Dodano: 18.04.2015 r.

Serdecznie zapraszamy na nabożeństwa majowe do Sanktuarium Maryjnego Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku n. Wisłą – w dni powszednie o godz.17.30, a w niedziele o 16.30.
Tyle ważnych spraw mamy do omodlenia przed obliczem Matki Bożej. W Jej szkole uczmy się całkowitego oddania Bogu i bliźnim. Podczas tegorocznych nabożeństw w czytankach majowych poznamy Świadków Misyjnego Zapału. Czytanki majowe zostały wydane przez Papieskie Dzieła Misyjne. Główną intencją nabożeństw majowych jest modlitwa o duchowe owoce NAWIEDZENIA OBRAZU MATKI BOŻEJ JASNOGÓRSKIEJ w sanktuarium czerwińskim które będzie miało miejsce 10 marca 2016 roku.
Maj jest w Kościele miesiącem szczególnie poświęconym czci Matki Bożej. Słynne „majówki” - nabożeństwa, odprawiane wieczorami w kościołach, przy grotach, kapliczkach i przydrożnych figurach, na stałe wpisały się w krajobraz Polski. Jego centralną częścią jest Litania Loretańska.
***********************************
Słowa Ojca Świętego Franciszka skierowane do Polaków podczas Audiencji Generalnej 6 maja 2015 roku na palcu Św. Piotra w Watykanie.
Na początku maja pragnę szczególnie pozdrowić wszystkich, którzy podtrzymując piękną tradycję nabożeństw majowych, gromadzą się w kościołach i przy przydrożnych figurach na codziennej modlitwie ku czci Matki Bożej. Niech jej wstawiennictwo wyjedna obfitość Bożych łask dla każdego z was, waszych rodzin i waszej Ojczyzny. Nie zapominajcie o modlitwie za mnie i w intencjach Kościoła. Z serca wam błogosławię. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
+++++++++++++++++++++++++++
Chwalcie łąki umajone,
Góry, doliny zielone.
Chwalcie, cieniste gaiki,
Źródła i kręte strumyki!
Co igra z morza falami,
W powietrzu buja skrzydłami,
Chwalcie z nami Panią Świata,
Jej dłoń nasza wieniec splata.
Ona dzieł Boskich korona,
Nad Anioły wywyższona;
Choć jest Panią nieba, ziemi,
Nie gardzi dary naszymi.
Wdzięcznym strumyki mruczeniem,
Ptaszęta słodkim kwileniem,
I co czuje, i co żyje,
Niech z nami sławi Maryję!
**************************************
Litania Loretańska
do Najświętszej Maryi Panny
Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami.
Święta Panno nad pannami, módl się za nami.
Matko Chrystusowa, módl się za nami.
Matko Kościoła, módl się za nami.
Matko łaski Bożej, módl się za nami.
Matko Miłosierdzia, módl się za nami.
Matko nieskalana, módl się za nami.
Matko najczystsza, módl się za nami.
Matko dziewicza, módl się za nami.
Matko nienaruszona, módl się za nami.
Matko najmilsza, módl się za nami.
Matko przedziwna, módl się za nami.
Matko dobrej rady, módl się za nami.
Matko Stworzyciela, módl się za nami.
Matko Zbawiciela, módl się za nami.
Panno roztropna, módl się za nami.
Panno czcigodna, módl się za nami.
Panno wsławiona, módl się za nami.
Panno można, módl się za nami.
Panno łaskawa, módl się za nami.
Panno wierna, módl się za nami.
Zwierciadło sprawiedliwości, módl się za nami.
Stolico mądrości, módl się za nami.
Przyczyno naszej radości, módl się za nami.
Przybytku Ducha Świętego, módl się za nami.
Przybytku chwalebny, módl się za nami.
Przybytku sławny pobożności, módl się za nami.
Różo duchowna, módl się za nami.
Wieżo Dawidowa, módl się za nami.
Wieżo z kości słoniowej, módl się za nami.
Domie złoty, módl się za nami.
Arko przymierza, módl się za nami.
Bramo niebieska, módl się za nami.
Gwiazdo zaranna, módl się za nami.
Uzdrowienie chorych, módl się za nami.
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.
Pocieszycielko strapionych, módl się za nami.
Wspomożenie wiernych, módl się za nami.
Królowo Aniołów, módl się za nami.
Królowo Patriarchów, módl się za nami.
