopia Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej dotarła do pierwszej parafii znajdującej się na administracyjnej mapie powiatu płońskiego. Obraz powitali mieszkańcy Raciąża.

W kolejnych dniach i tygodniach podobne uroczystości miały miejsce w pozostałych dwudziestu sześciu parafiach.

W minionym tygodniu odbyły się trzy ostatnie uroczystości w naszych parafiach. W poniedziałek, 7 marca kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej z Jasnej Góry witała społeczność parafii w Grodźcu i Radzikowie, we wtorek (8 marca) - parafii Żukowo, a w czwartek (10 marca) - parafii Czerwińsk. Następnego dnia, w piątek 11 marca, w czerwińskim sanktuarium nastąpiło pożegnanie Obrazu i tego dnia nawiedzenie naszych parafii zostało zakończone.

Mamy nadzieję, że kolejną peregrynację (może za mniej niż 40 lat) też uda nam się przeżywać i relacjonować.

(...) 10-11 marca - parafia Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Czerwińsku

Parafia Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Czerwińsku nad Wisłą była ostatnią parafią w powiecie płońskim, która gościła przez dobę kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Uroczystości w czwartek, 10 marca, w czerwińskiej bazylice przyciągnęły tłumy czcicieli Maryi, którzy na co dzień oddają cześć Matce Bożej Pocieszenia i są z Nią bardzo blisko. Świadczyły o tym pięknie udekorowane domy, liczne flagi maryjne oraz kilometry udekorowanych dróg i drzew.

Procesja powitania wyruszyła z czerwińskiej bazyliki wcześniej niż w innych parafiach, bo tuż po godzinie 16, żeby zdążyć przejść kilkaset metrów prowadzących do miejsca oczekiwania na przyjazd samochodu-kaplicy z Maryją. W procesji prowadzącej do czerwińskiego rynku pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji płockiej Romana Marcinkowskiego i proboszcza parafii salezjanina ks. Łukasza Mastalerza szły delegacje szkół ze sztandarami, grupa rekonstrukcyjna przedwojennej milicji działająca przy Zespole Szkół im. Królowej Jadwigi w Czerwińsku, strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej, harcerze, członkowie chóru parafialnego, służba liturgiczna, grupy modlitewne działające przy parafii oraz licznie zgromadzeni księża dekanatu wyszogrodzkiego i salezjanie.

Czerwiński rynek, w którym wyznaczono miejsce oczekiwania na Maryję, wierni wypełnili po brzegi. Oprócz różańców trzymali w dłoniach lampiony, świece i obrazki z Matką Bożą Częstochowską.

Punktualnie o godzinie 17 w asyście samochodów strażackich i motocyklistów samochód-kaplica przystosowany do wożenia Obrazu Matki Bożej zatrzymał się przed biskupem i proboszczem, którzy całując ramy Obrazu powitali Maryję na czerwińskiej ziemi. Po powitaniu i przejęciu ewangeliarza od proboszcza z Kobylnik, Obraz Matki Bożej Częstochowskiej jako pierwsi w kierunku bazyliki ponieśli strażacy. Następnie ikonę przejęli ojcowie, matki i młodzież, by ponownie przekazać ją druhom z OSP, którzy zawsze wizerunek Maryi wnoszą do kościoła i stawiają na specjalnie przygotowanym tronie.

Gdy tylko proboszcz Mastalerz okadził Obraz i ewangeliarz, przedstawiciele młodzieży obok nich ustawili kaganek wiary, który płonął przez całą dobę nawiedzenia. Po odczytaniu ewangelii i uroczystym błogosławieństwie pielgrzymującym ewangeliarzem dziekan dekanatu wyszogrodzkiego, ks. prałat Janusz Mackiewicz odczytał telegram przesłany przez Stolicę Apostolską do wiernych diecezji płockiej.

Jako pierwszy z naręczem białych róż Maryję powitał gospodarz miejsca proboszcz Łukasz Mastalerz.

- Bądź pozdrowiona na Jasnej Górze Czerwińskiej, tu od wieków roztaczasz nad nami swą matczyną opiekę. Tu, gdzie przybywali do Ciebie królowie i książęta, błogosławieni i święci, by prosić o Twą matczyną opiekę dla Kościoła i ratunek dla naszej Ojczyzny - mówił przed wizerunkiem Jasnogórskiej Pani proboszcz Mastalerz. Dodawał, że do czerwińskiej bazyliki przez wieki pielgrzymuje lud Mazowsza po ukojenie i pocieszenie, które zawsze od Matki Bożej Pocieszenia otrzymywał. - Dzisiaj witamy Cię w Twoim domu, w tej pradawnej bazylice Maryjo jesteś u siebie. Tak jak przed laty stawali tu nasi ojcowie, tak i my dzisiaj w tym świętym czasie Nawiedzenia naszej wspólnoty parafialnej jesteśmy, aby czuwać wraz z Tobą, Matko - dodawał ks. Mastalerz.

W imieniu wszystkich rodzin kopię Cudownego Obrazu powitali Izabela i Krzysztof Januszewscy z Czerwińska.

- Stajesz dzisiaj wobec nas jako Matka Rodzin. Dlatego my, rodzice pragniemy polecić Ci wszystkie rodziny naszej parafii. Pragniemy, aby były one Bogiem silne. Wierzymy, że takie będą, kiedy Chrystusa uczynimy centrum naszego życia rodzinnego - to nasze powołanie - mówili Januszewscy. - Spójrz Maryjo na ojców i matki naszej parafii. Niech będą wierni swemu rodzicielskiemu powołaniu - dodawali.

- Maryjo, Matko Jezusa i nasza Mamo, Ty oddałaś swego Syna dla zbawienia świata, chociaż mogłaś Go zatrzymać tylko dla siebie. Z pokorą i prostotą serca przyjęłaś Boże zamiary wobec całej ludzkości. Spraw, aby dzieci naszej parafii uczyły się od Ciebie miłości i zaufania Bogu, a w chwilach zwątpienia pamiętały, że mają w niebie Pośredniczkę, Pocieszycielkę, a przede wszystkim Matkę - mówili w imieniu wszystkich dzieci ziemi czerwińskiej Martyna Caban i Bartłomiej Fotek.

W imieniu młodzieży Maryję powitali Weronika Kaniewska i Adam Zajączkowski. Młodzi w imieniu swoich kolegów i koleżanek prosili Matkę Bożą o czystość serca i zdrowe sumienie, aby mogli ze spokojem myśleć o przyszłości i brać za nią odpowiedzialność. - My, młodzież gromadząca się w tej czerwińskiej świątyni, chcemy powierzyć się Tobie, Maryjo. Szczególnie dziś miej nas w swojej opiece i strzeż nas od wszelkiego zła. A my, wszyscy tutaj zgromadzeni, postaramy się jak najowocniej wykorzystać ten czas, albowiem jest to wyjątkowa okazja na spotkanie z Bogarodzicą - podkreślali.

Biskup pomocniczy diecezji płockiej Roman Marcinkowski w swoim okolicznościowym kazaniu prosił, aby każdy wierny przypomniał sobie swoje matki, te żyjące, i te już zmarłe. Prosił, żeby podziękować za nie Matce Bożej, obecnej w czerwińskim kościele.

- Przeżywając dzisiaj, właśnie tutaj w czerwińskiej bazylice, nawiedzenie obrazu chciałbym, żeby każdy z nas dzisiaj podziękował za swoje matki. Niech ta mama stanie przed naszymi oczami. Mama, w której mieszkałeś, mieszkałaś przez dziewięć miesięcy. Podziękuj więc Bogu za swoją matkę, za to pierwsze mieszkanie w niej. Podziękuj za setki, tysiące godzin jej troski o nas - mówił łamiącym się głosem biskup Marcinkowski.

Dodawał, że nie spotkał jeszcze matki, która zapisywałaby ile godzin siedziała nad dzieckiem. - Niech Bóg wynagrodzi wszystkim matkom to, co uczyniły dla nas bez względu czy żyją czy są już po drugiej stronie. Matki uczyniły dla nas najwięcej ze wszystkich ludzi istniejących na ziemi i za to chcemy im dzisiaj podziękować przed wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej - mówił biskup.

Czarną Madonnę przez całą dobę odwiedzali licznie parafianie, którzy uczestniczyli również w pasterce maryjnej, dziękując Pani z Jasnej Góry za dar powołań z czerwińskiej parafii oraz modląc się w intencji księży pracujących w tej parafii.

W piątek kopia Cudownego Obrazu została pożegnana przez wiernych z Czerwińska i przekazana do parafii w Rębowie.

Łukasz Wielechowski; foto: Łukasz Wielechowski
Płońszczak nr 60 (1088) - 16 marca 2016


Dodano:  13.03.2016 r.  
linia
foto

Tradycyjnie w piątek przed Niedzielą Palmową odbywa się nabożeństwo Drogi Krzyżowej, która przechodzi malowniczymi uliczkami Czerwińska nad Wisłą. Serdecznie zapraszamy 18 marca 2016 r. w Roku Jubileuszu Miłosierdzia na Drogę Krzyżową, która wyruszy z Sanktuarium Maryjnego Matki Bożej Pocieszenia, po Mszy Św. o godz. 18.00. Prosimy o zabranie lampionów.

************************************

Droga Krzyżowa: Odpust zupełny

Odpust zupełny jest to darowanie człowiekowi przez Boga wszystkich kar doczesnych (czyśćcowych) za grzechy, które zostały już odpuszczone co do winy w sakramencie pokuty. Odpust taki można uzyskać dla siebie lub dla zmarłych.

Warunki uzyskania odpustu zupełnego związanego z odprawieniem Drogi Krzyżowej:

1. Spowiedź sakramentalna lub stan łaski uświęcającej
2. Przyjęcie Komunii św.
3. Modlitwa w intencjach Ojca św.
4. Wolność od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, także powszedniego.
5. Odprawienie Drogi Krzyżowej w następujący sposób:
a. Drogę krzyżową należy odprawić przed stacjami zatwierdzonymi przez Władzę Kościelną.
b. Dla odprawienia Drogi Krzyżowej wymaga się tylko pobożnego rozważania męki i śmierci Chrystusa. Nie jest zatem rzeczą konieczną rozmyślanie o poszczególnych tajemnicach każdej stacji.
c. Wymaga się przechodzenia od jednej stacji do drugiej. Jeżeli jednak wszyscy biorący udział w nabożeństwie nie mogą bez zamieszania przechodzić od stacji do stacji, wystarczy, jeżeli przechodzi prowadzący Drogę Krzyżową, podczas gdy inni mogą pozostać na swoim miejscu.
d. Kto nie może uczestniczyć w publicznym nabożeństwie (np. chorzy), może uzyskać odpust zupełny, jeżeli przynajmniej przez pół godziny będzie pobożnie czytać i rozważać o męce i śmierci Jezusa Chrystusa.

************************************
Droga Krzyżowa o Miłosierdzie Boże dla Mnie i dla Bliźnich

Panie Jezu. Wyznaję, że Twoja męka bolesna, Twoja ofiara na krzyżu jest źródłem wszelkiego Miłosierdzia Bożego, które może przyjść na świat, jeśli nie będę stawiał przeszkód.
Matko Najświętsza, Ty jesteś córką Miłosierdzia Bożego, bo wszystkie łaski z Miłosierdzia Bożego otrzymałaś. Jesteś też Matką Miłosierdzia, boś Matką Pana Jezusa.
Proszę Cię, abyś mi uprosiła łaskę zrozumienia tej największej tajemnicy i aby jak najwięcej dusz skorzystało z Miłosierdzia Bożego.

• STACJA I
Pan Jezus na śmierć skazany
Kłaniamy się Tobie Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż swój Święty, świat odkupić raczył.
Pan Jezus skazany na śmierć po to, aby mógł być wykreślony sprawiedliwy wyrok na mnie, aby mogła być zmazana moja wina, abym nie musiał ponosić odpowiedzialności za swoje własne i dobrowolne przestępstwa, abym mógł otrzymać Miłosierdzie Boże.
Panie Jezu, bądź uwielbiony za to, że chciałeś uchodzić w oczach całego świata i dziś może nawet uchodzić za winnego po to, abym ja mógł poczuć się niewinnym. Proszę Cię o żal doskonały, pochodzący z miłości do Ciebie, abym mógł wymazać swoje winy.
Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

• STACJA II
Pan Jezus bierze krzyż na swe ramiona
Kłaniamy się Tobie...
Za winę należy się kara. Nawet wtedy, gdyby wina została mi podarowana, należałaby mi się również kara. Mogłaby ona być dla mnie lekarstwem, czyli jakimś dobrem. Czy umiałbym się zgodzić na to, by być karanym ? Czy umiałbym poprosić o to dobro, którym jest kara za grzechy ? Tylko ten może się na to zdobyć, kto ufa, że nawet w karaniu jest Twoje Miłosierdzie.
Panie Jezu. Biorąc krzyż na swoje ramiona, wziąłeś na Siebie moją karę. Przez to okazało się Twoje niezgłębione Miłosierdzie, Twoja dobroć, Twoja miłość, żeś raczył zmniejszyć moją karę.
Któryś za nas...

• STACJA III
Pan Jezus upada pod krzyżem pierwszy raz
Kłaniamy się Tobie...
Są różne stopnie winy i różne stopnie grzechu. Najbardziej podpadającą jest taka wina, która polega na niesprawiedliwości. Ile już razy ja sam byłem niesprawiedliwy ? Może wobec bliźnich, może wobec samego Pana Jezusa ? Pan Jezus ofiarowuje swój pierwszy upadek aby uprosić Miłosierdzie Boże dla moich niesprawiedliwości.
Panie Jezu. Wyznaję, że mój rozum nie jest w stanie nigdy wydać o nikim żadnego sądu sprawiedliwego. Nawet gdy mi się wydaje, że jestem sprawiedliwy, mogę być największym krzywdzicielem. Pragnę skorzystać z łask, które wyprosiłeś przez swój pierwszy upadek, aby Twoje Miłosierdzie naprawiło krzywdy, które ja ludziom wyrządziłem.
Któryś za nas...

• STACJA IV
Pan Jezus spotyka Swoją Matkę
Kłaniamy się Tobie...
Matka Bolesna otrzymała od Boga największy dar Miłosierdzia. Otrzymała najdoskonalsze uwolnienie od grzechów, gdyż nigdy żaden grzech nie splamił Jej duszy. Dlatego jest szczególnie powołana do tego, by wypraszała i wysłużyła Miłosierdzie Boże dla całego świata.
Matko Najświętsza. Nie jestem w stanie zrozumieć tajemnicy Miłosierdzia Bożego. Wiem, że pewne pojęcia o dobroci Bożej powstały we mnie dzięki przypatrywaniu się Twojej dobroci i Twojemu Sercu. Przez wszystkie Twoje cierpienia na drodze krzyżowej proszę Cię o łaskę dla tych, którzy już zupełnie stracili wiarę w Miłosierdzie Boże.
Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami i Ty Matko, któraś współcierpiała przyczyń się za nami.

• STACJA V
Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Panu Jezusowi
Kłaniamy się Tobie...
Szymon Cyrenejczyk spełnia swoje zadanie, mając niezupełnie czystą intencję. Częściowo jest przymuszony, częściowo opłacony, a częściowo może też i ze współczucia pomaga nieść krzyż. Ale z początku na pewno zdaje mu się, że to on komuś robi przysługę, a nie rozumie, że właśnie on otrzymał wielką łaskę, przez którą może wyprosić Miłosierdzie Boże dla całego świata.
Panie Jezu. Wyznaję, że ciągle jeszcze niedostatecznie zdaję sobie sprawę z tego, iż otrzymać Miłosierdzie Boże dla całego świata - to najwspanialsza sprawa. Nie byłoby to żadną przesadą gdybym się Tobie oddał za narzędzie - choć tak bardzo nieudolne - abym mógł mieć jakiś udział w wypraszaniu Miłosierdzia dla całego świata.
Któryś za nas...

• STACJA VI
Św. Weronika ociera twarz Panu Jezusowi
Kłaniamy się Tobie...
Pan Jezus daje św. Weronice łaskę, aby mogła Mu okazać współczucie. Otrzymała większą łaskę, niż Szymon Cyrenejczyk i bardziej wewnętrznie ją przyjęła, bo z własnej woli (choć też z łaski Bożej) przystępuje do Pana Jezusa. Choć jej pomoc zewnętrzna wydaje się mniej skuteczna niż Szymona, to jednak ona sama więcej przyjęła łaski.
Panie Jezu. Nieraz sądziłem, że tylko zewnętrzne uczynki mają wartość, ale teraz najważniejszą rzeczą jest szczere, wewnętrzne nastawienie, czyli miłość. Jeśli zdobędę się na to, będę mógł najskuteczniej uprosić Miłosierdzie Boże dla siebie i innych.
Któryś za nas...

• STACJA VII
Pan Jezus drugi raz upada pod krzyżem
Kłaniamy się Tobie...
Następnym stopniem grzeszności jest okazywanie komuś nienawiści. Pan Jezus upada po raz drugi po to, aby uprosić Miłosierdzie Boże dla wszystkich grzechów nienawiści. Może zdaje mi się, że w moim sercu nie ma do nikogo uczucia nienawiści, ale może jest brak życzliwości; może robię różnicę między ludźmi, może mam uraz do kogoś ?
Jezu. Pragnę uprosić Twoje Miłosierdzie, aby moje grzechy mogły być zmazane. Pragnę Cię przeprosić za tych ludzi, którzy nie mają miłości i nie chcą jej brać od Ciebie po to, aby dawać innym.
Któryś za nas...

• STACJA VIII
Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty
Kłaniamy się Tobie...
Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty, ale też i upomina niewiasty. Przypomina, że podstawą zadośćuczynienia za grzechy innych jest uznanie swojej własnej winy.
Panie Jezu. Może już wiele czasu upłynęło od chwili, kiedy mi przebaczyłeś moje najcięższe grzechy. Zapomniałem już o tym i grozi mi niebezpieczeństwo, by siebie uważać za lepszego. Dziękuję Ci, że teraz mnie upominasz, bo tylko na gruncie prawdziwej pokory mogę uprosić dla siebie i innych Miłosierdzie Boże.
Któryś za nas...

• STACJA IX
Pan Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem
Kłaniamy się Tobie...
Niesprawiedliwość i grzechy z niej pochodzące sprzeciwiają się naturalnemu poczuciu ludzkiemu. Nienawiść jest często podyktowana sprzecznymi uczuciami. Dlatego gorszą od tych dwóch grzechów jest obojętność, która najbardziej rani Serce Jezusowe. Łatwiej jest zbawić tego, kto grzeszy niesprawiedliwością, czy nawet nienawiścią, aniżeli takiego, który trwa w obojętności.
Panie Jezu. Dziękuję Ci za Twoje Miłosierdzie okazane przez to, że wyrwałeś mnie z obojętności. Nie dozwól, abym kiedy miał znów w nią wpaść. W zamian za to chciałbym Ci wynagrodzić za wszystkich ludzi obojętnych. Nie jest przesadą modlić się za dużo, nawiedzać Cię często w Najświętszym Sakramencie w ogóle myśleć często o Tobie.
Któryś za nas...

• STACJA X
Pan Jezus z szat obnażony
Kłaniamy się Tobie...
Zapewne Pan Jezus ofiaruje swoje cierpienia moralne i cielesne na wynagrodzenie za nasze grzechy cielesne, za dogadzanie naszemu ciału i naszym zachciankom. Grzechy cielesne bardzo zagłuszają dobre myśli w człowieku i dobre uczucia. Człowiek staje się samolubny.
Jezu. Wyznaję, że Twoje Miłosierdzie nie opiera się na żadnym dobru, które jest we mnie, ale pochodzi z Twojej wielkiej dobroci i miłości. Pragnę zyskać Twoje Miłosierdzie dla wszystkich moich grzechów cielesnych za dogadzanie sobie. Przepraszam Cię, Jezu, za tych którzy ustali w swej gorliwości, którzy odstąpili od Ciebie i stali się obojętni.
Któryś za nas...

• STACJA XI
Pan Jezus przybity do krzyża
Kłaniamy się Tobie...
Wielu ludzi grzeszy nieświadomie, albo półświadomie, nie zdając sobie dokładnie sprawy z tego co robią. Ale są też tacy, którzy grzeszą zupełnie świadomie, którzy mają w sercu zło, radość z tego, że komuś źle się wiedzie. Za te grzechy Pan Jezus pozwolił się przybić do krzyża.
Panie Jezu. Wyznaję, że nie mogę powiedzieć o sobie, bym się nie cieszył z tego, że komuś dzieje się coś złego. Tylko Twoje Miłosierdzie może z tego wyleczyć. Proszę Cię o tę łaskę dla siebie i dla tych, którzy jej potrzebują.
Któryś za nas...

• STACJA XII
Pan Jezus umiera na krzyżu
Kłaniamy się Tobie...
Sama ofiara Pana Jezusa na krzyżu, oddanie życia po to, abyśmy mogli mieć życie, jest źródłem Miłosierdzia Bożego. Przebicie boku miało być zewnętrznym znakiem tego, że Pan Jezus oddał Siebie aż do ostatniej krwi, aby nikt nie mógł wątpić w Miłosierdzie Boże. Najbardziej nieszczęśliwi są Ci, którzy zwątpili w Miłosierdzie Boże, a ponieważ w nie nie wierzą, nie mogą go osiągnąć.
Matko Najświętsza. Przez to wszystko, coś wycierpiała stojąc pod krzyżem, uproś dla całego świata, zwłaszcza dla tych, którzy nie wierzą w Miłosierdzie Boże, jak najwięcej łask płynących z otwartego boku Twego Syna.
Któryś za nas...