Królowo Proroków, módl się za nami.
Królowo Apostołów, módl się za nami.
Królowo Męczenników, módl się za nami.
Królowo Wyznawców, módl się za nami.
Królowo Dziewic, módl się za nami.
Królowo wszystkich Świętych, módl się za nami.
Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta, módl się za nami.
Królowo wniebowzięta, módl się za nami.
Królowo różańca świętego, módl się za nami.
Królowo rodziny, módl się za nami.
Królowo pokoju, módl się za nami.
Królowo Polski, módl się za nami.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
K. Módl się za nami, Święta Boża Rodzicielko.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się. Panie, nasz Boże, daj nam, sługom swoim, cieszyć się trwałym zdrowiem duszy i ciała, † i za wstawiennictwem Najświętszej Maryi, zawsze Dziewicy, * uwolnij nas od doczesnych utrapień i obdarz wieczną radością. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Antyfona
Pod Twoją obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj.
Modlitwa św. Bernarda
Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy wzywa, Ciebie o przyczynę prosi. Tą ufnością ożywiony, do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko, biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. W. Amen.
Litaniae Lauretanae Beatae Mariae Virginis
Kyrie, eleison. Christe, eleison. Kyrie, eleison.
Christe, audi nos. Christe, exaudi nos.
Pater de caelis, Deus, miserere nobis.
Fili, Redemptor mundi, Deus,
Spiritus Sancte, Deus,
Sancta Trinitas, unus Deus,
Sancta Maria, ora pro nobis.
Sancta Dei Genitrix,
Sancta Virgo virginum,
Mater Christi,
Mater Ecclesiae,
Mater divinae gratiae,
MaterMisericordiae Mater purissima,
Mater castissima,
Mater inviolata,
Mater intemerata,
Mater boni consilii,
Mater Creatoris,
Mater Salvatoris,
Virgo prudentissima,
Virgo veneranda,
Virgo praedicanda,
Virgo potens,
Virgo clemens,
Virgo fidelis,
Speculum iustitiae,
Sedes sapientiae,
Causa nostrae laetitiae,
Vas spirituale,
Vas honorabile,
Vas insigne devotionis,
Rosa mystica,
Turris davidica,
Turris eburnea,
Domus aurea,
Foederis arca,
Ianua caeli,
Stella matutina,
Salus infirmorum,
Refugium peccatorum,
Regina Angelorum,
Regina Patriarcharum,
Regina Prophetarum,
Regina Apostolorum,
Regina Martyrum,
Regina Confessorum,
Regina Virginum,
Regina Sanctorum omnium,
Regina sine labe originali concepta,
Regina in caelum assumpta,
Regina sacratissimi Rosarii,
Regina familiae,
Regina pacis,
Regina Poloniae.
Agnus Dei, qui tollis peccata mundi, parce nobis, Domine.
Agnus Dei, qui tollis peccata mundi, exaudi nos, Domine.
Agnus Dei, qui tollis peccata mundi, miserere nobis.
P: Ora pro nobis, sancta Dei Genitrix.
O: Ut digni efficiamur promissionibus Christi.
P: Oremus:
Gratiam tuam, quaesumus, Domine, mentibus nostris infude, ut qui, Angelo nuntiante, Christi Filii tui incarnationem cognovimus, per passionem eius et crucem ad resurrectionis gloriam perducamur. Per Christum Dominum nostrum.
O: Amen.
Komentarz do wezwań/ ks. Tomasz Jaklewicz/
Wielu teologów pisało teologiczno-biblijne komentarze do Litanii Loretańskiej. Nie sposób tutaj szerzej rozwinąć treści poszczególnych wezwań. Proponuję więc minikomentarz, abyśmy wyśpiewując chwałę Maryi, rozumieli lepiej Jej świętość.