• STACJA XIII
Pan Jezus zdjęty z krzyża
Kłaniamy się Tobie...
Matka Bolesna jest Matką Miłosierdzia nie tylko dlatego, że jest Matką Pana Jezusa, ale iż z Nim złożyła najdoskonalszą ofiarę i była zdolna ofiarować najdoskonalszą miłość. Dlatego może pośredniczyć w rozdawaniu Miłosierdzia.
Matko Miłosierdzia. Przez ten szósty miecz boleści, który przebił Twe Serce, kiedy patrzyłaś na umęczone Ciało Pana Jezusa, proszę Cię o Miłosierdzie dla tych, którzy wcale nie spodziewają się go otrzymać, którzy może przeze mnie zwątpili, którym może ją wyrządziłem coś złego i dlatego odsunęli się od Boga.
Któryś za nas...

• STACJA XIV
Pan Jezus złożony w grobie
Kłaniamy się Tobie...
Oby grób Pana Jezusa był grobem dla wszystkich moich grzechów. Zastanowię się, jakiego to grzechu powinienem się przede wszystkim pozbyć. Może nie mam odwagi wyrzec się go ? Może już nieraz robiłem postanowienie, którego wcale nie dotrzymałem ? Mogę tylko prosić Miłosierdzie Boże, aby mnie uratowało.
Panie Jezu. Wyznaję, że często sam siebie nie rozumie i nie wiem, co mi jest potrzebne. Oddaję się Tobie uczyń ze mną to, co mi jest najbardziej potrzebne, choć o tym wcale nie wiem.
Któryś za nas...

Zakończenie
Panie Jezu, pragnę, aby całe moje życie było podziękowaniem za Twoje Miłosierdzie. Pragnę łączyć się jak najczęściej z Twoją ofiarą krzyżową, powtarzającą się każdej chwili dnia i nocy w Ofierze Mszy św., która gdzieś na kuli ziemskiej się odprawia. Proszę Cię, abyś przez mego Anioła Stróża zechciał mi o tym jak najczęściej przypominać. Amen.
www.jp2w.pl

************************************
DROGA KRZYŻOWA NA NADZWYCZAJNY JUBILEUSZ MIŁOSIERDZIA
Czyli 14 okazji do pełnienia miłosierdzia
Poszczególne stacje tej drogi krzyżowej inspirowane są uczynkami miłosiernymi co do ciała i co do duszy.

Stacja I – Pan Jezus na śmierć skazany
– GŁODNYCH NAKARMIĆ!

Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść. (Mt 25, 35)

Żydzi i Piłat mieli poczucie władzy. Wydając na Ciebie, Panie, wyrok skazujący, poczuli się wielcy. Ale prawda jest taka, że Ty sam wydałeś się w ręce ludzi, aby stać się dla nich największym darem. Urodziłeś się w Betlejem – Mieście Chleba; dokonałeś cudu rozmnożenia chleba, by w ten sposób zapowiedzieć, że sam staniesz się Chlebem na życie wieczne. W końcu w Wieczerniku ustanowiłeś Eucharystię, aby karmić sobą każdego człowieka. Dałeś nam przykład i wzywasz przez to nas, abyśmy dawali swoim braciom jeść (Mt 14, 16).
Wy dajcie im jeść! Z pewnością nie nakarmimy wszystkich głodnych na świecie, ale dzieląc swój chleb z jednym człowiekiem, już zmieniamy ten świat.

Przykład:
Pewne starsze małżeństwo pomagało młodej rodzinie, przygotowując kanapki do szkoły dla ich dzieci. Ci starsi ludzie nie mieli jakichś specjalnych dochodów, byli emerytami, ale zobaczyli, że u sąsiadów się nie przelewa, ojciec nie ma pracy, a matka ledwie wiąże koniec z końcem. Zauważyli, że dzieci sąsiadów idące do szkoły – a było ich kilkoro – są smutne i niedożywione. Zainteresowali się tymi dzieciakami. Nie stać ich było na większą pomoc finansową, ale p. Felicja, która była już szacowną babcią, pomyślała, że może szykować dzieciom drugie śniadanie. To był wspaniały gest tego małżeństwa, niejako prezent dla rodziców i dzieci. Kosztowało to niewiele, ale było to działanie systematyczne i okazało się bardzo ważne dla tej rodziny.



Stacja II – Pan Jezus bierze krzyż
– SPRAGNIONYCH NAPOIĆ!

Byłem spragniony, a daliście Mi pić. (Mt 25, 35)

Pewnego razu przyszedłeś, Panie, do samarytańskiego miasteczka. Tam siadłeś przy studni. Byłeś zmęczony. Gdy uczniowie poszli do miasta, Ty czekałeś na samarytańską kobietę. Ona przyszła po wodę. Prosiłeś ją: Daj mi pić! (J 4, 7)
I rozmawiałeś z nią w taki sposób, że zapragnęła wody żywej.
Wziąć na siebie krzyż, jakim są problemy drugiego człowieka: choćby od zwykłego pragnienia wody, po pragnienie prawdziwego dobra i prawdy. Nie jest to łatwe. Wymaga trudu. Ale przez taki uczynek miłosierdzia można zmienić życie drugiego człowieka.

Przykład:
Z ogłoszeń związanych ze Światowymi Dniami Młodzieży: Chcemy spotkać się z wszystkimi zaangażowanymi i chcącymi włączyć się w przygotowania do Światowych Dni Młodzieży. Spotkanie rozpocznie się Eucharystią. Po Mszy św. odbędzie się konferencja. Po konferencji uwielbimy Pana Boga we wspólnej modlitwie. Następnie w ramach uczynku miłosierdzia „spragnionych napoić” przeprowadzimy zbiórkę pieniędzy, które zostaną przekazane na wybudowanie studni w Afryce. Akcję tą chcemy włączyć do projektu Młodych Misjonarzy Miłosierdzia.



Stacja III – Pan Jezus upada pod krzyżem
– PODRÓŻNYCH W DOM PRZYJĄĆ!

Byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie. (Mt 25, 35)

Panie Jezu! Nie miałeś miejsca, gdzie mógłbyś głowę skłonić (Mt 8, 20). Byłeś wędrowcem niemającym domu. Wiele razy nocowałeś w Ogrodzie Oliwnym na gołej ziemi. Wiesz, co to znaczy być bez domu. Przy Twoim pierwszym upadku chcemy uświadomić sobie tę jakże trudną sytuację wielu osób.
Byłeś wdzięczny wszystkim, którzy dawali Ci schronienie. Przyjaźniłeś się z nimi, choćby z Łazarzem, Martą i Marią, u których byłeś mile widziany. Nam przychodzi to trudniej zwłaszcza w odniesieniu do nieznajomych. Dać drugiemu dach nad głową – jakże wymagające zadanie.

Przykład:
Nadgraniczna miejscowość w północno-zachodniej Francji. W niej pewna rodzina. On deklaruje się jako niewierzący, ona jest buddystką. Pod swój dach przyjęli irakijską rodzinę chrześcijan. Dali im część swego domu; mogą korzystać z wszystkich wygód, dopóki nie znajdą swojego miejsca. Zrobili tak, bo poprosił ich miejscowy proboszcz. Nie odmówili.



Stacja IV – Pan Jezus spotyka swoją Matkę
– NAGICH PRZYODZIAĆ!

Byłem nagi, a przyodzialiście Mnie. (Mt 25, 36)

Maryja już w Betlejem owinęła małego Jezusa w pieluszki (Łk 2, 7). Potem tak wiele razy Go okrywała, ubierała. Pan Jezus może stąd wyniósł taką wrażliwość na drugiego człowieka i sam zachęcał: Prosi cię ktoś o płaszcz, użycz mu i szaty (Łk 6, 29).
Teraz Maryja na krzyżowej drodze też chciałaby okryć Jezusa przed ludzką nienawiścią.
Spotkać na swojej drodze dobrego człowieka, który wspomoże w potrzebie. Jakie to szczęście! Tylu dziś ludzi nagich fizycznie i duchowo. Tylu ludzi czeka na nasz konkretny gest.

Przykład:
Marta to matka samotnie wychowująca dziecko. Ostatnio otrzymała mieszkanie socjalne, niestety puste. Z rożnych stron otrzymała pomoc. Jej koleżanka Ania zadeklarowała: Przyjdź do mnie, mam dużo rzeczy, ubrań, firanek. Wybierzesz sobie, co będzie ci się podobać.



Stacja V – Szymon pomaga nieść krzyż Panu Jezusowi
– WIĘŹNIÓW POCIESZAĆ!

Byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. (Mt 25, 35)

W synagodze w Nazarecie u początków swej działalności, do siebie, Panie Jezu, odniosłeś słowa proroka Izajasza: Więźniom głosić wolność (Łk 4, 18). Teraz niosąc krzyż, dźwigasz okup za uwolnienie każdego człowieka z najgorszej niewoli, jaką jest grzech. Będąc w tej sytuacji, sam również czekałeś na pocieszenie, na pomoc.
I znalazła się! To Szymon z Cyreny, trochę przymuszony, stanął przy Tobie, aby nieść Twój krzyż.
Nas pewnie też trzeba by zmusić do pomocy komuś takiemu. Jesteśmy bardzo ostrożni wobec tych, którzy zostali skazani, którzy muszą swoje odsiedzieć. Może nawet brakuje nam zwyczajnego współczucia wobec więźniów.
A o pocieszaniu ich to już prawie nie ma mowy!

Przykład:
W dniu 8 grudnia, kiedy papież Franciszek celebrował rozpoczęcie Jubileuszowego Roku Miłosierdzia w Kościele, otwierając Drzwi Święte w bazylice watykańskiej, Grupa Mężczyzn św. Józefa wyruszyła wieczorem w milczeniu z Panem Jezusem pod Zakład Karny w Tarnowie-Mościcach, gdzie przebywa 330 więźniów.
– Chcieliśmy im zanieść informację, że Pan Jezus chce przeniknąć ich mury i zanieść im miłosierdzie, bo ono nie ma granic, przekracza nawet granice krat – mówił duchowy opiekun tej grupy ks. Artur.



Stacja VI – Weronika ociera twarz Panu Jezusowi
– CHORYCH NAWIEDZAĆ!

Byłem chory, a odwiedziliście Mnie. (Mt 25, 35)

Wiele razy proszono Cię, Panie Jezu, abyś przyszedł i uzdrowił kogoś. Niejednokrotnie pomagałeś w ten sposób wielu ludziom. Teraz sam jesteś w potrzebie: ubiczowany, z cierniową koroną na głowie, zmęczony. Potrzebujesz nie tyle odwiedzin, ale konkretnej pomocy. I tylko jedna Weronika z własnej inicjatywy czyni coś tak drobnego, ale jakże ważnego dla kogoś w potrzebie.
Nas też stać na takie niepozorne, ale istotne gesty miłosierdzia, choćby zwykłe odwiedziny chorego.

Przykład:
Anna szykowała się na operację. W wyznaczonym dniu miała stawić się w godzinach przedpołudniowych w szpitalu. Rano poszła jeszcze do kościoła na Mszę św. A potem… odwiedziła starszą, schorowaną sąsiadkę.



Stacja VII – Pan Jezus upada pod krzyżem
– UMARŁYCH POGRZEBAĆ!

Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. (Rdz 1, 27)

Trzykrotnie Ewangelie opowiadają o dokonanych przez Ciebie, Panie Jezu, wskrzeszeniach zmarłych. Przywróciłeś ich bliskim. Teraz leżąc w pyle drogi, sam może czujesz się na wpół umarły. Żołnierze krzyczą na Ciebie, inni popychają Cię, abyś jak najszybciej wstał i poszedł dalej, byś nie opóźniał egzekucji.
Umarłych pogrzebać! Z tym uczynkiem miłosierdzia nie mamy chyba większych problemów. Idziemy na pogrzeb kogoś z rodziny, sąsiada, znajomego. Bo tak trzeba, wypada, powinienem tam być. Ale czy pamiętam w tym momencie o miłosierdziu wobec tego zmarłego? I czy na samym pogrzebie można skończyć?

Przykład:
Coraz częściej na cmentarzach można zauważyć, opuszczone, zapomniane groby. Nie dlatego, że rodzina wymarła, że bliscy bardzo daleko. Chodzi o świeże mogiły. Na tabliczce umieszczonej na krzyżu nagrobnym imię i nazwisko zmarłego, data urodzin i śmierci. Od śmierci mija już miesiąc, a mogiła obłożona uschniętymi wieńcami i wiązankami kwiatów. Tylko te plastikowe zachowały swoją świeżość. Nikt nie posprzątał, nie uporządkował grobu. Czyżby z umarłym pogrzebano pamięć o nim?



Stacja VIII – Pan Jezus poucza płaczące niewiasty
– NIEUMIEJĘTNYCH POUCZAĆ!

Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Panem jedynym. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. (Pwt 6, 4-5)

Stając przed kobietami płaczącymi na widok Twojego ogromnego cierpienia, prosisz, Panie Jezu, by nie wylewały łez nad Tobą, ale spojrzały na siebie i swoje dzieci. One bowiem widzą tylko Twoje zewnętrzne cierpienie, a nie dostrzegają jego przyczyn, jakimi są ludzkie grzechy.
Może i my sami współczujemy innym, płaczemy nad nimi, a nie dostrzegamy powodów ich trudnej sytuacji. Nasi bliźni mają nieraz ciężkie życie, godne płaczu, dlatego że nikt ich nie pouczył, nie zwrócił uwagi, nie podpowiedział, co dobre, a co złe. Czy umiem tak Jak Pan Jezus z miłością pouczać zwłaszcza swoich najbliższych: męża, żonę, dzieci? Czy przypadkiem nie za łatwo rezygnuję z pouczenia, bo na przykład dziecko się stawia? A może trzeba być wtedy wyjątkowo stanowczym, aby ktoś nie popełnił jeszcze większego błędu? Pouczajmy więc nieumiejętnych!

Przykład:
Paulina nagle zdała sobie sprawę, że jest w ciąży. Nawet za bardzo nie zna ojca tego dziecka. Najbliższe osoby radzą: Usuń to dziecko, pozbądź się problemu! Ale są i takie osoby, które mówią jasno: Nie wolno ci tak zrobić; to jest zabicie dziecka, człowieka. Przemyśl swoją decyzję, aby kiedyś nie żałować.



Stacja IX – Pan Jezus upada pod krzyżem
– WĄTPIĄCYM DOBRZE RADZIĆ!

Potem rzekł do swoich uczniów: «Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o życie, co macie jeść, ani o ciało, czym macie się przyodziać. Życie bowiem więcej znaczy niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie». (Łk 12, 22-23)

Panie Jezu! To już Twój trzeci upadek. Pewnie wielu myślało, że nie dasz rady wstać. Ty jednak zbierasz ostatnie siły, aby donieść krzyż na miejsce. Nie zwątpiłeś, nie poddałeś się!
Może w wielu sytuacjach zakładam, że ja również nie dam rady, że mi się nie uda, że to nie dla mnie. Czy znam kogoś, kto może mi dobrze poradzić? Czy szukam dobrych, właściwych doradców? Nie takich za pieniądze, nie wróżkę, ale prawdziwego przyjaciela? Czy sam jestem gotowy dobrze poradzić tym, którzy mnie o to proszą? Czy w sytuacji powszechnego w Polsce narzekania, potrafię wskazać na coś pozytywnego, a nie włączać się w chór płaczek?

Przykład:
Pani Marianna to przeszło 80-letnia kobieta. Zdaje sobie sprawę, że jej ziemskie życie dobiega końca. Chce uporządkować swoje sprawy m.in. własnościowe. Boi się, że podział majątku między dzieci może doprowadzić do rodzinnych konfliktów. Szuka więc porady u osób, które ją odwiedzają. Te zaś radzą, aby zrobić odpowiednie zapisy i w ten sposób wszystko uregulować. W końcu spokojnie podejmuje ostateczną decyzję, a w jej sercu zaczyna panować pokój.



Stacja X – Pan Jezus z szat obnażony
– GRZESZĄCYCH UPOMINAĆ!

Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. (Mt 18, 15)

Panie Jezu! Zerwano z Ciebie odzienie. Po raz kolejny zadano Ci ogromny ból. Jednak od samego początku Twoje życie było naznaczone brakiem odzienia. Nagi przyszedłeś na ten świat, a teraz nagi odchodzisz.
A ja nie mogę się nasycić. Kupuję, wyrzucam, przebieram, grymaszę, zmieniam na coraz to nowszy model. By mieć więcej, oglądać lepiej, bawić się ciekawiej. Nawet nie potrafię się przyznać, że zabrnąłem za daleko.
Panie Jezu, poślij ludzi, którzy powiedzą mi, że zgrzeszyłem, zawiodłem i zraniłem. Niech upomną mnie, że zbłądziłem.

Przykład:
Dość często w wiadomościach pojawiają się informacje o zatrzymanych pijanych kierowcach. Przy tej okazji przypomina się nam, że jazda po pijanemu to przestępstwo, ostrzega się, że ktoś taki staje się potencjalnym zabójcą. Wykorzystujmy choćby taką, wydawać by się mogło, zwykłą informację, jako upomnienie, jako przypomnienie o tym, co złe, by więcej tego nie czynić.



Stacja XI – Pan Jezus przybity do krzyża
– KRZYWDY CIERPLIWIE ZNOSIĆ!

Weselcie się nadzieją! W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie – wytrwali! (Rz 12, 12)

Ręce, które uzdrawiały, błogosławiły, żołnierze w tym momencie przybijają do krzyża. Nogi, które przemierzały ziemię, unieruchamiają. Twoje ciało jest rozrywane. Nie mogę patrzeć, jak zadają Tobie taki ból. Każde uderzenie młota rozrywa me serce.
W pracy, w domu może sam jestem krzyżowany przez innych. „Krzyżują” mnie, bo się modlę, bo często chodzę na Mszę św., przystępuję do sakramentów. A to tylko jeden z wymiarów naszego życia, gdzie spotykają nas krzywdy. Jakże trudno to cierpliwie znosić i być wiernym Tobie, Panie Jezu.

Przykład:
Od początku ich małżeństwo się nie układało. Jednym z trudnych miejsc była kwestia praktykowania wiary. On nie widział sensu chodzenia do kościoła, wspólnej modlitwy, wychowywania dzieci w duchu wiary. Co więcej, prawie na każdym kroku wypominał, wyśmiewał żonę, gdy ona szła do kościoła czy klękała do modlitwy. Znosiła to wiele lat, a każdą przykrość ofiarowywała za swego męża.



Stacja XII – Pan Jezus umiera na krzyżu
– URAZY CHĘTNIE DAROWAĆ!

Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. (Mt 6, 14)

Wykonało się! (J 19, 30) Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią (Łk 23, 46). Kto to mówi? Ten, któremu zadano tak straszliwe cierpienie. Ten, który wzywał: Uderzy cię ktoś w policzek? Nadstaw mu i drugi (Mt 5, 39). Jezus przyjmuje na siebie całe zło świata, aby je pokonać mocą miłości. Miłości największej, miłości szalonej, miłości aż do końca (J 13, 1).
Słowa Jezusa z krzyża są dla nas zachętą do przebaczenia bliźnim, do darowania uraz, jakiekolwiek by były. To także okazja, by samemu nie ranić innych myślą, mową, uczynkiem czy zaniedbaniem.

Przykład:
Skromna kobieta, matka ks. Jerzego Popiełuszki. Wiedziała, jak został zamordowany przez pracowników SB, widziała jego zmasakrowane ciało, a jednak potrafiła przebaczyć mordercom. Marianna Popiełuszko mówiła wtedy: Mordercy nie z synem, tylko z Bogiem walczyli. Przecież oni uderzyli nie w Popiełuszkę, ale w sutannę. Uderzyli w cały Kościół. Ale nikogo nie osądzam, śmierci niczyjej nie żądam. Pan Bóg sam kiedyś osądzi. Ile trzeba, tyle mordercy będą musieli odpokutować. Niech im Pan Jezus daruje. Najbardziej bym się cieszyła, żeby oni się nawrócili. Ja już im przebaczyłam.


Stacja XIII – Pan Jezus zdjęty z krzyża
– STRAPIONYCH POCIESZAĆ!

Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, Ten, który nas pociesza w każdym naszym utrapieniu, byśmy sami mogli pocieszać tych, co są w jakiejkolwiek udręce, pociechą, której doznajemy od Boga.
(2 Kor 1, 3-4)

Maryja przyjmuje w ramiona martwe ciało jedynego Syna. Jej duszę przeszywa po raz kolejny miecz boleści. Pęka Jej serce. Czy ktoś może Ją pocieszyć?
Jak pocieszać bliźnich po stracie najbliższych czy też w innych okolicznościach? Czy w ogóle przychodzi mi to do głowy? Pójść z pomocą do koleżanki, sąsiadki, które niespodziewanie spotkało nieszczęście. Dodać otuchy, nadziei, pobyć z nią. Być takim aniołem pocieszenia.
Przykład:
Stefania trafiła do hospicjum. Była samotna. Od wielu lat wdowa, dzieci daleko. Sama w domu nie dawała już sobie rady. Każdy kolejny dzień odbierał resztki sił i przytłaczał czarnymi myślami o tym, jak to będzie dalej. W hospicjum znalazła się nagle, nawet nie było czasu, aby kogoś specjalnie powiadomić. Ale informacja rozeszła się szybko. Znajomi już następnego dnia byli u niej. Wystarczyła nieraz chwilowa wizyta, krótka rozmowa, wspólna modlitwa, by poczuła się lepiej. Jej strapienia odchodziły wtedy na bok, już tak nie ciążyły na sercu.