1. Kyrie eleison
Litania zaczyna się od wezwań „Kyrie eleison, Chryste eleison” oraz inwokacji do Osób Trójcy, czyli samego Boga. Ten wstęp ustawia właściwie naszą modlitwę. Przypomina nam, że ostatecznie modlimy się zawsze do Boga i Jego prosimy o zmiłowanie. Chrystus jest jedynym pośrednikiem między Bogiem a nami. Ale Jezus założył Kościół, który stanowi Jego Mistyczne Ciało. Pan zaprosił więc ludzi do współdziałania w Jego dziele. Maryja i święci mają swój udział w misji jednania Boga ze światem. Modlitwa do Maryi i świętych ma inny charakter niż ta do samego Boga. Jest to w gruncie rzeczy prośba o modlitwę, o wstawiennictwo, dlatego powtarzamy zwrot „módl się za nami”. Tytuły sławiące Maryję odnoszą się zawsze jakoś do Boga, który „uczynił Jej wielkie rzeczy”. Świętość ma bowiem dwóch autorów: Boga i człowieka. Przy czym Bóg jest zawsze pierwszy, choć pozostaje jakby w cieniu. Jego miłość objawia się w historii ludzi i jest tak dobrze widoczna w życiu Matki Bożej. Każdy „komplement” pod Jej adresem jest więc w istocie chwałą Boga.
2. Święta Maryjo,
Święta Boża Rodzicielko, Święta Panno nad pannami
Pierwsze trzy wezwania wywodzą się ze starożytnej Litanii do Wszystkich Świętych. Można powiedzieć, że jest to przedstawienie Maryi i przypomnienie dwóch podstawowych dogmatów maryjnych. Kobieta o imieniu Maryja (gr. Maria, hebr. Miriam) stała się Bożą Rodzicielką, czyli Matką Boga (Theotokos). Ten tytuł Kościół uznał na Soborze w Efezie w 431 roku, przy czym jest on konsekwencją prawdy o wcieleniu Syna Bożego i tylko w łączności z tą prawdą może być właściwie rozumiany. Maryja rodzi człowieka, który jest jednocześnie Bogiem bez początku. Jest nazwana Bożą Rodzicielką, ponieważ Słowo stało się ciałem w Niej i przez Nią. Tytuł „Panna nad pannami” jest wskazaniem, że Maryja pozostała dziewicą i to w najwyższym sensie tego słowa. Jej dziewiczość oznacza całkowite, pełne, najczystsze oddanie się w miłości Bogu.
3. Matko…
Trzynaście wezwań poświęconych jest kontemplacji Bożego macierzyństwa Maryi. Wszystkie zaczynają się od słowa „Matko”. Nie przypadkiem to czułe słowo otwiera litanijne wyliczenie, ponieważ to właśnie powołanie Maryi na Matkę Jezusa jest kluczem do całego Jej życia. Maryja nie jest jednak matką taką jak każda inna. Tytuł „Matko przedziwna” wskazuje na tę wyjątkowość. Tytuły „Matko Chrystusowa”, „Matko Stworzyciela”, „Matko Zbawiciela” – kierują nas wprost do Jezusa, który jest obiecanym przez Boga Mesjaszem i Zbawicielem. Jako odwieczne Słowo Ojca Jezus może być nazwany także Stworzycielem. Wszystkie te tytuły nie sugerują jakiejś wyższości Matki nad Synem. Jest dokładnie odwrotnie. W Maryi widać paradoks Bożego działania. Bóg wybiera Maryję, swoje stworzenie, na ziemską matkę. Maryja staje się więc Matką własnego Stworzyciela, co brzmi szokująco. Boże macierzyństwo Maryi jest czystym cudem Bożej łaski. Dlatego mówimy „Matko łaski Bożej... nieskalana, najczystsza, dziewicza, nienaruszona, najmilsza, dobrej rady”. Wszystkie te tytuły sławią potęgę i delikatność Bożego działania w życiu Maryi. Ona jest narzędziem w rękach Boga. Kiedy człowiek zgadza się, by Bóg nim rozporządzał, nic nie traci, przeciwnie – zyskuje, zostaje uświęcony i spełnia się w swoim człowieczeństwie. Nieco inny sens ma tytuł „Matko Kościoła”. Wskazuje on na analogię między Kościołem a Maryją. Maryja zrodziła Zbawiciela, dziś Kościół „rodzi” Jezusa w sercach ludzi. Skoro wierzący są Ciałem Chrystusa, to pozostajemy w relacji do Tej, która zrodziła ziemskie ciało Pana. „Oto Matka twoja” – powiedział na krzyżu Jezus do ucznia, czyli także do nas. Maryja jest więc naszą duchową Matką.
***************************DODATEK*****************************
Nowe wezwanie w Litanii Loretańskiej
Przypominamy, że Litania do Najświętszej Maryi Panny (Litania Loretańska) ma nowe wezwanie. Ze względu na wielki i rosnący kult Matki Bożej Miłosierdzia, na terenie Polski, Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów pozytywnie odpowiedziała na prośbę Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.
Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów
Prot. 130/14
DLA POLSKI
Na prośbę Jego Ekscelencji Józefa Michalika, Arcybiskupa Metropolity Przemyskiego Obrządku Łacińskiego, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, wyrażoną w liście z dnia 15 stycznia 2014 r., mocą uprawnień udzielonych tej Kongregacji przez papieża Franciszka chętnie zezwalamy, aby w Litanii do Najświętszej Maryi Panny (Litanii Loretańskiej) po wezwaniu: „Matko Łaski Bożej”, mogło być dodane wezwanie: „Matko Miłosierdzia”.
Bez względu na jakiekolwiek przeciwne zarządzenia.
W siedzibie Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów,
8 listopada 2014 r.
+ Artur Roche
Arcybiskup Sekretarz
Konrad Maggioni
Podsekretarz
*****************************************************************
4. Panno…
Kolejnych sześć wezwań jest kontemplacyjnym rozwinięciem tytułu „Panno nad pannami”. Chodzi tutaj o dziewictwo Maryi, o postawę Jej oblubieńczej relacji do Boga. Słowo „Panna” nawiązuje do języka Starego Testamentu, w którym przymierze między Bogiem a Izraelem było porównywane do miłości Oblubieńca (Bóg) i Oblubienicy (Izrael, Córa Syjonu), co jest oddane najpiękniej w Pieśni nad pieśniami. Maryja, Córa Izraela, jest Panną, Oblubienicą, która odpowiada na Bożą miłość postawą swojego bezgranicznego zawierzenia, odpowiada całą siłą swojej kobiecej miłości. Jest „Panną roztropną”, czyli jest w tej miłości element racjonalny, miłość nigdy nie jest ślepym uczuciem, ale racjonalnym wyborem. Jest zarazem „czcigodna, wsławiona, łaskawa, wierna” – te określenia sławią oblubieńczą miłość Maryi. „Panno można” (łac. potens) – przymiotnik „można” pochodzi od słowa „moc”. Krucha, skromna Panna z Nazaretu była duchowo mocna, czyli potrafiła i potrafi nadal wiele. Wymogła na swoim Synu cud w Kanie, nie dała się złamać pod krzyżem. Nam też może (dlatego „można”) wyprosić wiele łask. Wielką moc mają ci, którzy – jak Ona – ufają Panu Bogu.
5. Zwierciadło, dom, wieża…
Kolejna grupa wezwań jest najbardziej oryginalna. Każde z nich wskazuje na pewien aspekt świętości Maryi i Jej odniesienie do nas. Wiele z tych tytułów ma korzenie biblijne. „Zwierciadło sprawiedliwości” – w Starym Testamencie sprawiedliwość to zachowanie Prawa Bożego, synonim świętości. Maryja jest odbiciem sprawiedliwości samego Boga. Z drugiej strony my, patrząc w Jej życie jak w lustro, widzimy, ile nam brakuje do ideału sprawiedliwości. „Stolico mądrości” – Stary Testament zawiera całą teologię mądrości, która jest cechą samego Boga, ale człowiek może mieć w niej udział. W Maryi zamieszkał Jezus – wcielona Mądrość Boga – dlatego jest Ona stolicą (łac. sedes – oznacza tron, siedzibę, mieszkanie) mądrości Bożej. Patrząc na Nią, uczymy się mądrości. „Przybytku Ducha Świętego” – łacińskie vas można oddać także jako „naczynie” lub „instrument”. Maryja jest duchowym naczyniem, „chwalebnym” – czyli napełnionym chwałą Boga i „sławnym pobożnością” – czyli promieniującym także osobistą pobożnością. „Różo duchowna” – kwiat jest symbolem piękna, życia, delikatności, uroku. Ten tytuł zwraca uwagę na duchowe, kobiece piękno Maryi. Róża pięknie pachnie. Maryja rozsiewa zapach świętości, który pociąga innych. „Wieżo Dawidowa” – to wezwanie przypomina o żydowskim pochodzeniu Maryi. Król Dawid był dla Izraela symbolem dobrego władcy, obiecany Mesjasz miał pochodzić z jego rodu. To Dawid uczynił Jerozolimę stolicą Izraela i tam wybudował fortecę z obronnymi wieżami. Maryja jest Wieżą Dawidową, bo w Jej