Stacja XIV – Pan Jezus złożony do grobu
– MODLIĆ SIĘ ZA ŻYWYCH I UMARŁYCH!

O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem!
(Flp 4, 6)

Jezusa złożono w grobie. Postawiono straże. Niektórzy byli zadowoleni, bo dopięli swego. Inni może poczuli zawód, gdyż spodziewali się, że właśnie Jezus wybawi Izraela (por. Łk 24, 21). A Pan Jezus rzeczywiście dokonał odkupienia ludzkości, tylko po bożemu. W ten sposób dał każdemu z nas nadzieję na najtrudniejsze momenty życia.
Czy mojemu życiu towarzyszy modlitwa także wtedy, gdy nie wszystko jest zgodne z moimi pragnieniami? Czy doświadczyłem, że ufna modlitwa ma wielką moc? Otaczajmy nią zarówno żywych, jak i zmarłych, a w tym Roku Miłosierdzia, starajmy się również zyskiwać odpusty i ofiarować je za naszych zmarłych.

Przykład:
Weronika zbliżała się do osiemnastki. Rodzice myśleli już o zorganizowaniu imprezy z tej okazji. Zamówili lokal, sprosili gości. Ale przede wszystkim pamiętali o Mszy św. w intencji swojej córki, by wejściu w dorosłość towarzyszyła modlitwa jej najbliższych.
Inna rodzina: Było w niej kilkoro rodzeństwa. Rodzice już odeszli do wieczności. Ale dzieci nie zapomniały o nich. Co roku każde z nich zamawiało Mszę św. za zmarłych rodziców. Potem odbywało się zwykle rodzinne spotkanie. W ten sposób wyrażała się ich modlitwa za zmarłych.


Modlitwa końcowa:

Modlitwa św. siostry Faustyny o łaskę pełnienia miłosierdzia względem bliźnich:

Pragnę się cała przemienić w miłosierdzie Twoje i być żywym odbiciem Ciebie, o Panie; niech ten największy przymiot Boga, to jest niezgłębione miłosierdzie Jego, przejdzie przez serce i duszę moją do bliźnich.
Dopomóż mi do tego, o Panie, aby oczy moje były miłosierne…
Dopomóż mi, aby słuch mój był miłosierny…
Dopomóż mi, Panie, aby język mój był miłosierny…
Dopomóż mi, Panie, aby ręce moje były miłosierne i pełne dobrych uczynków…
Dopomóż mi, aby nogi moje były miłosierne…
Dopomóż mi, Panie, aby serce moje było miłosierne, bym czuła ze wszystkimi cierpieniami bliźnich. Nikomu nie odmówię serca swego. Obcować będę szczerze nawet z tymi, o których wiem, że nadużywać będą dobroci mojej, a sama zamknę się w najmiłosierniejszym Sercu Jezusa. O własnych cierpieniach będę milczeć. Niech odpocznie miłosierdzie Twoje we mnie, o Panie mój.
O Jezu mój, przemień mnie w siebie, bo Ty wszystko możesz.
(Dz. 163).
http://www.slowo.redemptor.pl/pl/


Dodano:  11.03.2016 r.  
linia
foto

PROGRAM NAWIEDZENIA OBRAZU MATKI BOŻEJ CZĘSTOCHOWSKIEJ W CZERWIŃSKU NAD WISŁĄ 10 - 11 marca 2016 r.

16.00 – Maryjne nabożeństwo oczekiwania w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Formowanie procesji.

16.15 – Uroczysta procesja na miejsce przybycia Obrazu Matki Bożej - Stary Rynek w Czerwińsku nad Wisłą . Dalsze modlitewne oczekiwanie.

17.00 – Uroczyste powitanie Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej; następnie procesja do Kościoła, powitania i Msza Św. pod przewodnictwem Biskupa Romana MARCINKOWSKIEGO - Biskupa Pomocniczego Diecezji Płockiej

19.00 – 20.00 – Osobista adoracja i możliwość modlitwy

20.00 – 21.00 - Nabożeństwo różańcowe w intencji rodzin. Modlitwa o łaskę rodzicielstwa i macierzyństwa.

21.00 – Apel Jasnogórski

21.30 - 23.00 – Czuwanie młodzieży

23.00 – Modlitwa wdzięczności zmarłym za dar przekazanej wiary

24.00 – Pasterka Maryjna (dziękczynno - błagalna za dar powołania i o powołania) celebrowana przez kapłanów pochodzących lub pracujących wcześniej w parafii. Mszy Św. przewodniczy i homilie wygłosi Ks. mgr Dariusz Żuławnik.

1.00 – 7.00 – Godziny czuwanie mieszkańców poszczególnych miejscowości:

1.00 – 2.00 – Chmielewo, Bolino, Wola, Wola Majdany

2.00 – 3.00 – Gawarzec Górny, Gawarzec Dolny, Stobiecin

3.00 – 4.00 – Stary Boguszyn, Nowy Boguszyn, Garwolewo

4.00 – 5.00 – Wilkówiec, Wilkowuje, Zarębin

5.00 – 6.00 – Zdziarka, Sielec, Praga

6.00 – 7.00 – Komsin, Parlin, Janikowo

7.00 – Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP

07.30 – Msza św.

08.30 – Msza Św. dla dzieci i młodzieży

10.00 – Msza Św. dla chorych i ludzi w podeszłym wieku z Sakramentem Namaszczenia Chorych

11.30 – Msza Św. dla Osób Życia Konsekrowanego

12.30 – 14.00 - czuwanie mieszkańców Czerwińska ulic:
Warszawska, Grunwaldzka, Dunina, Jagiełły, Szkolna,19 stycznia, Polna, Cmentarna, Klasztorna, Miejska, Królowej Jadwigi, Kościuszki, Pl. Batorego,

14.00 - Czuwanie - program muzyczno-modlitewny

15.00 - Msza Św. Dziękczynna za nawiedzenie naszej parafii przez Matkę Bożą w Jej Jasnogórskim wizerunku. Sprawuje Proboszcz i Kustosz Sanktuarium
Ks. Łukasz Mastalerz SDB
Pożegnanie Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na tzw. klasztorku.
/W tym dniu nie ma Mszy Św. o godz.18.00/


Idea peregrynacji

Zrodziła się w 1956, gdy Cudowny Matki Bożej Częstochowskiej niesiony był w procesji po Wałach Jasnej Góry, a zgromadzeni ludzie wołali: "Matko, przyjdź do nas". Wówczas ówczesny kustosz sanktuarium o. Teofil Krauze, generał paulinów o. Alojzy Wrzalik zrozumieli to jako inicjatywę peregrynacji kopii Obrazu po parafiach Polski, czym podzielili się listownie z prymasem Stefanem Wyszyńskim. Zamysł ten, jako ideę przygotowania duchowego polskiego Kościoła do Jubileuszu Tysiąclecia Chrztu Polski, prymas Stefan Wyszyński przedstawił po zwolnieniu z ośrodka internowania w październiku 1956. W 1957, z inicjatywy prymasa Stefana Wyszyńskiego, został wykonany stosowny duplikat. Namalował go doc. Leonard Torwirt. Ostateczna decyzja w sprawie nawiedzenia wszystkich polskich parafii i diecezji zapadła 11 kwietnia 1957 na 45. zebraniu Konferencji Episkopatu Polski. W maju 1957 kopię tę prymas Wyszyński zawiózł do Rzymu, gdzie w dniu 14 maja papież Pius XII dokonał jej poświęcenia.

I etap Nawiedzenia kopii Obrazu

W święto Matki Bożej Częstochowskiej, 26 sierpnia 1957 roku na Jasnej Górze w ramach uroczystości rozpoczęcia Milenijnego Nawiedzenia nastąpił symboliczny obrzęd "pocałunku" obrazów – zetknięcia Cudownego Obrazu z poświęconą kopią. Trzy dni później, 29 sierpnia, kopia jasnogórskiej ikony rozpoczęła swą pielgrzymkę po kraju od odwiedzin w Archikatedrze Warszawskiej. 4 września 1966 roku obraz został siłą odebrany przez władze komunistyczne w drodze z Warszawy do Katowic, na co interweniował bp Karol Wojtyła. 12 października 1980 zakończył się I etap Nawiedzenia wszystkich parafii w Polsce.

II Etap Nawiedzenia kopii Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej

4 maja 1985 - od Drohiczyna - rozpoczął się II etap Nawiedzenia wszystkich parafii w Polsce. Od 20 czerwca 2015 kopia obrazu Matki Boskiej w cudownej ikonie Nawiedzenia znajduje się w diecezji płockiej.



MODLITWY:

Litania dziękczynna do Matki Boskiej Częstochowskiej

Matko Boska Częstochowska, Zwycięska Królowo Polski!
Stajemy przed Tobą Matko nasza, która patrzysz od sześciu
wieków z Cudownego Obrazu na Jasnej Górze w głębię serc
i dusz naszych. Ty z miłością pochylasz się nad polską ziemią.
Jesteś dla Narodu naszego niepojętym Znakiem łaski Boga,
przecennym darem Ojca niebieskiego. Dana jako pomoc ku obronie
Narodu naszego, trwasz wiernie i zwycięsko pośród nas.
Obecna w tajemnicy Chrystusa i Kościoła wyjednujesz nam moce
Boże przez długie wieki.

Za to, że jesteś od sześciu wieków na Jasnej Górze, - dziękujemy Ci Jasnogórska Pani

Za to, że prowadzisz nas bezpieczną drogą do swojego Syna,
Za to, ze obecnością swoją ubogacasz Kościół w Polsce,
Za to, że uratowałaś wiarę i chrześcijańską kulturę Narodu,
Za to, że Ojczyznę naszą za swoje Królestwo obrałaś,
Za to, że jesteś nam szczególną pomocą i światłem na progu trzeciego Tysiąclecia,
Za to, że bronisz nas przed zalewem zobojętnienia, niewiary i ateizmu,
Za to, że jesteś Matką i Wychowawczynią młodych pokoleń,
Za to, że stałaś się ideałem i wzorem polskiej kobiety,
Za to, że byłaś nam mocą Zwycięstwa w walce o wolność,
Za to, że wspierałaś nas nieustannie w latach doświadczeń i niewoli,
Za to, że wzywasz nas do odpowiedzialności za Kościół w Milenijnym Akcie Oddania,
Za to, że jednoczysz w miłości i wierności nasze małżeństwa i rodziny,
Za to, że wezwałaś nas do odnowy życia w Jasnogórskich ślubach Narodu,
Za to, że czuwasz nad nami przez Twój Jasnogórski Obraz w świątyniach i w domach rodzinnych,
Za to, ze jesteś dla nas Bramą Niebios.

Módlmy się: Błogosławiona Bogarodzico Wspomożycielko, racz przyjąć ten korny hołd naszej wdzięczności. Ogrom twojego przez wieki wstawiennictwa i otrzymane łaski budzą w nas nadzieję i pragnienie dalszej wierności Tobie, którą nieustannie nam przykazujesz: "Cokolwiek wam każe mój Syn - czyńcie".

Posłuszni Twojemu wezwaniu stajemy do pomocnej służby Kościołowi w rozwijaniu Chrystusowego Królestwa w Ojczyźnie naszej i świecie.

Pragniemy wraz z tobą wielbić bez końca Tego, który uczynił Ci tak wielkie rzeczy, że Błogosławioną zwą Cię wszystkie pokolenia. Jemu Cześć i Chwała na wieki. Amen.


Modlitwa dziękczynna do Matki Bożej Częstochowskiej

Wielu przychodzi do Ciebie, Najświętsza Panno Maryjo i przed Twoim cudownym Obrazem rozmaite zanosi prośby. Ilu jednak jest takich, którzy przez Ciebie wysłuchani, wracają podziękować Ci za Twą dobroć i wstawiennictwo u Boga?
Nie chcę należeć do tych niewdzięcznych i składam Ci pokorne dzięki, Matko Boża Jasnogórska, za wszystkie dobrodziejstwa doczesne i duchowe, jakie z Twej otrzymałam hojności. Bądź błogosławioną za to, żeś wejrzeć raczyła na niegodność moją, dla okazania mi wielkości Miłosierdzia swego. Bądź błogosławioną za to, że wypraszasz mi u Boga łaskę, z którą współdziałać mogę dla zasłużenia sobie na zbawienie. Gdyby mnie łaska Twa opuściła, cóż by się ze mną stało? Złe skłonności moje zawiodły by mnie na bezdroża.
Matko potężna na niebie i ziemi, odtąd nie chcę się już więcej opierać Twojej woli i Twym dobrym natchnieniom, ale powolną chcę być Twemu skinieniu. Chcę być zupełnie Twoją, żyć tylko dla Boga i dla Ciebie, starać się o to, aby chwała Twoja nie ustawała nigdy, ale szerzyła się coraz dalej. Amen.
Najświętsza Maryjo Panno, Matko Jasnogórska, Matko Chrystusowa, spraw, byśmy stali się świętymi!


Litania do Matki Bożej Częstochowskiej

Kyrie, eleison, Chryste, eleison, Kyrie, eleison.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Święta Maryjo, módl się za nami.
Najukochańsza Córko Ojca Przedwiecznego,
Matko Słowa żywego,
Matko nieustannie cudami na Jasnej Górze słynąca,
Matko, ludu Twojego skuteczna obrono,
Matko przez lud Twój ukoronowana,
Matko, pośredniczko nasza między niebem a ziemią,
Matko, Orędowniczko nasza,
Matko, miłościwa Lekarko chorych,
Matko, przywracająca wzrok ślepym,
Matko, przywracająca słuch głuchym,
Matko, przywracająca władzę chromym,
Można Szafarko Miłosierdzia Bożego,
Krynico Świętych Łask, hojnie na lud Twój zsyłanych,
Wspomożycielko wzywających Cię z ufnością,
Nadziejo zrozpaczonych,
Ucieczko grzeszników,
Pośredniczko zwaśnionych,
Ratunku tonących,
Umierających pomocy przemożna,
Zwyciężająca złe duchy,
Odnosząca zwycięstwo nad wrogami Twój przybytek Święty oblegającymi,
Tarczo rycerzy za wiarę walczących,
Królowo Polski,
Patronko młodzieży polskiej,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
K. Módl się za nami, Jasnogórska Królowo Polski,
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
K. Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty dałeś narodowi polskiemu w Najświętszej Maryi Pannie przedziwną pomoc i obronę, a Jej święty obraz jasnogórski wsławiłeś niezwykła czcią wiernych, spraw łaskawie, abyśmy na ziemi z zapałem walczyli w obronie wiary, a w niebie wysławiali Twoje zwycięstwo. Przez Chrystusa, Pana naszego.
W. Amen.

Koronka do Matki Bożej Częstochowskiej

/Odmawia się na Różańcu/

Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj! Do Ciebie wołamy, wygnańcy, synowie Ewy; do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, swe miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!

Dozwól nam chwalić Cię, Panno Święta – daj nam moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim!
(3 razy) Matko Boża Częstochowska - ratuj nas!

Na dużych paciorkach: Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że od wieków nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy przyzywa, Ciebie o przyczynę prosi. Tą ufnością ożywiony do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko, biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen.

I Dziesiątka: W Tobie, Maryjo, Córko Ojca Niebieskiego, pokładam nadzieję – niech nie będę zawstydzony na wieki!

Chwała Ojcu...

II Dziesiątka: W Tobie, Maryjo, Matko Syna Bożego, pokładam nadzieję – niech nie będę zawstydzony na wieki!

Chwała Ojcu...

III Dziesiątka: W Tobie, Maryjo, Oblubienico Ducha Świętego, pokładam nadzieję – niech nie będę zawstydzony na wieki!

Chwała Ojcu...

IV Dziesiątka: W Tobie, Maryjo, Królowo Polski, pokładam nadzieję – niech nie będę zawstydzony na wieki!

Chwała Ojcu...

V Dziesiątka: W Tobie, Maryjo, Matko Miłosierdzia i Ucieczko grzeszników, pokładam nadzieję – niech nie będę zawstydzony na wieki!

Chwała Ojcu...

Na zakończenie: Pod Twoją obronę....

P. Módl się za nami, Święta Boża Rodzicielko.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

P. Módlmy się: Panie, nasz Boże, daj nam, sługom Twoim, cieszyć się trwałym zdrowiem duszy i ciała i za chwalebną przyczyną Najświętszej Maryi, zawsze Dziewicy, uwolnij nas od doczesnych utrapień i obdarz wieczną radością. Przez Chrystusa, Pana naszego. W. Amen.


MODLITWA DO MATKI BOSKIEJ CZĘSTOCHOWSKIEJ

O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi Najświętsza Maryjo Częstochowska! Oto ja niegodny sługa Twój, staje przed Tobą; wznosząc błagalnie ręce do Ciebie - i z głębi serca mego wołam: O Matko najlitościwsza! Ratuj mnie, bo tylko w Tobie moja nadzieja; jeżeli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż pójdę? Wiem, droga Matko, że serce Twoje pełne litości wzruszy się moim błaganiem i wysłucha mnie w mojej potrzebie, gdyż wszechmoc Boska w Twoim ręku spoczywa, której Swego upodobania. A więc Maryjo! Błagam Cię powstań i użyj Swej potężnej mocy, rozpraszając wszystkie cierpienia moje, wlewając błogi balsam do mej zbolałej duszy. O najszlachetniejsza Pocieszycielko wszystkich strapionych; a więc i moja szczególna Opiekunko. Wprawdzie czuję to dobrze w głębi duszy, że dla grzechów moich niegodzien jestem, abyś mi miłosierdzie świadczyła, lecz błagam Cię, o droga Matko! Nie patrz na mnie przez owe grzechy moje, ale spojrzyj przez zasługi najmilszego Syna Twego i przez Jego Najświętszą krew, którą przelał za mnie na haniebnym krzyżu; pomnij o najmilsza Matko, na te cierpienia, jakich Sarna doznałaś, stojąc pod krzyżem i na wpółumarła patrząc na śmierć drogiego Syna Twego. A zatem, przez pamięć na to wszystko, o Matko! Nie odmów mej pokornej prośbie, ale ją łaskawie wysłuchaj, a będąc przez Ciebie pocieszonym, wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Amen.

JASNOGÓRSKIE ŚLUBY NARODU POLSKIEGO
26 sierpnia 1956 roku

Wielka Boga-Człowieka Matko! Bogurodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo! Królowo świata i Polski Królowo!
Gdy upływają trzy wieki od radosnego dnia, w którym zostałaś Królową Polski, oto my, dzieci Narodu polskiego i Twoje dzieci, krew z krwi Przodków naszych, stajemy znów przed Tobą, pełni tych samych uczuć miłości i nadziei, jakie ożywiały ongiś Ojców naszych.

My, biskupi polscy i królewskie kapłaństwo, Lud nabyty zbawczą Krwią Syna Twojego, przychodzimy, Maryjo, znów do Tronu Twego, Pośredniczko Łask wszelkich, Matko Miłosierdzia i wszelkiego pocieszenia.

Przynosimy do stóp Twoich niepokalanych całe wieki naszej wierności Bogu i Kościołowi Chrystusowemu - wieki wierności szczytnemu posłannictwu Narodu, omytego w wodach Chrztu świętego.

Składamy u stóp Twoich siebie samych i wszystko, co mamy: rodziny nasze, świątynie i domostwa, zagony polne i warsztaty pracy, pługi, młoty i pióra, wszystkie wysiłki myśli naszej, drgnienia serc i porywy woli.

Stajemy przed Tobą pełni wdzięczności, żeś była nam Dziewicą Wspomożycielką wśród straszliwych klęsk tylu potopów.

Stajemy przed Tobą pełni skruchy, w poczuciu winy, że dotąd nie wykonaliśmy ślubów i przyrzeczeń Ojców naszych.

Spojrzyj na nas, Pani Łaskawa, okiem Miłosierdzia Twego i wysłuchaj potężnych głosów, które zgodnym chórem rwą się ku Tobie z głębi serc wielomilionowych zastępów oddanego Ci Ludu Bożego.

Królowo Polski! Odnawiamy dziś śluby Przodków naszych i Ciebie za Patronkę naszą i za Królową Narodu polskiego uznajemy.

Zarówno siebie samych, jak i wszystkie ziemie polskie i wszystek lud polecamy Twojej szczególnej opiece i obronie.

Wzywamy pokornie pomocy i miłosierdzia w walce o dochowanie wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, Kościołowi świętemu i jego Pasterzom, Ojczyźnie naszej świętej, chrześcijańskiej przedniej straży, poświęconej Twojemu Sercu Niepokalanemu i Sercu Syna Twego. Pomnij, Matko Dziewico, przed obliczem Boga, na oddany Tobie Naród, który pragnie nadal pozostać Królestwem Twoim, pod opieką najlepszego Ojca wszystkich narodów ziemi.

Przyrzekamy uczynić wszystko, co leży w naszej mocy, aby Polska była rzeczywistym królestwem Twoim i Twojego Syna, poddanym całkowicie pod Twoje panowanie, w życiu naszym osobistym, rodzinnym, narodowym i społecznym.


Lud mówi: Królowo Polski, przyrzekamy!

Matko Łaski Bożej! Przyrzekamy Ci strzec w każdej duszy polskiej daru łaski, jako źródła Bożego życia.

Pragniemy, aby każdy z nas żył w łasce uświęcającej i był świątynią Boga, aby cały Naród żył bez grzechu ciężkiego, aby stał się Domem Bożym i Bramą Niebios, dla pokoleń wędrujących poprzez polską ziemię - pod przewodem Kościoła katolickiego - do Ojczyzny wiecznej.

Lud mówi: Królowo Polski, przyrzekamy!

Święta Boża Rodzicielko i Matko Dobrej Rady! Przyrzekamy Ci z oczyma utkwionymi w Żłóbek Betlejemski, że odtąd wszyscy staniemy na straży budzącego się życia.

Walczyć będziemy w obronie każdego dziecka i każdej kołyski, równie mężnie, jak Ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc obficie krwią własną. Gotowi jesteśmy raczej śmierć ponieść, aniżeli zadać śmierć bezbronnym. Dar życia uważać będziemy za największą łaskę Ojca wszelkiego życia i za najcenniejszy skarb Narodu.

Lud mówi: Królowo Polski, przyrzekamy!

Matko Chrystusowa i Domie Złoty! Przyrzekamy Ci stać na straży nierozerwalności małżeństwa, bronić godności kobiety, czuwać na progu ogniska domowego, aby przy nim życie Polaków było bezpieczne.

Przyrzekamy Ci umacniać w rodzinach królowanie Syna Twego Twego Jezusa Chrystusa, bronić czci Imienia Bożego, wszczepiać w umysły i serca dzieci ducha Ewangelii i miłości ku Tobie, strzec prawa Bożego, obyczajów chrześcijańskich i ojczystych.

Przyrzekamy Ci wychować młode pokolenie w wierności Chrystusowi, bronić je przed bezbożnictwem i zepsuciem i otoczyć czujną opieką rodzicielską.

Lud mówi: Królowo Polski, przyrzekamy!

Zwierciadło Sprawiedliwości! Wsłuchując się w odwieczne tęsknoty Narodu, przyrzekamy Ci kroczyć za Słońcem Sprawiedliwości, Chrystusem, Bogiem naszym.

Przyrzekamy usilnie pracować nad tym, aby w Ojczyźnie naszej wszystkie dzieci Narodu żyły w miłości i sprawiedliwości, w zgodzie i pokoju, aby wśród nas nie było nienawiści, przemocy i wyzysku.

Przyrzekamy dzielić się między sobą ochotnie plonami ziemi i owocami pracy, aby pod wspólnym dachem domostwa naszego nie było głodnych, bezdomnych i płaczących.

Lud mówi: Królowo Polski, przyrzekamy!

Zwycięska Pani Jasnogórska! Przyrzekamy stoczyć pod Twoim sztandarem najświętszy i najcięższy bój z naszymi wadami narodowymi.

Przyrzekamy wypowiedzieć walkę lenistwu i lekkomyślności, marnotrawstwu, pijaństwu, rozwiązłości.

Przyrzekamy zdobywać cnoty: wierności i sumienności, pracowitości, oszczędności, wyrzeczenia się siebie i wzajemnego poszanowania, miłości i sprawiedliwości społecznej.

Lud mówi: Królowo Polski, przyrzekamy!

Królowo Polski! Ponawiamy śluby Ojców naszych i przyrzekamy, że z wielką usilnością umacniać i szerzyć będziemy w sercach naszych i w polskiej ziemi cześć Twoją i nabożeństwo do Ciebie, Bogurodzico Dziewico, wsławiona w tylu świątyniach naszych, a szczególnie w Twej Jasnogórskiej Stolicy.

Oddajemy Tobie szczególnym aktem miłości każdy polski dom i każde polskie serce, aby chwała Twoja nie ustawała w ustach naszych dnia każdego, a zwłaszcza w dni Twoich świąt.

Przyrzekamy iść w ślady Twoich cnót, Matko Dziewico i Panno Wierna, i z Twoją pomocą wprowadzać w życie nasze przyrzeczenia.

Lud mówi: Królowo Polski, przyrzekamy!

W wykonaniu tych przyrzeczeń widzimy żywe Wotum Narodu, milsze Ci od granitów i brązów. Niech nas zobowiązują do godnego przygotowania serc naszych na Tysiąclecie Chrześcijaństwa Polski.

W przededniu Tysiąclecia Chrztu Narodu naszego chcemy pamiętać o tym, że Ty pierwsza wyśpiewałaś narodom hymn wyzwolenia z niewoli i grzechu; że Ty pierwsza stanęłaś w obronie maluczkich i łaknących, i okazałaś światu Słońce Sprawiedliwości, Chrystusa, Boga naszego.

Chcemy pamiętać o tym, że Ty jesteś Matką naszej Drogi, Prawdy i Życia, że w Twoim Obliczu Macierzyńskim najpewniej rozpoznajemy Syna Twojego, ku któremu nas wiedziesz niezawodną dłonią.

Przyjm nasze przyrzeczenia, umocnij je w sercach naszych i złóż przed Oblicze Boga w Trójcy Świętej Jedynego. W Twoje dłonie składamy nasza przeszłość i przyszłość, całe nasze życie narodowe i społeczne, Kościół Syna Twego i wszystko, co miłujemy w Bogu. Prowadź nas poprzez poddaną Ci ziemie polską do bram Ojczyzny Niebieskiej. A na progu nowego życia sama okaż nam Jezusa, błogosławiony Owoc żywota Twojego. Amen.



O, Maryjo, Jasnogórska Matko, która z taką czułością, z tego cudownego obrazu na nas spoglądasz, z dziecięcą ufnością śpieszymy do Twych stóp z naszym wspólnym przebłaganiem, dziękczynieniem i z naszymi wspólnymi prośbami i potrzebami. Racz spojrzeć łaskawie na naszą szczerą modlitwę i wysłuchać naszych błagań.

Przebłaganie

Matko Boża z ranami ciętymi na twarzy, dowodami wzgardy, nienawiści, grzechu i niewiary. Chcemy Cię przeprosić za profanację, która zostawiła szramy na Twoim obliczu i na obliczu Twojego Syna, naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa w jasnogórskim wizerunku i za wszystkie grzechy przodków naszych i nasze, które czyniły i wciąż na nowo czynią rany na Twojej twarzy. Chcemy Cię Matko przepraszać za wszelkie zło uczynione w naszej parafii i w całej Polsce kiedykolwiek w historii i komukolwiek, bez względu na narodowość, poglądy i wyznanie.
Będziemy powtarzać:
Przepraszamy Cię Jasnogórska Pani
- Za lekceważenie przykazań Bożych i kościelnych,
- Za grzechy niewiary i usuwania Ciebie z życia,
- Za niszczenie wiary w sercach dzieci i młodzieży,
- Za brak modlitwy codziennej i za to, że nie staramy się Ciebie coraz lepiej poznawać,
- Za brak szacunku dla imienia Boga w Trójcy Świętej Jedynego,
- Za lekceważenie imienia Maryi i imion świętych pańskich,
- Za brak szacunku do świątyń, cmentarzy i miejsc świętych oraz przedmiotów poświęconych,
- Za znieważanie dni świętych przez niekonieczną pracę, handel i zakupy w niedzielę i święta,
- Za wypełnianie czasu rozrywkami kosztem Mszy świętej,
- Za dobrowolne – z lenistwa – opuszczanie Mszy świętej,
- Za niegodne, świętokradzkie przystępowanie do Komunii świętej,
- Za nieszczerą, świętokradzką spowiedź świętą,
- Za brak szacunku i miłości do rodziców, przełożonych oraz starszych i dobrodziejów,
- Za lekceważenie obowiązków rodzicielskich
i wynikających ze stanu życia,
- Za wyśmiewanie chorych, cierpiących i kalek,
- Za grzechy przeciwko życiu, zabójstwa i pobicia, nienawiść i krzywdy,
- Za odmawianie dzieciom nie narodzonym prawa do życia,
- Za aborcję i eutanazję, oraz zgadzanie się na te potworne łamanie przykazania „nie zabijaj”, lub nakłanianie do tych czynów,
- Za nadużywanie alkoholu, grzechy pijaństwa
i narkomanii,
- Za grzechy przeciwko czystości popełniane samotnie bądź z drugą osobą,
- Za oglądanie, rozprowadzanie i propagowanie pornografii,
- Za nakłanianie zwłaszcza dzieci i młodzież do grzechów nieczystych,
- Za rozbijanie małżeństw i łamanie wierności małżeńskiej,
- Za rozwody i życie wspólne bez sakramentalnego małżeństwa,
- Za brak poszanowania własności prywatnej
i społecznej,
- Za nieuczciwość i nierzetelność w pracy,
- Za kradzieże i oszustwa,
- Za kłamstwa, obmowy, oszczerstwa, plotki czy pochlebstwa,
- Za życie w kłamstwie, dwulicowość i cynizm,
- Za nie przestrzeganie postu od pokarmów mięsnych w piątek,
- Za udział w zabawach i dyskotekach w piątki,
- Za nieżyczliwość i obojętność na potrzeby ludzkie,
- Za wszystko, co sprzeciwia się przykazaniu miłości bliźniego,
- Za zaniedbywanie dobra,
- Za brak odwagi w wyznawaniu Chrystusa
i odpowiedzialności za Kościół,
- Za stawianie wartości materialnych wyżej od Boga,
- Za to, że nie dajemy świadectwa o Bogu
w otaczającym nas świecie,
- Za uleganie pokusom i podszeptom szatańskim,
- Za grzechy pychy i chciwości, nieczystości
i zazdrości, za nieumiarkowane w jedzeniu i piciu, gniew i lenistwo,
- Za grzechy przeciwko Twojemu Niepokalanemu Poczęciu, Dziewictwu i Bożemu Macierzyństwu,
- Za grzechy, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec Ciebie,
- Za bluźnierstwa przeciw Twoim obrazom
i wizerunkom,
- Za profanację Twojego częstochowskiego wizerunku Królowej Polski,
- Za każdy ludzki grzech,

Podziękowania

Matko Cudownej Przemiany, pomimo licznych grzechów naszych i grzechów naszych przodków, pomimo profanacji, pomimo tego, że niejednokrotnie zapominamy o Tobie – Ty wciąż z nami jesteś, jak dobra Matka przy dziecku, które czasem schodzi na złą drogę życia. Dziękujemy Ci za to Maryjo – Matko nasza kochana. Dziękujemy Ci za Twoją obecność w łaskami słynącym wizerunku w Częstochowie już od ponad 600 lat. Dziękujemy za dobrodziejstwa duchowe i doczesne, otrzymane od Boga dzięki Twemu pośrednictwu. Dziękujemy za Twoją opiekę, za to, że stoisz na straży naszej wiary, że wspierasz, że pocieszasz, że upominasz. Bądź błogosławiona za to, że w Swojej dobroci wciąż wypraszasz nam u Boga łaski potrzebne do życia prawdziwie chrześcijańskiego i zbawienia wiecznego.
Będziemy powtarzać:
Dziękujemy Ci Jasnogórska Pani
- Za Twoją obecność od wieków w tym łaskami słynącym wizerunku,
- Za Twoją miłość i otwarte serce dla każdego człowieka,
- Za przykład wierności Bogu w każdym cierpieniu i doświadczeniu,
- Za pomoc w zachowaniu przykazań Bożych i kościelnych,
- Za uzdrowionych z choroby,
- Za pocieszonych w strapieniu,
- Za ocalonych z rozpaczy,
- Za podtrzymanych w zwątpieniu,
- Za wyzwolonych z mocy grzechu, zła i szatana,
- Za łaskę przemiany i nawrócenia dla grzesznych,
- Za wysłuchanych w błaganiu,
- Za litość nam okazaną,
- Za Twoją miłość macierzyńską,
- Za dobroć Twą niezrównaną,
- Za wszystkie łaski nam i innym wyświadczone,
Prośby
Maryjo, usłysz teraz nasze wspólne błagania. Wołamy do Ciebie z wiarą i nadzieją, że Ty wszystko wiesz, że wiesz czego nam najlepiej potrzeba. Wysłuchaj naszych próśb, jeśli one posłużą do zbawienia naszego i bliźnich naszych.

Będziemy powtarzać:
Błagamy Cię Jasnogórska Matko
- Za chorych, abyś ich uzdrowiła,
- Za strapionych, abyś ich pocieszyła,
- Za płaczących, abyś im łzy otarła,
- Za sieroty i opuszczonych, abyś im była Matką,
- Za biednych i potrzebujących, abyś ich wspomagała,
- Za błądzących, abyś ich na drogę prawdy sprowadziła,
- Za kuszonych, abyś ich z sideł szatańskich wybawiła,
- Za upadających, abyś ich w dobrym podtrzymywała,
- Za grzeszników, abyś im żal i łaskę spowiedzi wyjednała,
- O wysłuchanie wszystkich próśb naszych.
Módlmy się:
Panie Jezu Chryste, Ty dałeś nam Rodzicielkę swoją, Maryję Dziewicę, za Matkę; dozwól, prosimy, abyśmy wzywając ustawicznie Jej macierzyńskiej pomocy, zasłużyli na nieustanne doznawanie owoców Twego Odkupienia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
Amen





Dodano:  05.03.2016 r.  
linia
foto


„ Z Maryją Ewangelizujemy Naszą Parafię”
8 – 10 marca 2016 roku Czerwińsk nad Wisłą

Rekolekcjonista ks. dr Adam Węgrzyn – salezjanin z płockiej „Stanisławówki”






08. III. 2016 r. - WTOREK

Msze Św.: 7.00, 10.00, 18.00
8.30 Nabożeństwo. / dzieci szkoła podstawowa /
17.30 Nabożeństwo
/Kancelaria parafialna - nieczynna/

09. III. 2016 r. - ŚRODA

Msze Św.: 7.00, 10.00, 18.00
8.30 Nabożeństwo. / młodzież gimnazjalna/
17.30 Nabożeństwo

10. III. 2016 r. - CZWARTEK

Msze Św.: 7.00, 17.00/powitanie obrazu/, 24.00 /Pasterka Maryjna/
8.30 Nabożeństwo. / młodzież szkoły średnie /
/Kancelaria parafialna - nieczynna/


Modlitwa przed nawiedzeniem Jasnogórskiej Pani

Jasnogórska Matko Kościoła,
Ty od wieków jaśniejesz cudami i łaskami na Jasnej Górze
– stolicy Twego miłosierdzia.
Oczekując Twego Nawiedzenia w naszej wspólnocie parafialnej
już dziś w pokorze przyzywamy Twojego Orędownictwa.
Ty wiesz, że tak często słabi i grzeszni jesteśmy!
Dlatego prosimy, by Twoje nawiedzenie Maryjo, było czasem łaski dla każdego z nas i naszej parafii. Z ufnością więc wołamy:

Będziemy powtarzać:
Przez Twoje nawiedzenie, prosimy Cię Maryjo!

• obudź w nas na nowo pragnienie głębokiej wiary i świętości,
• rozpalaj wzajemną miłość i szacunek małżonków,
• odbuduj i umocnij więzi rodzinne i sąsiedzkie,
• ustrzeż dzieci i młodzież przed demoralizacją i wszelkim złem,
• błądzącym i wątpiącym wskaż drogę do Twego Syna,
• dla chorych i strapionych bądź uzdrowieniem i pocieszeniem,
• dla pogrążonych w nałogach bądź siłą i wsparciem.
Maryjo, Jasnogórska Pani, oczekując Twego nawiedzenia, już dziś z utęsknieniem składamy w Twe ręce siebie, nasze rodziny oraz całą parafię i prosimy, powtórz na nowo cud Galilejskiej Kany i przemień nas, ku chwale Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Amen.

Zdrowaś Maryjo….
Jasnogórska Matko Kościoła – módl się za nami!

Dodano:  02.03.2016 r.  
linia
foto

Ze względu na odbywające się w Czerwińsku nad Wisłą Misterium Męki Pańskiej - Wieczernik Modlitwy, który tradycyjnie odbywa się w pierwszą sobotę miesiąca został odwołany w miesiącu marcu. Następne spotkanie
2 kwietnia 2016 roku w sobotę przed niedzielą Miłosierdzia Bożego. Początek spotkania od godz. 10:30. Zapraszamy P.T. : parafian, pielgrzymów i wspólnoty modlitewne w nowym terminie.

Dodano:  29.02.2016 r.  
linia
foto


























22 lutego 2016 roku / poniedziałek / będziemy obchodzić 85-tą rocznicę objawień, gdy w płockim klasztorze Sióstr Matki Miłosierdzia przy Starym Rynku 14, Św. s. Faustyna Kowalska otrzymała od Chrystusa Zmartwychwstałego prośbę o wymalowanie Jego Obrazu z podpisem JEZU, UFAM TOBIE !
Chcąc spopularyzować wiedzę o tym i kolejnych objawieniach, zapraszamy do udziału w akcji „Zapal Światło Miłosierdzia”.
Akcja polega na tym, aby zapalić symboliczne Światło Miłosierdzia 22 lutego w godz. 19.00-21.00 w oknach domów i mieszkań oraz przy przydrożnych krzyżach i kapliczkach. Ten gest i modlitwa ma być wyrazem dziękczynienia za dar obrazu Jezusa Miłosiernego i wszelkie łaski, jakie przez jego cześć otrzymują nasze rodziny, wspólnoty, Ojczyzna i cały świat.
************************************************************
Fragmenty Dzienniczka Św. s. M. Faustyny Kowalskiej
na temat Obrazu "Jezu, Ufam Tobie"

1931 rok, 22 lutego. Wieczorem, kiedy byłam w celi ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana. Dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus:Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz z podpisem: "Jezu, ufam Tobie". Pragnę, aby ten Obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie. (Dz.47)

Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten Obraz nie zginie. Obiecuję także już tu na ziemi zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinie śmierci. Ja sam bronić będę ją jako Swej chwały. (Dz. 48)


Wilno, 26 X 1934 r. W piątek, kiedy szłam z wychowankami z ogrodu na kolację, było to dziesięć minut przed szóstą godziną,ujrzałam Pana Jezusa nad naszą kaplicą w takiej postaci, jako Go widziałam pierwszy raz. Takim, jakim jest namalowany na tym obrazie. Te dwa promienie, które wychodziły z Serca Jezusowego okrywały naszą kaplicę i infirmerię, a potem całe miasto i rozeszły się na cały świat. Trwało to może do czterech minut i znikło. (Dz. 87)

Jestem Królem Miłosierdzia. w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, pragnę, żeby był publicznie ten obraz wystawiony. Niedziela ta jest świętem Miłosierdzia. Przez Słowo Wcielone daję poznać przepaść Miłosierdzia Mojego. (Dz. 88)

Dziwnie się złożyło, jako Pan żądał, tak się stało, że pierwszą cześć, jaką obraz ten odebrał od tłumów - było to w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Przez trzy dni był ten obraz wystawiony na widok publiczny i odbierał cześć publiczną, ponieważ był umieszczony w Ostrej Bramie, w szczycie okna, dlatego było go widać z bardzo daleka. W Ostrej Bramie obchodzono uroczyście zakończenie Jubileuszu Odkupienia Świata - 1900-lecie od Męki Zbawiciela. Teraz widzę, że złączone jest Dzieło Odkupienia z Dziełem Miłosierdzia, którego żąda Pan. (Dz. 89)

Wilno 1934. Kiedy raz spowiednik kazał mi się zapytać Pana Jezusa, co oznaczają te dwa promienie, które są w tym obrazie - odpowiedziałam, że dobrze, zapytam się Pana. w czasie modlitwy usłyszałam te słowa wewnętrznie: Te dwa promienie oznaczają Krew i Wodę. Blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia duszę, czerwony promień oznacza Krew, która jest życiem dusz... Te dwa promienie wyszły z wnętrzności miłosierdzia mojego wówczas, kiedy konające serce moje zostało włócznią otwarte na krzyżu. Te promienie osłaniają dusze przed zagniewaniem Ojca mojego. Szczęśliwy, kto w ich cieniu żyć będzie, bo nie dosięgnie go sprawiedliwa ręka Boga. Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia. (Dz. 299)

W pewnej chwili, kiedy byłam u tego malarza, który maluje ten obraz, i zobaczyłam, że nie jest tak piękny, jakim jest Jezus - zasmuciłam się tym bardzo, jednak ukryłam to w sercu głęboko. Kiedyśmy wyszły od tego malarza, matka przełożona została w mieście dla załatwienia różnych spraw, ja sama powróciłam do domu. Zaraz udałam się do kaplicy i napłakałam się bardzo. Rzekłam do Pana: Kto Cię wymaluje tak pięknym, jakim jesteś? - Wtem usłyszałam takie słowa: Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej. (Dz. 313)

W pewnej chwili powiedział mi Jezus: Spojrzenie moje z tego obrazu jest takie jako spojrzenie z krzyża. (Dz. 326)