życiu spełniają się proroctwa Mesjasza, Nowego Dawida. „Wieżo z kości słoniowej” – określenie to nawiązuje do Pieśni nad pieśniami. Kość słoniowa to bardzo szlachetny materiał, a wieża kojarzy się z siłą, z obroną, a także z górowaniem nad ziemią. Maryja jest szlachetną „fortecą” obronną przeciwko pokusom i atakom Złego. „Domie złoty” – to wezwanie kojarzy się ze skromnym, ale najcenniejszym domem w Nazarecie. Ten dom jest symbolem Maryi. To Ona sprawiła, że Bóg miał dom na ziemi. „Arko przymierza” – to kolejna aluzja biblijna. Arka przymierza była specjalnie wykonaną skrzynią, w której Izraelici przechowywali tablice z przykazaniami. Był to symbol przymierza z Bogiem i znak Jego obecności wśród ludu. Maryja była nową „arką”, bo nosiła w sobie Jezusa, który zawarł z ludzkością nowe przymierze. „Bramo Niebieska” – ten tytuł kieruje nas w stronę nieba, dokąd Matka Najświętsza została wzięta z duszą i ciałem. Wzywając Maryję jako Bramę Niebieską, wyrażamy tęsknotę za niebem, za zmartwychwstaniem. „Gwiazdo zaranna” – łacińskie stella matutina było w starożytności określeniem Wenus, ponieważ ta planeta jest widoczna nad horyzontem przed wschodem słońca, jakby zapowiadając jego nadejście. Maryja poprzez swe niepokalane poczęcie jest zwiastunką nadchodzącego odkupienia. Kolejne wezwania („Uzdrowienie chorych, Ucieczko grzesznych, Pocieszycielko strapionych, Wspomożenie wiernych”) i wcześniejsze „Przyczyno naszej radości” ukazują Maryję jako tę, która wyprasza nam u Boga szczególne łaski i wspomaga nas swoją modlitwą w różnych okolicznościach życia.
6. Królowo…
Ostatnia grupa tytułów odnosi się do królewskiej godności Maryi. Nie przypadkiem te tytuły znajdują się w ostatniej części litanii. Ten tytuł ma bowiem charakter eschatologiczny. Królewskość Maryi oznacza Jej wyjątkowy udział w królowaniu Chrystusa. Ten tytuł trzeba czytać z Ewangelią w ręku. Królowanie oznacza służbę niosącą innym wyzwolenie, radość, przebaczenie. Maryja jest ponad aniołami, patriarchami, prorokami, apostołami, męczennikami, wyznawcami, dziewicami i wszystkimi świętymi – ponieważ wyprzedza wszystkich w miłości, w pokornej służbie Bogu i ludziom. Macierzyńska, troskliwa miłość niepokalanej i wniebowziętej Królowej rozciąga się na całą ludzkość. Wierzymy, że Maryja – Matka i Królowa wstawia się nieustannie za nami u swego Syna i Jej modlitwa ma „królewską” moc. Wyprasza pokój, chroni rodziny. Wyjątkowe miejsce w pobożności maryjnej zajmuje Różaniec, na co wskazuje tytuł „Królowo Różańca świętego”. A my, Polacy, czcimy Ją jako patronkę naszej ojczyzny.
************************************************************
Słowo zaproszenia Pani Jasnogórskiej do nawiedzenia Diecezji Płockiej, wypowiedziane podczas Apelu Jasnogórskiego 17 IV 2015 r. skierowane przez biskupa Piotra Liberę, ordynariusza Diecezji Płockiej
Pani Jasnogórska, staję przed Tobą na Jasnej Górze Wolności jako pasterz i pątnik. Pasterz Kościoła Północnego Mazowsza i pątnik z Płocka.
Staję do tego jedynego w swoim rodzaju Apelu jako pasterz i pątnik z delegatami wszystkich stanów Diecezji Płockiej, seminarium, rodzin zakonnych, dekanatów, parafii, a przede wszystkim z tysiącami tegorocznych maturzystów północnego Mazowsza i Ziemi Dobrzyńskiej, z ich rodzicami, profesorami i księżmi prefektami.
Staję, o Dobra Matko w Domu Polskiego Narodu, aby zaprosić Cię do Nawiedzenia naszej Rodziny Diecezjalnej – nawiedzenia, które rozpocznie się 20 czerwca w dostojnym acz tętniącym młodością biskupim Pułtusku.