W pewnej chwili zapytał mnie spowiednik, jak ma być umieszczony ten napis, ponieważ to wszystko się nie mieści na tym obrazie. Odpowiedziałam, że się pomodlę i odpowiem na przyszły tydzień. Kiedy odeszłam od konfesjonału - i przechodząc koło Najświętszego Sakramentu - otrzymałam wewnętrzne zrozumienie, jak ma być ten napis. Jezus przypomniał, jako mi mówił pierwszy raz, to jest, że te trzy słowa muszą być uwidocznione. Słowa te są takie: Jezu, ufam Tobie. - Zrozumiałam, że Jezus pragnie, ażeby była umieszczona cała formułka, ale nie kładzie wyraźnego nakazu, jako na te trzy słowa. Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie. (Dz. 327)

Wielki Piątek. O godzinie trzeciej po południu, kiedy weszłam do kaplicy, usłyszałam te słowa: Pragnę, żeby ten obraz był publicznie uczczony. - Wtem ujrzałam Pana Jezusa na krzyżu konającego i w ciężkich boleściach, i wyszły z Serca Jezusa te same dwa promienie, jakie są na tym obrazie. (Dz. 414)

Kiedy został wystawiony ten obraz, ujrzałam żywy ruch ręki Jezusa, który zakreślił duży znak krzyża. w ten sam dzień wieczorem, kiedy się położyłam do łóżka, ujrzałam, jak ten obraz szedł ponad miastem, a miasto to było założone siatką i sieciami. Kiedy Jezus przeszedł, przeciął wszystkie sieci, a w końcu zakreślił duży znak krzyża i znikł. I ujrzałam się otoczona mnóstwem postać złośliwych i pałających ku mnie wielką nienawiścią. Wychodziły różne groźby z ich ust, jednak żadna się nie dotknęła mnie. Po chwili znikło to zjawisko, lecz długo nie mogłam zasnąć. (Dz. 416)

26 IV. W piątek, kiedy byłam w Ostrej Bramie w czasie tych uroczystości, podczas których obraz ten został wystawiony, byłam na kazaniu, które mówił mój spowiednik; kazanie to było o miłosierdziu Bożym, było pierwsze, czego żądał tak dawno Pan Jezus. Kiedy zaczął mówić o tym wielkim Miłosierdziu Pańskim, obraz ten przybrał żywą postać i promienie te przenikały do serc ludzi zgromadzonych, jednak nie w równej mierze, jedni otrzymali więcej, a drudzy mniej. Radość wielka zalała duszę moją, widząc łaskę Boga. Wtem usłyszałam te słowa: Tyś świadkiem miłosierdzia mego, na wieki stać będziesz przed tronem moim, jako żywy świadek miłosierdzia mego. (Dz. 417)

Przez obraz ten udzielać będę wiele łask dla dusz, przeto niech ma przystęp wszelka dusza do niego. (Dz. 570)

28 XII 1936. Dziś zaczęłam nowennę do Miłosierdzia Bożego. To jest w duchu przenoszę się przed ten obraz i odmawiam tę koronkę, której mnie nauczył Pan. W drugim dniu nowenny ujrzałam ten obraz, jakoby żywy obwieszony niezliczonymi wotami, i widziałam wielkie tłumy ludzi, którzy tu przychodzili i widziałam wiele z nich uszczęśliwionych. (Dz. 851)

Dziś ujrzałam chwałę Bożą, która płynie z obrazu tego. Wiele dusz doznaje łask, choć o nich głośno nie mówią. Choć różne są koleje jego Bóg otrzymuje chwałę przezeń, i wysiłki szatana, i złych ludzi rozbijają się i obracają w nicość. Mimo złości szatana, miłosierdzie Boże zatriumfuje nad całym światem i czczone będzie przez wszystkie dusze. (Dz. 1789)


PROGRAM UROCZYSTOŚCI W SANKTUARIUM MIŁOSIERDZIA BOŻEGO W PŁOCKU

85. rocznica objawienia Pana Jezusa Miłosiernego w Płocku – 22 lutego 2016r.
W płockim klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia,
22 lutego 1931 r., Pan Jezus polecił Siostrze Faustynie namalowanie obrazu
z podpisem: "Jezu, ufam Tobie". W Jubileuszowym Roku Miłosierdzia zapraszamy 22 lutego 2016 r. do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku przy pl. Stary Rynek 14/18, gdzie odbędą się uroczystości związane z obchodami 85.rocznicy pierwszego objawienia Pana Jezusa Miłosiernego św. Siostrze Faustynie Kowalskiej.

22 lutego br. w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Płocku Msze św. będą sprawowane o godz.: 6:30, 10:00, 12:00 i 15:30. O godzinie 15:00 będzie miała miejsce modlitwa w Godzinie Miłosierdzia i Koronka do Miłosierdzia Bożego, a po niej Msza św. i adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, która zakończy się błogosławieństwem o godz.21:00.

Przez cały dzień będzie można oglądać instalację artystyczną pt. „Miłość Boża kwiatem – a miłosierdzie owocem. 85.rocznica objawień Pana Jezusa Miłosiernego
w Płocku”. Motywem głównym wystawy jest „Litania do Miłosierdzia Bożego” według Siostry Faustyny. Wystawa będzie dostępna dla odwiedzających Sanktuarium w dniach 20 - 23 lutego br.
Ze względu na rozbudowę Sanktuarium i napływ pielgrzymów, główne uroczystości diecezjalne odbędą się w Bazylice Katedralnej pw. Wniebowzięcia NMP przy ul. Mostowej 2 w Płocku.
Uroczysta Msza św. w płockiej katedrze rozpocznie się o godzinie 18:00. Eucharystii przewodniczyć będzie abp Henryk Hoser SAC, biskup warszawsko-praski, w koncelebrze z bp. Piotrem Liberą, ordynariuszem diecezji płockiej.
O godzinie 19:00 również w katedrze zabrzmi Pop - oratorium „Miłosierdzie Boże” oparte na tekstach św. Siostry Faustyny z muzyką Zbigniewa Małkowicza w wykonaniu zespołu „Lumen”.
Do obchodów rocznicy objawień zapraszamy nie tylko mieszkańców Płocka, ale także wszystkich czcicieli Miłosierdzia Bożego, którzy mimo zimowej aury przybywają tradycyjnie na te uroczystości z wielu miejscowości w Polsce oraz z zagranicy.

Dodano:  17.02.2016 r.  
linia
foto

Płock, dnia 24 listopada 2015 r.
L. dz. 2189/2015
Ojciec Święty Franciszek Bullą Misericordiae vultus z dnia 11 kwietnia 2015 r. ogłosił Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia, który rozpocznie się 8 grudnia 2015 r., w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, a zakończy się 20 listopada 2016 r., w Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. (…)
Mając na względzie zalecenia Ojca Świętego, duchowe dobro wiernych diecezji płockiej oraz godne przeżycie tego świętego czasu, niniejszym ustanawiam następujące miejsca święte związane z odpustem jubileuszowym: (…)
• Sanktuarium w Czerwińsku;
(…)
Wierni, którzy nawiedzą te kościoły będą mogli uzyskać łaskę odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (sakramentalna spowiedź, Komunia św., modlitwa w intencjach Ojca Świętego, brak przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet powszedniego).
Niniejszy dekret obowiązuje przez cały okres trwania Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia.
Niech Bóg bogaty w miłosierdzie obdarza łaskami tych, którzy będą nawiedzać te święte miejsca. Wszystkim z serca błogosławię.
† Piotr Libera
Biskup Płocki

Notariusz
Ks. Dariusz Rogowski
/Fragmenty z Dekretu Biskupa Płockiego Piotra Libery ustanawiający świątynie jubileuszowe w Roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia/ :

Bazylika Zwiastowania NMP w Czerwińsku nad Wisłą otwarta jest przez cały dzień. Zawsze można do niej wejść, aby spotkać się z Bogiem Miłosiernym, który nigdy nie zamyka przed nami drzwi (por. Ap. 3,8), a do naszych niestrudzenie kołacze pragnąc być usłyszanym i zaproszonym do intymnej bliskości (por. Ap. 3,20). Przejście przez Bramę Miłosierdzia oznacza podjęcie świadomej decyzji otwarcia siebie na spotkanie z Bogiem i wejście w przestrzeń Jego miłosierdzia. Oznacza początek drogi, na której On sam wciąż zaskakuje i pragnie być zaskakiwany naszym miłosierdziem (por. bulla Misericordiae vultus papieża Franciszka).

Odpusty w Roku Miłosierdzia

Aby uzyskać odpust zupełny należy:

• odbyć krótką pielgrzymkę do Drzwi Świętych, otwartych w każdym ustanowionym przez Bp Ordynariusza miejscu, na znak głębokiego pragnienia prawdziwego nawrócenia;
• być w stanie łaski uświęcającej (jeśli trzeba, należy przystąpić do sakramentu pokuty);
• przyjąć Komunię Św.;
• pomodlić się według intencjach Ojca Świętego;
• wyzbyć się przywiązania do wszelkiego grzechu nawet lekkiego.

Odpust jest to darowanie przez Boga kary doczesnej za grzechy odpuszczone już co do winy. Kara doczesna oznacza stan cierpienia człowieka, który chociaż jest już pojednany z Bogiem w sakramencie pokuty, pozostaje jeszcze naznaczony «śladami» grzechu, które nie pozwalają mu całkowicie otwierać się na łaskę. Miłosierdzie Boże jest jednakowoż silniejsze również niż ten ślad. Staje się ono odpustem Ojca, który poprzez Kościół – Oblubienicę Chrystusa – dosięga grzesznika, któremu udzielił już przebaczenia i uwalnia go od każdej pozostałości skutków grzechu, umożliwiając mu raczej działanie z miłością oraz wzrastanie w miłości, niż ponowny upadek w grzech.
Pomocą w uzyskaniu odpustu jest odwołanie się do duchowych dóbr płynących z komunii świętych nazywanych także skarbcem Kościoła.
W komunii świętych między wiernymi, czy to uczestnikami niebieskiej ojczyzny, czy to pokutującymi w czyśćcu za swoje winy, czy to pielgrzymującymi jeszcze na ziemi, istnieje trwały węzeł miłości i bogata wymiana wszelkich dóbr. W tej przedziwnej wymianie świętość jednego przynosi korzyść innym. Odwołanie się do komunii świętych pozwala skruszonemu grzesznikowi wcześniej i skuteczniej oczyścić się od kar za grzech. /zasoby internetowe/

Modlitwa Jubileuszu Miłosierdzia
Panie Jezu Chryste,
Ty nauczyłeś nas, abyśmy byli miłosierni, jak Ojciec nasz niebieski
i powiedziałeś nam, że kto widzi Ciebie, widzi także i Jego.
Ukaż nam Twoje oblicze, a będziemy zbawieni.
Twój wzrok pełen miłości uwolnił Zacheusza oraz Mateusza od niewoli pieniądza,
a nierządnicę i Magdalenę od szukania szczęścia wyłącznie w rzeczach stworzonych.
Wzrok ten sprawił, że Piotr zapłakał po zdradzie,
a żałujący Dobry Łotr usłyszał zapewnienie o Raju.
Pozwól nam tak wysłuchać słów, które wypowiedziałeś do Samarytanki, jakbyś je wypowiedział do każdego nas:
O, gdybyś znała dar Boży!
Ty, który jesteś Obliczem widzialnym Ojca niewidzialnego,
Boga, który objawia swoją wszechmoc przede wszystkim przez przebaczenie i miłosierdzie:
spraw, aby Kościół na świecie stał się widzialnym obliczem Ciebie, swojego Pana zmartwychwstałego i uwielbionego.
Ty zechciałeś również, aby Twoi słudzy przybrani byli w słabość po to,
aby mogli okazywać słuszne współczucie tym, którzy trwają w niewiedzy i błędzie:
niech każda osoba, która się do nich zwraca, czuje się oczekiwana, kochana oraz doświadcza przebaczenia od Boga.
Poślij Twojego Ducha i uświęć wszystkich nas Jego namaszczeniem,
aby Jubileusz Miłosierdzia był rokiem łaski od Pana,
a Twój Kościół z odnowionym entuzjazmem mógł nieść dobrą nowinę ubogim, głosić wolność więźniom i uciśnionym oraz przywracać wzrok niewidomym.
Prosimy o to za wstawiennictwem Maryi, Matki Miłosierdzia, Ciebie, który z Ojcem i Duchem Świętym żyjesz i królujesz na wieki wieków.
Amen

Episkopat Polski na Rok Miłosierdzia

W Roku Miłosierdzia zwracamy się do wszystkich środowisk z gorącym apelem o wzajemne przebaczenie i darowanie win w myśl słów Chrystusa: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7) – czytamy w komunikacie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski.
Papież Franciszek ustanowił w całym Kościele katolickim Nadzwyczajny Rok Miłosierdzia. Jego obchody rozpoczęły się 8 grudnia tego roku, a zakończą 20 listopada 2016 roku. Przez cały ten okres będziemy kontemplować tajemnicę miłosierdzia Bożego. Papież uznał, że w czasach, w których jesteśmy przyzwyczajeni do złych wiadomości i największych okrucieństw, świat potrzebuje odkrycia, że Bóg jest miłosiernym Ojcem. W sposób szczególny swoje miłosierdzie Bóg potwierdził nam w Chrystusie przez zbliżenie się do nas i zamieszkanie między nami – przez to, że „do końca nas umiłował” (por. J 13, 1).

W Piśmie Świętym, zwłaszcza w Starym Testamencie, miłosierdzie oznacza bowiem przede wszystkim wierność Boga względem Jego ludu i wobec zobowiązań wynikających z przymierza – pomimo ludzkiego nieposłuszeństwa. Rok Miłosierdzia jest nam dany po to, aby oprócz łagodnego dotyku przebaczenia Boga doświadczyć w naszym życiu także Jego obecności obok nas i Jego bliskości i aby odkryć, iż Miłosierdzie Boże może być dla nas źródłem radości, ukojenia i pokoju.
Wezwanie do życia miłosierdziem oznacza przede wszystkim dążenie do przebaczenia i pojednania: do przebaczenia zniewag, porzucenia żalu, złości, przemocy i zemsty. Przebaczenie stanowi siłę, która przywraca nam nowe życie i dodaje odwagi, aby patrzeć w przyszłość z nadzieją. Życie miłosierdziem oznacza również powstrzymanie się od potępiania bliźnich. „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone” (Łk 6, 37-38). Jeśli nie chcemy zostać potępieni przez Boga, nie możemy stawać się sędzią brata czy siostry. Nie sądzić i nie potępiać znaczy również umieć dostrzec to dobro, które kryje się – być może bardzo głęboko – w każdej osobie.

Rok Miłosierdzia jest czasem sposobnym do zmiany dotychczasowego stylu życia. Do nawrócenia są wezwani szczególnie ci, którzy znajdują się daleko od łaski Bożej. Właśnie im w sposób szczególny Bóg pragnie ofiarować swoje przebaczenie. Nie ma takiego grzechu, którego w swoim miłosierdziu nie mógłby On przebaczyć, o ile człowiek o to prosi i pragnie się nawrócić.
Doświadczając miłosierdzia, człowiek w innym świetle zaczyna postrzegać Boga, a następnie drugiego człowieka. Trzeba jednak najpierw doświadczyć miłości Boga, która najpełniej objawia się w miłosierdziu.

W Roku Świętym katolicy wezwani są do tego, aby w codzienności żyć miłosierdziem. Powinni być szczodrzy dla wszystkich, wiedząc, że również Bóg wielkodusznie udziela nam swojej dobroci. Mają otworzyć serca na tych wszystkich, którzy żyją na peryferiach egzystencjalnych, często w sposób dramatyczny stwarzanych przez współczesny świat. Nie powinni wpadać w obojętność wobec potrzebujących ani w przyzwyczajenie, które usypia ducha, ani też w cynizm, który go niszczy. Mają otworzyć oczy, aby dostrzec biedę świata i rany tak wielu braci i sióstr pozbawionych przynależnej im godności.

Kościół wzywa do praktyki uczynków miłosierdzia zarówno względem ciała (głodnych nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać, podróżnych w dom przyjąć, więźniów pocieszać, chorych nawiedzać, umarłych pogrzebać), jak i do uczynków względem duszy (grzesznych upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić, strapionych pocieszać, krzywdy cierpliwie znosić, urazy chętnie darować, modlić się za żywych i umarłych).
Jako ludzie jesteśmy słabi i niedoskonali. W związku z tym częstokroć cierpimy, grzeszymy, ranimy innych. Z drugiej jednak strony jesteśmy zdolni pomagać innym ludziom, być z nimi solidarni – i to właśnie dlatego, że jesteśmy słabi. Nie mimo to, ale właśnie dlatego. Człowiek może być solidarny, bo potrzebuje solidarności; może się dzielić, bo mu czegoś brakuje; może kochać, bo potrzebuje miłości.

Jednakże ten fundament miłosierdzia może zostać zniszczony przez pokusę faryzejskiej doskonałości. Tam gdzie znika świadomość własnej słabości, tam też solidarność staje się niemożliwa. Trudno sobie wyobrazić dobrze funkcjonującą wspólnotę polityczną bez solidarności czy też przenikniętą duchem pokoju wspólnotę międzynarodową pozbawioną gotowości do wykraczania poza czysto partykularne interesy. Gdyby życie społeczne było pozbawione solidarności, łatwo zamieniłoby się ono w piekło zgotowane człowiekowi przez człowieka.

Papież Franciszek zainaugurował Rok Miłosierdzia, otwierając w bazylice św. Piotra na Watykanie Drzwi Święte. Symbolizują one Chrystusa – Bramę Miłosierdzia. Podobne bramy zostaną otwarte w bazylikach rzymskich, a także w każdej katedrze na całym świecie i w innych kościołach o szczególnym znaczeniu. Z okazji Roku Miłosierdzia papież ogłosił możliwość uzyskania odpustu dla każdego, kto odbędzie pielgrzymkę do dowolnego kościoła, w którym są otwarte Drzwi Święte. Moment ten powinien zostać połączony z sakramentem pojednania, Eucharystią oraz refleksją nad miłosierdziem. Konieczną jest rzeczą, aby tym celebracjom towarzyszyło również wyznanie wiary, modlitwa za Papieża oraz w intencjach, które nosi on „w sercu dla dobra Kościoła i całego świata”.

W Roku Miłosierdzia zwracamy się do wszystkich środowisk z gorącym apelem o wzajemne przebaczenie i darowanie win w myśl słów Chrystusa „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5, 7).

+ Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący KEP
+ Marek Jędraszewski
Arcybiskup Metropolita Łódzki
Zastępca Przewodniczącego KEP
+ Artur Miziński
Sekretarz Generalny KEP

Dodano:  14.02.2016 r.  
linia
foto













Nabożeństwa pasyjne w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą:

Droga Krzyżowa w piątek po Mszy św. o godz. 8.00. oraz o godz. 17.30. Droga Krzyżowa ulicami Czerwińska odbędzie się w piątek przed Niedzielą Palmową 18 marca po Mszy Św. o godz. 18.00

Gorzkie Żale przed wystawionym Jezusem Eucharystycznym w niedzielę po Mszy św. o godz. 10.00.

Rekolekcje wielkopostne w naszym Sanktuarium od 8 – 9 marca wygłosi Ks. rekolekcjonista Adm Węgrzyn salezjanin z Płocka.
Serdecznie zapraszamy do Wspólnej modlitwy!

Pielgrzymom przybywających na Misterium Męki Pańskiej proponujemy udział w Eucharystii z kazaniem pasyjnym:
• w soboty o godz. 12.00 i 15.00
• w niedzielę o godz. 13.00
Podczas każdej Eucharystii będzie okazja do skorzystania z sakramentu pojednania i pokuty

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA NA WIELKI POST 2016 ROKU

„Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary” (Mt 9,13)
Uczynki miłosierdzia w Roku Jubileuszowym

1. Maryja, ikona Kościoła ewangelizującego, bo jest ewangelizowany.
W bulli ogłaszającej Jubileusz napisałem: „Niech Wielki Post w Roku Jubileuszowym będzie przeżywany jeszcze bardziej intensywnie, jako ważny moment, by celebrować miłosierdzie Boga i go doświadczać” (Misericordiae Vultus, 17). Przez wezwanie do słuchania Słowa Bożego oraz inicjatywę „24 godziny dla Pana” pragnąłem podkreślić prymat modlitewnego słuchania Słowa Bożego, zwłaszcza prorockiego. Miłosierdzie Boże jest bowiem przesłaniem skierowanym do świata, ale każdy chrześcijanin jest powołany do tego, by sam go doświadczać. Dlatego w czasie Wielkiego Postu roześlę Misjonarzy Miłosierdzia, aby byli dla wszystkich żywym znakiem Bożego przebaczenia i bliskości.
Po przyjęciu od archanioła Gabriela Dobrej Nowiny, Maryja w Magnificat profetycznie sławi miłosierdzie, z którym Bóg Ją wybrał. Tym samym zaręczona z Józefem Dziewica z Nazaretu stała się doskonałą ikoną Kościoła, który ewangelizuje, bo sam jest nieustannie ewangelizowany za sprawą Ducha Świętego, który zapłodnił jej dziewicze łono. W tradycji prorockiej miłosierdzie – jak wskazuje etymologia tego słowa – ma ścisły związek z matczynym łonem (rahamim) i z dobrocią wielkoduszną, wierną i współczującą (hesed), praktykowaną w związkach małżeńskich i w rodzinie.

2. Przymierze Boga z ludźmi: historia miłosierdzia.
Tajemnica Bożego Miłosierdzia objawia się w dziejach Przymierza między Bogiem i Izraelem. Bóg jest bowiem zawsze bogaty w miłosierdzie, w każdych okolicznościach gotowy otoczyć swój lud wielką czułością i współczuciem, zwłaszcza w najbardziej dramatycznych momentach, gdy niewierność zrywa przymierze i trzeba je na nowo ustanowić, w sposób bardziej stabilny, w sprawiedliwości i prawdzie. Jest to prawdziwy dramat miłości, w którym Bóg odgrywa rolę zdradzonego Ojca i męża, a Izrael – niewiernych syna/córki i małżonki. Właśnie obrazy z życia rodzinnego – jak w Księdze Ozeasza (por. Oz 1-2) – pokazują, jak bardzo Bóg pragnie związać się ze swoim ludem.
Ten dramat miłości osiągnął swój szczyt w Synu, który stał się człowiekiem. Na Niego Bóg wylał swe bezgraniczne miłosierdzie, czyniąc z niego „wcielone Miłosierdzie” (por. Misericordiae Vultus, 8). Jako człowiek, Jezus z Nazaretu jest w pełni synem Izraela. Uosabia owo doskonałe słuchanie Boga, które jest wymagane od każdego Żyda w Szema Jisrael, jeszcze dzisiaj stanowiące sedno przymierza Boga z Izraelem: “Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Pan jedynie. Będziesz więc miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił” (Pwt 6, 4-5). Syn Boży jest Oblubieńcem czyniącym wszystko, by zdobyć miłość swojej Oblubienicy, z którą łączą Go więzy bezwarunkowej miłości, uwidoczniającej się w wiecznych zaślubinach z nią.
To jest pulsujące serce kerygmatu apostolskiego, w którym Boże miłosierdzie ma centralne i fundamentalne miejsce. On jest „pięknem zbawczej miłości Boga objawionej w Jezusie Chrystusie, który umarł i zmartwychwstał” (Evangelii gaudium, 36), głównym orędziem, “do którego trzeba stale powracać i słuchać na różne sposoby i które trzeba stale głosić podczas katechezy” (tamże, 164). Miłosierdzie zatem wyraża zachowanie Boga w stosunku do grzesznika, ofiarując mu jeszcze jedną możliwość skruchy, nawrócenia i wiary” (Misericordiae Vultus, 21), a tym samym odbudowania relacji z Nim. W Jezusie Ukrzyżowanym Bóg pragnie dotrzeć do grzesznika, który odszedł najdalej, tam właśnie, gdzie się zagubił i od Niego oddalił. Robi to z nadzieją, że zdoła poruszyć zatwardziałe serce swojej Oblubienicy.

3. Dzieła miłosierdzia
Miłosierdzie Boże zmienia serce człowieka i pozwala mu doświadczyć wiernej miłości, sprawiając, że i on staje się zdolny do miłosierdzia. Wciąż odnawiającym się cudem jest fakt, że miłosierdzie Boże może opromienić życie każdego z nas, pobudzając nas do miłości bliźniego i tego, co tradycja Kościoła nazywa uczynkami miłosierdzia względem ciała i duszy. Przypominają nam one o tym, że nasza wiara wyraża się w konkretnych, codziennych uczynkach, które mają pomagać naszemu bliźniemu w potrzebach jego ciała i duszy i na podstawie których będziemy sądzeni: karmienie, nawiedzanie, pocieszanie, pouczanie. Dlatego życzyłem sobie, „aby chrześcijanie zastanowili się podczas Jubileuszu nad uczynkami miłosierdzia względem ciała i duszy. Będzie to sposób na obudzenie naszego sumienia, często uśpionego w obliczu dramatu ubóstwa, a także na wchodzenie coraz głębiej w serce Ewangelii, gdzie ubodzy są uprzywilejowani przez Boże miłosierdzie” (Misericordiae Vultus, 15). Bowiem to w człowieku ubogim i potrzebującym ciało Chrystusa „staje się znów widoczne w umęczonych, poranionych, ubiczowanych, niedożywionych, uciekinierach…, abyśmy mogli Go rozpoznać, dotknąć i troskliwie Mu pomóc” (tamże). Niebywała i skandaliczna tajemnica przedłużającego się w dziejach cierpienia Niewinnego Baranka, krzaku gorejącego bezinteresowną miłością, przed którym można tylko, jak Mojżesz, zdjąć z nóg sandały (por. Wj 3, 5); a jeszcze bardziej, gdy ubogim jest brat lub siostra w Chrystusie cierpiący z powodu swojej wiary.
W obliczu tej miłości potężnej jak śmierć (por. Pnp 8, 6) najnędzniejszym ubogim jest ten, kto nie chce przyznać się, że nim jest. Wydaje mu się, że jest bogaty, a w rzeczywistości jest najuboższym z ubogich. A to dlatego, że jest niewolnikiem grzechu, który każe mu używać swego bogactwa i władzy nie po to, by służyć Bogu i bliźnim, ale by zagłuszyć w sobie myśl, że i on w rzeczywistości jest tylko ubogim żebrakiem. Im większym bogactwem i władzą dysponuje, tym większe może się stać jego kłamliwe zaślepienie. Dochodzi do tego, że nie chce nawet widzieć ubogiego Łazarza, żebrzącego u drzwi jego domu (por. Łk 16, 20-21), który jest figurą Chrystusa żebrzącego w ubogich o nasze nawrócenie. Łazarz stanowi możliwość nawrócenia, którą Chrystus nam daje, a której być może nie widzimy. Temu zaślepieniu towarzyszy pełna pychy żądza wszechmocy, w której rozlegają się złowieszczo szatańskie słowa: “będziecie jak Bóg” (Rdz 3, 5), będące źródłem każdego grzechu. Ta żądza może przyjąć formę społeczną i polityczną, jak pokazały systemy totalitarne XX w. i jak pokazują dzisiaj ideologie promujące jedyną słuszną myśl oraz technonaukę, dążące do tego, by Bóg stał się nieistotny, a człowiek został sprowadzony do masy, którą można posługiwać się w sposób instrumentalny. Obecnie mogą to pokazywać także struktury grzechu związane z modelem fałszywego rozwoju, opartego na kulcie pieniądza, który zobojętnia na los ubogich bogatsze osoby i społeczeństwa, które zamykają przed nimi drzwi, odmawiając nawet tego, by ich zobaczyć.
Dla wszystkich zatem Wielki Post w tym Roku Jubileuszowym jest sprzyjającym momentem, by wreszcie móc wyjść z wyobcowania poprzez słuchanie Słowa Bożego oraz uczynki miłosierdzia. Poprzez uczynki względem ciała – dotykamy ciała Chrystusa w braciach i siostrach, którzy potrzebują, by ich nakarmić, odziać, przyjąć do domu i nawiedzić, a poprzez uczynki duchowe – dawanie rad, pouczanie, darowanie uraz, upominanie i modlitwę, obcujemy bardziej bezpośrednio z naszą własną grzesznością. Z tego powodu uczynków względem ciała i względem ducha nigdy nie należy od siebie oddzielać. Bowiem właśnie wtedy, gdy dotyka w ubogim człowieku ciała Chrystusa Ukrzyżowanego, grzesznik może otrzymać w darze uświadomienie sobie, że on sam jest biednym żebrakiem. Na tej drodze także “pyszniący się”, “władcy”, “bogacze”, o których mówi Magnificat, mają możliwość spostrzeżenia, że są niezasłużenie miłowani przez Chrystusa Ukrzyżowanego, który umarł i zmartwychwstał również dla nich. Tylko ta miłość może zaspokoić pragnienie nieskończonego szczęścia i miłości, które człowiek usiłuje osiągnąć, łudząc się, że je znajdzie w kulcie wiedzy, bogactwa i władzy. Jest jednak zawsze niebezpieczeństwo, że coraz szczelniej zamykając się na Chrystusa, który w ubogich i potrzebujących wciąż puka do drzwi ich serc, pyszni, możni i bogaci skażą sami siebie na tę otchłań samotności, którą jest piekło. Dlatego dla nich i dla nas wszystkich na nowo rozbrzmiewają pełne bólu słowa Abrahama: „Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!” (Łk 16, 29). Słuchanie Słowa i wprowadzanie go w życie przygotowuje nas w najlepszy sposób do świętowania ostatecznego zwycięstwa nad grzechem i nad śmiercią Zmartwychwstałego Oblubieńca, Tego który pragnie oczyścić swą Oblubienicę, która oczekuje na Jego przybycie.
Nie zmarnujmy tego czasu Wielkiego Postu, który sprzyja nawróceniu! Prośmy o to przez macierzyńskie wstawiennictwo Dziewicy Maryi, która jako pierwsza, w obliczu wielkiego Bożego miłosierdzia, jakim Bóg Ją darmo obdarował, uniżyła się (por. Łk 1, 48) mówiąc, że jest pokorną służebnicą Pańską (por. Łk 1, 38).

Watykan, 4 października 2015 r.
Święto św. Franciszka z Asyżu

Franciscus

Dodano:  05.02.2016 r.  
linia
foto














W Środę Popielcową Msze Święte w Bazylice Zwiastowania NMP w Czerwińsku nad Wisłą o godz. 7:00; 10:00; 18:00; (17.30 różaniec)
Środa Popielcowa, dla wiernych Kościoła katolickiego to początek czterdziestodniowego okresu Wielkiego Postu - czasu pokuty, mającej przygotować do owocnego przeżycia najważniejszych dla chrześcijan świąt wielkanocnych.
W Środę Popielcową tradycyjnie odprawia się msze św., podczas których głowy wiernych posypywane są przez kapłanów popiołem pochodzącym z palm święconych w Niedzielę Palmową. Podczas obrzędu wypowiadane są słowa " Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz „ albo "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" mające przypominać o kruchości ludzkiego życia i śmierci.

BŁOGOSŁAWIEŃSTWO POPIOŁU

Po homilii kapłan ze złożonymi rękami mówi:

Drodzy bracia i siostry, pokornie błagajmy Boga Ojca, aby pobłogosławił ten popiół, który nakładamy na nasze głowy na znak pokuty.

Po krótkiej modlitwie w milczeniu kapłan mówi:

Panie Boże, Ty przebaczasz ludziom, którzy się upokarzają i starają się zadośćuczynić za grzechy, wysłuchaj łaskawie nasze prośby i udziel hojnie błogosławieństwa + swoim sługom i służebnicom, którzy będą posypani tym popiołem. + Niech wytrwają w czterdziestodniowej pokucie, aby mogli z oczyszczonymi duszami uczestniczyć w paschalnym misterium Twojego Syna. Który żyje i króluje na wieki wieków. W. Amen.

Kapłan kropi popiół wodą święconą nic nie mówiąc.

POSYPANIE POPIOŁEM

Następnie kapłani posypują popiołem obecnych, mówiąc do każdego:

Nawracajcie się i wierzcie Ewangelii (Mk 1,15).
Albo:
Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz (Por. Rdz 3,19).

W tym czasie wykonuje się odpowiedni śpiew:

Antyfona 1
Odmieńmy sposób życia, ' pokutujmy w popiele i włosiennicy, pośćmy i płaczmy przed Panem, * gdyż Bóg nasz jest pełen miłosierdzia ' i gotów odpuścić nam nasze
grzechy. (Por. Jl 2,13).
Antyfona 2 Między przedsionkiem a ołtarzem niechaj płaczą kapłani, słudzy Pańscy, * i niech mówią: Przepuść, Panie. przepuść ludowi Twojemu * i nie zamykaj ust śpiewających chwałę Twoją, Panie. (Jl 2,17; Est 13,17).
Antyfona 3 Przebacz, Panie, przebacz ludowi Twojemu * i nie bądź na nas zagniewany na wieki.
Antyfona 4 Przebacz mi, Boże, wszystkie moje grzechy.
(Por. Ps 51(50),3).

Antyfonę można powtarzać po wierszach Psalmu 51(50). Można śpiewać pieśń: Bądź mi litościw, Boże nieskończony; Przed oczy Twoje, Panie lub inną pieśń pokutną.

Po posypaniu głów popiołem kapłan umywa ręce. Obrzęd kończy się modlitwą powszechną.

*****************************************************

Kilka podstawowych informacji o Środzie Popielcowej i Wielkim Poście

******************************************************
1. W Środę Popielcową - zgodnie z kanonami 1251-1252 Kodeksu Prawa Kanonicznego - obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post ścisły (trzy posiłki w ciągu dnia, w tym tylko jeden - do syta). Prawem o wstrzemięźliwości są związani wszyscy powyżej 14. roku życia, a prawem o poście - osoby pełnoletnie do rozpoczęcia 60. roku życia. Prawo kanoniczne nie nakłada na wiernych natomiast obowiązku uczestniczenia w tym dniu w Eucharystii (chociaż jest to powszechną praktyką, z której nie powinno się rezygnować bez ważnej przyczyny).
2. Aż do uroczystości Zesłania Ducha Świętego używa się II tomu Liturgii Godzin. Przypomina się, iż z Liturgii Godzin w okresie Wielkiego Postu znikają radosne aklamacje Alleluja oraz hymn Ciebie, Boże, chwalimy.
3. Okres Wielkiego Postu trwa od Środy Popielcowej do Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek wyłącznie. Służy on przygotowaniu do obchodu Paschy. Liturgia wielkopostna przygotowuje katechumenów do obchodu Paschalnego Misterium przez różne stopnie wtajemniczenia chrześcijańskiego, a wiernych - przez wspomnienie przyjętego chrztu i pełnienie pokuty.
4. Od Środy Popielcowej do Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego włącznie trwa czas zakazany dla uroczystych zabaw.
5. W okresie Wielkiego Postu nie ozdabia się kwiatami ani głównego, ani bocznych ołtarzy. Instrumenty muzyczne stosuje się wyłącznie dla podtrzymania śpiewów. Wyjątkami są: IV Niedziela Wielkiego Postu (tzw. Laetare), święta i uroczystości.

Środa Popielcowa
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Komentarze do liturgii i modlitwa wiernych.

Wprowadzenie do liturgii

Razem z całym Kościołem rozpoczynamy okres wielkopostnej pokuty. W Środę Popielcową stajemy wszyscy jako grzesznicy, którzy potrzebują Bożego miłosierdzia, przebaczenia i oczyszczenia. Przez czterdzieści dni będziemy przygotowywać nasze serca na wielkie święta Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Przez śmierć i zmartwychwstanie Chrystus pojednał świat z Ojcem, a my także i teraz, mocą tego wydarzenia możemy uzyskać odnowienie więzi jaką nawiązaliśmy z Bogiem w chwili chrztu świętego.
Akt pokuty, którym zwykle rozpoczynamy Mszę świętą, będzie dzisiaj związany z obrzędem posypania popiołem.

Wprowadzenie do liturgii słowa

„Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia". Przez czyny miłości, modlitwę i post Chrystus wzywa nas do prawdziwego nawrócenia. Pokuta ma być wyrazem naszej dobrej woli. Mamy rozdzierać serca, a nie szaty. Te cechy pokuty chrześcijańskiej podają dzisiejsze czytania Pisma świętego. Jest to program naszego przygotowania do odnowienia przymierza z Bogiem.

Wprowadzenie do obrzędu posypania popiołem

„Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię". Na znak naszego nawrócenia i pokuty przyjmiemy teraz popiół na nasze głowy. Jest to gest naszej pokory, bo jesteśmy słabymi ludźmi, a grzechy tak często odłączają nas od Boga. Jest to także znak naszej wiary, bo przecież jesteśmy słabi i grzeszni, a jednak Chrystus swoją mocą ten ludzki proch podniósł do godności dzieci Bożych. Chcemy przez pokutę wrócić do naszego Boga, bo tylko dzięki Niemu stajemy się mocni i święci, i On jeden nadaje sens naszej ludzkiej egzystencji.

Modlitwa wiernych

Rozpoczynając przygotowanie do świąt Wielkanocnych, przedstawmy Bogu nasze prośby, aby pokuta pomogła ludziom odnaleźć prawdziwe wartości, płynące z wiary.
1. Prośmy, aby Kościół w tym czasie pokuty niósł ludziom pojednanie z Bogiem.
R. Zmiłuj się, Panie, zmiłuj nad Twym ludem
2. Za wszystkich spowiedników i rekolekcjonistów prośmy, by ich posługa ukazywała wielkie Boże miłosierdzie.
3. Prośmy, aby grzesznicy pokonali wewnętrzne opory i mogli zmartwychwstać do życia z Bogiem.
4. Za wszystkich chorych, cierpiących, więzionych, aby ich cierpienia przyczyniały się do uświęcenia całego ludu Bożego.
5. Za tych, którym brakuje środków do życia, aby wielkopostna pokuta i miłosierdzie chrześcijan ulżyły ich niedostatkom.
6. Prośmy, aby nasza pokuta i modlitwa otworzyła zmarłym (...) drogę do pełni życia z Bogiem.
7. Prośmy Pana, aby nam tu zebranym dał przebaczenie, owocne przeżycie Wielkiego Postu, pogłębienie wiary i doprowadził nas odnowionych do radości Zmartwychwstania.
Boże, wysłuchaj nas i przemień nasze myślenie, byśmy odnowieni przez pokutę, mogli otrzymać Twoje przebaczenie jakiego udzielasz grzesznemu ludowi. Przez Chrystusa Pana naszego.

Przed prefacją

Przez pokutę możemy wrócić do Boga, który nigdy nas nie opuszcza, ale daje nam szansę udziału w zwycięstwie Chrystusa. Dziękujmy za ten Wielki Post, za pojednanie, jakiego udziela nam Bóg w ofierze eucharystycznej i w sakramencie pokuty.

Przed rozesłaniem

Na czas czterdziestodniowej pokuty, przyjmijcie Boże błogosławieństwo, aby wasze czyny miłości, modlitwa i post czynione w szczerości serca i z głęboką wiarą, pomogły wam zbliżyć się do Boga. Niech Bóg oczyszcza wasze serca i pozwoli wam przeżyć radość powrotu do domu Ojca, radość zmartwychwstania z grzechów, radość pokonania słabości.
/wiara.pl/

Modlitwa na Wielki Post

Niebieski Ojcze, jestem wezwany, aby kroczyć w świetle Chrystusa, Twojego Syna, i aby wierzyć w jego mądrość. Podczas Wielkiego Postu poddaję się Mu coraz bardziej i staram się wierzyć w Niego całym moim sercem. Wkraczam na ścieżkę skruchy abym w umieraniu dla siebie mógł powstać do nowego życia.
Panie Jezu, Ty przepowiadałeś pokój dla grzesznego świata i przyniosłeś ludzkości dar pojednania przez Twoje cierpienie i śmierć. Kocham Cię i z radością noszę imię 'Chrześcijanin'. Ucz mnie iść za Twoim przykładem. Powiększaj moją wiarę, nadzieję i miłość, abym mógł zamieniać nienawiść w miłość, a konflikty w pokój.
Kochający Odkupicielu przez Twoją mękę naucz mnie wypierać się siebie, umocnij mnie przeciw złu i niepomyślności, a przez to uczyń mnie gotowym do świętowania Twojego Zmartwychwstania. Uzdrowicielu ciała i duszy, ulecz choroby mojego ducha, abym mógł wzrastać w świętości w Twojej nieustannej trosce. Wybacz mi winy przeciwko jedności Twojej rodziny; naucz mnie kochać tak jak Ty kochasz mnie.
Dobry Mistrzu, naucz mnie pamiętać o godności, jaką mi dałeś na Chrzcie Świętym, abym żył dla Ciebie w każdej chwili. Daj mi serce doskonałe do przyjęcia Twojego zadania, abym przyniósł w przyszłości owoc cierpliwości. Odnów moją gorliwość do pracy z Tobą w budowaniu lepszego świata, aby moi przyjaciele mogli usłyszeć Twoją Dobrą Nowinę pokoju i sprawiedliwości.
Amen.


BREWIARZ - HYMNY GODZINY CZYTAŃ
(od Środy Popielcowej do soboty Piątego Tygodnia Wielkiego Postu)

1 Natchniony zwyczaj nas uczy,
Byśmy w zbawiennym okresie
Czterdziestu dni umartwienia
Szczerą czynili pokutę.
2 Do tego Prawo przynagla
I napomnienia proroków,
A nade wszystko sam Chrystus,
Król i Stworzyciel wszechświata.
3 Ten czas przeżyjmy w skupieniu,
Krótsze niech będą rozmowy,
Skromniejsze nasze posiłki,
Więcej czuwania nad sobą.
4 Oddalmy zło, które może
Chwiejnych zagarnąć w niewolę,
I brońmy siebie przed wrogiem
Pełnym podstępnej przemocy.
5 Niech Tobie, w Trójcy Jedyny,
Chwała i cześć będzie wieczna,
A Ty w nas pomnóż owoce
Postu i skruchy serdecznej. Amen.