Opatrznościowo się składa, Pani Jasnogórska, że uczestniczymy w tym Apelu razem z Rodziną Oriońską, która - przez swoje doroczne czuwanie w tej kaplicy - pod Twoim matczynym wzrokiem na nowo rozpala charyzmat św. Alojzego Orione. Charyzmat rodzinnej prostoty i zwykłej, codziennej dobroci. Charyzmat serdeczności i wspaniałomyślności w pracy wychowawczej i działalności dobroczynnej. Charyzmat, który tak głęboko opisali jej twórcy: „pierwej być niż działać, pierwej praktykować niż nauczać, pierwej bratać się z biednymi niż im przewodniczyć”.
Jak bliskie jest to oriońskie FIAT, Maryjo, naszej mazowieckiej duszy, naszej pobożności przydrożnych kapliczek i sanktuariów, kilkudziesięciu kościołów pod Twoim wezwaniom, tysięcy kół różańcowych, tak wielu parafii...
Będziesz je nawiedzać, Pani Jasnogórska, w roku dziewięćset-czterdziestolecia narodzin naszej Diecezji. Jak w jerozolimskiej „sali na górze” – w Wieczerniku, byłaś z Apostołami u kolebki Kościoła, tak tysiąc lat później towarzyszyłaś narodzinom naszej Mazowieckiej Diecezji. To wtedy, przy wsparciu księcia Bolesława Krzywoustego, rządzącego z Płocka całą Polską, mój czcigodny poprzednik biskup Aleksander z Malonne wzniósł na miejscowym Wzgórzu Tumskim największą w kraju katedrę. Katedrę pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Panny Maryi. Katedrę, o której ksiądz kanonik Jan Długosz napisał: „świątynia z powodu swej starożytności pierwszeństwo dzierżąca między innymi tego królestwa kościołami”. Wkrótce, jeszcze w XII wieku, zawisły w niej potężne drzwi płockie z tyloma scenami z Twojego ziemskiego życia... A na Wzgórzu Tumskim powstało świetne centrum religijne, państwowe i kulturowe, jak to poświadcza niedawno odzyskany przez naszą Diecezję XII-wieczny Pontyfikał Płocki, jedna z najstarszych na ziemiach polskich ksiąg liturgicznych. Dziękuję Ci za to, Maryjo, i wszystkim dobrym ludziom z papieskiej Bawarii i z Polski.
Zechcesz nawiedzać, Pani Jasnogórska, parafie Mazowieckiej Diecezji w Roku Miłosierdzia. Widzę w tym znowu wielki powód do naszej wdzięczności... Przecież to w płockim klasztorze Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, w latach, w których rodziły się największe w dziejach ideologie zła: hitlerowski, bezbożny nazizm i sowiecki, ateistyczny komunizm, św. Siostra Faustyna Kowalska otrzymała objawienie obrazu Jezusa Miłosiernego, znanego dziś i czczonego na całym świecie. Może nie jest rzeczą przypadku, że stało się to właśnie w Płocku, na Mazowszu? Że to właśnie od płockiej kaplicy sióstr Matki Bożej Miłosierdzia Pan rozpoczął dzieło przypominania prawdy o Bożym Miłosierdziu „dla nas i świata całego”?
Ale Diecezja Płocka, północne Mazowsze i Ziemia Dobrzyńska, Maryjo, to także ziemia ufnej wiary i niezłomnej wierności - żadna polska diecezja nie straciła w latach brunatnego i czerwonego totalitaryzmu obydwu swoich biskupów... Myślę w tym miejscu o zamęczonych w Działdowie arcybiskupie Antonim Julianie Nowowiejskim i jego wiernym biskupie pomocniczym Leonie Wetmańskim, których św. Jan Paweł II beatyfikował w 1999 roku i postawił na czele 108 polskich męczenników II wojny światowej.
To z naszego Kościoła wyszedł także Twój wierny sługa kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia, urodzony w Zuzeli, w ówczesnej diecezji płockiej, i bierzmowany przez bł. arcybiskupa Antoniego Juliana - autor Jasnogórskich Ślubów Narodu.
To stąd pochodził, urodzony 100 lat temu w Mławie i zmarły w opinii świętości w przasnyskim klasztorze pasjonista, Sługa Boży Ojciec Bernard Kryszkiewicz.