W oficjum dni powszednich

1 Oto teraz czas właściwy,
Dany nam przez dobroć Boga,
Aby poprzez umartwienie
Świat uleczyć ze słabości.

2 Już się zbliża dzień zbawienia,
Chrystusowym blaskiem świeci,
A skażone grzechem serca
Post nakłania do przemiany.
3 Boże, niechaj wyrzeczenia
Wzmocnią ducha oraz ciało,
Byśmy mogli pragnąć szczerze
Przyjścia dnia wieczystej Paschy.
4 Miłosierny Boże w Trójcy,
Niech Cię wielbi wszechświat cały,
My zaś odrodzeni łaską
Nowym hymnem Cię sławimy. Amen.


*********************************

Dodano:  04.02.2016 r.  
linia
foto

6 lutego 2016 r. w pierwszą sobotę miesiąca w godzinach od 10:30 - do 15:30 serdecznie zapraszamy na spotkanie modlitewne do Sanktuarium Maryjnego Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą na „ Wieczernik Modlitwy”. Jest to nabożeństwo w intencji przybywających pielgrzymów. Msza Św. w intencjach Pielgrzymów i uczestników Wieczernika Modlitwy o godz. 12.00.

Posługę muzyczną podejmuje zespół muzyczny Wspólnoty Dusz Najmniejszych "Najmniejsi" z Łomianek.

www.najmniejsi.pl

Zapraszamy również do słuchania Radia Konsolata:

www.konsolata.pl/radio

Zobacz i posłuchaj klikając tutaj

PROGRAM WIECZERNIKA :
Program spotkania:
10.30 - Różaniec i Adoracja Najświętszego Sakramentu
12.00 - Msza św. w intencji Pielgrzymów
13.30 - Przerwa na posiłek
14.30 - Modlitwa pod Krzyżem i Koronka do Bożego Miłosierdzia
15.30 - Błogosławieństwo indywidualne

O WIECZERNIKACH

Prowadzone są w duchu:
- uwielbienia Boga bogatego w miłosierdzie,
- wynagradzania Bogu za wszelkie zło popełniane na świecie.

W intencjach:
- pielgrzymów przybywających do Sanktuarium w Czerwińsku
- ludzi chorych, z prośbą o uzdrowienie duszy
i ciała,
- w intencji rodzin, z prośbą o miłość, jedność
i pokój w rodzinie,
- w intencji Ojczyzny i świata, z prośbą
o miłosierdzie i pokój między narodami.

Uczestnikiem Wieczernika może być każdy wierny, kto:
- ma pragnienie żywej modlitwy we wspólnocie,
- szuka doświadczenia prawdziwej miłości i pokoju Bożego,
- chce wyrazić miłość ku Bogu poprzez ofiarowanie Mu siebie, swojego cierpienia i wynagradzanie za grzechy ludzkości popełniane w dzisiejszym świecie,
- gotów jest okazać miłość bliźniemu poprzez wyproszenie potrzebnych łask.

Dodano:  02.02.2016 r.  
linia
foto

W przeddzień Święta Ofiarowania Pańskiego, które jest jednocześnie w Kościele Powszechnym obchodzone jako Światowy Dzień Życia Konsekrowanego i tego dnia zakończy się również przeżywany od listopada 2014 r. Rok Życia Konsekrowanego nasza wspólnota salezjańska otrzymała wielki Dar jakim jest Błogosławieństwo Ojca Świętego Franciszka .
Błogosławieństwo Papieża Franciszka jest wielkim duchowym wzmocnieniem dla naszego posługiwania w pracy duszpasterskiej i wychowawczej jako Salezjanów Księdza Bosko w Czerwińsku nad Wisłą. Jesteśmy Mu wdzięczni za ten wielki Dar i odwzajemniamy się naszą pamięcią w modlitwie przed łaskami słynącym obrazem Matki Bożej Pocieszenia w intencjach Papieża i całego Kościoła.

Błogosławieństwo papieskie jest rodzajem modlitwy wznoszonej do Boga przez samego Ojca Świętego (biskupa Rzymu), który wzywa obfitości łask Bożych dla osób pragnących otrzymać to błogosławieństwo. Jest też rodzajem przywileju duchowego, którego skuteczność zależy przede wszystkim od predyspozycji wewnętrznej osoby proszącej o łaskę Bożą.
Istnieje wiele form błogosławieństwa papieskiego, począwszy od zwyczajnej formy słownej stosowanej podczas modlitw, mszy i audiencji, aż po uroczystą formę liturgiczną stosowaną kilka razy w roku z okazji wielkich wydarzeń roku kościelnego (np. słynne błogosławieństwo URBI et ORBI udzielane na Wielkanoc i Boże Narodzenie).
Specjalną formą błogosławieństwa papieskiego jest błogosławieństwo na piśmie w postaci kolorowego dyplomu wydawanego w imieniu Ojca Świętego przez watykański Urząd Dobroczynności Apostolskiej (Elemosineria Apostolica). Zwyczaj wydawania takich pergaminowych dyplomów został wprowadzony w 1893 roku i przez ponad sto lat jego praktykowania wydano miliony takich dokumentów .
Od 3 sierpnia 2013 r. jałmużnikiem papieża Franciszka jest polski kapłan z diecezji łódzkiej – abp Konrad Krajewski. Głównym celem instytucji, której przewodzi, jest udzielanie w imieniu Ojca Świętego pomocy charytatywnej osobom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej.

Zobacz i posłuchaj klikając tutaj

Papież Franciszek o św. Janie Bosko: pedagog uczący świętości
„Jak ks. Bosko – z młodzieżą i dla młodzieży”. Tymi słowami Papież zachęca duchowych synów i córki św. Jana Bosko, by naśladowali swojego założyciela.

W ramach obchodów 200-lecia jego urodzin, które przypada 16 sierpnia, Ojciec Święty skierował list do przełożonego generalnego zgromadzenia salezjanów, którym jest ks. Ángel Fernández Artime. Kieruje go jednak do całej „rodziny salezjańskiej”, łącznie ze zgromadzeniem Córek Maryi Wspomożycielki Wiernych, czyli sióstr salezjanek, i stowarzyszeniami wiernych świeckich żyjących tą duchowością, takimi jak Salezjanie Współpracownicy czy Stowarzyszenie Maryi Wspomożycielki Wiernych.
Papież Franciszek podkreśla wielką aktualność ks. Bosko jako „świętego wychowawcy i duszpasterza młodzieży, który otworzył drogę świętości młodych i dał metodę wychowawczą na dzisiejsze czasy”. Papież przypomina, że mimo zmian, jakich zaznały Włochy i cała Europa w ciągu ostatnich dwustu lat, młodzież ma dziś podobne problemy, jak wtedy. Wyzwania, z którymi zetknął się założyciel salezjanów w XIX-wiecznym Turynie, takie jak bałwochwalczy kult pieniądza, przybrały dziś wymiary globalne. Wychodząc naprzeciw problemom ludzi młodych, zwłaszcza z ubogich środowisk, ks. Bosko stworzył prewencyjny system edukacji, polegający nie na karaniu wykroczeń, ale na zapobieganiu im przez stałą opiekę wychowawców. Jest to pedagogika autentycznie ludzka i chrześcijańska.
Ojciec Święty wskazuje też rodzinie salezjańskiej na dwa zadania wychowawcze szczególnie pilne w naszych czasach. Pierwszym jest zgodne z chrześcijańską antropologią wychowywanie do korzystania z nowych środków przekazu i z sieci społecznościowych. Drugie zadanie to rozwijanie wolontariatu społecznego, nie poddając się ideologiom stawiającym rynek i produkcję wyżej niż godność osoby i wartość pracy. Papież podkreśla też wychowawcze znaczenie duszpasterstwa rodzin i pogłębionego życia religijnego.
Radio Watykańskie/RIRM

Papież do salezjanów: wychowujcie na miarę kryzysu i nie bójcie się ryzykownych decyzji

O swoich związkach z salezjanami oraz wyzwaniach stojących przed duchowymi synami i córkami św. Jana Bosko mówił Franciszek w improwizowanym przemówieniu w bazylice Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Turynie. Papież spotkał się z Rodziną Salezjańską z okazji 200. rocznicy urodzin ich założyciela św. Jana Bosko, która przypada 16 sierpnia 2015 r.
Ojciec Święty przypomniał, że obecnego przełożonego generalnego salezjanów ks. Ángela Fernándeza Artime poznał już w Argentynie i kiedy został on przełożonym, wpadł on w zasadzkę przygotowaną przez Ducha Świętego. Zaznaczył, że jego rodzina była bardzo związana z Towarzystwem Salezjańskim. Jego ojciec był zamiłowanym piłkarzem w klubie założonym przez salezjanina, zaś salezjański misjonarz kierował jego pierwszymi krokami na drodze powołania zakonnego. Wyznał, że jego mama po piątym porodzie była sparaliżowana a on został posłany do Kolegium Salezjańskiego, gdzie nauczył się kochać Matę Bożą. "Salezjanie uformowali moją uczuciowość, to charyzmat księdza Bosko: miłością sprawiał dojrzewanie chłopców" - podkreślił papież i dodał, że było to możliwe, bo św. Jan Bosko miał dobrą i silną matką.
Franciszek przypomniał, że Piemont od koniec XIX wieku był zdominowany przez masonerię i antyklerykałów, a jednak w tym czasie było tu wielu świętych. Zaznaczył, że także dziś w obliczu kiedy 40 proc. młodych poniżej 25 roku życia jest bez pracy przed salezjanami stoją wielkie wyzwania. Wskazał, że ksiądz Bosko propagował sport, który wychowywał do większego włączania się w życie społeczne, zdrowego współzawodnictwa, piękna współpracy.
Poruszając kwestię edukacji papież podkreślił znaczenie prowadzonych przez salezjanów szkół zawodowych, gdzie młodzi zdobywają fach pilnie potrzebny, jak elektrycy czy hydraulicy. "Potrzebna jest edukacja na miarę kryzysu, uczmy czegoś, co będzie źródłem pracy, zawodu praktycznego" - wskazał. Zachęcił, aby salezjańska kreatywność podejmowała te wyzwania, by edukować, przynosić radość, krzewić edukację na miarę kryzysu!
Ojciec Święty zauważył, że również ksiądz Bosko działał w złym czasie kryzysu, nastrojów antykościelnych. Nie bał się mówić o trzech "białych miłościach": Maryi, Eucharystii i papieża. Mówiąc o miłości do Następcy św. Piotra Franciszek zaznaczył, że nie chodzi o umiłowanie osoby, lecz Piotra jako przedstawiciela Oblubieńca Kościoła, chodzi o umiłowanie Kościoła. Franciszek wyznał, że często stawiane jest jemu pytanie, dlaczego kobieta nie jest szefem dykasterii. Podkreślił, że taka postawa byłaby czystym funkcjonalizmem, a miejsce kobiety w Kościele jest takie samo jak Maryi w poranek Zesłania Ducha Świętego. Zachęcił, by nie wstydzić się Kościoła, który rzecz jasna musi się nawracać każdego dnia, od papieża począwszy. Zachęcił salezjanów, by nie bali się podejmować ryzykownych decyzji.
Jan Bosko urodził się 16 sierpnia 1815 r. w Becchi (obecnie Castelnuovo Don Bosco) w północnych Włoszech. W wieku 14 lat rozpoczął naukę u charyzmatycznego kapłana, ks. Józefa Calosso. Ukończył szkołę podstawową i średnią pracując na swoje utrzymanie. Potem ukończył wyższe seminarium duchowne w Turynie, gdzie 5 czerwca 1841 r. przyjął święcenia kapłańskie.
Wkrótce ks. Bosko rozpoczął działalność polegającą na niesieniu wszechstronnej pomocy młodzieży. Zaczął organizować specjalne domy. Bezdomną i zagubioną młodzież wspierał nie tylko duchowo, ale również i materialnie. Tak powstawały oratoria i szkoły.
W 1859 r. założył Towarzystwo św. Franciszka Salezego, a w 1872 Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki Wiernych. Otwierając nowe placówki w Europie, wysyłał jednocześnie swoich duchowych synów na misje do Ameryki Południowej. Dzisiaj salezjanie pracują na wszystkich kontynentach.
Ks. Bosko zmarł 31 stycznia 1888 r. Został beatyfikowany w 1929 r., 1 kwietnia 1934 ogłoszony świętym Kościoła katolickiego.
Rok jubileuszowy rodziny salezjańskiej z okazji 200. rocznicy urodzin jej założyciela trwać będzie do 16 sierpnia 2015. W tym dniu minie równo 200 lat od przyjścia na świat pod Turynem św. Jana Bosko. Dziś Towarzystwo Salezjańskie, noszące jego imię, jest obecne w 132 krajach i liczy ponad 15,5 tys. członków – pod tym względem jest drugim, po jezuitach, najliczniejszym męskim zgromadzeniem zakonnym.
/st, tom (KAI), Turyn, 2015-06-21/



MODLITWA ZA PAPIEŻA (I)

Boże, Pasterzu i Rządco wszystkich wierzących, wejrzyj łaskawie na swojego sługę Franciszka, którego ustanowiłeś pasterzem Twojego Kościoła, daj mu słowem i przykładem przyczyniać się do dobra ludu, któremu przewodzi, aby razem z nim doszedł do życia wiecznego. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

MODLITWA ZA PAPIEŻA (II)

Boże, Ty wybrałeś swojego sługę Franciszka, aby jako następca apostoła Piotra przewodził całemu Kościołowi, wysłuchaj nasze modlitwy i spraw, niech jako zastępca Chrystusa na ziemi umacnia swoich braci, a cały Kościół niech jednoczy się z nim węzłami jedności, miłości i pokoju, aby wszyscy znaleźli w Tobie, Pasterzu dusz, prawdę i życie wieczne. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

MODLITWA ZA PAPIEŻA (III)

Boże, Ty w swojej opaczności czyniłeś świętego Piotra głową Apostołów i na nim zbudowałeś swój Kościół, wejrzyj łaskawie na papieża Franciszka, i spraw, aby ustanowiony przez Ciebie następca Piotra był dla Twojego ludu widzialnym fundamentem jedności wiary i braterskiej miłości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

MODLITWA ZA PAPIEŻA (IV)

Wszechmogący, miłosierny Boże, przyjmij łaskawie nasze modlitwy i otocz Ojca Świętego Franciszka szczególną opieką. Oświecaj go nieustannie i pocieszaj. Wspomagaj jego siły fizyczne i duchowe. Pozwól mu właściwie odczytywać znaki czasu i szczęśliwie prowadzić świat do Królestwa Bożego na ziemi i w niebie. Daj mu Ducha Świętego w jego dialogach, prowadzonych z całym światem. Podtrzymuj nadto jego prawicę, aby z rozłożoną na wszystek Lud Boży odpowiedzialnością tak kierował łodzią Kościoła świętego, jak się Tobie podoba i jak tego wymaga dobro twych dzieci. Pozwól mu przeprowadzić Kościół i świat w trzecie tysiąclecie. Prosimy przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

MODLITWA ZA PAPIEŻA (V)

Jezu, jedyna Drogo do Ojca,
Prawdo i Życie człowieka.
Ty Obiecałeś prowadzić swój Kościół
do końca czasów.
Ty wybrałeś naszego Ojca Świętego, Franciszka,
ustanawiając go Pasterzem Kościoła Powszechnego.
Udziel mu pełni łask Ducha Świętego,
niech utwierdza nas w wierze
i prowadzi nas we wspólnocie nadziei i miłości.
Za wstawiennictwem Maryi, Dziewicy i Matki,
zjednocz nas z Następcą św. Piotra
i umacniaj nas w każdej Eucharystii,
dając nam siłę, byśmy pocieszali prześladowanych,
byli solidarni z biednymi i cierpiącymi,
głosząc Twoją Śmierć i Zmartwychwstanie
wszystkim narodom Ziemi.
Amen.

Modlitwy I-IV pochodzą z serwisu poświęconego liturgii "ORDO" : http://ordo.pallotyni.pl/index.php/naboestwa-i-modlitwy/modlitwy-za-kaplanow
Modlita V podzchodzi ze strony: http://sanktuarium.saletyni.pl/aktualnosci/modlitwa-za-papieza-franciszka-oraz-za-kosciol-swiety

Dodano:  01.02.2016 r.  
linia
foto

W najbliższy wtorek, 2 lutego, przypada święto Ofiarowania Pańskiego. W naszej polskiej tradycji nazywane jest świętem Matki Bożej Gromnicznej. Msze Święte w naszym sanktuarium będą sprawowane w rozkładzie niedzielnym o godz.: 7.00, 8.30,10.00,11.30, i 17.00 Na początku każdej Mszy Świętej będzie miał miejsce obrzęd błogosławieństwa świec. Przynieśmy zatem ze sobą gromnice. Niech staną się one znakiem obecności Chrystusa – światłości świata. Zapalajmy je, jak mówi stara polska tradycja, w chwilach trwogi i zagrożenia, aby o tej Bożej obecności i Opatrzności sobie nieustannie przypominać.
Z racji przypadającego w tym dniu Święta kancelaria parafialna będzie nieczynna.

W tym dniu już po raz 20. będziemy obchodzić Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. Otoczmy więc naszą modlitwą tych, którzy przez składane śluby zakonne czy inne zobowiązania pragną całkowicie ofiarować swoje życie Panu Bogu, żyjąc według rad ewangelicznych czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Tego dnia zakończy się również przeżywany od listopada 2014 r. Rok Życia Konsekrowanego, podczas którego próbowaliśmy poznawać piękno i radość tej formy życia całkowicie oddanego Panu Bogu. Składane w to święto ofiary zostaną przeznaczone na wsparcie kontemplacyjnych wspólnot zakonnych w naszej Ojczyźnie.

Święto Ofiarowania Pańskiego (Łk 2, 22-38)

Ofiarowanie Pana Jezusa w Świątyni Czterdziestego dnia po Bożym Narodzeniu: 2 lutego obchodzimy święto Ofiarowania Pańskiego, zwane popularnie świętem Matki Bożej Gromnicznej. Jest to pamiątka ofiarowania małego Chrystusa w świątyni jerozolimskiej.
Zgodnie z Prawem Mojżeszowym rodzice musieli poświęcić każdego pierworodnego chłopca Panu ("Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu" Łk 2, 23 por. Kpł 5, 7 i 12, 6). Był to symboliczny gest poświęcenia Bogu pierwszego potomstwa, a nie, jak się niepoprawnie sądzi; poświęcenie chłopca na służbę kapłańską. Aby móc z powrotem zabrać syna do domu, wykonywano tzw. obrzęd "wykupienia" łączony z oczyszczeniem matki dziecka. Polegał on na ofiarowaniu baranka lub pary synogarlic albo dwóch młodych gołębi (czyt. Łk 2, 24). Ubóstwo Świętej Rodziny nie pozwalało na pozostawienie baranka, toteż rodzice Jezusa złożyli parę gołębi (por. Kpł 5, 7 tzw. ofiara ubogich).
Maryja i Józef przynieśli zatem swego Syna, jak wszyscy rodzice w Izraelu, do Świątyni Jerozolimskiej (tej samej, której zburzenie przepowiedział ich Syn prawie 30 lat później), by oddać Go Panu. Spotkali tam starca Symeona i prorokinię Annę córkę Fanuela. Pierwszemu Bóg obiecał, że nie zazna śmierci, zanim nie ujrzy Syna Człowieczego (Mesjasza). Można zatem przypuszczać, iż Symeon był pierwszym, który słowami wyznał wiarę w Jezusa, jako Boga. Wypowiedział on bowiem słowa:

"Teraz o Panie pozwól odejść swemu słudze w pokoju,
według słowa Twojego,
bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie,
któreś przygotował wobec wszystkich narodów,
Światło na oświecenie pogan i chwałę Ludu Twego, Izraela".

Słowa te wypowiada Kościół codziennie jako kantyk Symeona w modlitwie na zakończenie dnia (Kompleta), jako wyraz przygotowania na odejście z tego świata w nadziei zbawienia. Symeon wygłasza także proroctwo o przyszłym odrzuceniu i upadku Jezusa.
Pierwsze wzmianki o święcie Ofiarowania Pańskiego pochodzą z IV wieku. W pewnych zapiskach z pielgrzymki do Ziemi Świętej (ok 386 r.), znajdujemy następującą notatkę: "Czterdziesty dzień po Epifanii jest tu obchodzony naprawdę bardzo uroczyście. Tego dnia odczytuje się fragment Ewangelii, w którym wspomina się, jak Józef i Maryja w czterdziestym dniu zanieśli Pana do świątyni i jak Symeon i prorokini Anna Go zobaczyli, wspomina się także słowa, które oni wypowiedzieli podczas tej wizyty i dar który rodzice złożyli".
W Rzymie papież Sergiusz I (687-701) postanawia wprowadzić w dniu 2 lutego, zwanym dniem św. Symeona, procesję, która miałaby się odbywać o brzasku. Jej uczestnicy trzymali w ręku zapalone świece. Procesja miała charakter pokutny, o czym świadczyły zakładane przez kapłanów szaty liturgiczne koloru czarnego. Od ok. X w. upowszechniło się poświęcanie płonących świec, które symbolizują Chrystusa: Światłość świata.
Charakter święta ustalił ostatecznie Mszał Rzymski z 1970 r. opowiadając się za nazwą "Ofiarowanie Pańskie" (łac. In praesentatione Domini), zamiast "Oczyszczenie" (łac. In purificatione B. Mariae Virgine), podkreślając nie tylko aspekt ofiarowania zamiast pokuty, ale także uwypuklając chrystologiczny wymiar tego święta. Święto to obchodzi cały świat chrześcijański, a więc także prawosławie i protestantyzm.
Ofiarowanie Pana Jezusa w Świątyni Ofiarowanie Pańskie zwane jest także świętem MB Gromnicznej. Związane jest to z poświęcaniem w tym dniu świec; gromnic, nazywanych tak, gdyż miały one ochraniać domostwa i ich mieszkańców od gromów w czasie burz. W tym celu w czasie nawałnic świece zapalano i stawiano w oknach, modląc się do Maryi. Gromnice wkładano także w dłonie umierających, by światło świecy prowadziło duszę konającego do Chrystusa.
Obecnie święto Ofiarowania Pańskiego kończy w Polsce czas śpiewania kolęd, wystawiania stajenek i ubierania choinek, mimo, iż okres Bożego Narodzenia zakończył się już po Święcie Chrztu Pańskiego. Jest to związane z silną tradycją śpiewania kolęd w naszym kraju; a na ten wyjątek zgodziła się Stolica Apostolska.
Można zadać pytanie: po co Święci Rodzice ofiarowali Jezusa Bogu, skoro On sam nim był? I jest to dobre pytanie, gdyż pozornie wydawać by się mogło, iż był to gest niepotrzebny lub nawet zaprzeczający boskiej naturze (physis) Chrystusa. Tymczasem symbol ten oznaczał trwałe oddanie Chrystusa na służbę swemu Ojcu i niejako wyrażenie zgody na spełnianie jego Woli, aż po największy wyraz posłuszeństwa i gest ofiary, jakim był krzyż. Dlatego też świętu temu należy się zdecydowanie charakter chrystologiczny, a nie maryjny.
/Piotr Lewandowski/


Litania na Ofiarowanie Pańskie
(do prywatnego odmawiania)

Kyrie, elejson; Chryste, elejson; Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się z nami.
Synu, Odkupicielu Świata, Boże, zmiłuj się z nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się z nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się z nami.

O Maryjo, która poddałaś się prawu oczyszczenia przepisanemu w Prawie, módl się za nami.
O Maryjo, która z Twoim Synem i Józefem udałaś się w drogę do Jeruzalem
O Maryjo, któraś Syna Twego przedstawiła i ofiarowała w świątyni.
O Maryjo, któraś parę gołąbków na ofiarę przyniosła.
O Maryjo, któraś Syna wykupiła.
O Maryjo, którą Symeon pozdrowił i błogosławił.
O Maryjo, któraś Dziecię Twoje na ręce Symeona złożyła.
O Maryjo, któraś przysłuchiwała się słowom Symeona.
O Maryjo, któraś słyszała bolesne przepowiadania sprawiedliwego starca.
O Maryjo, którą ucieszyły słowa pochwalne prorokini Anny.
O Maryjo, najczystsza Dziewico.
O Maryjo, niepokalana Panno oraz Matko.

Od ducha pychy i wyniosłości, wybaw nas wstawieniem się Twoim.
Od sprzeciwiania się przykazaniom Bożym,
Przez Twoje całego życia posłuszeństwo,
Przez Twoją pokorę.

My grzeszni – prosimy Cię, wysłuchaj nas.
Abyśmy zawsze pamiątkę Syna Twego Boskiego w sercu zachowywali
Abyśmy w szczęściu zuchwałości, a w nieszczęściu rozpaczy się nie poddawali
Abyśmy także w godzinę śmierci, jak Symeon, w pokoju z tego świata zejść mogli
Abyśmy po śmierci, w Kościele wiecznej chwały przedstawieni być mogli.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Módlmy się: Wszechmogący, wieczny Boże, Twój Jednorodzony Syn, który przyjął nasze ludzkie ciało, został w dniu dzisiejszym przedstawiony w świątyni, pokornie Cię błagamy, spraw, abyśmy mogli stanąć przed Tobą z czystymi sercami. Przez Chrystusa, Pana naszego.

W: Amen.

Litania (łac. 'litania' pochodzi z gr. słowa 'λιταυεία' błaganie od 'litē' prośba, modlitwa) jest jedna z form modlitwy, używanej w liturgii kościołów chrześcijańskich. Przede wszystkim wyraża błaganie, bądź prośbę o pomoc osób boskich lub świętych.

BŁOGOSŁAWIEŃSTWO I PROCESJA ZE ŚWIECAMI

PIERWSZA FORMA: PROCESJA

W odpowiedniej porze wierni gromadzą się w mniejszym kościele lub w innym odpowiednim miejscu poza kościołem, do którego ma się udać procesja. Wierni trzymają w rękach świece, nie zapalone. Kapłan w towarzystwie usługujących udaje się na miejsce zgromadzenia, ubrany w szaty mszalne koloru białego. Zamiast ornatu może włożyć kapę, którą zdejmuje po procesji. Wszyscy zapalają świece. W tym czasie śpiewa się:

ANTYFONA
Por. Iz 35,4-5

Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci serca sług swoich. Alleluja.

albo:

Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi,
Ciemna noc w jasności promienistej brodzi.
Aniołowie się radują, pod niebiosy wyśpiewują:
Gloria, gloria, gloria in excelsis Deo.

Można śpiewać inną odpowiednią pieśń.

Kapłan pozdrawia wiernych jak w Mszy świętej, a następnie wprowadza ich do świadomego i czynnego udziału w obrzędach tego święta. Może się posłużyć słowami niżej podanymi lub podobnymi:

Drodzy bracia i siostry, przed czterdziestoma dniami obchodziliśmy święto Narodzenia Chrystusa. Dzisiaj wspominamy dzień, w którym Jezus został przedstawiony w świątyni. W ten sposób nie tylko wypełnił przepis prawa Starego Testamentu, lecz spotkał się ze swoim ludem, który z wiarą Go oczekiwał. Symeon i Anna prowadzeni i oświeceni przez Ducha Świętego przybyli do świątyni, poznali Chrystusa i z radością wyznali wiarę w Niego. Podobnie i my, zgromadzeni przez Ducha Świętego, dążmy na spotkanie z Chrystusem. Znajdziemy Go i poznamy przy łamaniu chleba, a kiedyś spotkamy się z Nim, gdy przyjdzie w chwale.

Po wprowadzeniu, kapłan mając ręce złożone, błogosławi świece, mówiąc:

Módlmy się.
Boże, źródło wszelkiego światła. Ty dzisiaj ukazałeś sprawiedliwemu Symeonowi światło na oświecenie pogan, + pokornie Cię błagamy: pobłogosław + te świece i przyjmij prośby swojego ludu, który się zgromadził, aby je nieść ku Twojej chwale; * spraw, niech drogą cnót dojdzie do światłości bez końca. Przez Chrystusa, Pana naszego.

albo:

Boże, światłości prawdziwa, źródło światła wiecznego, + oświeć serca wiernych, aby wszyscy, którzy zgromadzili się w tej świątyni, z płonącymi świecami, * mogli kiedyś oglądać blask Twojej chwały. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Kapłan kropi świece wodą święconą, nic nie mówiąc. Następnie bierze świecę przygotowaną dla niego i wzywa do rozpoczęcia procesji, mówiąc:

Idźmy w pokoju na spotkanie z Chrystusem.

W czasie procesji śpiewa się antyfonę z Pieśnią Symeona, albo inną odpowiednią pieśń.

ANTYFONA

Światło na oświecenie pogan
i chwałę ludu Twego, Izraela.
Teraz, o Panie, pozwól odejść swemu słudze w pokoju,
według słowa Twojego.
Światło na oświecenie pogan
i chwałę ludu Twego, Izraela.
Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie.
Światło na oświecenie pogan
i chwałę ludu Twego, Izraela.
Któreś przygotował wobec wszystkich narodów.
Światło na oświecenie pogan
i chwałę ludu Twego, Izraela.

Gdy procesja wchodzi do kościoła, śpiewa się mszalną antyfonę na wejście. Po wejściu do prezbiterium kapłan oddaje świecę ministrantowi, zbliża się do ołtarza i całuje go. Jeżeli okoliczności za tym przemawiają, można ołtarz okadzić. Następnie kapłan udaje się do krzesła. Jeżeli w czasie procesji używał kapy, zdejmuje ją i wkłada ornat. Po hymnie Chwała na wysokości kapłan odmawia kolektę. Dalej Mszę świętą odprawia się w zwykły sposób.

DRUGA FORMA: UROCZYSTE WEJŚCIE

Wierni gromadzą się w kościele ze świecami w rękach. Kapłan ubrany w białe szaty udaje się z ministrantami i delegacją wiernych na odpowiednie miejsce, gdzie większa część wiernych może uczestniczyć w obrzędach. Miejsce to można wyznaczyć przed bramą kościoła albo w samym kościele. Gdy kapłan przyjdzie na wyznaczone miejsce, zapala się świece w czasie śpiewu antyfony Oto nasz Pan, albo innej odpowiedniej pieśni. Kapłan pozdrawia wiernych, wygłasza pouczenie i błogosławi świece, następuje procesja do ołtarza ze śpiewem. Jeśli, ze względu na okoliczności, błogosławieństwo świec musi się odbyć w prezbiterium, kapłan po wejściu staje na miejscu przewodniczenia. Wierni zapalają świece w czasie śpiewu antyfony Oto nasz Pan, po czym kapłan pozdrawia wiernych, wygłasza pouczenie i błogosławi świece. Następnie kapłan z usługującymi i przedstawicielami wiernych przechodzi uroczyście między ludem ze śpiewem.

W wyjątkowych sytuacjach, gdy nawet przejście między ludem jest niemożliwe, po zapaleniu świec w czasie śpiewu, kapłan pozdrawia wiernych, wygłasza pouczenie i błogosławi świece. Następnie śpiewa się Pieśń Symeona lub inną odpowiednią pieśń; w tym czasie wszyscy stoją. Kapłan całuje ołtarz, śpiewa się hymn Chwała na wysokości i kapłan odmawia kolektę. Dalej Mszę świętą odprawia się w zwykły sposób.

List pasterski Episkopatu Polski na Dzień Życia Konsekrowanego, 2 lutego 2016 roku

„Osoby konsekrowane świadkami miłosierdzia”

Drodzy Bracia i Siostry,
Liturgia święta Ofiarowania Pańskiego przypomina nam scenę, w której Maryja i Józef przynieśli do Jerozolimy Dzieciątko Jezus, aby – zgodnie z prawem żydowskim – poświęcić je Bogu. Kiedy Jezus umierał na krzyżu okazało się w pełni, że nie był to jedynie rytuał. Ofiarowując swe życie, objawił światu Boże miłosierdzie.
Bez odniesień do Boga, który jest Miłością Miłosierną i który tej Miłości uczy każdego wierzącego, prawdy Ewangelii nie będą przekazywane i nie napełnią świata radością z tego, że: „ nasze oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów” (Łk 2, 30-31).
Ofiarowanie Jezusa w świątyni, które dzisiaj wspominamy, jest pierwszą manifestacją Miłości Miłosiernej i zapowiedzią Jego ofiary, którą złoży za zbawienie świata pod koniec swojego życia.
W tym roku w święto Ofiarowania Pańskiego kończy się ogłoszony przez papieża Franciszka Rok Życia Konsekrowanego. Był to czas wielu wydarzeń organizowanych przez Kościół w Polsce i na świecie. Refleksja i modlitwa dotyczyła całego życia konsekrowanego w jego rozmaitych formach: zakonów i zgromadzeń zakonnych, instytutów świeckich, stowarzyszeń życia apostolskiego, dziewic, wdów konsekrowanych i pustelników. Pragniemy wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy zaangażowali się w inicjatywy i wydarzenia Roku Życia Konsekrowanego, służąc swoim doświadczeniem i wiedzą. Dzięki temu mogliśmy spojrzeć z wdzięcznością na dar, jakim jest życie konsekrowane w Kościele i w społeczeństwie oraz głębiej poznać jego blaski i cienie, aby z odnowioną ewangeliczną pasją bez lęku spojrzeć w przyszłość.
Koniec Roku Życia Konsekrowanego przypada w czasie Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia. Ten znaczący splot wydarzeń przypomina nam, że w głoszeniu orędzia o Bożym Miłosierdziu wielką rolę odegrały i odgrywają osoby konsekrowane. Ich życie jest także ofiarowaniem siebie, ale nie dla samej ofiary, lecz po to, by poprzez czystość, ubóstwo i posłuszeństwo doświadczać miłosierdzia i dzielić się nim z innymi. Nie ma bowiem miłosierdzia bez poświęcenia i ofiary, wyrzeczenia się własnych planów, ambicji i dóbr.

1. Szkoła komunii w Kościele – szkoła miłosierdzia

W Liście na Rok Życia Konsekrowanego papież Franciszek wskazał m.in., że życie konsekrowane ma być świadectwem komunii, poczynając od samych wspólnot zakonnych, poprzez współpracę z innymi środowiskami kościelnymi, kończąc na twórczych relacjach z niekatolikami (zob. II, 3). Jednocześnie papież podkreśla, że niemożliwe jest budowanie wspólnoty bez miłosierdzia: „Droga miłosierdzia, która się przed nami otwiera, jest niemal nieskończona, ponieważ trzeba dążyć do wzajemnej akceptacji i troski, praktykować wspólnotę dóbr materialnych i duchowych, braterskie upominanie, szacunek dla osób najsłabszych ...” (List na Rok Życia Konsekrowanego, II, 3).
W życiu wielu założycieli zakonów istotną rolę odgrywało z jednej strony osobiste doznanie Bożego miłosierdzia i darmowego przebaczenia, a z drugiej doświadczenie materialnej i duchowej biedy napotkanych ludzi. Zadawali oni sobie wówczas pytania, które znajdujemy w Ćwiczeniach duchowych św. Ignacego Loyoli: „Co uczyniłem dla Chrystusa, co czynię dla Chrystusa i co powinienem uczynić dla Chrystusa?”. Przy czym zdawali sobie sprawę, że służba Chrystusowi miłosiernemu wiedzie przez miłosierną służbę ludziom. Wspólnoty życia konsekrowanego, zjednoczone w modlitwie i wspólnej misji, były odpowiedzią na tego rodzaju pytania.
W adhortacji Vita consecrata św. Jan Paweł II napisał: „Pragnąłem zwrócić szczególną uwagę na ten stały element historii Kościoła: na rzeszę założycieli i założycielek, świętych mężczyzn i kobiet, którzy wybrali Chrystusa, idąc drogą radykalizmu ewangelicznego i braterskiej służby – przede wszystkim ubogim i opuszczonym” (VC nr 5). Ta służba przybierała różne formy – od modlitwy za grzeszników i przepowiadania łaski nawrócenia, po prowadzenie instytucji charytatywnych, szpitalnych i wychowawczych. XXI wiek jeszcze bardziej niż minione wieki potrzebuje tego rodzaju świadectwa, potrzebuje tego, co św. Jan Paweł II nazwał „wyobraźnią miłosierdzia”, by odpowiedzialnie reagować na współczesne problemy. Wyobraźnia ta dotyczy ubogich, odrzuconych, migrantów, cierpiących z powodu różnych form niesprawiedliwości, ale także ludzi pogrążonych w grzechu, zamkniętych na Bożą łaskę przebaczenia i nawrócenia. Nadzieja, jaką głosi Kościół, nie ogranicza się bowiem do życia doczesnego, ale pozostaje otwarta na wieczność, do której zaprasza nas Bóg.
Osoby konsekrowane są obecne w newralgicznych punktach świata, próbując odpowiadać słowem i czynami miłosierdzia na przemoc i niesprawiedliwość oraz na duchową pustkę, w którą wchodzi grzech. Są posłane do służby, ale potrzebują naszego wsparcia. Wspomagajmy ich posługę naszą modlitwą, współpracą, dobrym słowem i zapewnieniem o bliskości.
W życiu Kościoła odnajdujemy przykłady wielu osób, które ofiarowały się Bogu, pełniąc dzieła miłosierdzia. Wystarczy wymienić wśród nich św. Faustyną Kowalską i św. Maksymiliana Kolbe.

2. Siostra Faustyna Kowalska – apostołka miłosierdzia

Bóg zechciał przypomnieć światu prawdę o swym miłosierdziu poprzez prostą, pokorną i otwartą na Jego natchnienia zakonnicę, siostrę Faustynę Kowalską. Ta zakonnica należy dziś do najbardziej znanych i podziwianych Polaków na świecie. Sam Jezus na różne sposoby przekazywał św. Faustynie orędzie o miłosierdziu: „Powiedz, że miłosierdzie jest największym przymiotem Boga” – czytamy w Dzienniczku (nr 301). To orędzie dociera do najdalszych zakątków świata m.in. poprzez obrazek Jezusa miłosiernego i słowa: „Jezu, ufam Tobie”, poprzez Koronkę do Miłosierdzia Bożego, Niedzielę Miłosierdzia czy też Godzinę Miłosierdzia, czyli przez owoce mistycznych wizji, jakie otrzymała siostra Faustyna. Żadna inna polska książka nie została przetłumaczona na tyle języków i wydana w tylu milionach egzemplarzy, co Dzienniczek siostry Faustyny.
Okazją do przypomnienia św. Faustyny Kowalskiej jako apostołki miłosierdzia będą Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Wszak relikwie świętej spoczywają pod obrazem „Jezu, ufam Tobie”, w kaplicy klasztornej w Łagiewnikach, przy sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Modlimy się i mamy nadzieję, że właśnie podczas Światowych Dni Młodzieży Bóg wzbudzi w wielu młodych powołanie do życia konsekrowanego w służbie Bożemu Miłosierdziu.

3. Ojciec Kolbe – męczennik miłosierdzia

Wymownym świadectwem miłosierdzia jest także męczeńska śmierć św. Maksymiliana Kolbego, której 75. rocznica przypada w tym roku. Pójście na głodową śmierć w miejsce współwięźnia Franciszka Gajowniczka było owocem całego konsekrowanego życia, oddanego służbie Bogu i ludziom. „We wszystkim całkowicie zaufaj Miłosierdziu Bożemu, co przez Niepokalaną cię prowadzi. Resztę zostaw cudom miłosierdzia Opatrzności Bożej i Niepokalanej. Daj się w pokoju i ufności prowadzić Miłosierdziu Bożemu przez Niepokalaną” (Pisma Maksymiliana Kolbego 849) – nauczał Maksymilian Kolbe. Jego współwięźniowie z Auschwitz zaświadczyli, że nawet w strasznych warunkach niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego, ojciec Kolbe promieniował spokojem, który nie był niczym innym, jak złożeniem nadziei w Bogu „wbrew nadziei”.
Jerzy Bielecki, więzień Auschwitz, podkreślał, że błędem byłoby mówienie, że ojciec Maksymilian umarł dla jednego współwięźnia i jego rodziny. Świadectwo miłosierdzia, jakie dał zakonnik, było bowiem umocnieniem dla wielu więźniów. Oto w obozowym piekle okazało się – stwierdził Jerzy Bielecki – „że prawdziwy świat istnieje, jak istniał, że nasi oprawcy i mordercy nie potrafią go zniszczyć, że ten świat wcale nie zaczyna się za drutami naszego obozu, że jest i tutaj. Niejeden zaczął szukać w sobie samym tego prawdziwego świata, odnajdywał go i dzielił się nim z obozowym kolegą, by siebie i jego wzmocnić w szamotaniu się ze złem” (Św. Maksymilian Maria Kolbe, o. L. Dyczewski, ATK, 1984, s. 264). Ojciec Kolbe dał świadectwo, że nawet w świecie – zdawałoby się – bez miłosierdzia, ostatecznie zwyciężają miłość i miłosierdzie. Takie właśnie świadectwo jest istotą życia konsekrowanego.

4. Ofiarowanie warunkiem miłosierdzia

Święta Faustyna i święty Maksymilian stali się narzędziami Bożego Miłosierdzia, gdyż całkowicie ofiarowali swoje życie Bogu i pozwolili, by mógł On ich używać wedle swojej Woli do czynienia dobra w świecie. Przypominamy ich sylwetki, by umocnić współczesne osoby konsekrowane w ich wolnym i osobistym wyborze – ofiarowania życia Bogu dla zbawienia świata.
Wzorem takiego ofiarowania jest Maryja, Matka Miłosierdzia. Polecamy Bogu za jej wstawiennictwem nowe powołania, a także za wszystkich, którzy już idą drogą życia konsekrowanego, aby dzień po dniu stawali się świadkami Bożej prawdy i Bożego miłosierdzia.

Podpisali: Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce
obecni na 370. Zebraniu Plenarnym
Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie
w dniu 6 października 2015 r.

Dodano:  30.01.2016 r.  
linia

[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38][39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48]

Czytania na dziś


line

Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia, Salezjanie, ul. Klasztorna 23; 09-150 Czerwińsk n. Wisłą ; tel: 784 447 768;  
Konto: 05 9011 0005 0269 7361 2000 0010


pomnik historii Rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy z dnia 19 kwietnia 2021r.
„Czerwińsk nad Wisłą – dawne opactwo Kanoników Regularnych”, zostaje uznane za pomnik historii.
Dz.U. 2021 poz. 767

© Copyright Salezjanie Czerwińsk 2013-2024
© pphem


DUCHOWA STOLICA MAZOWSZA
Czerwińsk nad Wisłą

Zobacz nasz kanał na YouTube