To nasze liczące sobie dobrze ponad 400 lat seminarium w zadziwiający tak wielu sposób opromienił zmarły niedawno ks. Piotr Błoński. Był kapłanem zaledwie pół roku, a jego „kazanie życia i umierania” zna dzisiaj cały Płock i nie tylko Płock!
Gdy myślę, Maryjo, o Księdzu Piotrze, to wyobrażam sobie czasem, że powrócił w nim do nas – również pochodzący z Mazowsza, z Rostkowa koło Przasnysza - św. Stanisław Kostka, Patron Młodzieży Świata i Patron naszej starej, a przecież – właśnie dzięki nim i im podobnym - wciąż młodej Diecezji.
Tak oto, przychodzimy do Ciebie, Pani Jasnogórska, z całym wielkim, choć niełatwym, dziedzictwem naszego Kościoła, a – przez Księdza Piotra i maturzystów, stających u progu dojrzałości przed Twoim Wizerunkiem – z jego dniem dzisiejszym i przyszłością.
Wiemy, że byłaś z nami w całej naszej historii i że z nami jesteś. Ale swoją obecnością tutaj i swoim zaproszeniem chcemy powiedzieć: Matko, Mamo, my także, w naszym XXI wieku, jesteśmy.
Pamiętamy. Czuwamy. I zapraszamy Cię nie na chwilę, ale na zawsze... Aby z Tobą przeżywać przygodę całego swojego życia... Nie, nie rzucamy pustych obietnic. Tu pod Twoim wzrokiem, pod wzrokiem Matki, Mamy, nie wypada udawać, grać, rzucać pustych słów, obietnic... Tu, pod wzrokiem Matki, widać, jacy jesteśmy. Ile w nas zagubienia, gonitwy nie-wiadomo-za-czym... Żeby błyszczeć. Żeby się pokazać. Żeby wciąż oceniać. Żeby zaspokajać siebie. Żeby wykorzystywać, a nawet niszczyć (to straszne: „ja cię zniszczę”)... Ile wrogich sygnałów przesyłamy... Ile zimnych spojrzeń... A przecież dobrze wiemy, przeczuwamy, że to nie jest prawdziwe życie... Że prawdziwe życie, to miłość. Czysta, wierna miłość, za którą tak tęsknimy. To prawda, którą tak dobrze wyczuwamy. Bo przecież „najważniejsze widzi się tylko sercem”. To „czytelność sumienia”, której w głębi duszy wszyscy potrzebujemy. To wdzięczność, która jest podstawą naszych więzi, zwłaszcza z rodzicami, z nauczycielami.
Będziemy Ci również w Roku Nawiedzenia dziękować, Matko, Mamo, za naszą wolność. Ale będziemy też szukać prawdziwej wolności. Czy są bowiem prawdziwą wolnością te ścieki pustosłowia, które w tych dniach zalewają nasz zewnętrznie wolny kraj?
Zapraszam Cię dzisiaj, Maryjo, także z tymi tysiącami młodych, którzy wyjechali z naszych mazowieckich wsi, miasteczek i miast w poszukiwaniu lepszego życia na Zachodzie... Tak, możemy wyjeżdżać, to jest jakaś zewnętrzna wolność... Ale za jaką cenę? Czy o taką wolność, Panowie Politycy, chodziło ćwierć wieku temu? I czy naprawdę wolnością jest promowanie odchyleń, aberracji, wreszcie dewiacji, manipulowania życiem? A przecież coraz chętniej zgadzacie się na ten płynący z Zachodu brud! Czy nie lepiej, mądrzej wracać tu, na Jasną Górę, i uczyć się prawdziwego powołania narodu, uczyć się pokornej dumy narodu?
Pomóż nam wszystkim – wszystkim, Dobra Matko w Domu Polskiego Narodu, przychodząc do nas, odkrywać życie jako powołanie! Każde ludzkie życie!
Na koniec wraz z księdzem poetą proszę Cię:
Madonno Mazowiecka z Płocka,
Królowo równin Mazowsza
ze skarpy wiślanej,
- módl się za nami.
Flisaczko Dobrzyńska ze Skępego
Nastolatko królewno
ze świętymi rączkami
- módl się za nami
Piękna Pątniczko -
bez biżuterii wędrująca
polskimi drogami
- módl się za nami
Amen
Dodano: 18.04.2015 r.
